Reklama
#276118 14.06.2009 00:16:35
Witam!
Chodzi mi o program do logowania łączności w zawodach, autorstwa Kolegi Marka SP7DQR. Wszystko jest poprawnie, ale po zamknięciu programu powtórne jego uruchomienie trwa kilka minut. Nie ma tego problemu gdy wyłączę komputer i ponownie wywołam program, uruchamia się natychmiast. Podejrzewam, że jest to wina mojego komputera, ale dla pewności proszę Kolegów używających tego programu o sprawdzenie i informację.
Chciałbym w tym miejscu, również podziękować autorowi Kol. Markowi za darmowe udostępnienie tego programu.
Chodzi mi o program do logowania łączności w zawodach, autorstwa Kolegi Marka SP7DQR. Wszystko jest poprawnie, ale po zamknięciu programu powtórne jego uruchomienie trwa kilka minut. Nie ma tego problemu gdy wyłączę komputer i ponownie wywołam program, uruchamia się natychmiast. Podejrzewam, że jest to wina mojego komputera, ale dla pewności proszę Kolegów używających tego programu o sprawdzenie i informację.
Chciałbym w tym miejscu, również podziękować autorowi Kol. Markowi za darmowe udostępnienie tego programu.
#276137 14.06.2009 01:50:12
Używam programu autorstwa Marka sp7dqr ale nie zauważyłem problemu... pod Linuxem w emulacji Wine też działa OK. Pozdrawiam 73..
#277595 17.06.2009 09:28:51
Dziękuję za odpowiedź. Skasowałem program i zainstalowałem ponownie. To samo - pierwsze uruchomienie jest OK, następne trwa kilka minut.
#277648 17.06.2009 11:18:10
Sugerowal bym sprawdzic, czy po zamknieciu programu nie zostaje uruchomiony proces. Wtedy mozesz miec taki objaw jak piszesz.
W takim wypadku musisz wymusic zamkniecie procesu i program powinien wstac od razu
W takim wypadku musisz wymusic zamkniecie procesu i program powinien wstac od razu
#278154 18.06.2009 12:23:33
Jak to sprawdzić? Bo rzeczywiście coś jest nie tak. Zainstalowałem program na innym komputerze i wszystko jest OK!
#278163 18.06.2009 12:30:03
alt+ctrl+del albo na pasku zadan prawym klawiszem i menadzer urzadzen, zakladka procesy i szukasz procesu, ktory nazywa sie tak samo jak plik exe programu, ktory uruchamiasz.
Jesli po wylaczeniu programu ten proces bedzie nadal aktywny to musisz kliknac na nim prawym klawiszem i zamknac proces, badz drzewo procesow.
To jednyne rozwiazania jaki w tej chwili przychodzi mi do glowy.
Mam nadzieje, ze to bedzie pomocne.
Jesli po wylaczeniu programu ten proces bedzie nadal aktywny to musisz kliknac na nim prawym klawiszem i zamknac proces, badz drzewo procesow.
To jednyne rozwiazania jaki w tej chwili przychodzi mi do glowy.
Mam nadzieje, ze to bedzie pomocne.
#278171 18.06.2009 12:37:15
A jeszce proponuję sprawdzić czy jakiś wirusik ew. konik z furmanką nie zagrzał miejsca w komputerze..
Bo to tak bez powodu się proces nie zawiesza.. no chyba że to Vista 
#278176 18.06.2009 12:39:20
Nie do konca. Czasem to kwestia klopotow Xp z zarzaniem procesami i pamiecia, stad wychodza takie kwiatki
#278240 18.06.2009 13:36:41
Dziękuję za informacje. Wirusy całkiem możliwe. Dziwne rzeczy zaczęły się dziać z komputerem, nie tylko z tym programem, po zainstalowaniu antywirusa. Gdy komputer nie był chroniony, wszystko "chodziło"
#424821 25.01.2010 10:12:33
Witaj SP6LUP !
A jak zamykasz program - czy nie czasem czerwonym krzyzykiem w górnym prawym rogu okna programu. Bo wtedy program nie ma szans "posprzątania" po sobie tj skasowania obszaru używanych tablic.
Jeśli autor programu przwidział osobny funkcję "zamknij lub wyjdż z programu " w jakimś menu to zawsze nalezy jej używać . Ja sam osobiście spotkałem się z uzytkownikami którzy tak zamykali program
Vy 73 de Jurek SP9AUV
A jak zamykasz program - czy nie czasem czerwonym krzyzykiem w górnym prawym rogu okna programu. Bo wtedy program nie ma szans "posprzątania" po sobie tj skasowania obszaru używanych tablic.
Jeśli autor programu przwidział osobny funkcję "zamknij lub wyjdż z programu " w jakimś menu to zawsze nalezy jej używać . Ja sam osobiście spotkałem się z uzytkownikami którzy tak zamykali program
Vy 73 de Jurek SP9AUV
Reklama
#1308090 09.04.2013 22:08:54
polubiem SP7DQR LOG - prosty,przejrzysty,latwy w uzyciu - na potrzeby roznych zawodow opracowalem dedykowane pliki pqr_log.ini i podstawiam je uzywajac plikow wsadowych. Nie trzeba sie meczyc przed kazdymi zawodami. Szukam FT950Studio
FT-950 + LDG AT200PRO,FT-897D + LDG AT100PRO ant FD4 (windom) 41.5 m na wysokosci 5 metrow,KG-UVD1P
#1308262 10.04.2013 00:50:44
SQ2RCJ pisze:
http://yo8coq.com/wp-content/uploads/2012/01/FT-950studio_v1051.zip
nie wiem czy jest nowsza wersja
http://yo8coq.com/wp-content/uploads/2012/01/FT-950studio_v1051.zip
nie wiem czy jest nowsza wersja
Dzieki - sciagnalem - archiwum zip 20729B wewnatrz plik wykonywalny ft950studio.exe 61440 B.
Uruchamiam go w w oknie konsoli (cmd) nic sie nie dzieje,program nie generuje zadnej informacji o sposobie uzycia,
nie dzialaja zadne argumenty linii polecen ? /? /h /help -h --help NIC.
Czy mozesz sam sprawdzic ?
FT-950 + LDG AT200PRO,FT-897D + LDG AT100PRO ant FD4 (windom) 41.5 m na wysokosci 5 metrow,KG-UVD1P
#1454057 20.05.2013 13:20:45
program SP7DQR Log ma duze klopoty ze sprawdzaniem powtorzonych lacznosci "Program sprawdza powtórzone QSO (jedna łączność na paśmie tą samą emisją)- to jest opis Autora ale ta funkcja dziala zle i nie alarmuje w wiekszosci przypadkow.
Nie wiem dlaczego bo zadanie jest proste.Probowalem nawiazac kontakt z Autorem ale bez powodzenia - podejrzewam ze jest pochloniety rozliczaniem SPDX Contest 2013.Jak ktos ma z nim kontekt to prosze o zgloszenie tego bledu
Nie wiem dlaczego bo zadanie jest proste.Probowalem nawiazac kontakt z Autorem ale bez powodzenia - podejrzewam ze jest pochloniety rozliczaniem SPDX Contest 2013.Jak ktos ma z nim kontekt to prosze o zgloszenie tego bledu
FT-950 + LDG AT200PRO,FT-897D + LDG AT100PRO ant FD4 (windom) 41.5 m na wysokosci 5 metrow,KG-UVD1P
#1454110 20.05.2013 13:59:51
Co to znaczy, że ma "duze klopoty ze sprawdzaniem powtorzonych lacznosci"?
Możesz opisać dokładniej ten problem?
Zrobiłem kilka tysięcy qso logując DQRLogiem i nigdy nie miałem problemu z duplikatami.
Możesz opisać dokładniej ten problem?
Zrobiłem kilka tysięcy qso logując DQRLogiem i nigdy nie miałem problemu z duplikatami.
The UNIX Guru`s view of Sex:
unzip; strip; touch; finger; mount; fsck; more; yes; unmount; sleep
unzip; strip; touch; finger; mount; fsck; more; yes; unmount; sleep
#1454240 20.05.2013 15:42:45
SP7UWL pisze:
Co to znaczy, że ma "duze klopoty ze sprawdzaniem powtorzonych lacznosci"?
Możesz opisać dokładniej ten problem?
Zrobiłem kilka tysięcy qso logując DQRLogiem i nigdy nie miałem problemu z duplikatami.
Co to znaczy, że ma "duze klopoty ze sprawdzaniem powtorzonych lacznosci"?
Możesz opisać dokładniej ten problem?
Zrobiłem kilka tysięcy qso logując DQRLogiem i nigdy nie miałem problemu z duplikatami.
Chodzi o ten komunikat na czerwowo np. GB75FOC - QSO zaliczone" ktory powinien pojawic sie po wpisaniu w pole "znak korespondenta"
znaku (tu) GB75FOC co oznacza ze stacja jest juz zrobiona na wybranym pasmie / emisji. Korespondenci zbyt czesto mowia mi ze "qso b4"
Duplikaty w logu zaznacza ale post factum i nie wszystkie lub na wyrost. Mam jedna lacznosc z GB75FOC na 24 MHz cw i zaliczyl ta lacznosc jako duplikat
bo mam wiele lacznosaci na innych pasmach.IA5A nie zaznaczyl jako DUPE i nie alarmuje gdy probuje ponownie zrobic z nim lacznosc itd.
Cenie log sp7dqr i uzywam go do biezacego logowania lacznosci ale program ma drobne wady.
Sam sprobuj - wpisz o okno "znak korespondenta" znak z ostatniej lacznosci (na tym samym pasmie i emisji) i zobacz czy pojawi sie ten komunikat na czerwono.
Poza tym .... mnie trafia jak moja stara glowa musi ciagle dumac ile to MHz jest 12 metrow i odwrotnie o gigahercach juz nie wspominajac - sprzet pokazuje megaherce a autorzy programow dla HAM'ow uparli sie na metry.Trafilem gdzies na dokumenty ARRL z konca lat 30-tych gdzie zaleca sie uzywac wylaczmie MHz dla oznaczania pasm.
FT-950 + LDG AT200PRO,FT-897D + LDG AT100PRO ant FD4 (windom) 41.5 m na wysokosci 5 metrow,KG-UVD1P
#1454245 20.05.2013 15:45:58
SP7UWL pisze:
Co to znaczy, że ma "duze klopoty ze sprawdzaniem powtorzonych lacznosci"?
Możesz opisać dokładniej ten problem?
Zrobiłem kilka tysięcy qso logując DQRLogiem i nigdy nie miałem problemu z duplikatami.
Co to znaczy, że ma "duze klopoty ze sprawdzaniem powtorzonych lacznosci"?
Możesz opisać dokładniej ten problem?
Zrobiłem kilka tysięcy qso logując DQRLogiem i nigdy nie miałem problemu z duplikatami.
Podaj adres e-mail to wysle ci pare obrazkow ilustrujacych problem
FT-950 + LDG AT200PRO,FT-897D + LDG AT100PRO ant FD4 (windom) 41.5 m na wysokosci 5 metrow,KG-UVD1P
#1454582 20.05.2013 18:36:06
DQRLog nie służy do codziennego logowania łączności, tylko do zawodów.
Co do duplikatów jest tylko jedna opcja wyboru - na tym samym paśmie albo program pokazuje qso jako duplikat przy zmianie emisji (cw/ph) albo nie. Przy zmianie pasma za każdym razem logując ten sam znak duplikat nie zostanie pokazany. Wszystko to oczywiście w ramach jednego logu (pliku). Przy nowym logu wszystkie qso liczą się od początku.
Do codziennego logowania używaj jakiegoś programu z obsługą CAT - Logger32, HRD, UR5EQF czy co tam jeszcze jest dostępne...
Co do duplikatów jest tylko jedna opcja wyboru - na tym samym paśmie albo program pokazuje qso jako duplikat przy zmianie emisji (cw/ph) albo nie. Przy zmianie pasma za każdym razem logując ten sam znak duplikat nie zostanie pokazany. Wszystko to oczywiście w ramach jednego logu (pliku). Przy nowym logu wszystkie qso liczą się od początku.
Do codziennego logowania używaj jakiegoś programu z obsługą CAT - Logger32, HRD, UR5EQF czy co tam jeszcze jest dostępne...
wpis edytowany 20.05.2013 18:36:30
The UNIX Guru`s view of Sex:
unzip; strip; touch; finger; mount; fsck; more; yes; unmount; sleep
unzip; strip; touch; finger; mount; fsck; more; yes; unmount; sleep
#1454653 20.05.2013 19:38:30
SP7UWL pisze:
DQRLog nie służy do codziennego logowania łączności, tylko do zawodów.
Co do duplikatów jest tylko jedna opcja wyboru - na tym samym paśmie albo program pokazuje qso jako duplikat przy zmianie emisji (cw/ph) albo nie. Przy zmianie pasma za każdym razem logując ten sam znak duplikat nie zostanie pokazany. Wszystko to oczywiście w ramach jednego logu (pliku). Przy nowym logu wszystkie qso liczą się od początku.
Do codziennego logowania używaj jakiegoś programu z obsługą CAT - Logger32, HRD, UR5EQF czy co tam jeszcze jest dostępne...
DQRLog nie służy do codziennego logowania łączności, tylko do zawodów.
Co do duplikatów jest tylko jedna opcja wyboru - na tym samym paśmie albo program pokazuje qso jako duplikat przy zmianie emisji (cw/ph) albo nie. Przy zmianie pasma za każdym razem logując ten sam znak duplikat nie zostanie pokazany. Wszystko to oczywiście w ramach jednego logu (pliku). Przy nowym logu wszystkie qso liczą się od początku.
Do codziennego logowania używaj jakiegoś programu z obsługą CAT - Logger32, HRD, UR5EQF czy co tam jeszcze jest dostępne...
ja uzywam SP7DQR LOG do logowania codziennych lacznosci i do zawodow tez - maly,prosty i polubilem go.Transceiverem FT-950 steruja wylacznie z poziomu PCC-950 myszka na ekranie komputera (nie dotykam trx'a) wiec nie moge uzyc programu z CAT (i nie potrzebuje) bo port jest zajety a PCC-950 nie korzysta z OmniRIG.Ale dyskusja nie o tym ale o pewnych bledach programu ktore sa dosc uciazliwe.Widze ze nie sprawdziles tego o co prosilem.Gratuluje anteny(anten) - ja sie mecze z Windowm 41.5 metra od 3.5 - 50 MHz powieszonej z balkomu 1 pietra wzdluz dlugiego,wysokiego bloku - tutaj nie ma dyskusji o powieszeniu anteny na dachu,miedzy blokami itp.- rezim spoldzielni.
FT-950 + LDG AT200PRO,FT-897D + LDG AT100PRO ant FD4 (windom) 41.5 m na wysokosci 5 metrow,KG-UVD1P
#1454680 20.05.2013 19:59:29
Nie sprawdziłem, bo u mnie w dqrlog nie ma problemu z duplikatami. Tzn. jeśli mam zalogowany znak, to przy kolejnym jego wpisaniu pokazuje się czerwone pole (to samo pasmo i emisja). Przy zmianie emisji lub pasma wpisanie tego samego znaku nie powoduje pokazania się czerwonego pola, co oznacza że program reaguje poprawnie.
The UNIX Guru`s view of Sex:
unzip; strip; touch; finger; mount; fsck; more; yes; unmount; sleep
unzip; strip; touch; finger; mount; fsck; more; yes; unmount; sleep
Reklama