Reklama
#2191593 21.10.2015 12:03:05
Tym co pracują qrp nie musisz nic udowadniać tylko leniuchom co nigdy nie mają czasu na poważnie zająć się DXowaniem . 
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
#2191618 21.10.2015 12:50:22
Tadeusz SP6XA w latach pięćdziesiątych spełnił warunki do DXCC, WAC i kilku innych dyplomów (nigdy o nie nie występował) pracując na nadajniku z końcówką na RV12P4000 i prostej antenie (Windom?).
#2191622 21.10.2015 12:54:33
Heh, ptaki śpiewają, komary gryzą, strumyk szemrze, o sarenki!
i jak tu się ze Stefanem rozłożyć? QRP Rulez!
Shack mam w plecaku.
No, ale każdy coś tam lubi innego. I dobrze. Byle nie przeszkadzać innym.
\Michał
#2191623 21.10.2015 12:58:16
SQ3MIS pisze:
Heh, ptaki śpiewają, komary gryzą, strumyk szemrze, o sarenki!
i jak tu się ze Stefanem rozłożyć? QRP Rulez!
Shack mam w plecaku.
No, ale każdy coś tam lubi innego. I dobrze. Byle nie przeszkadzać innym.
Heh, ptaki śpiewają, komary gryzą, strumyk szemrze, o sarenki!
I to jest fajne
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
#2191629 21.10.2015 13:18:39
SP9MM pisze:
Tadeusz SP6XA w latach pięćdziesiątych spełnił warunki do DXCC, WAC i kilku innych dyplomów (nigdy o nie nie występował) pracując na nadajniku z końcówką na RV12P4000 i prostej antenie (Windom?).
Tadeusz SP6XA w latach pięćdziesiątych spełnił warunki do DXCC, WAC i kilku innych dyplomów (nigdy o nie nie występował) pracując na nadajniku z końcówką na RV12P4000 i prostej antenie (Windom?).
Jestem pełen podziwu dla tych "pionierów" krótkofalarstwa.
Pracowali na sprzęcie dość archaicznym, z mocami "mizernymi" i prostymi antenami.
Bez internetu i róznej formy powiadamiania.
Poświęcali wiele godzin by coś "upolować".
Była to wielka frajda, było to prawdziwe krótkofalarstwo.
73 ` Marian
#2191631 21.10.2015 13:28:14
sp6fig pisze:
Bez internetu i róznej formy powiadamiania.
Poświęcali wiele godzin by coś "upolować".
Była to wielka frajda, było to prawdziwe krótkofalarstwo.
Bez internetu i róznej formy powiadamiania.
Poświęcali wiele godzin by coś "upolować".
Była to wielka frajda, było to prawdziwe krótkofalarstwo.
Przecież dalej można. Nikt nie broni. Ja jak dwa razy w roku włącze DX cluster to jest święto lasu. W końcu od czegoś mam gałkę w radiu...
--- SQ9PBS ---
FD4, Comet CHA 250 BY SQ9KCN + drut
icom 746 X-Quad by WiMo na 144 MHz na rotorku conrad
Kenwood TH-D72
FT-817 + LDG Z100 i druty
Wouxun UV2D + SG7900
--
SOTA – krótkofalowiec, który pokonuje wszelkie przeciwności fizyczne i psychiczne, pracowicie wnosi sprzęt na wysoką górę tylko po to, by się dowiedzieć, że na KF są właśnie rosyjskie zawody i zostanie zadeptany, na WARCe nie ma anteny, a na ultrakrótkich nie ma z kim pogadać.
By SP5XMI
FD4, Comet CHA 250 BY SQ9KCN + drut
icom 746 X-Quad by WiMo na 144 MHz na rotorku conrad
Kenwood TH-D72
FT-817 + LDG Z100 i druty
Wouxun UV2D + SG7900
--
SOTA – krótkofalowiec, który pokonuje wszelkie przeciwności fizyczne i psychiczne, pracowicie wnosi sprzęt na wysoką górę tylko po to, by się dowiedzieć, że na KF są właśnie rosyjskie zawody i zostanie zadeptany, na WARCe nie ma anteny, a na ultrakrótkich nie ma z kim pogadać.
By SP5XMI
#2191645 21.10.2015 14:00:08
SP7Q pisze:
Wielu z moich znajomych "Big guns" powtarza mi żartobliwie że życie jest za krótkie na QRP. Ten materiał pokazuje jak bardzo są w błędzie.
Wielu z moich znajomych "Big guns" powtarza mi żartobliwie że życie jest za krótkie na QRP. Ten materiał pokazuje jak bardzo są w błędzie.
A coś dla umiejących czytać?
Mała moc, małe problemy ale fajnie też niekiedy wyjść 1-2s ponad "tło".
M
wpis edytowany 21.10.2015 14:01:11
You can't have too many antennas...
#2191669 21.10.2015 15:29:40
Ale przy zawodach to stacje z S9 przykryją te z S6, a wtedy dla QRP... po zawodach. 
Pozdrawiam
#2191771 21.10.2015 21:00:44
to prawda praca QRP a zwlaszcza na fonii w swiatowych zawodach to hard-core. ale niewiele jest zawodow tylko QRP
#2191849 22.10.2015 00:23:04
Raz pokusiłem się o pracę z 5W w zawodach, najczęściej jednak wybieram 'low power' z 'gołą' IC-706MKIIG faktycznie wynik nie był 20x gorszy wiec da się i tak jak piszecie nie jest to wyłącznie kwestia mocy, ale fajnie by było współzawodniczyć z podobnymi sobie. Choć fan jest nawet z poprawiania własnych wyników i poszukiwania sposobów na poprawę wyniku bez QRO i lasu anten.
Słyszałem dawno temu w klubie opowieść że były podobno kiedyś zawody, w których limitem był typ lampy jaki miało się w nadajniku. Co sprytniejsi zwiększali napięcie anodowe do granic wytrzymałości lampy a byli i tacy co ją zanurzali w ciekłym azocie i uzyskiwali wielokrotnie większą niż katalogowa moc admisyjną
to musiała być fajna rywalizacja 
Słyszałem dawno temu w klubie opowieść że były podobno kiedyś zawody, w których limitem był typ lampy jaki miało się w nadajniku. Co sprytniejsi zwiększali napięcie anodowe do granic wytrzymałości lampy a byli i tacy co ją zanurzali w ciekłym azocie i uzyskiwali wielokrotnie większą niż katalogowa moc admisyjną
Reklama
#2191878 22.10.2015 07:49:04
sp6ryd pisze:
Raz pokusiłem się o pracę z 5W w zawodach, najczęściej jednak wybieram 'low power' z 'gołą' IC-706MKIIG faktycznie wynik nie był 20x gorszy wiec da się i tak jak piszecie nie jest to wyłącznie kwestia mocy, ale fajnie by było współzawodniczyć z podobnymi sobie.
Raz pokusiłem się o pracę z 5W w zawodach, najczęściej jednak wybieram 'low power' z 'gołą' IC-706MKIIG faktycznie wynik nie był 20x gorszy wiec da się i tak jak piszecie nie jest to wyłącznie kwestia mocy, ale fajnie by było współzawodniczyć z podobnymi sobie.
Jeżeli regulamin zawodów przewiduje kategorię QRP to współzawodniczysz z "podobnymi sobie"
Nie musisz porównywać się do wyników z grupy HP choć czasem takie porównania prowadzą do zaskakujących wniosków gdy okazuje się że pracując QRP zrobiło się lepszy wynik niż niejeden operator "Grubego Stefana"
Fakt, że praca qrp uczy cierpliwości, pokory i sprytu.
Pozdrawiam
Andrzej SQ5GVY
#2191989 22.10.2015 11:40:31
I na QRP można całkiem skutecznie DX-ować i startować w zawodach międzynarodowych. Na sukces składa się trochę więcej czynników niż przy pracy mocą umiarkowaną i dużą. Ale gdy udaje się zaliczyć poszukiwany podmiot czy w czasie zawodów cenny mnożnik, to satysfakcja jest dużo większa. Trzeba wykorzystywać: "górki propagacyjne", anteny i umiejętności. A to wszystko musi być wykorzystane maksymalnie. Przydają się też cenne cnoty: cierpliwość i konsekwencja. Na dodatek wskazany jest też przysłowiowy łut szczęścia. Czy warto bawić się łącznościami małą mocą? Uważam że tak.
VY 72&73
Bolek
K2 QRP FT-2000, anteny: druty + HexBeam
Bolek
K2 QRP FT-2000, anteny: druty + HexBeam
#2192320 22.10.2015 23:09:16
owszem ale chodziło mi raczej o taką grupę i takie zawody:
http://www.qrpcc.de/contestergebnisse/oqrp/2015/
http://www.dl0hbs.de/qrp-mas.php
http://www.sp5ddj.pl/XI%20SP%20QRP%20Contest%20-%20wyniki.htm
http://www.qrpcc.de/contestergebnisse/oqrp/2015/
http://www.dl0hbs.de/qrp-mas.php
http://www.sp5ddj.pl/XI%20SP%20QRP%20Contest%20-%20wyniki.htm
wpis edytowany 22.10.2015 23:23:29