Reklama
#2173107 15.09.2015 22:19:24
Drogi Jacku, mieszkać, a smakować to dwie całkiem odrębne sprawy i daruj, ale tu pozostanę przy swoim zdaniu i ocenie! 
Bo chociażby nawet "mieszkać', a "mieszać" to już jest różnica, reszta jest milczeniem.
Bo chociażby nawet "mieszkać', a "mieszać" to już jest różnica, reszta jest milczeniem.
wpis edytowany 15.09.2015 22:22:48
#2173129 16.09.2015 00:41:14
Whiskey musi jechać myszami i koniec. A dlaczego? Bo robi się ja z zeszłorocznego i ponad zeszłorocznego zboża. Teraz myszy się nie wdają bo są silosy, w ziarno wrzuca się "delicje szampańskie" czyli tabletki do zagazowania zboża żeby nie wdały się szkodniki. ja na to mówię delicje bo cholerstwo włożone komuś dla draki pod poduszkę może sprawić że zaśniesz i nie wstaniesz rano z a Tobą połowa rodziny. Ta "śmierdząca" Whiskey jest starsza od tych silosów. Ostatnio miałem okazje "degustować" 18 - letnią. Im młodsze tym mniej pachną, a w każdym bądź razie inaczej.
*
Dzisiaj przed chwila naprawiłem stabilizator napięcia w Radmorze 5102T i stwierdziłem że radio gorzej gra! Jednak zamiast tych 40 Volt powinno być te 53 Volty co skrupulatnie i "fachowo" przywróciłem mostkujac ścieżki. A niech tam! Grało 10 lat na 53 Voltach i się nic nie spaliło to i teraz nic sie nie spali... te nowsze tranzystory Philipsa którymi modrenizuję to radio maja dopuszczalne napięcie do 80 Volt. Spokojnie wytrzymają.
*
Dzisiaj przed chwila naprawiłem stabilizator napięcia w Radmorze 5102T i stwierdziłem że radio gorzej gra! Jednak zamiast tych 40 Volt powinno być te 53 Volty co skrupulatnie i "fachowo" przywróciłem mostkujac ścieżki. A niech tam! Grało 10 lat na 53 Voltach i się nic nie spaliło to i teraz nic sie nie spali... te nowsze tranzystory Philipsa którymi modrenizuję to radio maja dopuszczalne napięcie do 80 Volt. Spokojnie wytrzymają.
wpis edytowany 16.09.2015 10:19:17
Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
#2173189 16.09.2015 09:14:35
SP1AP pisze:
Tylko że ten Bourbon dzięki właśnie kukurydzy i miejscowym zbożom w miejsce jęczmienia bije prymitywną Scoth Whisky jakością smaku i bukietem zapachu.
http://facet.interia.pl/ciekawostki/news-bourbon-tajemnice-amerykanskiej-legendy,nId,1725317
Tylko że ten Bourbon dzięki właśnie kukurydzy i miejscowym zbożom w miejsce jęczmienia bije prymitywną Scoth Whisky jakością smaku i bukietem zapachu.
http://facet.interia.pl/ciekawostki/news-bourbon-tajemnice-amerykanskiej-legendy,nId,1725317
Widzę że w tym temacie też dobrze "siedzisz"
wpis edytowany 16.09.2015 09:15:13
#2173236 16.09.2015 10:25:22
Najlepiej smakuje Whiskey jak się komuś coś naprawi i otrzyma "gratyfikację". Ostatnio za przestrojenie i naprawę Radmora radiofonicznego dostałem Johny Walkera. Niezły alkohol, ale nie do drinków. Do drinków proponuje żubrówkę klasyczną i sok jabłkowy w proporcjach pół na pół. Szklanka od piwa takiej mikstury i można obrady krótkofalarskie kontynuować przy grillu - hi. Bo żubrówka biała to świństwo, dosadny przykład jak mozna dobry alkohol spier* na "polski" sposób. 
Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
#2173241 16.09.2015 10:32:21
HF1D_ex_SP1JPQ pisze:
Jacek,
on nie odróżnia whisky od whiskey.
I jeszcze to Blended. Bleeeeeeeee.
Jacek,
on nie odróżnia whisky od whiskey.
I jeszcze to Blended. Bleeeeeeeee.
No właśnie to blendet, to dopiero egzotyczna nazwa, czy toto też się pije. Pytam się bo ja w świecie nie bywały a ciekawy. Niech odpowie ten który ma wiedzę, najlepiej ten który preferuje Burbona, bo to znawca od wszystkiego.
_____________
Greg SP2LIG
#2173252 16.09.2015 10:49:07
SP1AP pisze:
Nie "blendet", tylko "blended" i nie Burbon, tylko Bourbon!
No ale niektórzy mają "dysleksję" na usprawiedliwienie.
Nie "blendet", tylko "blended" i nie Burbon, tylko Bourbon!
No ale niektórzy mają "dysleksję" na usprawiedliwienie.
Sorry, już kiedyś napisałem że dużo straciłem nie pobierając nauk u Ciebie.
Zdecydowanie jesteś tu najlepszą alfą i łomegą, bez Ciebie te forum nie istnieje.
Jak zrobiłem błąd to popraw, bez krempacji. Bardzo lubię jak poprawiasz innych.
_____________
Greg SP2LIG
#2173254 16.09.2015 10:50:47
Idę na 40-kę, ostatnio tam się propagacja poprawia. 
Kilka minu później:
No i udało mi sie na 40-ce nawiązać łączność z naszym konstruktorem wspaniałych "wiosełek" Robertem SQ9KFQ/m jest na 7,154.0 wołajcie!

Kilka minu później:
No i udało mi sie na 40-ce nawiązać łączność z naszym konstruktorem wspaniałych "wiosełek" Robertem SQ9KFQ/m jest na 7,154.0 wołajcie!
wpis edytowany 16.09.2015 11:56:15
#2173277 16.09.2015 11:36:07
SP1AP pisze:
He, he! Z ambrozji nici, bo nie lubię słodkich trunków, wolę szklaneczkę dobrego Bourbona z Kentucky lub coś podobnego.
SP2LIG pisze:
Nie mogę Zbiga za mocno uściskać bo będzie totalny wrzask że to jest zamach na jego żywot. A tak mocno Zbiga kocham że od serca bym jego uściskał albo jeszcze mocniej.
Być może przekonałby się że nie jestem jego wrogiem.
_____________
Greg SP2LIG
sq6ade pisze:
Podejrzewam że wielu ze zwaśnionych na forum pogodziło by się w try miga przy złotej ambrozji.
Już sobie wyobrażam jak Zbig i Greg obściskują się przy stole

Podejrzewam że wielu ze zwaśnionych na forum pogodziło by się w try miga przy złotej ambrozji.
Już sobie wyobrażam jak Zbig i Greg obściskują się przy stole
Nie mogę Zbiga za mocno uściskać bo będzie totalny wrzask że to jest zamach na jego żywot. A tak mocno Zbiga kocham że od serca bym jego uściskał albo jeszcze mocniej.
Być może przekonałby się że nie jestem jego wrogiem.
_____________
Greg SP2LIG
He, he! Z ambrozji nici, bo nie lubię słodkich trunków, wolę szklaneczkę dobrego Bourbona z Kentucky lub coś podobnego.
Co za zmiany !! Już Tobie wolno smakować w trunkach wyskokowych??
Myślałem,że nadal macie zakaz spożywania....
#2173281 16.09.2015 11:39:50
A miał ktoś taki zakaz?
To znaczy kto?
Krótkofalowcy?
To znaczy kto?
Krótkofalowcy?
wpis edytowany 25.03.2016 14:31:10
#2173283 16.09.2015 11:42:56
@Zelman Nie wiem czy zauważyłeś ale my dawno już 18 -ste urodziny mamy za sobą. A nawet śeśćdziesiate co niektórzy . To kiedy mamy smakować? Po tamtej stronie??

Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
Reklama
#2173289 16.09.2015 11:53:44
Żeby jednak wrócić do tematu, to chronologia biblijna wskazuje, że od stworzenia człowieka właśnie upłynęło 6041 lat, zwierzęta były znacznie wcześniej, a rośliny jeszcze długo przed nimi.
Wiek wszechświata naukowcy różnie oceniają, nie ma co do tego zgodności, ale skoro w kosmosie same odległości są oceniane na miliardy lat świetlnych, to tylko możemy sobie pobłądzić wyobraźnią do woli.

Wiek wszechświata naukowcy różnie oceniają, nie ma co do tego zgodności, ale skoro w kosmosie same odległości są oceniane na miliardy lat świetlnych, to tylko możemy sobie pobłądzić wyobraźnią do woli.
#2173291 16.09.2015 11:58:35
SP1AP pisze:
Żeby jednak wrócić do tematu, to chronologia biblijna wskazuje, że od stworzenia człowieka właśnie upłynęło 6041 lat, zwierzęta były znacznie wcześniej, a rośliny jeszcze długo przed nimi.
Wiek wszechświata naukowcy różnie oceniają, nie ma co do tego zgodności, ale skoro w kosmosie same odległości są oceniane na miliardy lat świetlnych, to tylko możemy sobie pobłądzić wyobraźnią do woli.

Żeby jednak wrócić do tematu, to chronologia biblijna wskazuje, że od stworzenia człowieka właśnie upłynęło 6041 lat, zwierzęta były znacznie wcześniej, a rośliny jeszcze długo przed nimi.
Wiek wszechświata naukowcy różnie oceniają, nie ma co do tego zgodności, ale skoro w kosmosie same odległości są oceniane na miliardy lat świetlnych, to tylko możemy sobie pobłądzić wyobraźnią do woli.
A co chronologia biblijna o dinozaurach wskazuje ?
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#2173308 16.09.2015 12:34:45
SP1AP pisze:
Nie muszę się o to zamartwiać, dawno już należę do "dinozaurów", hi!
Nie muszę się o to zamartwiać, dawno już należę do "dinozaurów", hi!
Mistrz ciętej riposty
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#2173367 16.09.2015 14:37:22
sq6ade pisze:
Mistrz ciętej riposty
SP1AP pisze:
Nie muszę się o to zamartwiać, dawno już należę do "dinozaurów", hi!
Nie muszę się o to zamartwiać, dawno już należę do "dinozaurów", hi!
Mistrz ciętej riposty
Tak tak mistrz wszystkiego, guru na tym forum zaraz po ADE.
wpis edytowany 16.09.2015 14:38:13
#2173368 16.09.2015 14:38:18
sp9uxy pisze:
Tak tak mistrz wszystkiego, guru na tym forum ale zaraz po ADE.
sq6ade pisze:
Mistrz ciętej riposty
SP1AP pisze:
Nie muszę się o to zamartwiać, dawno już należę do "dinozaurów", hi!
Nie muszę się o to zamartwiać, dawno już należę do "dinozaurów", hi!
Mistrz ciętej riposty
Tak tak mistrz wszystkiego, guru na tym forum ale zaraz po ADE.
Dopiero po Tobie!
#2173394 16.09.2015 15:35:50
Przeczytałem grafiti na murze: "... na początku Bóg stworzył człowieka i pręt zbrojeniowy fi 10..." Szczerze mówiąc ma dzieciarnia pomysły.Nie ma co, zwłaszcza że z tyłu jest budowa jakiegoś konkretnego budynku i stali rzeczywiście idzie sporo. 
Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
#2173612 16.09.2015 23:42:48
Na swój czas czekają "KONTRAKT życie za życie" Joseph S.Kutrzeba
i "Dobry Syn" Michael Gruber
Takie prezenty okolicznościowe.
Czasu mało.
i "Dobry Syn" Michael Gruber
Takie prezenty okolicznościowe.
Czasu mało.
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#2173674 17.09.2015 08:02:43
sq6ade pisze:
Na swój czas czekają "KONTRAKT życie za życie" Joseph S.Kutrzeba
i "Dobry Syn" Michael Gruber
Takie prezenty okolicznościowe.
Czasu mało.
Na swój czas czekają "KONTRAKT życie za życie" Joseph S.Kutrzeba
i "Dobry Syn" Michael Gruber
Takie prezenty okolicznościowe.
Czasu mało.
A nie sądzisz Krzysiek, że bestsellerem wszechczasów jest Biblia?
#2173687 17.09.2015 08:30:22
SP1AP pisze:
........ że bestsellerem wszechczasów jest Biblia?
........ że bestsellerem wszechczasów jest Biblia?
Bestseller Biblia jako ilość sprzedanych egzemplarzy na przestrzeni wieków , to na pewno.
Jako dzieło zrozumiane i wprowadzone w życie to nie.
#2173689 17.09.2015 08:33:45
so3ak pisze:
Bestseller Biblia jako ilość sprzedanych egzemplarzy na przestrzeni wieków , to na pewno.
Jako dzieło zrozumiane i wprowadzone w życie to nie.
SP1AP pisze:
........ że bestsellerem wszechczasów jest Biblia?
........ że bestsellerem wszechczasów jest Biblia?
Bestseller Biblia jako ilość sprzedanych egzemplarzy na przestrzeni wieków , to na pewno.
Jako dzieło zrozumiane i wprowadzone w życie to nie.
Dzieła Marksa i Engelsa też trudno było wprowadzić w życie jak pokazał czas.
Reklama