Forum Krótkofalarskie PKI

Retransmisje na SR9X 145.700
T#416626
Facebook
SP5WCX
poziom 4
Użytkownik
#2063506 10.03.2015 07:14:24
Dokładnie tak było i w tym przypadku. Miała miejsce "rutynowa" kontrola, która wykazała jakieś tam niezgodności, ale zupełnie nie związane z "pykaniem" na przemienniku SR5MM (coś chyba o jakiś internet bezprzewodowy poszło, bo na dłuższy czas poznikały anteny WLAN na maszcie u tego "Kolegi"oczko.
SP9_62014
poziom 1
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2063799 10.03.2015 14:53:47
No to wychodzi na to, że "obowiązek" podawania znaku podczas nadawania jest tylko zwyczajem, tak samo jak zwyczajem jest nieprzeszkadzanie sobie w pracy na paśmie, a jak wiadomo nie każdy musi danego zwyczaju przestrzegać. Czyli za nadawanie bez podawania znaku nie można nikomu prawnymi sposobami nic zrobić. To jakaś farsa jest...
SP9_62014
poziom 1
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2064028 10.03.2015 19:19:35
    SQ5KLN pisze:

      SP9_62014 pisze:

      No to wychodzi na to, że "obowiązek" podawania znaku podczas nadawania jest tylko zwyczajem (...). Czyli za nadawanie bez podawania znaku nie można nikomu prawnymi sposobami nic zrobić. To jakaś farsa jest...


    Jest obowiązek podawania znaku (i to napisałem bardzo szczęśliwy) i jeśli delikwent nie podaje znaku, to jest to jedyny zarzut jaki mu UKE może postawić.



Przecież wiadomo, że jak stawia nośną i puszcza jakieś retransmisje to znaku nie podaje. Gdzie ten obowiązek podawania znaku jest zapisany?
sq6oxk
poziom 4
Użytkownik
QTH: Wrocław
#2064112 10.03.2015 20:46:25
Podoba mi się jak mówienie o przepisach i prawie, a trochę wyżej namawiacie do naruszania nietykalności cielesnej.

Dla mnie sprawa w takiej sytuacji jest prosta, zmieniam kanał (przemiennik) lub korzystam z super magicznego pokrętła VOL lub równie magicznego przycisku POWER.

Najlepsza i najskuteczniejsza metoda, jak już wspomniał Krzysiek (SQ6ADE) nie karmić trolla. Nie reagować, nie pouczać, nie wszczynać awantur, bo od za przeproszenie ma w dupie co mu mówimy, a uzyskuje cel o który mu chodzi, czyli sprowokował kogoś wyprowadził z równowagi.

Ja też nie przepadam za kilkoma osobami w moim rejonie, ale moja taktyka polega na ignorowaniu. Nie reaguje na zawołania, zmieniam kanał jak go słyszę, gdy mnie zawoła po znaku mówię, że muszę uciekać od radia.

Strażnicy to są ciekawie osoby, możesz robić wywołanie do zdarcia gardła i nikt się nie zgłosi. Beknij albo pobaw się DTMF zaraz się korespondent znajdzie bardzo szczęśliwy bardzo szczęśliwy

Jest takie powiedzenie, nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu. Sam doświadczyłem strażnika, który bardzo "grzecznie" zwrócił mi uwagę, że kanał jest zajęty. Argumentacją było to, że on kogoś dobrze odbierał, a dla mnie był wolny bo po prostu z racji innych warunków antenowych czy sprzętu nic nie odbierałem. Pomijam fakt, że chciałem pilnie zawołać kolegę który nasłuchuję tej częstotliwość. Musiałem niestety wysłuchać kilku minutowej przemowy jakim to jestem beznadziejnym operatorem, po czym wrócił sobie do swojej rozmowy, nie dojąc mi nawet szansy przeprosić, a już nie wspomnę, że wywołanie które chciałem zrobić było dla mnie ważne. Po dość długim oczekiwaniu na zwolnienie kanału skorzystałem z innego środka łączności.

Podawanie znaku (dokładniej jest częstość) jest jednym z pytań na egzaminie na świadectwo operatora, a przynajmniej było jakieś 4 lata temu jak ostatnim razem przeglądałem pytania egzaminacyjne.



Paweł
SP9_62014
poziom 1
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2064113 10.03.2015 20:48:00
Czyli za stawianie nośnej, pikanie, bekanie itp można jak najbardziej "beknąć". Ciekawe dlaczego jak jeden kolega wcześniej napisał, że UKE sobie ze skarg na zakłócenia niczego nie robi? Chyba ze najciemniej pod latarnią.....
sq6ade
moc !!!
moc !!!
Użytkownik
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#2064131 10.03.2015 21:11:06
    sq6oxk pisze:

    Podoba mi się jak mówienie o przepisach i prawie, a trochę wyżej namawiacie do naruszania nietykalności cielesnej.

    Dla mnie sprawa w takiej sytuacji jest prosta, zmieniam kanał (przemiennik) lub korzystam z super magicznego pokrętła VOL lub równie magicznego przycisku POWER.

    Najlepsza i najskuteczniejsza metoda, jak już wspomniał Krzysiek (SQ6ADE) nie karmić trolla. Nie reagować, nie pouczać, nie wszczynać awantur, bo od za przeproszenie ma w dupie co mu mówimy, a uzyskuje cel o który mu chodzi, czyli sprowokował kogoś wyprowadził z równowagi.


To właśnie ci co reagują pogróżkami i wdają się w dyskusje ze śmieciami eterowymi popełniają błąd ponieważ
nie wolno nawiązywać łączności z unlisem . A pogróżki w eterze i ostatnio w internecie na forach radiowców to już całkowite dno i wodorosty. Śmieci wyrzucamy do kosza. Nie prowadzimy z nimi żadnego dialogu.

Śmieci ignorujemy - zero dialogu to najlepsza metoda na frustratów.



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


sq6oxk
poziom 4
Użytkownik
QTH: Wrocław
#2064177 10.03.2015 22:06:10
Kolego SP9_62014 to nie chodzi o to że UKE sobie nic nie robi. Pomyśl, jak namierzyć lokalizację, kogoś kto robi transmisję 1..2s, robi to rzadko, o różnych porach dnia i tygodnia. Pamiętaj też, takie działa w większości przypadków nie są wynikiem nielegalnego nadawania czy złą pracą sprzętu, jest to po prostu brak kultury czy łamania naszej etykiety. Zwróć jeszcze uwagę, że uzyskanie dostępu do naszych pasma jest banalne, zdajesz jeden banalny egzamin, a uzyskanie pozwolenia jest formalnością, a nie pracochłonną i kosztowną czynnością. Prawo wymaga od nas mniej traktuje nas ulgowo, wiec ochrona naszych częstotliwości też jest mniejsza. Zwróć uwagę, że nie płacimy za wyłączność na "nasze" częstotliwość, tak jak to ma miejsce w łączności profesjonalnej czy łączności używanej przez służby.



Paweł
sq6oxk
poziom 4
Użytkownik
QTH: Wrocław
#2064190 10.03.2015 22:29:26
Nawiązując to Piotra SQ5KLN

Nawet Troll pociągnięty do odpowiedzialność, najprawdopodobniej wykręci się tłumacząc...."No chciałem zawołać, ale coś miałem z żołądkiem i mi cały dzień bekało"...a efekt będzie taki że poczuję się bezkarny i jeszcze bardziej będzie dokuczał.

Nawet dwóch w "wojnie personalnej" dzięki nam czują się lepiej bo ich problem uzyskał status ważnego i czując większe przysłuchujące się forum nakłania ich do żarliwszego wypowiadania swoich racji.

Za to osamotniony troll w końcu się znudzi i da spokój bo i tak nikt go nie słucha, a wojna która nikogo nie obchodzi też szybko niknie z piedestału.

Najlepszy przykład, u nas na 19-tym wiecznie słyszę jednego delikwenta i wiecznie go wyzywają. Próbował trochę pobruździć na przemienniku, ale ignorowanie go dało szybki rezultat, a na 19-tym dalej go słyszą, bo zawsze ktoś za drugim, trzecim razem go wyzwie.

Tu nie zgodzę się z Piotrem że taki Troll ma problem emocjonalny, dla niego do to po prostu wspaniała zabawa, my się wnerwiamy, a on śmieje się z nas.



Paweł
sq6oxk
poziom 4
Użytkownik
QTH: Wrocław
#2064202 10.03.2015 22:42:07


No tak, ale to też pewnie wymagało zaangażowania na dłuższy czas co najmniej trzech stacji lub nawet gdy odbiornik są dosyć szerokopasmowe wymagało przejrzenia jakieś porcji danych, co jak wspomniałem przy naszej szkodliwości społecznie trafiło by na bardzo dalszy plan.



Paweł
SP9_62014
poziom 1
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2064579 11.03.2015 12:45:09
    sq6oxk pisze:

    Kolego SP9_62014 to nie chodzi o to że UKE sobie nic nie robi. Pomyśl, jak namierzyć lokalizację, kogoś kto robi transmisję 1..2s, robi to rzadko, o różnych porach dnia i tygodnia. Pamiętaj też, takie działa w większości przypadków nie są wynikiem nielegalnego nadawania czy złą pracą sprzętu, jest to po prostu brak kultury czy łamania naszej etykiety. Zwróć jeszcze uwagę, że uzyskanie dostępu do naszych pasma jest banalne, zdajesz jeden banalny egzamin, a uzyskanie pozwolenia jest formalnością, a nie pracochłonną i kosztowną czynnością. Prawo wymaga od nas mniej traktuje nas ulgowo, wiec ochrona naszych częstotliwości też jest mniejsza. Zwróć uwagę, że nie płacimy za wyłączność na "nasze" częstotliwość, tak jak to ma miejsce w łączności profesjonalnej czy łączności używanej przez służby.


Retransmisje lecą po kolka godzin, rozmawiali że facet im tak zakłóca od kilku lat, robi to o każdej porze, na wielu częstotliwościach, Poprostu skanuje kanały gdzie rozmawiają i jak ktoś z nich zacznie rozmawiać to im zakłóca - albo się stawia, albo puszcza ich stare rozmowy. Rozmawiali też, że wiedzą gdzie on mieszka, dokładnie, co do mieszkania. Nie raz tam podchodzili z ręczniakami i sprawdzali. Lokalizacji są pewni na 100%.
SP5WCX
poziom 4
Użytkownik
#2064586 11.03.2015 12:51:02
To już by podchodziło pod stalking:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Stalking
SP5XMI
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Warszawa
#2064602 11.03.2015 13:07:35
Z podobnymi "przyjemniaczkami" trzeba było sobie dawać radę w Warszawie pod koniec lat dziewięćdziesiątych. To jest jeden z powodów, dla których wyniosłem się z VHF/UHF FM.



Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
sq6oxk
poziom 4
Użytkownik
QTH: Wrocław
#2064955 11.03.2015 19:58:14
    SP9_62014 pisze:

    Retransmisje lecą po kolka godzin, rozmawiali że facet im tak zakłóca od kilku lat, robi to o każdej porze


No to trochę dziwne, że UKE nie pomaga w takim przypadku. Mam nadzieje, że moja wiara w ten Urząd nie przekracza granic naiwności.

Retransmitowanie, czy nadawanie innych nagrań jest już nie dozwolone, a przynajmniej tak mnie uczono.



Paweł
sq9pxb
poziom 3
Użytkownik
QTH: Kraków
#2071339 19.03.2015 07:16:24
W Krakowie i okolicach regularnie "zujemy szmaty" wieczorami na kanałach simplex i jeśli raz na pół roku ktoś przyjdzie i poprzeszkadza to jest święto. Często też słucham aktywności SOTA i też nie zauważyłem jakiejś podwyższonej aktywności troli. Na przemiennikach jest "bydło", to fakt, ale wystarczy przejść na simplex, i sobie rozmawiać, 80% osób rozmawiających przez przemiennik słyszy się na bezpośredniej, więc po co uparcie tam przesiadywać?

Pozdrawiam



Mateusz
sq6ade
moc !!!
moc !!!
Użytkownik
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#2071390 19.03.2015 08:57:54
To fakt. A parę razy zdarzył się taki szkodnik że latał za nami po wszystkich frq na jakie się przestrajaliśmy.
Dopiero podanie hasła "daj tam gdzie zwykle" załatwiło problem.
Warto umówić się na taką częstotliwość tylko sobie znaną np. w połówkach 12k5 i np. na UHF.



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


sp9uxy
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Gliwice
#2071395 19.03.2015 09:03:48
    sq6ade pisze:

    To fakt. A parę razy zdarzył się taki szkodnik że latał za nami po wszystkich frq na jakie się przestrajaliśmy.
    Dopiero podanie hasła "daj tam gdzie zwykle" załatwiło problem.
    Warto umówić się na taką częstotliwość tylko sobie znaną np. w połówkach 12k5 i np. na UHF.


Szybkie skanowanie i można znaleść tą tajną freq.
sq6ade
moc !!!
moc !!!
Użytkownik
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#2071406 19.03.2015 09:15:55
Owszem ale trzeba mieć szybki skaner a wieść niesie że wszystkie szkodniki używają tanich chińczyków
a one szybkością nie grzeszą wesoły



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


sp9uxy
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Gliwice
#2071455 19.03.2015 09:43:28
Oczywiście wszystko zależy od zasobności kieszeni szkodnika wesoły
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!