Forum Krótkofalarskie PKI

Jak zabezpieczyć elektronikę podczas burzy?
T#424372 Skuteczność, celowość - fakty i mity
Facebook
MCB
poziom 1
Użytkownik
QTH: KO02KG
#2141942 12.07.2015 11:21:04
    SP1AP pisze:


    Od tamtego czasu każdemu radzę po zakończeniu pracy odłączać TAKŻE uziemienie! Koniecznie! zdziwionypomysł

To może tak:
W czasie pracy uziemienie obowiązkowe.
Po pracy, jeśli to możliwe odłączamy sprzęt od zasilania, anten, uziemienia i czego tam jeszcze.




73 Marcin
SP2LIG
moc !!!
moc !!!

Użytkownik
QTH: GDYNIA
#2141957 12.07.2015 11:53:05
    MCB pisze:


    .....Po pracy, jeśli to możliwe odłączamy sprzęt od zasilania, anten, uziemienia i czego tam jeszcze.




Bezpieczny sprzęt jest tylko wtedy kiedy jest odłączony od wszystkiego dosłownie.....
___________
Greg SP2LIG
sp3qfe
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: JO92he
#2141981 12.07.2015 13:30:43
    SP2LIG pisze:



    Bezpieczny sprzęt jest tylko wtedy kiedy jest odłączony od wszystkiego dosłownie.....
    ___________
    Greg SP2LIG


Grzes, rozumiem Twoj punkt widzenia. Jestes jednak pewien że sprzet tranzystorowy do niczego nie podłączony nie ulegnie uszkodzeniu, gdy KOLO niego będzie wyładowanie doziemne?



Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.

Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
SP2LIG
moc !!!
moc !!!

Użytkownik
QTH: GDYNIA
#2141990 12.07.2015 13:54:30
    sp3qfe pisze:

      SP2LIG pisze:



      Bezpieczny sprzęt jest tylko wtedy kiedy jest odłączony od wszystkiego dosłownie.....
      ___________
      Greg SP2LIG


    Grzes, rozumiem Twoj punkt widzenia. Jestes jednak pewien że sprzet tranzystorowy do niczego nie podłączony nie ulegnie uszkodzeniu, gdy KOLO niego będzie wyładowanie doziemne?


SP3QFE.

Armand, starzy ludzie odsuwali jeszcze wszystko od ściany, zapewne wiedzieli w jakim celu. Jeżeli wszystko odłączysz i jeszcze odsuniesz to zapewne będzie to maximum co może homo sapiens zrobić w celu uratowania swojej elektroniki od rzeczonej zagłady.
Mogę tylko Tobie powiedzieć że tak właśnie postępuję i moje klamoty(elektronika) póki co mają się bardzo dobrze.
_____________
Greg SP2LIG
KrzysztofK
poziom 4
Użytkownik
#2142202 13.07.2015 05:50:25
Niestety nie zawsze jest możliwe wyrzucenie fidera poza pomieszczenie. Osobiście po doświadczeniu uderzenia pioruna w moim drugim QTH wraz ze zniszczeniem anteny, skłaniam się ku nieuziemianiu anteny KF, ale jednocześnie przynajmniej próbie sprowokowania jego drogi przez odpowiednie poprowadzenie fidera np. przez uwiązanie go do drutów instalacji odgromowej na dość dużej długości. Wydaje mi się, że uziemienie anteny może być prowokacją dla uderzenia, ale jego sensem jest zabezpieczenie przed łukiem w pomieszczeniu, który miał miejsce w moim drugim QTH (2 metrowy łuk).
Trzeba być też świadomy z indukcyjności doprowadzenia uziemienia, które powoduje jeszcze większą niepewność jego zadziałania jako zabezpieczenie TRx.



Krzysztof SQ8IJZ (QSO-wnik), kolisz.pl
TRx: IC-7410/718/E208/T70E, Ant: Fenomenalny Drut 4 (FD4), X-50.
Sugeruję, aby nie stosować powiedzenia "co jest do wszystkiego, jest do niczego". Twierdzenie to jest wewnętrznie sprzeczne, gdyż jest ogólne (do wszystkiego).
sp2nas
poziom 6

Użytkownik
QTH: JO83SQ Chojnice
#2145144 19.07.2015 08:41:33
    sp5gzv pisze:

    (...) Natura jest nieprzewidywalna.

I tu się zgadzam! Czytałem kiedyś,jak to Niemcy w czasie II wojny światowej próbowali "zmagazynować" i wykorzystywać energię z piorunów. I co! Nic oczywiście z tego nie wyszło!!! Bo po pierwsze - piorun nie chciał walić tam, gdzie mu kazano, a po drugie - jak już przywalił, to w drzazgi szło wszystko...
MCB
poziom 1
Użytkownik
QTH: KO02KG
#2145282 19.07.2015 15:12:39
A może ktoś wyliczy nam wartość pioruna w złotówkach.
Z tego co pamiętam to jakieś grosze. Cała sprawa nie warta zachodu.



73 Marcin
KrzysztofK
poziom 4
Użytkownik
#2145327 19.07.2015 17:24:50
    SP95094KA pisze:

    Z czystej przekory zapytam ? (...)

Wszystko fajnie przy założeniu, że nasze anteny drutowe znajdują sie w strefie ochronnej danej instalacji odgromowej.



Krzysztof SQ8IJZ (QSO-wnik), kolisz.pl
TRx: IC-7410/718/E208/T70E, Ant: Fenomenalny Drut 4 (FD4), X-50.
Sugeruję, aby nie stosować powiedzenia "co jest do wszystkiego, jest do niczego". Twierdzenie to jest wewnętrznie sprzeczne, gdyż jest ogólne (do wszystkiego).
Nutcracker
poziom 4

Użytkownik
QTH: JO81LD
#2145404 19.07.2015 19:54:25
    KrzysztofK pisze:

      SP95094KA pisze:

      Z czystej przekory zapytam ? (...)

    Wszystko fajnie przy założeniu, że nasze anteny drutowe znajdują sie w strefie ochronnej danej instalacji odgromowej.


Tak naprawdę nie ma takiej strefy.
Ostatnio te durne pioruny nie chcą czytać mądrych podręczników o wyładowaniach i walą od czasu do czasu tam gdzie im wygodnie.



Pozdrawiam serdecznie,

Krzysztof
SQ6VP
KrzysztofK
poziom 4
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#2145714 20.07.2015 10:07:45
    SP95094KA pisze:


Stasiek SP95094KA, co byś wolał mieć, uziemiony mikrofon, czy nieuziemione okulary?
wpis edytowany 20.07.2015 21:41:15



Krzysztof SQ8IJZ (QSO-wnik), kolisz.pl
TRx: IC-7410/718/E208/T70E, Ant: Fenomenalny Drut 4 (FD4), X-50.
Sugeruję, aby nie stosować powiedzenia "co jest do wszystkiego, jest do niczego". Twierdzenie to jest wewnętrznie sprzeczne, gdyż jest ogólne (do wszystkiego).
stasiek
poziom 6
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#2146157 20.07.2015 21:15:42
SP95094KA ....miał szczęście to tylko skromne .... wyładowanie wtórne....bezpośredniego trafienia na pewno by nie przeżył.
Nutcracker......to są wyładowania wtórne.
Po wczorajszej "zabawie" Zeusa robota się ruszyła....
/??????
wpis edytowany 20.07.2015 21:18:31
SP5XMI
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Warszawa
#2146225 20.07.2015 22:57:26
Z piorunami nie ma żartów. Piorun uderzył w pobliskie drzewo i zniszczył gruby konar. W poziomym kwadracie na 80 i wyżej (w którym pracuje układ przełączania, by zrobić z niego załamany dipol na 160m) zaindukował się prąd o takim natężeniu, że przepaliło styki w jednym z przekaźników przełączających. A był to solidny przekaźnik, bo antenę projektowałem do późniejszej pracy w zawodach z właściwym wzmacniaczem QRO.



Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
sq6ade
moc !!!
moc !!!
Użytkownik
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#2146231 20.07.2015 23:03:54
Przekaźnik to nie elektronika. Dlatego stosuje się jeszcze (ciekawe jak długo) logikę opartą na przekaźnikach na PKP a też w przemyśle wesoły



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


SP5XMI
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Warszawa
#2146233 20.07.2015 23:05:46
Elektronika też - dioda przy cewce przekaźnika również padła. Całe szczęście, że odłączyłem TRX od anteny i wszystkich "ogonów".



Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
usuniety_2018_02_23
poziom 4

Użytkownik
QTH: Olkusz - JO90SG
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2146241 20.07.2015 23:15:25
Hmm... Podam prosty przykład do przemyślenia. Hala produkcyjna, długa ponad 200 m szeroka ponad 30 m wysoka w 80% na 14 m a 20% na 23 m. Cały dach najeżony szpicami odgromowymi. A na hali robotów i elektroniki za miliony złotych. Co któraś burza to wali albo bezpośrednio w szpice odgromowe albo co częściej obok. Jeszcze nigdy nie doszło do uszkodzenia czegokolwiek podczas burzy i wyładowań atmosferycznych. Jak to możliwe... ??? poruszony



Jurek
144.550.000 MHz. FM & DV.
sq6ade
moc !!!
moc !!!
Użytkownik
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#2146246 20.07.2015 23:19:21
Elektronika ciut awansowała i dioda zastosowana np. w mikserze kuchennym nie sprawia że to jest urządzenie elektroniczne. wesoły Wszystko zmienia się a my musimy dopasować słowa do aktualnej sytuacji i trendów.
Inaczej zawsze będą podobne nieporozumienia.



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


KrzysztofK
poziom 4
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 1
#2146290 21.07.2015 05:14:49
    SP95094KA pisze:

    Jest wiele firm u nas, które robią fachowo, wszelkie instalacje odgromowe.
    Każdy kto wywali ileś kasy na wybudowanie domu a poskąpi na instalację odgromową ? To taki wie co robi - mówiąc że taka instalacja prowokuje pioruny ???
Niestety sprowadza na siebie, co widać na każdym materiale filmowym lub zdjęciach (patrz przypadek uziemionych: krzyża i mikrofonu), ale jednocześnie bezpiecznie odprowadza. Przecież po to się je buduje, aby gdzie indziej nie uderzało. Jednak co innego przyjmowanie wyładowań przez przeznaczoną do tego instalację odgromową, a co innego, gdy robi to antena, dla której uderzenie pioruna oznacza konkretne straty finansowe - stąd wątpliwości wielu osób, których tu nie rozstrzygam. Masz rację, gość który buduje dom bez instalacji odgromowej naraża się na łuk w salonie od sufitu do wersalki - w moim drugim QTH było coś takiego, na szczęście w niezamieszkałej drewnianej chacie (poza tym została zniszczona cała instalacja elektryczna).
wpis edytowany 21.07.2015 05:18:54



Krzysztof SQ8IJZ (QSO-wnik), kolisz.pl
TRx: IC-7410/718/E208/T70E, Ant: Fenomenalny Drut 4 (FD4), X-50.
Sugeruję, aby nie stosować powiedzenia "co jest do wszystkiego, jest do niczego". Twierdzenie to jest wewnętrznie sprzeczne, gdyż jest ogólne (do wszystkiego).
SP4XD
poziom 5
Użytkownik
QTH: KO12
Ilość edycji wpisu: 1
#2146752 21.07.2015 23:26:29
    SQ9GIW pisze:

    Hmm... Podam prosty przykład do przemyślenia. Hala produkcyjna, długa ponad 200 m szeroka ponad 30 m wysoka w 80% na 14 m a 20% na 23 m. Cały dach najeżony szpicami odgromowymi. A na hali robotów i elektroniki za miliony złotych. Co któraś burza to wali albo bezpośrednio w szpice odgromowe albo co częściej obok. Jeszcze nigdy nie doszło do uszkodzenia czegokolwiek podczas burzy i wyładowań atmosferycznych. Jak to możliwe... ??? poruszony


Bo jeszcze DOBRZE nie walnęło wesoły
Od tego NIE MA 100% zabezpieczenia.Pracuję trochę lat na obiekcie , gdzie naprawdę masztów odgromowych, zwodów i bednarki na uziemienia nie żałowano.Jak "epicentrum" wyładowań jest nad nami, to straty w elektronice bywają duże...
wpis edytowany 21.07.2015 23:30:48



Jarek now SP4XD
https://www.youtube.com/@SP4XD
SP5XMI
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Warszawa
Ilość edycji wpisu: 1
#2146790 22.07.2015 00:44:17
    SQ9GIW pisze:

    Jeszcze nigdy nie doszło do uszkodzenia czegokolwiek podczas burzy i wyładowań atmosferycznych. Jak to możliwe... ??? poruszony

Bo jeszcze nie przywaliło tak naprawdę porządnie. Chyba, że hala jest stalowa i porządnie uziemiona, do tego osobno instalacja odgromowa.
Tak przy okazji - czytałem podręcznik do jednej z radiostacji wojskowych i tam bardzo dobrze była opracowana ochrona przed przepięciami spowodowanymi przez pobliskie uderzenia pioruna. Porada prosta - gdy burza blisko odłączamy wszystkie ogony od radia, włącznie z uziemieniem i zasilaniem zewnętrznym itp. Napięcie krokowe zbierane przez osobne uziomy miało wystarczającą ilość energii, by uwalić skrzynkę antenową w Harrisie lub Clansmannie. Taka demobilowa radiostacja trafiła do mnie kiedyś na serwis.
Widziałem też skutki uderzenia pioruna na GPZ. Mimo istnienia i działania odgromników. Widziałem także skutki solidnego uderzenia pioruna w sieć trakcyjną na PKP.
wpis edytowany 22.07.2015 00:45:16



Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
SP2BPD
poziom 6
Użytkownik
#2146816 22.07.2015 04:19:36
    KrzysztofK pisze:

    ... zabezpieczenie przed łukiem w pomieszczeniu, który miał miejsce w moim drugim QTH (2 metrowy łuk) ...


Krzysztof,

dotychczas miałem w głowie regułę, że bezpieczna odległość kabla "wiszącej" anteny od najbliższego żelastwa (rury wodociągowe i c.o., przewody elektryczne, telefoniczne, uziemieniowe itp.) wynosi 1,2m.

Twój eksperyment pokazał, że i 2 metry może być mało.

Burz w tym roku mnogo. Przestałem się czuć bezpiecznie...

Jaka jest więc odległość gwarantująca, że łuk nie powstanie? Wie ktoś?



pozdr.
Piotr
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!