Reklama
#2169797 08.09.2015 22:07:11
Ciekawa jest przedostatnia wypowiedź osoby udzielającej wywiad p. Janeczkowi.
Cały artykuł skąpy w szczegóły techniczne za to mnóstwo innych wspomnień mało mających
wspólnego z techniką tego urządzenia.
Cały artykuł skąpy w szczegóły techniczne za to mnóstwo innych wspomnień mało mających
wspólnego z techniką tego urządzenia.
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#2169807 08.09.2015 22:41:58
Tak bdb lektura przed snem. wspaniały człowiek wspaniały konstruktor chylę czoła!!
#2169861 09.09.2015 04:21:08
Z Tolkiem, bo tak się kazał nazywać, miałem na przełomie tysiącleci wiele łączności, których nigdy nie zapomnę.
To był wspaniały i uprzejmy człowiek, który ilekroć ktoś z nas usiłował do niego się zwracać per "pan", zawsze
odpowiadał, że krótkofalowcy są kolegami, a nie panami i kazał do siebie mówić po imieniu.
W czasie tego wywiadu już był poważnie chory i być może dlatego nie rozwodził się nad konstrukcjami, ale do końca
swych rozmów w eterze miał jasny umysł i chętnie udzielał porad technicznych w taktowny i uprzejmy sposób.
W moim odczuciu to był najwspanialszy kolega krótkofalowiec, wzór do zachowania się w eterze i wogóle.
Ostatnie informacje o nim docierały do mnie już tylko dzięki Bogdanowi SP7DRV, który od czasu do czasu
go w Radomsku odwiedzał.
Zachowajmy go w swej pamięci!
To był wspaniały i uprzejmy człowiek, który ilekroć ktoś z nas usiłował do niego się zwracać per "pan", zawsze
odpowiadał, że krótkofalowcy są kolegami, a nie panami i kazał do siebie mówić po imieniu.
W czasie tego wywiadu już był poważnie chory i być może dlatego nie rozwodził się nad konstrukcjami, ale do końca
swych rozmów w eterze miał jasny umysł i chętnie udzielał porad technicznych w taktowny i uprzejmy sposób.
W moim odczuciu to był najwspanialszy kolega krótkofalowiec, wzór do zachowania się w eterze i wogóle.
Ostatnie informacje o nim docierały do mnie już tylko dzięki Bogdanowi SP7DRV, który od czasu do czasu
go w Radomsku odwiedzał.
Zachowajmy go w swej pamięci!
#2169878 09.09.2015 07:52:39
SP95094KA pisze:
Po pierwsze jestem zaskoczony tym:
Red.: Czy mając tak duże doświadczenie
konstruktora mógłby Pan udostępnić
Czytelnikom ŒR jakiś opis urządzenia
do własnoręcznego wykonania? Opisy
takie, szczególnie sprawdzone, cieszą się
dużym powodzeniem.
SP7LA: Ze względu na swoje doświadczenia
nie mogę spełnić Pana prośby. Układy
moje są trudne do odwzorowania.
Człowiek buduje, stosuje nie takie jak ja
części, a potem ma problemy, że efekt
jest nie taki, jak powinien być. Zresztą
obecnie, szczególnie budowa transceivera
o nowej technologii w warunkach
amatorskich, jest niemożliwa.
Po pierwsze jestem zaskoczony tym:
Red.: Czy mając tak duże doświadczenie
konstruktora mógłby Pan udostępnić
Czytelnikom ŒR jakiś opis urządzenia
do własnoręcznego wykonania? Opisy
takie, szczególnie sprawdzone, cieszą się
dużym powodzeniem.
SP7LA: Ze względu na swoje doświadczenia
nie mogę spełnić Pana prośby. Układy
moje są trudne do odwzorowania.
Człowiek buduje, stosuje nie takie jak ja
części, a potem ma problemy, że efekt
jest nie taki, jak powinien być. Zresztą
obecnie, szczególnie budowa transceivera
o nowej technologii w warunkach
amatorskich, jest niemożliwa.
Zgadzam się, taka odpowiedź nie przystoi krótkofalowcowi. Nie wiem jaki ktoś może mieć problem, że ten co odtwarza zastosuje nie takie części jak w pierwowzorze. Przecież to już nie jego problem jak komuś nie będzie działać. Poza tym; przecież tylko ja mogę zbudować taki transceiver i nikt inny bo technologia jest niedostępna w tym kraju dla przeciętnego kowalskiego. Najlepiej zabrać transceiver i jego plany do grobu
Ja też skonstruowałem kilka przydatnych krótkofalowcowi urządzeń i radyj, ale nie udostępnię planów, bo i tak nikt nie da rady tego odtworzyć.
#2169892 09.09.2015 08:15:48
SP95094KA pisze:
Po pierwsze jestem zaskoczony tym:
Red.: Czy mając tak duże doświadczenie
konstruktora mógłby Pan udostępnić
Czytelnikom ŒR jakiś opis urządzenia
do własnoręcznego wykonania? Opisy
takie, szczególnie sprawdzone, cieszą się
dużym powodzeniem.
SP7LA: Ze względu na swoje doświadczenia
nie mogę spełnić Pana prośby....
Po drugie
Znając realia z opowiadań moich krewnych oraz krótkofalowców którzy żyli w tamtych czasach w różnych miejscach Polski
wiem że posiadanie jakiegokolwiek odbiornika radiowego było nielegalne
Przed wojną ludzi którzy mieli odbiorniki radiowe, było niewielu Niewielu było stać na taki odbiornik a i zainteresowanie
odbiorem stacji radiowych było niewielu
Moje pytanie ?
Do kogo były kierowane, komu dedykowane transmisje z tej konspiracyjnej radiostacji ?...
Myślę że nieliczni mogli się pochwalić nasłuchem takiej stacji Na dodatek musiała to być elita przedwojenna
Chyba że sygnał miał być odbierany poza granicami Polski ?
Zakładam że radiostacja pracowała na falach średnich Więc jej ewentualny odbiór był możliwy w nocy
Hiszpania ?
Wyspy Brytyjskie ?
Skandynawia ?
Nie sądzę aby ktokolwiek za Bugiem odbierał transmisje radiostacji z Polski ....
K
Pozdro
Po pierwsze jestem zaskoczony tym:
Red.: Czy mając tak duże doświadczenie
konstruktora mógłby Pan udostępnić
Czytelnikom ŒR jakiś opis urządzenia
do własnoręcznego wykonania? Opisy
takie, szczególnie sprawdzone, cieszą się
dużym powodzeniem.
SP7LA: Ze względu na swoje doświadczenia
nie mogę spełnić Pana prośby....
Po drugie
Znając realia z opowiadań moich krewnych oraz krótkofalowców którzy żyli w tamtych czasach w różnych miejscach Polski
wiem że posiadanie jakiegokolwiek odbiornika radiowego było nielegalne
Przed wojną ludzi którzy mieli odbiorniki radiowe, było niewielu Niewielu było stać na taki odbiornik a i zainteresowanie
odbiorem stacji radiowych było niewielu
Moje pytanie ?
Do kogo były kierowane, komu dedykowane transmisje z tej konspiracyjnej radiostacji ?...
Myślę że nieliczni mogli się pochwalić nasłuchem takiej stacji Na dodatek musiała to być elita przedwojenna
Chyba że sygnał miał być odbierany poza granicami Polski ?
Zakładam że radiostacja pracowała na falach średnich Więc jej ewentualny odbiór był możliwy w nocy
Hiszpania ?
Wyspy Brytyjskie ?
Skandynawia ?
Nie sądzę aby ktokolwiek za Bugiem odbierał transmisje radiostacji z Polski ....
K
Pozdro
To jest prawda . Podczas pierwszego mojego wywiadu z Tolkiem dla "Żołnierza Polskiego" w 1999 roku w związku z 55 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego , którego głównym tematem była radiostacja powstańcza "Błyskawica" padły podobne słowa o nie udostępnianiu swoich konstrukcji dla "SR" i nie tylko...
R-stacja "Błyskawica" była radiostacją Komendy Gównej AK i przekazywała na bieżąco do Anglii komunikaty z walk w Warszawie oraz nadawała audycje jako r-stacja Polskiego Radia. Komunikaty nadawano na 32,8 i 52,1 metra.
omunikaty odbierano w Centrum Odbiorczym pod Londynem...są archiwalne nagrania audycji nadawanych z Warszawy...
Po uruchomieniu repliki w 2004 roku na 7050Mhz dostałm karty z potwierdzonymi nasłuchami:
z północnych Niemiec od Andrzeja SP2CA, z Sztokholmu od SM0YHG, z Drezdna od DE3MSD a takze ustne przekazy od kolegów z Ukrainy - Lwów.
O powstaniu repliki napisał książkę :"Cień Błyskawicy" w ktorej opisuję poszczególne etapu budowy a także zamieściłem sporo dokumentacji fotograficznej.
wpis edytowany 09.09.2015 08:17:52
#2169923 09.09.2015 09:06:17
Podsumowanie rozmowy z "biegłym" : robię tak urządzenia i stosuję takie części że
moich urządzeń nie można odwzorować, super specjalista.
moich urządzeń nie można odwzorować, super specjalista.
#2169929 09.09.2015 09:14:50
sp9uxy pisze:
Podsumowanie rozmowy z "biegłym" : robię tak urządzenia i stosuję takie części że
moich urządzeń nie można odwzorować, super specjalista.
Podsumowanie rozmowy z "biegłym" : robię tak urządzenia i stosuję takie części że
moich urządzeń nie można odwzorować, super specjalista.
Może to nie tak do końca. Chodziło Mu po prostu o to, że każdy coś tam doda od siebie czy zastosuje elemetnto parametrach odbiegających od Jego konstrukcji i potem są pretensje " to nie chodzi tak jak opisałe". Jak pamiętamy to bardzo często urządzenia konstruowane w/g schematów zamieszczanych w "ŚR" nie dało sie uruchomić jak i konstrukcje niektórych anten. Antoni chciał tego uniknąć.
#2169931 09.09.2015 09:21:46
SP95094KA pisze:
Moje pytanie ?
Do kogo były kierowane, komu dedykowane transmisje z tej konspiracyjnej radiostacji ?
Chyba że sygnał miał być odbierany poza granicami Polski ?
Zakładam że radiostacja pracowała na falach średnich Więc jej ewentualny odbiór był możliwy w nocy
Hiszpania ?
Wyspy Brytyjskie ?
Skandynawia ?
Nie sądzę aby ktokolwiek za Bugiem odbierał transmisje radiostacji z Polski
Nie chcę umniejszać tu nic nikomu
Ale zalatuje mi to "sztuką dla sztuki"
Pozdro
Moje pytanie ?
Do kogo były kierowane, komu dedykowane transmisje z tej konspiracyjnej radiostacji ?
Chyba że sygnał miał być odbierany poza granicami Polski ?
Zakładam że radiostacja pracowała na falach średnich Więc jej ewentualny odbiór był możliwy w nocy
Hiszpania ?
Wyspy Brytyjskie ?
Skandynawia ?
Nie sądzę aby ktokolwiek za Bugiem odbierał transmisje radiostacji z Polski
Nie chcę umniejszać tu nic nikomu
Ale zalatuje mi to "sztuką dla sztuki"
Pozdro
Radiostacja Błyskawica była przystosowana do pracy na falach krótkich pomiędzy 6 a 10 MHz. Pracowała na 3 różnych częstotliwościach stabilizowanych kwarcami. Służyła przede wszystkim jako stacja propagandowa, informacyjna, nadająca wiadomości o walkach w Warszawie. Odbierana byłą przede wszystkim w Wielkiej Brytanii, ale słyszalna w całej Europie. Przypuszczam, że również słuchały jej odpowiednie służby "zza Buga".
Mogła też służyć do przekazywania informacji na fali przyziemnej do oddziałów powstańczych walczących na Żoliborzu, odciętych od dowództwa powstania.
Pozdrawiam
Piotr
Piotr
#2170257 09.09.2015 20:50:48
SP95094KA pisze:
Jak dla mnie - temat zapowiadał się arcyciekawie...
...Pozdrówka
Jak dla mnie - temat zapowiadał się arcyciekawie...
...Pozdrówka
Z tematu łączności trochę zboczono na inne tory...ale jak zawsze w naszych postach często tak się zdarza. Łączność w czasie Powstania była i to nieźle zorganizowana:
1.przez łączników pieszych najbardziej popularna (nawet przez kanały)
2. telefoniczna
- wykorzystanie sieci telefonicznej- publicznej na terenach opanowanych przez powstańców
- siec telefonów polowych
3. radiowa
- Błyskawica
- Burza - nawdawała przed Błyskawicą jest replika w Muzeum PW razem z Błyskawicą,
- stacje zrzutowe AP4, AP5 zaprojektowana przez inż. Tadeusza Heftmana (vide http://www.msz.gov.pl/pl/p/msz_pl/aktualnosci/wiadomosci/aktualnosc_38959?printMode=true)
Tadeusz Heftman (ur. 1906 w Sosnowcu, zm. 1995 w Wielkiej Brytanii[1]) – inżynier radiotechnik, pionier krótkofalarstwa w Polsce; syn adwokata Eugeniusza Heftmana; absolwent IV Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Staszica w Sosnowcu (matura 1924/25 Na początku 1924 roku w Sosnowcu działała już jedna z najstarszych organizacji radioamatorskich w Polsce – Komitet Szkolenia Młodzieży w Radjotechnice. Będąc członkiem tej organizacji, 6 grudnia 1925 roku Tadeusz Heftman, używając znaku TPAX, przeprowadził pierwszą potwierdzoną amatorską łączność z radioamatorem holenderskim N0PM. Pół roku później w kwietniu 1926 roku pod tym samym znakiem TPAX przeprowadził pierwszą łączność międzykontynentalną z amerykańskim krótkofalowcem U1AAO.
Daty te uznaje się za narodziny polskiego krótkofalarstwa, od tego bowiem czasu następuje jego dynamiczny rozwój; w grudniu 1925 r. powstaje pierwsze na świecie biuro QSL.
Oczywiście to w dużym skrócie bo trzeba dodać cały zespół techników i inżenierów w tym wielu krótkofaowców czuwających nad sprawnością techniczną oraz zespół dziennikarzy , spikerów czyli zespół Polskiego Radia.
Pozdrawiam
Reklama
#2170291 09.09.2015 21:51:08
zanim przetłumaczę materiały o radiostacjach zrzutowych polecam obejrzeć to
Oto odbiornik Nelki - Pipsztoka w wersji A2
A tutaj nadajnik
Oto odbiornik Nelki - Pipsztoka w wersji A2
A tutaj nadajnik
Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
#2170409 10.09.2015 08:37:52
SP95094KA pisze:
Bardzo przepraszam
Ja chciałem sprowokować głębszą analizę tej łączności...
Bardzo przepraszam
Ja chciałem sprowokować głębszą analizę tej łączności...
Z relacji Toska SP7LA podczas kiedy pracowailśmy przy budowie repliki:
- przy pierwszych próbach 1 września 1943 roku Błyskawicy antena ćwierćfalowa była wysuwana z komina ( Czestochowa) a jednak odebrano sygnał w Krakowie...:-)
W Warszawie w czasie PW antena była opuszczana i podnoszona na czas nadawania na gmachu Poczty Głównej i potem Adrii. Po zbombardowaniu Adrii r-stacja była przeniesiona do szopy na tyłach byłej amasady Sowieckiej przy ul.Poznańskiej - brak info na temat anteny a potem do końca nadawania czyli do 4 października ( tak tak stacja nadawal jeszce po kapitulacji) nadawano z gmachu Biblioteki Publicznej na Koszykowej - tez brak relacji co do zawieszenia anteny. Ponieważ ostatnie dwa miejsca to była w miarę zwarta zabudowa anteny drutowe były w niewidoczne. Co do zasilania to dopóki pracowała Elektrownia na Powiślu zasilanie z sieci. Na Poznańskiej zasilano z agregatu dostarczonego przez inż Rychtera, na Koszykowej - brak danych.
R-stacje zrzutowa zasilane były cytuję -" Radiostacja mogła być zasilana z sieci prądu zmiennego 120/220V, baterii akumulatorów, przetwornicy wibratorowej lub generatora (prezentowanego) o napędzie ręcznym".
Inne cechy AP to cytuję -"Była jedną z najlepszych konstrukcji radiostacji wywiadowczych produkowanych w czasach II Wojny Światowej, cechowała się bardzo małym współczynnikiem RAC, co oznaczało, iż była drogą goniometrowania trudna do wykrycia. Miała małe wymiary, obudowę przypominającą skrzynkę na narzędzia, była łatwa w obsłudze, dawała się szybko rozłożyć i złożyć, co było bardzo istotne w pracy konspiracyjnej".
#2170474 10.09.2015 10:51:52
sp9uxy pisze:
Podsumowanie rozmowy z "biegłym" : robię tak urządzenia i stosuję takie części że
moich urządzeń nie można odwzorować, super specjalista.
Podsumowanie rozmowy z "biegłym" : robię tak urządzenia i stosuję takie części że
moich urządzeń nie można odwzorować, super specjalista.
Skąd się w ludziach bierze tyle cynizmu i bezinteresownej złośliwości???
Tolek SP7LA gdy udzielał tego wywiadu był już leciwym człowiekiem i wielu detali mógł już nie pamiętać, dlatego może nie chciał o nich mówić, co?
Niemniej był jednym z nestorów polskiego krótkofalarstwa i po prostu nie uchodzi szydzić z tak zasłużonego człowieka, a tym bardziej że o zmarłych nie powinno się wyrażać źle!
Wielu z nas jemu do pięt nie dorasta!
No ale przecież piszą tu wybitni znawcy ludzkiej psychiki, elektroniki i wogóle całej Ameryki.
#2170496 10.09.2015 11:29:59
SP1AP pisze:
Wielu z nas jemu do pięt nie dorasta!
sp9uxy pisze:
Podsumowanie rozmowy z "biegłym" : robię tak urządzenia i stosuję takie części że
moich urządzeń nie można odwzorować, super specjalista.
Podsumowanie rozmowy z "biegłym" : robię tak urządzenia i stosuję takie części że
moich urządzeń nie można odwzorować, super specjalista.
Wielu z nas jemu do pięt nie dorasta!
Dobrze że o tym wiesz.
wpis edytowany 10.09.2015 11:30:20
#2170499 10.09.2015 11:33:22
SP1AP pisze:
Skąd się w ludziach bierze tyle cynizmu i bezinteresownej złośliwości???
Tolek SP7LA gdy udzielał tego wywiadu był już leciwym człowiekiem i wielu detali mógł już nie pamiętać, dlatego może nie chciał o nich mówić, co?
Niemniej był jednym z nestorów polskiego krótkofalarstwa i po prostu nie uchodzi szydzić z tak zasłużonego człowieka, a tym bardziej że o zmarłych nie powinno się wyrażać źle!
Wielu z nas jemu do pięt nie dorasta!
No ale przecież piszą tu wybitni znawcy ludzkiej psychiki, elektroniki i wogóle całej Ameryki.
sp9uxy pisze:
Podsumowanie rozmowy z "biegłym" : robię tak urządzenia i stosuję takie części że
moich urządzeń nie można odwzorować, super specjalista.
Podsumowanie rozmowy z "biegłym" : robię tak urządzenia i stosuję takie części że
moich urządzeń nie można odwzorować, super specjalista.
Skąd się w ludziach bierze tyle cynizmu i bezinteresownej złośliwości???
Tolek SP7LA gdy udzielał tego wywiadu był już leciwym człowiekiem i wielu detali mógł już nie pamiętać, dlatego może nie chciał o nich mówić, co?
Niemniej był jednym z nestorów polskiego krótkofalarstwa i po prostu nie uchodzi szydzić z tak zasłużonego człowieka, a tym bardziej że o zmarłych nie powinno się wyrażać źle!
Wielu z nas jemu do pięt nie dorasta!
No ale przecież piszą tu wybitni znawcy ludzkiej psychiki, elektroniki i wogóle całej Ameryki.
Stwierdzłem tylko fakt, nie moim zadaniem jest ocena tego człowieka,
i kolego SP1AP nie imputuj mi tego czego nie napisałem np. że z niego szydzę
bo tak nie jest. Czytaj ze zrozumieniem.
#2170517 10.09.2015 12:04:31
Właśnie czytam ze zrozumieniem i ten złośliwy tekst odebrałem jako krytykę osoby Tolka! 
Nie pierwszy raz pozwalasz sobie na zbyt wiele!
Nie pierwszy raz pozwalasz sobie na zbyt wiele!
wpis edytowany 10.09.2015 12:06:08
#2170532 10.09.2015 12:22:46
SP1AP pisze:
Właśnie czytam ze zrozumieniem i ten złośliwy tekst odebrałem jako krytykę osoby Tolka!
Nie pierwszy raz pozwalasz sobie na zbyt wiele!
Właśnie czytam ze zrozumieniem i ten złośliwy tekst odebrałem jako krytykę osoby Tolka!
Nie pierwszy raz pozwalasz sobie na zbyt wiele!
Nie krytykę, tylko stwierdzenie faktu. Krytyka moich postów
sprawia Tobie przyjemność, to się da leczyć ale musisz to
zrobić.
#2170542 10.09.2015 12:30:38
sp9uxy pisze:
Nie krytykę, tylko stwierdzenie faktu. Krytyka moich postów
sprawia Tobie przyjemność, to się da leczyć ale musisz to
zrobić.
SP1AP pisze:
Właśnie czytam ze zrozumieniem i ten złośliwy tekst odebrałem jako krytykę osoby Tolka!
Nie pierwszy raz pozwalasz sobie na zbyt wiele!
Właśnie czytam ze zrozumieniem i ten złośliwy tekst odebrałem jako krytykę osoby Tolka!
Nie pierwszy raz pozwalasz sobie na zbyt wiele!
Nie krytykę, tylko stwierdzenie faktu. Krytyka moich postów
sprawia Tobie przyjemność, to się da leczyć ale musisz to
zrobić.
Nie krytyka postów, tylko złośliwych ataków!
wpis edytowany 10.09.2015 12:31:00
#2170633 10.09.2015 16:20:27
Tego zawsze się najbardziej boje , że rozpoczęty temat kończy sie jakimiś złośliwościami :-( Proszę sobie to robić na priv.
Reklama