Bo to nie trzeba "trybić" a rozumieć ,słuchając co dzieje się na pasmach ma się obraz z zasobu słów i elokwencji wypowiedzi .Na przemiennikach to tragedia nawet swojego znaku poprawnie nie potrafią przeliterować.
ostatnio w Warszawie nie powiem na jakiej częstotliwości... słuchałem klientów - niemłodych - przez 1,5 godziny... do końca nie wymienili się znakami... na koniec cześć cześć i już... oczywiście znaki mieli...
Dziś na sr6s była taka sytuacja że starszy stażem i wiekiem nadawca wogóle nie podał znaku podczas rozmowy. Pewnie uznał że nie musi bo go rozpoznają po głosie.
Bo to nie trzeba "trybić" a rozumieć ,słuchając co dzieje się na pasmach ma się obraz z zasobu słów i elokwencji wypowiedzi .Na przemiennikach to tragedia nawet swojego znaku poprawnie nie potrafią przeliterować.
Bez docinki by się nie obeszło? Może chodzi o takich co słuchają, słowem się nie odezwą, a później "obsmarują" kogoś na forum?
Kornel to nie docinki a poprawna forma polska ,co do tych co słuchają a się nie odezwą to kwestia jak tu napisali nie potrafią ,nie chcą lub nie mają o czym pogadać .Niestety coraz mniej takich wszędzie w górach na jeziorach ,niema tego jak kiedyś witali się wszyscy ze wszystkimi nie mówiąc na przemienniku czy tak w eterze to smutne ale prawdziwe.My odejdziemy a po nas zostanie tylko internet i komórka .
Dlatego ta niepoprawna została ujęta w cudzysłowie. Polonistą nie jestem, kłócić się bynajmniej nie mam zamiaru. Sam często spotykam się z brakiem odzewu po wywołaniu przez przemiennik. Niezależnie czy to trzeci, szósty czy dziewiąty okręg.
Kornel nie mam zamiaru nauczać .Też miałem takie zdarzenia że będąc w drodze przez Polskę mając radio z zaprogramowanymi przemiennikami na całej trasie nie znalazłem w ciągu 11 godzin ani jednego korespondenta .Po tym wypadzie zrezygnowałem z radia 2m FM na rzecz radia CB by posłuchać gdzie coś lub ktoś stoi i nie muszę wołać czy rozmawiać .
Żartujesz chyba nowe radio nieraz sprawdzone a mieszkając w Marklowicach i pracując w Szczyrku rozmawiałem z małżonką to jakieś 80km to tłumaczy sprawność sprzętu.
Niestety to smutna prawda, trasa z Rybnika do Gdańska z przystankami służbowymi i ani jednego QSO same znamienniki przemienników i tyle mimo że wołałem po każdym znamienniku i nic