#2118492 03.06.2015 19:56:48
kubek pisze:
Powyższe twierdzenie jest nie do końca prawdziwe.
Sytuacja jest podobna do walącego się już budynku, w którym można w nieskończoność udawać remont i podpierać ściany.
Można też odważyć się na bardziej radykalne lekarstwo i nie przedłużać jego agonii.
Jak już padnie, to budować na jego fundamentach nową, nowoczesną konstrukcję, która posłuży wiele lat.
SP8LBK pisze:
Chcecie zmieniać PZK to nie ma innej drogi jak wstąpić w jego szeregi i zacząć działać. Droga jest bardzo prosta.
Chcecie zmieniać PZK to nie ma innej drogi jak wstąpić w jego szeregi i zacząć działać. Droga jest bardzo prosta.
Powyższe twierdzenie jest nie do końca prawdziwe.
Sytuacja jest podobna do walącego się już budynku, w którym można w nieskończoność udawać remont i podpierać ściany.
Można też odważyć się na bardziej radykalne lekarstwo i nie przedłużać jego agonii.
Jak już padnie, to budować na jego fundamentach nową, nowoczesną konstrukcję, która posłuży wiele lat.
Kuba, może i masz rację ale z drobnym wyjątkiem. Nie sztuką jest coś zburzyć. Sztuką jest mieć przed tym opracowany plan co zbudować tym miejscu, bo inaczej zostanie tylko puste pole.
Vy 73
Andrzej SP8LBK
Andrzej SP8LBK