Reklama
Czy ma sens pochylenie (elewację) YAGI w kierunki go góry ?
T#417793 Brak widoczności horyzontu a czekanie na warunki.
T#417793 Brak widoczności horyzontu a czekanie na warunki.
#2072260 20.03.2015 01:21:20
Kolego, szybciej znajdziesz odpowiedz eksperymentujac.
Omiatasz antene w kolo , lapiesz jakis sygnal i zaczynasz zmieniac kat anteny w pionie!
Juz Ci zazdroszcze tej zabawy.
POWO
z powazaniem
Henryk
Omiatasz antene w kolo , lapiesz jakis sygnal i zaczynasz zmieniac kat anteny w pionie!
Juz Ci zazdroszcze tej zabawy.
POWO
z powazaniem
Henryk
#2072293 20.03.2015 08:10:12
25 stopni to za dużo moim zdaniem.
Podniesienie w elewacji odczujesz przede wszystkim przy łącznościach MS - 5 czy 10 stopni ułatwi łączności z bliskimi stacjami 1100-600km.
W pewnych przypadkach przy duktach troposferycznych może pomóc - ale to ostatnio zjawisko bardzo sporadyczne niestety.
No i wszystko zależy jak wysoko masz tą antenę nad ziemią / dachem.
Podniesienie w elewacji odczujesz przede wszystkim przy łącznościach MS - 5 czy 10 stopni ułatwi łączności z bliskimi stacjami 1100-600km.
W pewnych przypadkach przy duktach troposferycznych może pomóc - ale to ostatnio zjawisko bardzo sporadyczne niestety.
No i wszystko zależy jak wysoko masz tą antenę nad ziemią / dachem.
#2072361 20.03.2015 09:44:01
sp6vxs pisze:
Witam, mam pytanie do znawców praktycznego UKFu. Jeśli YAGA nie widzi horyzontu, bo jest zasłonięty przeszkodami w pierwszej i drugiej strefie fresnela, to czy ma sens pochylenie jej w kierunku nieba - powiedzmy 25 stopni do góry od poziomu i w takiej pozycji oczekiwanie na pojawienie się tak zwanych podwyższonych warunków umożliwiających przeprowadzenie łączności poza horyzontalnych?
Mowa oczywiście o prostych antenach np. sześcio lub ośmio elementowych pracujących z polaryzacją H.
Czy takie ustawienie poprawi poziom sygnału, czy też nie ma to znaczenia dla przeprowadzania łączności na odległościach kilkuset kilometrowych w trakcie trwania podwyższonych warunków?
Witam, mam pytanie do znawców praktycznego UKFu. Jeśli YAGA nie widzi horyzontu, bo jest zasłonięty przeszkodami w pierwszej i drugiej strefie fresnela, to czy ma sens pochylenie jej w kierunku nieba - powiedzmy 25 stopni do góry od poziomu i w takiej pozycji oczekiwanie na pojawienie się tak zwanych podwyższonych warunków umożliwiających przeprowadzenie łączności poza horyzontalnych?
Mowa oczywiście o prostych antenach np. sześcio lub ośmio elementowych pracujących z polaryzacją H.
Czy takie ustawienie poprawi poziom sygnału, czy też nie ma to znaczenia dla przeprowadzania łączności na odległościach kilkuset kilometrowych w trakcie trwania podwyższonych warunków?
Witam.
Ja mam od wschodu góry na poziomie + 5 do + 6 stopni powyżej horyzontu w odległości około 6 km.
Bywa że stacje EME robię gdy łysy jest dopiero na 3 do 4 stopniu.Słyszę też swoje echo choć nie zawsze się to powtarza.
Jest to zjawisko tzw. refrakcji czyli ugięcia fali na wierzchołkach przeszkody horyzontalnej.
Trza to wypróbować doświadczalnie.Podobne zjawisko zauważyłem też z boku przeszkody.
Można "podnieść" w elewacji V antenę do Tropo w granicach jej wiązki ,tak aby nie tracić stacji horyzontalnych.
Można też zastosować siłownik satelitarny do podnoszenia elewacji swoich anten.
Henryk
#2072456 20.03.2015 11:14:30
Tu już napisali ,to trochę za dużo między 7 a 12st wystarczy a nawet pomaga .Na poprzednim QTH miałem też ten problem i anteny były zadarte nosami 9st .
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
#2072533 20.03.2015 12:16:30
Hej
A dlaczego 'nawet nie myslisz' o EME ?
1 yaga 3wl plus te 200w i zabawa gwarantowana. A jak bedzie 400w to juz w ogole fajnie.
Jakos sie tak utarlo w SP ze EME to straszliwa magia a tymczasem stacji tej wielkosci jest calkiem sporo z calego swiata - tylko nie od nas...
Takze zachecam, przemysl sprawe.
73 de Krzysiek SP4K
A dlaczego 'nawet nie myslisz' o EME ?
1 yaga 3wl plus te 200w i zabawa gwarantowana. A jak bedzie 400w to juz w ogole fajnie.
Jakos sie tak utarlo w SP ze EME to straszliwa magia a tymczasem stacji tej wielkosci jest calkiem sporo z calego swiata - tylko nie od nas...
Takze zachecam, przemysl sprawe.
73 de Krzysiek SP4K
wpis edytowany 20.03.2015 12:17:11
#2072578 20.03.2015 13:30:49
sp6vxs pisze:
No widzisz, nawet nie wiem co do mnie piszesz co to za antena "1 yaga 3wl". Mam TS2000 i 100W więc nawet jak dolecę do księżyca to i tak prawdopodobnie nie wrócę
No widzisz, nawet nie wiem co do mnie piszesz co to za antena "1 yaga 3wl". Mam TS2000 i 100W więc nawet jak dolecę do księżyca to i tak prawdopodobnie nie wrócę
Wiesz co - OK, każdy kiedyś zaczynał. W takim razie pomoc powinna wyglądać tak:
Jeżeli chcesz się dowiedzieć i wystartować na EME - i może być po angielsku - to absolutnie fundamentalna i praktyczna wiedza dla początkujących jest pod tym linkiem ( artykuł An Introduction to EME ):
http://www.g4ztr.co.uk/downloads/
Jeżeli może być tylko po polsku - to tłumaczenie tego artykułu ukazało się w formie drukowanej w Świecie Radio - nie pamiętam które to były dokładnie numery, ale to było w ciągu ostatnich 6 miesięcy.
Czyli - masz to co potrzeba na talerzu, reszta należy do Ciebie
73 de Krzysiek SP4K
wpis edytowany 20.03.2015 13:31:49
#2072579 20.03.2015 13:37:18
3wl to to trzy razy długość fali dla dwóch metrów to 6m czyli jedna antena 6m i cała tajemnica.
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
#2072939 20.03.2015 21:51:46
Na ES sporadycznej to z wertikala robiłem Hiszpanię ,Portugalię i Grecją gorzej z tropo tam już potrzeba kilka elementów np:5 i 100W i zabawa bdb.
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
Reklama