Reklama
#2227409 16.01.2016 13:21:21
Witam,
po świerzej reaktywacji (już drugiej) naszły mnie pewne przemyślenia na temat naturalnego u człowieka cyklu fascynacji i zniechęcenia
Aby wzmocnić swoją motywację i walczyć ze znużeniem sięgamy po filmy, książki, artykuły - generalnie zwracamy się do źródeł inspiracji żeby podtrzymać zainteresowanie jakimś tematem. Mi w powrocie do hobby pomogła książka Ryszarda SP4BBU "Wywołanie ogólne", nawet konto na LCWO sobie założyłem, to moje drugie podejście do CW, może tym razem będzie skuteczne. Ale do meritum. Dobrze było by mieć taką bazę pozycji, książek, filmów, artykułow, itd. które dają "pozytywne wzmocnienie" w okresach, kiedy motywacja do włączania radia słabnie, może taka lista już istnieje, a może trzeba ją stworzyć ? Proszę kolegów o wypowiedzenie się w temacie, jak sobie radzicie w chwilach zniechęcenia, co wam daje motywację do włączenia radia i utrzymania zainteresowania krótkofalarstwem ?
po świerzej reaktywacji (już drugiej) naszły mnie pewne przemyślenia na temat naturalnego u człowieka cyklu fascynacji i zniechęcenia
Robert SQ6DGT
#2227412 16.01.2016 13:34:13
SQ6DGT pisze:
jak sobie radzicie w chwilach zniechęcenia, co wam daje motywację do włączenia radia i utrzymania zainteresowania krótkofalarstwem ?
jak sobie radzicie w chwilach zniechęcenia, co wam daje motywację do włączenia radia i utrzymania zainteresowania krótkofalarstwem ?
M
wpis edytowany 16.01.2016 13:34:47
You can't have too many antennas...
#2227435 16.01.2016 14:19:33
Kolory się ustawia samemu, zapewne "nie zrobione wcale" i "nie zrobione na emisji", ew. "niepotwierdzone". Wiadomo ocoloto.
Moją motywacją jest to, że skoro już jestem za stary, za brzydki i za gruby na gwiazdę rocka, staram się zastąpić zamierzchłą sławę wśród młodych dziewcząt - sławą wśród starych grubasów.
A w sumie najwięcej radochy mam jak mogę coś zrobić dla tej komuny, taka satysfakcja. Radio to raczej od czasu do czasu włączam, bo okazuje się, że jest kupa innych rzeczy do zrobienia.
Pozdrawiam!
Moją motywacją jest to, że skoro już jestem za stary, za brzydki i za gruby na gwiazdę rocka, staram się zastąpić zamierzchłą sławę wśród młodych dziewcząt - sławą wśród starych grubasów.
A w sumie najwięcej radochy mam jak mogę coś zrobić dla tej komuny, taka satysfakcja. Radio to raczej od czasu do czasu włączam, bo okazuje się, że jest kupa innych rzeczy do zrobienia.
Pozdrawiam!
#2227446 16.01.2016 14:33:06
SQ6DGT pisze:
a co one oznaczają ? akurat Logger32 nie używam
a co one oznaczają ? akurat Logger32 nie używam
M
You can't have too many antennas...
#2227466 16.01.2016 15:11:56
Ja podchodzę do krótkofalarstwa z dużym dystansem, nie uważam go jako jedyną przewodnią pasję życiową, aczkolwiek radio towarzyszy mi od najmłodszych lat i wiem, że do końca życia chcę posiadać pozwolenie i sprzęt radiowy.
Innymi słowy, "nie samym radiem człowiek żyje".
Są dni ogromnej "zajawki" i wtedy radia włączone, wszystko szumi, gada, pojawiają się zapisy w papierowym dzienniku z przeprowadzonych QSO i jest przyjemnie.
Następnie, gdy "zajawka" radiem przygasa, przerzucam zainteresowania na narty, snowboard, rower, piesze rodzinne wędrówki po okolicznych górkach, dosiadam któregoś ze sprzętów motorowych, idę do warsztaciku i dłubię jakąś antenę której i tak nigdy nie zainstaluję na dachu.
Zajęcia jak widać niemal na każdą pogodę i porę roku, ale nie mam problemów z bólem oczu od oglądania TV i rosnącym brzuchem od wypijanego przy tym piwa.
Naprawdę polecam szukać innych alternatywnych zajęć poza radiem i nie będzie wtedy problemów z wdzierającą się czasami nudą w to bardzo fajne hobby.
Innymi słowy, "nie samym radiem człowiek żyje".
Są dni ogromnej "zajawki" i wtedy radia włączone, wszystko szumi, gada, pojawiają się zapisy w papierowym dzienniku z przeprowadzonych QSO i jest przyjemnie.
Następnie, gdy "zajawka" radiem przygasa, przerzucam zainteresowania na narty, snowboard, rower, piesze rodzinne wędrówki po okolicznych górkach, dosiadam któregoś ze sprzętów motorowych, idę do warsztaciku i dłubię jakąś antenę której i tak nigdy nie zainstaluję na dachu.
Zajęcia jak widać niemal na każdą pogodę i porę roku, ale nie mam problemów z bólem oczu od oglądania TV i rosnącym brzuchem od wypijanego przy tym piwa.
Naprawdę polecam szukać innych alternatywnych zajęć poza radiem i nie będzie wtedy problemów z wdzierającą się czasami nudą w to bardzo fajne hobby.
Krzysiek
EsKjuSixDabljuBi
EsKjuSixDabljuBi
#2227497 16.01.2016 15:41:34
A jakbyście mieli polecić jakiś film, książkę, program dokumentalny itp. który działa motywująco i inspirująco w temacie radiowym ? Np. wspinacze mają swoje programy o górach np. na Planete a radio-hobby ma coś takiego ?
Robert SQ6DGT
#2227500 16.01.2016 15:47:04
Konwój , Mistrz kierownicy ucieka , 
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#2227501 16.01.2016 15:48:38
coś tam pamiętam, zdaje się, że dużo kierowcy trucków przez CB rozmawiali :-)
Robert SQ6DGT
#2227512 16.01.2016 15:59:09
Pozycja obowiązkowa to film
"Gdyby wszyscy ludzie dobrej woli".
Mnie niezmiennie wzrusza początek filmu "Kontakt"
i wojenny film "Szyfry wojny"
___________
VY73! Janusz SP8OOB
"Gdyby wszyscy ludzie dobrej woli".
Mnie niezmiennie wzrusza początek filmu "Kontakt"
i wojenny film "Szyfry wojny"
___________
VY73! Janusz SP8OOB
Reklama
#2227521 16.01.2016 16:10:27
https://www.youtube.com/watch?v=Hi_41jujRSk
https://www.youtube.com/watch?v=buBrwBBdI7I
https://www.youtube.com/watch?v=en8aQILPojE
Krótkofalowcy Bis, poszukaj.
Ekran z Bratkiem
Do zobaczenia na Łosiu i w Burzeninie.
https://www.youtube.com/watch?v=buBrwBBdI7I
https://www.youtube.com/watch?v=en8aQILPojE
Krótkofalowcy Bis, poszukaj.
Ekran z Bratkiem
Do zobaczenia na Łosiu i w Burzeninie.
wpis edytowany 16.01.2016 16:10:51
#2227531 16.01.2016 17:02:08
SQ6DGT pisze:
Proszę kolegów o wypowiedzenie się w temacie, jak sobie radzicie w chwilach zniechęcenia, co wam daje motywację do włączenia radia i utrzymania zainteresowania krótkofalarstwem ?
Proszę kolegów o wypowiedzenie się w temacie, jak sobie radzicie w chwilach zniechęcenia, co wam daje motywację do włączenia radia i utrzymania zainteresowania krótkofalarstwem ?
Jak mam dosyć czytania tego forum to załączam radio i odwrotnie.
#2227567 16.01.2016 17:34:38
U mnie w domu radio zawsze jakieś odpalone i nie ma możliwości żeby się zniechęcić. A jak już totalna melancholia lub coś w ten deseń to odpalam noaa lub przemieniki sat nato albo wogóle słucham byle czego... Ale radio musi być. Nawet jak idę z psami na dłuższy spacer to biorę ręczniaka i nie raz nawet go nie wyciągne z kieszeni ale radio jest
. To samo jak idę na "polowanie na przyrodę" obładowany obiektywami to radio jest (nie wiem po co jak musi być cisza
). Tak to już jest z radiem u mnie... Ale żeby czuć niechęć to nie było czegoś takiego u mnie 
Audi, vide, tace, si vis vivere in pace
Marcin SQ9KRI.
Marcin SQ9KRI.
#2227574 16.01.2016 17:53:53
To tylko hobby. Jeśli ktoś potrzebuje tego jak wody/wódy to już nie hobby a uzależnienie. 
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#2227582 16.01.2016 18:16:12
Dokładnie tyko hobby... 
Audi, vide, tace, si vis vivere in pace
Marcin SQ9KRI.
Marcin SQ9KRI.
#2227616 16.01.2016 19:21:39
Bardzo ciekawy topic. Socjologiczny.
Duża część radiowców chce sprawdzić swoje możliwości rozwijając się w różnych dziedzinach ale gównie mając
na uwadze egoizm. "Ja mam być najlepszy. SPORT !"
Inni mają mniejsze ambicje. Rozwijają swoje zainteresowania techniczne nie mając na celowniku gów.o wartych dyplomów , grawertonów i innego chłamu ,który prędzej czy później i tak trafi do spalenia
Duża część radiowców chce sprawdzić swoje możliwości rozwijając się w różnych dziedzinach ale gównie mając
na uwadze egoizm. "Ja mam być najlepszy. SPORT !"
Inni mają mniejsze ambicje. Rozwijają swoje zainteresowania techniczne nie mając na celowniku gów.o wartych dyplomów , grawertonów i innego chłamu ,który prędzej czy później i tak trafi do spalenia
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#2227688 16.01.2016 21:32:15
Dziękuje za odpowiedzi, widzę, że temat trochę chwycił :-) Ja rozumiem, że to hobby i nie przymus, ten wątek założyłem troszeczkę prowokacyjnie. Generalnie zauważam trzy tendencje. Pierwsza to eksploracja nowych pasm, protokołów łączności cyfrowej itd. Druga to nurt home-made, tworzenie własnych urządzeń choćby i z kitów, ale stworzonych własnym sumptem. Trzeci to tendencja powrotu do korzeni, trochę retro, czyli minimalizm sprzętu a maksymalizacja udziału człowieka, czyli nie mody cyfrowe a raczej HST czy chociaż zwykłe CW. Sam przeszedłem już różne fazy i nawet raz sprzedałem cały sprzęt bo stwierdziłem, że chyba to już przeżytek :-) A tu nagle po paru latach bach i bakcyl znowu się odezwał. Podbudowaliście mnie tymi linkami, idę potitać na LCWO, chyba mam tym razem fazę numer 3 czyli powrót do korzeni 
Robert SQ6DGT
#2227790 17.01.2016 00:37:58
To może jeszcze ja dorzucę 5gr. ;-)
Jeżeli chodzi o film to oczywiście "Częstotliwość"
A dla mnie największego kopa daje program Sota.
Tutaj link z moich zeszłorocznych aktywacji http://www.sota-sp.iq24.pl/default.asp?grupa=162836&temat=424409
Uwielbiam góry i krótkofalarstwo. To były moje pierwsze aktywacje jak i również pierwsze rozmowy na paśmie amatorskim. Były to wielkie emocje i poznałem kilka fantastycznych osób. Niestety z racji budżetu pozostaje mi tylko "ręczniak". No i mój pech, że w mojej okolicy nie ma żadnych górek, co innego u Ciebie. Jak lubisz góry, to myślę że spacer z radiem da wiele radości.
73 Marcin SQ2DR
Jeżeli chodzi o film to oczywiście "Częstotliwość"
A dla mnie największego kopa daje program Sota.
Tutaj link z moich zeszłorocznych aktywacji http://www.sota-sp.iq24.pl/default.asp?grupa=162836&temat=424409
Uwielbiam góry i krótkofalarstwo. To były moje pierwsze aktywacje jak i również pierwsze rozmowy na paśmie amatorskim. Były to wielkie emocje i poznałem kilka fantastycznych osób. Niestety z racji budżetu pozostaje mi tylko "ręczniak". No i mój pech, że w mojej okolicy nie ma żadnych górek, co innego u Ciebie. Jak lubisz góry, to myślę że spacer z radiem da wiele radości.
73 Marcin SQ2DR
Marcin SQ2DR
#2227855 17.01.2016 10:32:39
fragles pisze:
To może jeszcze ja dorzucę 5gr. ;-)
Jeżeli chodzi o film to oczywiście "Częstotliwość"
A dla mnie największego kopa daje program Sota.
Tutaj link z moich zeszłorocznych aktywacji http://www.sota-sp.iq24.pl/default.asp?grupa=162836&temat=424409
Uwielbiam góry i krótkofalarstwo. To były moje pierwsze aktywacje jak i również pierwsze rozmowy na paśmie amatorskim. Były to wielkie emocje i poznałem kilka fantastycznych osób. Niestety z racji budżetu pozostaje mi tylko "ręczniak". No i mój pech, że w mojej okolicy nie ma żadnych górek, co innego u Ciebie. Jak lubisz góry, to myślę że spacer z radiem da wiele radości.
73 Marcin SQ2DR
To może jeszcze ja dorzucę 5gr. ;-)
Jeżeli chodzi o film to oczywiście "Częstotliwość"
A dla mnie największego kopa daje program Sota.
Tutaj link z moich zeszłorocznych aktywacji http://www.sota-sp.iq24.pl/default.asp?grupa=162836&temat=424409
Uwielbiam góry i krótkofalarstwo. To były moje pierwsze aktywacje jak i również pierwsze rozmowy na paśmie amatorskim. Były to wielkie emocje i poznałem kilka fantastycznych osób. Niestety z racji budżetu pozostaje mi tylko "ręczniak". No i mój pech, że w mojej okolicy nie ma żadnych górek, co innego u Ciebie. Jak lubisz góry, to myślę że spacer z radiem da wiele radości.
73 Marcin SQ2DR
Potwierdzam, krótkofalarstwo w górach jest fajne. Tuż przed podjęciem decyzji o zrobieniu licencji byłem na małym zlocie na pogórzu Kaczawskim, i tam mogłem pooglądać trochę sprzętu podczas pracy :-) Byłem tam jedyny jeszcze bez znaku i wkrótce to się miało zmienić.
Robert SQ6DGT
#2227860 17.01.2016 10:38:19
Ciekawe czy istnieje też krótkofalarstwo w stylu "retro". Radia tylko lampowe, technika z lat 20 XX wieku itd.:-) Mam tu na myśli niekoniecznie restauracje starych transceiverów ale też współczesne konstrukcje oparte na starych koncepcjach i w miarę możliwości również podzespołach, w dziedzinie zwykłych radioodbiorników taka nisza jest.
Robert SQ6DGT
Reklama