Forum Krótkofalarskie PKI

NEPAL :: EMERGENCY FREQ 14.205, 14.215
T#420240
Facebook
SP9MLI poziom 3
QTH: Pomorze
#2096208 26.04.2015 21:48:40
Szanowne koleżanki i koledzy, w związku z trzęsieniem ziemi w NEPALU

ŁĄCZNOŚĆ KRYZYSOWA odbywa się na 14.205, 14.215 MHz

Proszę o poinformowanie wszystkich kolegów i koleżanki radioamatorów o tym fakcie

oraz o NIE PRZESZKADZANIE w łącznościach ratunkowych, od tego na prawdę zależy ludzkie życie

SP9MLI



SP9MLI/2
Loc: JO93OT
sq5ebm poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: KO02PD
#2096214 26.04.2015 21:54:09
Ja zrobilem juz QRT. Przez chwile zastepowalem Kurta ON8KW,ale po mojej stronie warunki juz zdechly. Czekamy na powrot Colina i Amira.



Maciej "Miles" Muszalski
SQ5EBM / SN5V
QRV: Lokalnie najczęściej na 145.500
Przemiennikowo najczęściej na SR5WZ.
YT: http://www.youtube.com/user/sq5ebm
SQ5CQ poziom 4
#2096230 26.04.2015 22:06:23
Na google+ krąży takia informacja z dopiskiem "Posdaj dalej"
https://lh3.googleusercontent.com/-QbOId9R8ns8/VTxCKioWXsI/AAAAAAAAGf4/Yuj3jzNAFi0/w886-h492-p/pablo.png
SP1AP poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Restricted Area
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2096232 26.04.2015 22:07:49
    SP9MLI pisze:

    Szanowne koleżanki i koledzy, w związku z trzęsieniem ziemi w NEPALU

    ŁĄCZNOŚĆ KRYZYSOWA odbywa się na 14.205, 14.215 MHz

    Proszę o poinformowanie wszystkich kolegów i koleżanki radioamatorów o tym fakcie

    oraz o NIE PRZESZKADZANIE w łącznościach ratunkowych, od tego na prawdę zależy ludzkie życie

    SP9MLI


Popieram, bo chociaż niektórym się wydaje, że to daleko, ale na 20-ce nawet małe moce potrafią skutecznie utrudniać łączność kryzysową!!! pomysłpomysłpomysł
sq5ebm poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: KO02PD
#2096235 26.04.2015 22:11:31


z roznych wzlgedow aktywna i glowna jest 14205...
dobrej nocy



Maciej "Miles" Muszalski
SQ5EBM / SN5V
QRV: Lokalnie najczęściej na 145.500
Przemiennikowo najczęściej na SR5WZ.
YT: http://www.youtube.com/user/sq5ebm
SQ5CQ poziom 4

Ilość edycji wpisu: 1
#2096241 26.04.2015 22:16:46


Oki i bardzo dobrze że to działa.
Jak by ktoś chciał zerknąć to TU -> https://plus.google.com/u/0/
Oczywiście po zalogowaniu. 73
wpis edytowany 26.04.2015 22:17:26
SQ7ACP poziom 6
QTH: KO01am / Tomaszów Maz.
Ilość edycji wpisu: 2
#2096489 27.04.2015 12:10:27
Tu można słuchać live : http://websdr.ewi.utwente.nl:8901/

Na poniższej stronie należy ustawić 14205 kHz i USB



wpis edytowany 27.04.2015 12:11:04



Wykaz oddziałów OT PZK ułożonych numerycznie

Spis klubów, grup i stowarzyszeń krótkofalarskich w SP

Mapa klubów krótkofalarskich w SP

sq7acp.pl

FB:SQ7ACP

Pozdrawiam
sq8js poziom 4
QTH: KN19BN, SA05
#2096597 27.04.2015 15:26:29
Nawet nagrałem kawałek dla kolegi informatyka, który twierdzi, że to całe radio to tylko marnowanie prądu.. Szkoda tylko, że dopiero taka tragedia otworzyła mu oczy... smutny

https://www.dropbox.com/s/dwfwp44gd0qjfih/2015-04-25%20191149.wav?dl=0



Rafał sq8js
SP9MLI poziom 3
QTH: Pomorze
#2097726 29.04.2015 09:09:52
Koledze, który uważa radio za zbędne, daj do posłuchania to:

http://r.inds.pl/SP9MLI/zapisane_dla_potomnych.mp3

MLI



SP9MLI/2
Loc: JO93OT
ebc41 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Bielsko-Biała
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2097770 29.04.2015 10:07:33
    SP9MLI pisze:

    Koledze, który uważa radio za zbędne, daj do posłuchania to:

    http://r.inds.pl/SP9MLI/zapisane_dla_potomnych.mp3

    MLI


Oooo słyszę kol. SP8MRD wesoły

A propos Nepalu. Jest tam grupa kilku polskich paralotniarzy, którzy po trzęsieniu ziemii wyruszyli w góry, z prowiantem i zaopatrzeniem medycznym dla poszkodowanych. Ostatni meldunek sprzed 16 godzin na jego profilu FB ( https://www.facebook.com/profile.php?id=100001402875894&fref=ts wygląda tak:

    chrząszczu pisze:

    Wrocilismy wlasnie z gor do obozu w dolinie. Roznosilismy jedzenie, ubrania, koce i plandeki do zadaszenia miejsc noclegowych. Zmeczenie i ryzyko przekraczania skalnych osuwisk zostalo wynagrodzone usmiechem dzieci odbierajacych 10km ryzu i osob sciskajacych ze lzami w oczach dloń podczas czyszczenia ran jodyna. Dobranoc...


Jest jeszcze to: http://bydgoszcz.tvp.pl/19831655/absolwent-umk-pomaga-ratowac-ofiary-trzesienia-ziemi

Pełne podziwu jest to, że pomimo tego, że On jak i kilka innych osób miał możliwość ewakuacji do kraju podczas lotu powrotnego samolotu, który przywiózł strażaków, pozostali na miejscu i pomagają. Sytuacja jak widać jest tam naprawdę fatalna a dodatkowo wystawiają się na mnóstwo zagrożeń takich jak poruszanie się wśród grożących zawaleniem budynków, osuwiska po ostatnich ulewach, czy choroby zakaźne, które staną się pewnie problemem kiedy pogrzebane pod gruzami zwłoki zaczną gnić.

O dziwo z łącznością nie jest najgorzej, z racji chociażby tego, że jest w stanie wrzucać na FB zdjęcia wesoły Prawdopodobnie tuż po trzęsieniu ziemi część stacji bazowych odmówiła posłuszeństwa ze względu na uszkodzenia masztów, rozwizowanie radiolinii albo rozładowywujące się akumulatory w siłowniach. Jak widać Indyjczycy, którzy zbudowali tam sieć GSM/UMTS ostro działają. Tak czy inaczej sieć ma zasięg tylko w większych miejscowościach o znaczeniu turystycznym oraz w okolicach szlaków turystycznych...



Mateusz Lubecki SP8EBC -- https://www.youtube.com/watch?v=HNZd2JIhYbE
SP1AP poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Restricted Area
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2098701 01.05.2015 08:37:58
Dziś rano na TVN24 mówiono, że liczba ofiar śmiertelnych przekroczyła już 6 tysięcy!
Straszne żniwo kataklizmu, migawki z kamer ulicznych pokazują tylko cząstkę tej tragedii.
Widać jak nagle budynki walą się na przechodniów! zdziwionyzdziwionyzdziwiony
ebc41 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Bielsko-Biała
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#2098704 01.05.2015 08:41:40
TVN24 jak i Gazeta Wybiórcza jak zwykle nie mówi całej prawdy. Tutaj macie pewną gorzką relację innego polskiego paralotniarza, który jest na miejscu i widzi co tam się dzieje

https://www.facebook.com/pawel.tomaszewski.718/posts/10152765906526722:0

    Paweł Tomaszewski pisze:


    Ten swiat zmierza donikad...

    Pisze to ze smutkiem, ale sumienie nie pozwala mi milczec. Byc moze robie zle, ale nie wiem jak sie zachowac w tej sytuacji. Jestem swiadkiem nieprawdopodobnych historii i wydarzen. Prosze, zeby mnie zle nie odebrac... nie chce oczerniac, osadzac nikogo po to, zeby gloryfikowac innych. Po prostu moje wlasne obserwacje i odczucia...
    Jak wiadomo, 25.04 mialo miejsce tragiczne w skutkach trzesienie ziemi ktorego epicentrum znajdowalo sie okolo 80km od miejsca w ktorym przebywam. Samo doswiadczenie zdarzenia zasluguje na osobny post. W skrocie powiem tylko tyle, ze przez reszte zycia nawet najmniejsze drgania pod stopami, spowodowane np przejezdzajaca ciezarowka, beda stawialy mnie na bacznosc i gotowosc do ucieczki. Ktos, kto tego nie przezyl, nie zrozumie. O ile czlowiek jest na zewnatrz, samo trzesienie przypomina stanie na pokladzie statku wyeksponowanego na sztorm przy krotkiej fali. Ziemia pod nogami doslownie plywa i czlowiek stara sie odruchowo utrzymac rownowage. Jest zdziwienie, ciekawosc. Budynki ruszaja sie jak drzewa na wietrze i zastanawiajace jest, dlaczego jeszcze stoja... Po wszystkim ogromna radosc z nowego przezycia. Nie dociera jeszcze rozmiar tragedii. Wymiana telefonow i informacji z przyjaciolmi. Na pejsbooku pojawiaja sie glupie komentarze. Kolejne wstrzasy wtorne doslownie przyprawiaja o mdlosci. Nie jestem ulomkiem i lubie adrenaline, jednak po kazdym wstrzasie wtornym moj zoladek podchodzi do gardla. Nigdy nie mialem choroby lokomocyjnej, wiec dla mnie to nowosc.
    Nastepny dzien przynosi refleksje i naplyw informacji. Jest naprawde zle.
    Strach przed pozostaniem w domu wypedza wiekszosc na ulice. Spimy na zewnatrz.
    Trzeciego dnia ''po'', dowiadujemy sie o prawdziwych rozmiarach katastrofy, ktore jak czas pokaze, i tak sa optymistycznie i wielokrotnie zanizone. Wraz z czescia pilotow pracujacych w Pokharze przy wspolpracy z Karma Flights organizujemy akcje ratunkowa w miejsca najbardziej dotkniete.
    Postawa niektorych osob tu na miejscu budzi nie tylko we mnie mieszane uczucia... Narzekania na brak pasazerow i niemoznosc zarobku przez najblizsze dni jest naprawde niesmaczne. Zycie w Pokharze zaczyna toczyc sie normalnie, jakby nigdy nic sie nie stalo.. Niektorzy lokalni piloci ida sobie polatac solo... brak mi slow...
    Trzeciego dnia docieramy do miejscowosci Gorkha, ale dezinformacja i chaos zatrzymuja nas na prawie pol dnia. W tej sytuacji kazda godzina sie liczy i frustracja wyraza sie nerwowoscia. Policja i wlodarze chodza jak pawie przed kamerami reporterow- hien, gdy my staramy sie uzyskac jakies info o przejezdnosci i zapotrzebowaniach. W koncu pozno w nocy docieramy na miejsce po ciezkich przejsciach spowodowanych trudna droga( przejechanie ostatnich 30km zajelo nam 4h).
    Podczas tej jazdy motocyklami i jeepami z ladunkiem najpotrzebniejszych towarow, w miare jeszcze bezpiecznych miejscach mijamy kilka grup, przewaznie indyjskich ''reporterow''. W dalszych wioskach ludnosc stara sie nas zatrzymac i zdobyc jak najwiecej rzeczy kompletnie im niepotrzebnych, nie zwazajac na to, ze kilka kilometrow dalej glupi opatrunek moze uratowac komus zycie.
    Rozbijamy prowizoryczny oboz i idziemy spac wycienczeni.
    Rankiem okazuje sie ze jestesmy pierwsza grupa ratunkowa... Do tej pory nie zauwazylem nigdzie po drodze ZADNEGO bialego slonia, czyli wypasionej, wartej ze 100k usd toyoty land cruiser ze znakiem czerwonego krzyza czy united nations, jakie czesto przedtem widywalem na ulicach..
    Karma Flights przez pierwsze krytyczne dni byla JEDYNA grupa pomagajaca w tym rejonie. Nie mam pojecia jak wyglada sytuacja w innych miejscach. Nie bede mowil, ze nie ma innych pomocnych organizacji, bo sa. Jednak to nie te o ktorych ogolnie wiadomo. Z reguly to male fundacje i organizacje.
    Jak juz wczesniej pisalem, musialem opuscic to miejsce, zeby w miare jakos sie przydac i nie stac sie balastem dla udzielajacych pomocy.
    Z Pokhary organizowane sa nastepne ekspedycje. Niestety czesc z nich to zwykly PR dla sukinsynow, ktorzy po dotarciu na miejsce, zamiast wziac na plecy niezbedne srodki dla potrzebujacych, biora kamery i ida na najzwyklejszy treking, strzelajac sobie tu i owdzie samojebki.
    Na szczescie jest ich niewielu.
    Wracajacy nastepnego dnia koledzy, spotykaja dwa jeepy z ladunkiem zatrzymane przez ludzi z poprzednich wiosek, ktorzy wprowadzili ich w blad mowiac ze droga jest nieprzejezdna...
    Nastepnie kolejny jeep totalnie pusty z wielkimi literami znanej stacji telewizyjnej. Nie ogarniam...
    Skad taka znieczulica? A moze to tylko ja i troche innych osob z otoczenia jestesmy jacys dziwni?
    Po trzech dniach w obozie nastepuje wymiana. Po wykonaniu najpotrzebniejszych czynnosci, reszta niewykfalifikowanego medycznie zespolu zjezdza do Pokhary robiac miejsce lekarzom i specjalistom. Slysze coraz wiecej ''ciekawych'' historii. A to przed kamerami nepalski ''lekarz'' bandazuje nieoczyszczone rany poszkodowanym, a to po udzieleniu pomocy przez naszych lekarzy ten sam typ podchodzi i ''pomaga'' juz opatrzonym a na uwagi reaguje agresywnie.
    Na portalach pokazuja sie dziwne artykuly o odmowach pomocy przez rzad. Opodatkowywaniu i zaleganiu na lotnisku ton darow i lekow ze swiata.
    Dlatego mija sie z celem wysylanie towarow.
    Politycy publikuja swoje numery kont bankowych. Moglbym tak jeszcze troche, ale pytanie: po co?
    Podsumowujac, jestem rozczarowany i zniesmaczony. Ale dalej robie swoje, bo wierze w karme.
    W tej chwili, w szostym dniu po trzesieniu pojawiaja sie kolejne trudnosci. Isnieje duze prawdopodobienstwo wybuchu epidemi chorob czystosci. Rozkladajace sie ciala, gangrena rannych, defakacja bez zadnych norm sanitarnych powoduje realne zagrozenie skazenia wod.
    Karma Flights bedzie nadal pomagac i dlatego prosze o kazda pomoc finansowa dla tej organizacji, bo mam pewnosc, ze 100% srodkow trafia do potrzebujacych i pominieta zostaje grupa posrednikow i pijawek, jaka przewija sie przy duzych molochach NGO. Prosze tez o udostepnienie znajomym tych informacji. Im wiecej ludzi wie, tym wiecej ludzi moze wesprzec. A jest co ratowac.
    Dziekuje tez z calego serca dotychczasowym darczyncom. Wasza pomoc uratowala wielu bezbronnych ludzi przed smiercia. Miejcie tego swiadomosc. Bez Was nie byloby tego wszytkiego co do tej pory osiagnelismy. Szczegolnie chcialem podziekowac Kamie i Nati z Brukseli. Wykonalyscie kawal dobrej roboty dziewczyny!

    thecloudbasefoundation.org/site/donate/
wpis edytowany 01.05.2015 08:41:56



Mateusz Lubecki SP8EBC -- https://www.youtube.com/watch?v=HNZd2JIhYbE
SP1AP poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Restricted Area
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2098757 01.05.2015 09:53:36
Jasne, że media pokazują tylko część prawdy, niemniej to, co się widzi jest wstrząsające i nie można negować autentyczności przekazów o walących się budynkach, wyciąganych spod gruzów ludzi itp. To jest wszystko realne i nagrane na żywo! zdziwiony
SQ5CQ poziom 4
#2098887 01.05.2015 13:47:03
Nawet było o tym w TVN 24. Kolega 5EBM zapomniał dodać tego super materiału.
sq5ebm poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: KO02PD
#2101165 06.05.2015 19:44:39
    SQ5CQ pisze:

    Nawet było o tym w TVN 24. Kolega 5EBM zapomniał dodać tego super materiału.


A co sie bede lansowal. Wazny tu jest Nepal,a nie EBM. Z ok 20-30min nagrania zostalo tylko tyle, a szkoda,bo opowiadalem o tych z SP co najwiecej zdzialali, czyli o SP7SMF i SQ3TGV... o naszym SP EMCOM, o trudnosciach antenowych HAMsow. Ciesze sie,ze chociaz tyle dali jako reklame naszego hobby. Piotrowi SP2JMR dziekuje za skierowanie dziennikarzy do mnie.



Maciej "Miles" Muszalski
SQ5EBM / SN5V
QRV: Lokalnie najczęściej na 145.500
Przemiennikowo najczęściej na SR5WZ.
YT: http://www.youtube.com/user/sq5ebm
NEPAL :: EMERGENCY FREQ 14.205, 14.215
T#420240
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!