#2079835 28.03.2015 20:04:46
sp3suz pisze:
@SQ6ADE Ja pamiętam podręcznik ( katalog ) sprzętu lapowego gdzie zamiast słowa lampy uzyto "elektronówki" i konsekwentnie od dechy do dechy nie ma jednego słowa lampa a urządzeńm było ze dwadzieśca opisanych. Czytamy że jakieś radio jest "sześćioelektronówkową superheterodyną z pojedyczą przemianą częstotliwośći" Watroba się wywraca, a pisano to w głebokich latach 50/60. Jak widać nie tylko od dzisiaj są "kwiatki".
@SQ6ADE Ja pamiętam podręcznik ( katalog ) sprzętu lapowego gdzie zamiast słowa lampy uzyto "elektronówki" i konsekwentnie od dechy do dechy nie ma jednego słowa lampa a urządzeńm było ze dwadzieśca opisanych. Czytamy że jakieś radio jest "sześćioelektronówkową superheterodyną z pojedyczą przemianą częstotliwośći" Watroba się wywraca, a pisano to w głebokich latach 50/60. Jak widać nie tylko od dzisiaj są "kwiatki".
Władziu kiedyś to się wpajano szpilorkk w kawał wyngla ze złotkiem im już było radyjo tetektorowe onegdaj tak się pisało i kużdyj to wiedział a jak se wziół mamrotki to i wencej usłyszoł.
Onegdaj tak się pisało nawet w Krótkofalowcu Polskim.
Pozdro Rycho SP3HBF.