Reklama
#2127294 18.06.2015 08:26:44
Znalezione w sieci ...
http://www.prw.pl/articles/view/43270/Wojewoda-podpisal-porozumienie-z-krorkofalowcami
http://www.prw.pl/articles/view/43270/Wojewoda-podpisal-porozumienie-z-krorkofalowcami
SQ6KBW Arek
SR6S --> 145.7875 MHz
... i KF
SR6S --> 145.7875 MHz
... i KF
#2127301 18.06.2015 08:42:27
Wczoraj mówili o tym w wiadomościach ale jeszcze info na www nie było.
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#2127425 18.06.2015 11:11:18
Wrzucę łyżkę dziegciu - to tylko slogany, co jako środowisko z tego będziemy mieli? Mogę sobie natomiast wyobrazić, że w sytuacji kryzysowej urzędnicy uznają - krótkofalowcy-amatorzy mają zbyt niskie kwalifikacje dla utrzymania pewnej łączności i zwyczajnie skonfiskują sprzęt dla potrzeb "służb".
Róbmy swoje, tak jak to wcześniej bywało i nie pchajmy się tam gdzie nas co najwyżej tolerują czego dowodem są liczne "ułatwienia" np przy instalowaniu anten.
____________________
Ryszard
Róbmy swoje, tak jak to wcześniej bywało i nie pchajmy się tam gdzie nas co najwyżej tolerują czego dowodem są liczne "ułatwienia" np przy instalowaniu anten.
____________________
Ryszard
wpis edytowany 18.06.2015 11:13:31
R.
Try not. Do. Or do not. There is no try.
Yoda
Try not. Do. Or do not. There is no try.
Yoda
#2127535 18.06.2015 13:15:14
sp9fys pisze:
Wrzucę łyżkę dziegciu - to tylko slogany, co jako środowisko z tego będziemy mieli? Mogę sobie natomiast wyobrazić, że w sytuacji kryzysowej urzędnicy uznają - krótkofalowcy-amatorzy mają zbyt niskie kwalifikacje dla utrzymania pewnej łączności i zwyczajnie skonfiskują sprzęt dla potrzeb "służb".
Róbmy swoje, tak jak to wcześniej bywało i nie pchajmy się tam gdzie nas co najwyżej tolerują czego dowodem są liczne "ułatwienia" np przy instalowaniu anten.
____________________
Ryszard
Wrzucę łyżkę dziegciu - to tylko slogany, co jako środowisko z tego będziemy mieli? Mogę sobie natomiast wyobrazić, że w sytuacji kryzysowej urzędnicy uznają - krótkofalowcy-amatorzy mają zbyt niskie kwalifikacje dla utrzymania pewnej łączności i zwyczajnie skonfiskują sprzęt dla potrzeb "służb".
Róbmy swoje, tak jak to wcześniej bywało i nie pchajmy się tam gdzie nas co najwyżej tolerują czego dowodem są liczne "ułatwienia" np przy instalowaniu anten.
____________________
Ryszard
Zawsze znajdzie się ktoś, komu się wszystko nie podoba!!!
#2127568 18.06.2015 14:03:57
Ryszard,
Nie widzę łyżki dziegciu. Sformalizowany EmCom jest dla tych, którzy chcą wykazywać się na tym polu. Obowiązku oczywiście nie ma. Nasze hobby jest tak szerokie, że nie sposób zajmować się wszystkim. Część z nas - krótkofalowców - ma taką potrzebę tj. być gotowym na wypadek powodzi, powszechnego braku prądu i.t.p. Współczesne przykłady, że możemy być pomocni płyną szczególnie z 6-go okręgu. Nie piszę o zagrożeniach militarnych, tu wielu z nas ma wątpliwości, i Ty, i ja też.
W piątym okręgu udało się tyle, że w kolejnych próbach rozmów z "województwem" urzędnicy przyznali, że z łącznością radiową z gminami jest problem. Członkowie SP5MASR i paru innych sprzyjających krótkofalowców próbuje (bo ma taką chęć) doprowadzić do rozsądnej współpracy z urzędem. Je nie neguję świrów :-) którzy próbują robić łączności przez satelity. Róbmy swoje, czytam, róbmy to co sprawia nam radość. Mi oprócz łaczności na odbitych i przyziemnych sprawi, jak doprowadzimy do współpracy z urzędem. To mój świr.
Serdeczne pozdrowienia
Nie widzę łyżki dziegciu. Sformalizowany EmCom jest dla tych, którzy chcą wykazywać się na tym polu. Obowiązku oczywiście nie ma. Nasze hobby jest tak szerokie, że nie sposób zajmować się wszystkim. Część z nas - krótkofalowców - ma taką potrzebę tj. być gotowym na wypadek powodzi, powszechnego braku prądu i.t.p. Współczesne przykłady, że możemy być pomocni płyną szczególnie z 6-go okręgu. Nie piszę o zagrożeniach militarnych, tu wielu z nas ma wątpliwości, i Ty, i ja też.
W piątym okręgu udało się tyle, że w kolejnych próbach rozmów z "województwem" urzędnicy przyznali, że z łącznością radiową z gminami jest problem. Członkowie SP5MASR i paru innych sprzyjających krótkofalowców próbuje (bo ma taką chęć) doprowadzić do rozsądnej współpracy z urzędem. Je nie neguję świrów :-) którzy próbują robić łączności przez satelity. Róbmy swoje, czytam, róbmy to co sprawia nam radość. Mi oprócz łaczności na odbitych i przyziemnych sprawi, jak doprowadzimy do współpracy z urzędem. To mój świr.
Serdeczne pozdrowienia
73
Hubert
Per aspera ad astra.
Hubert
Per aspera ad astra.
#2127654 18.06.2015 16:01:34
jak już mówimy o treści merytorycznej to mówi się "pomocy lokalnym słuzbom a nie lokalnym służbą. Ktos tu ściągał na maturze Z "Polaka"
Poza tym lokalni decydenci nie skonfiskują sprzętu bo jeszcze musieli by go umieć obsługiwać -hi. Te Yaesu i "badziągi " lub inne ICOMy to nie Motorola okrojona ze wszystkiego dla analfabetów technicznych tylko powazne radia, a NAS sie zatrudnia JAKO FACHOWCÓW OD ŁACZNOSCI a nie troki od kaleson. Bo jeśli zamiast być specami od łączności będziemy jako piąte koło u wozu to to się wszystko mija z celem. 

wpis edytowany 18.06.2015 22:58:46
Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
#2127864 18.06.2015 21:58:40
By uniknąć rusycyzmów należy pisać "piąte", a nie "piate".
Też lubię poprawną polszczyznę, ale zwykle nie krytykuję języka na tym forum (bo sam popełniam błędy). Tym razem stało się inaczej.
Pozdrowienia
Też lubię poprawną polszczyznę, ale zwykle nie krytykuję języka na tym forum (bo sam popełniam błędy). Tym razem stało się inaczej.
Pozdrowienia
73
Hubert
Per aspera ad astra.
Hubert
Per aspera ad astra.
#2127893 18.06.2015 23:00:34
@SP5RE - dziękuję za uwagę - poprawiłem. Dobrze że to podpisali niech się coś dzieje. 
Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
Reklama