Reklama
#2044164 13.02.2015 11:12:57
Jezeli masz czas i checi na niesamowita zabawe w przywracanie do swietnosci, warto i jeszcze raz warto.
M0GLV
http://hfdxarc.co.uk
http://hfdxarc.co.uk
#2044165 13.02.2015 11:14:08
Zajmujesz się zbieraniem staroci? Jak tak to może warto.
wpis edytowany 13.02.2015 11:34:02
#2044175 13.02.2015 11:35:14
Jeśli mnie pamięć nie myli, to takiego sprzętu używa (używał???) kol. Krzysztof SP5HS.
#2044196 13.02.2015 12:29:16
Seria FT-101 to były kiedyś jedne z najpopularniejszych transceiverów KF i miały świetne odbiorniki, a także dynamiczną modulację jeżeli się miało mikrofon z transformatorem modulacyjnym.
Jeszcze lepszy moim zdaniem był jego szwajcarski odpowiednik firmy Sommerkamp FT-277, miałem takiego przez krótki okres czasu na przełomie 1000-leci i opinie o sygnale na SSB dostawałem w samych superlatywach. Odbiornik też był super dobry.
Pozbyłem się go tylko z powodu uszkodzenia, nie działało w nim CW, a szkoda, bo pewnie miałbym go do dziś, brak wyświetlacza absolutnie mi nie przeszkadzał.
Na pewno jest to radio "kultowe"!
Jeszcze lepszy moim zdaniem był jego szwajcarski odpowiednik firmy Sommerkamp FT-277, miałem takiego przez krótki okres czasu na przełomie 1000-leci i opinie o sygnale na SSB dostawałem w samych superlatywach. Odbiornik też był super dobry.
Pozbyłem się go tylko z powodu uszkodzenia, nie działało w nim CW, a szkoda, bo pewnie miałbym go do dziś, brak wyświetlacza absolutnie mi nie przeszkadzał.
Na pewno jest to radio "kultowe"!
wpis edytowany 13.02.2015 12:30:18
#2044211 13.02.2015 13:04:52
Osobiscie mial bym wieksza satysfakcje z pracy na tym radiu a jezeli ft2000 nadajacym sie na marnej jakosci podstawke pod donice z kwiatkiem.
wpis edytowany 13.02.2015 22:47:37
M0GLV
http://hfdxarc.co.uk
http://hfdxarc.co.uk
#2044232 13.02.2015 14:09:33
Za ile?
Słyszałem, że tego sprzętu używali pasterze w Australii
Słyszałem, że tego sprzętu używali pasterze w Australii
#2044235 13.02.2015 14:15:11
SQ4CTP pisze:
Za ile?
Słyszałem, że tego sprzętu używali pasterze w Australii
Za ile?
Słyszałem, że tego sprzętu używali pasterze w Australii
Michał ty jak coś napiszesz. Pozdro od imiennika
#2044250 13.02.2015 14:57:09
A'propos VK Jurku, to ładnych dwadzieścia kilka lat temu, albo i jeszcze dawniej oglądałem w telewizji satelitarnej film dokumentalny z australijskiego systemu nauki na poziomie szkoły podstawowej, gdzie nauczycielka siedziała przy transceiverze, a w terenach oddalonych o setki kilometrów pojedyńczy uczniowie mając skrypty szkolne przed sobą także siedzieli z rodzicami przy transceiverach i przez większość roku szkolnego nauczanie odbywało się właśnie drogą radiową.
Tylko nie pamiętam, czy czasami nie używano tam właśnie FT-101, ale coś podobnego mieli!

Tylko nie pamiętam, czy czasami nie używano tam właśnie FT-101, ale coś podobnego mieli!
wpis edytowany 13.02.2015 14:58:00
#2044259 13.02.2015 15:10:13
HF1D_ex_SP1JPQ...jak masz kiepski zasilacz bez bezpiecznika elektronicznego to umierają tranzystory-przy prawidłowo działającym zasilaczu nie ma prawa uszkodzić się końcówka mocy.
Mój zasilacz HM nie pozwala na takie wybryki - od 20 lat wzmacniacz HM 250W ma się b/dobrze,tranzystory rezerwowe także.
/??????
Mój zasilacz HM nie pozwala na takie wybryki - od 20 lat wzmacniacz HM 250W ma się b/dobrze,tranzystory rezerwowe także.
/??????
Reklama
#2044265 13.02.2015 15:20:32
HF1D_ex_SP1JPQ pisze:
Marcin,
nie pisz takich rzeczy bo Zbyszek i ja to już dawno trafiliśmy na listę do uśpienia, a teraz to i Ciebie "nowocześni" koledzy dopiszą do tej listy za wychwalanie radia dla "pasterzy".
FT-101 nie miał wielu lampek i świecących cyferek, nie miał dziesięciopoziomowego menu w którym można było nagrzebać tak, że sygnał brzmiał jak przepychana spłuczka, nie miał tranzystorów mocy które obsługiwane przez mistrzów SWR 1:1 odchodziły w ciszy i smutku.
FT-101 miał też wady. Największą było to, że główną funkcją było robienie łączności.
W obecnych radiach jak i w tzw smartfonach komunikacja z innymi ludźmi jest tylko zbędnym dodatkiem.
I pamietam, że tego radia bardzo fajnie i przyjemnie robiło się QSO z tzw "pasterzami" VK.
Mało, pół świata czekało grzecznie w kolejce, żeby z nimi zrobić QSO.
Nawet całkiem niedawno właśnie z FT-101 zrobiłem miłe qSO z innym pasterzem z ZL.
sp4bhd pisze:
Osobiscie mial bym wieksza satysfakcje z pracy na tym radiu a jezeli ft2000 nadajacym sie na marnej jakosci podstawka pod donice z wiatkiem.
Osobiscie mial bym wieksza satysfakcje z pracy na tym radiu a jezeli ft2000 nadajacym sie na marnej jakosci podstawka pod donice z wiatkiem.
Marcin,
nie pisz takich rzeczy bo Zbyszek i ja to już dawno trafiliśmy na listę do uśpienia, a teraz to i Ciebie "nowocześni" koledzy dopiszą do tej listy za wychwalanie radia dla "pasterzy".
FT-101 nie miał wielu lampek i świecących cyferek, nie miał dziesięciopoziomowego menu w którym można było nagrzebać tak, że sygnał brzmiał jak przepychana spłuczka, nie miał tranzystorów mocy które obsługiwane przez mistrzów SWR 1:1 odchodziły w ciszy i smutku.
FT-101 miał też wady. Największą było to, że główną funkcją było robienie łączności.
W obecnych radiach jak i w tzw smartfonach komunikacja z innymi ludźmi jest tylko zbędnym dodatkiem.
I pamietam, że tego radia bardzo fajnie i przyjemnie robiło się QSO z tzw "pasterzami" VK.
Mało, pół świata czekało grzecznie w kolejce, żeby z nimi zrobić QSO.
Nawet całkiem niedawno właśnie z FT-101 zrobiłem miłe qSO z innym pasterzem z ZL.
Jak masz problemy z ogarnięciem menu takiego jak opisałeś to współczuję, tranzystory nie odchodzą w ciszy bo są
zabezpieczenia.Proponuję poczytać schematy jak umiesz, nowoczesnych urządzeń i staroci i wyciągnąć
wnioski.
#2044267 13.02.2015 15:20:49
twój wywód także b/mało wnosi ,także mija się z prawdą -wprowadza kolegów w błąd.
Jak wykonasz zasilacz o podobnych parametrach powrócimy do dyskusji.
dopisał b/poprawnie kol. sp9uxy
/??????
Jak wykonasz zasilacz o podobnych parametrach powrócimy do dyskusji.
dopisał b/poprawnie kol. sp9uxy
/??????
wpis edytowany 13.02.2015 15:22:43
#2044274 13.02.2015 15:31:46
A jednak już się dawno utarło określenie, że tranzystory umierają cicho i szybko!
Z lampami nawet nie ma porównania jeśli chodzi o odporność na przeciążenia, a te występują nie z winy zasilacza, tylko często przez pomyłkę konstruktora lub operatora i tu mam zdanie identyczne jak Jurek!
Z lampami nawet nie ma porównania jeśli chodzi o odporność na przeciążenia, a te występują nie z winy zasilacza, tylko często przez pomyłkę konstruktora lub operatora i tu mam zdanie identyczne jak Jurek!
wpis edytowany 13.02.2015 15:32:22
#2044278 13.02.2015 15:44:18
mieliśmy w klubie takie radio i tłukliśmy dx'y aż się lampy na biało świeciły! mieliśmy do tego jeszcze drugie vfo FV-101 w osobnej skrzynce.
Artur VSS
https://sp3vss.eu
PZK - Piraci Z Karaibów
Udostępniający link nie odpowiada z automatu za treść:
https://tiny.pl/tqrng
http://hudoc.echr.coe.int/eng?i=001-187930
https://sp3vss.eu
PZK - Piraci Z Karaibów
Udostępniający link nie odpowiada z automatu za treść:
https://tiny.pl/tqrng
http://hudoc.echr.coe.int/eng?i=001-187930
#2044281 13.02.2015 15:47:43
sp9uxy pisze:
Jak masz problemy z ogarnięciem menu takiego jak opisałeś to współczuję, tranzystory nie odchodzą w ciszy bo są
zabezpieczenia.Proponuję poczytać schematy jak umiesz, nowoczesnych urządzeń i staroci i wyciągnąć
wnioski.
Jak masz problemy z ogarnięciem menu takiego jak opisałeś to współczuję, tranzystory nie odchodzą w ciszy bo są
zabezpieczenia.Proponuję poczytać schematy jak umiesz, nowoczesnych urządzeń i staroci i wyciągnąć
wnioski.
z doświadczenia wiem, że tranzystory są zdecydowanie szybsze niż bezpieczniki.
Artur VSS
https://sp3vss.eu
PZK - Piraci Z Karaibów
Udostępniający link nie odpowiada z automatu za treść:
https://tiny.pl/tqrng
http://hudoc.echr.coe.int/eng?i=001-187930
https://sp3vss.eu
PZK - Piraci Z Karaibów
Udostępniający link nie odpowiada z automatu za treść:
https://tiny.pl/tqrng
http://hudoc.echr.coe.int/eng?i=001-187930
#2044291 13.02.2015 16:04:33
Na temat TRX lampowych za dużo się nie wypowiadam bo to nie moja epoka wydaje mi się jednak że mało doświadczony operator może szybciej posadzi takiego TRX lampowego w stylu FT 101 czy TS 830 lub PA Ameritrona albo inny wynalazek zza wschodniej granicy bez ALC niż współczesny TRX tranzystorowy nad którym czuwa elektronika i ALC (pomijam kwestię dopasowania anteny do TRXa jeśli chodzi o lampowca z tego co każdy mówi najwyżej lampa się zarumieni a tranzystor by pewnie poległ chociaż taki pewny bym do końca nie był)73!
#2044297 13.02.2015 16:14:30
stasiek pisze:
HF1D_ex_SP1JPQ...jak masz kiepski zasilacz bez bezpiecznika elektronicznego to umierają tranzystory-przy prawidłowo działającym zasilaczu nie ma prawa uszkodzić się końcówka mocy.
Mój zasilacz HM nie pozwala na takie wybryki - od 20 lat wzmacniacz HM 250W ma się b/dobrze,tranzystory rezerwowe także.
/??????
HF1D_ex_SP1JPQ...jak masz kiepski zasilacz bez bezpiecznika elektronicznego to umierają tranzystory-przy prawidłowo działającym zasilaczu nie ma prawa uszkodzić się końcówka mocy.
Mój zasilacz HM nie pozwala na takie wybryki - od 20 lat wzmacniacz HM 250W ma się b/dobrze,tranzystory rezerwowe także.
/??????
HF1D_ex_SP1JPQ pisze:
a co ta informacja wnosi do tematu?
a co ta informacja wnosi do tematu?
Jak to co wnosi
A komu zawdzięczamy wiekopomne odkrycie, że tranzystor jest najszybszym bezpiecznikiem bo ma 3(!!) końcówki?
Sorry za sarkazm, Kolego stasiek; wszyscy znają z licznych opowieści twoje niezniszczalne zasilacze.
Na marginesie, rozmawiamy o LAMPOWYM trx-ie FT101
________________________________
R.
R.
Try not. Do. Or do not. There is no try.
Yoda
Try not. Do. Or do not. There is no try.
Yoda
#2044330 13.02.2015 17:30:32
rey pisze:
Michał ty jak coś napiszesz. Pozdro od imiennika
SQ4CTP pisze:
Za ile?
Słyszałem, że tego sprzętu używali pasterze w Australii
Za ile?
Słyszałem, że tego sprzętu używali pasterze w Australii
Michał ty jak coś napiszesz. Pozdro od imiennika
#2044366 13.02.2015 18:14:58
HF1D_ex_SP1JPQ pisze:
Marcin,
nie pisz takich rzeczy bo Zbyszek i ja to już dawno trafiliśmy na listę do uśpienia, a teraz to i Ciebie "nowocześni" koledzy dopiszą do tej listy za wychwalanie radia dla "pasterzy".
FT-101 nie miał wielu lampek i świecących cyferek, nie miał dziesięciopoziomowego menu w którym można było nagrzebać tak, że sygnał brzmiał jak przepychana spłuczka, nie miał tranzystorów mocy które obsługiwane przez mistrzów SWR 1:1 odchodziły w ciszy i smutku.
FT-101 miał też wady. Największą było to, że główną funkcją było robienie łączności.
W obecnych radiach jak i w tzw smartfonach komunikacja z innymi ludźmi jest tylko zbędnym dodatkiem.
I pamietam, że tego radia bardzo fajnie i przyjemnie robiło się QSO z tzw "pasterzami" VK.
Mało, pół świata czekało grzecznie w kolejce, żeby z nimi zrobić QSO.
Nawet całkiem niedawno właśnie z FT-101 zrobiłem miłe qSO z innym pasterzem z ZL.
sp4bhd pisze:
Osobiscie mial bym wieksza satysfakcje z pracy na tym radiu a jezeli ft2000 nadajacym sie na marnej jakosci podstawka pod donice z wiatkiem.
Osobiscie mial bym wieksza satysfakcje z pracy na tym radiu a jezeli ft2000 nadajacym sie na marnej jakosci podstawka pod donice z wiatkiem.
Marcin,
nie pisz takich rzeczy bo Zbyszek i ja to już dawno trafiliśmy na listę do uśpienia, a teraz to i Ciebie "nowocześni" koledzy dopiszą do tej listy za wychwalanie radia dla "pasterzy".
FT-101 nie miał wielu lampek i świecących cyferek, nie miał dziesięciopoziomowego menu w którym można było nagrzebać tak, że sygnał brzmiał jak przepychana spłuczka, nie miał tranzystorów mocy które obsługiwane przez mistrzów SWR 1:1 odchodziły w ciszy i smutku.
FT-101 miał też wady. Największą było to, że główną funkcją było robienie łączności.
W obecnych radiach jak i w tzw smartfonach komunikacja z innymi ludźmi jest tylko zbędnym dodatkiem.
I pamietam, że tego radia bardzo fajnie i przyjemnie robiło się QSO z tzw "pasterzami" VK.
Mało, pół świata czekało grzecznie w kolejce, żeby z nimi zrobić QSO.
Nawet całkiem niedawno właśnie z FT-101 zrobiłem miłe qSO z innym pasterzem z ZL.
Witaj.
Uważam, że jest to/było przyzwoite radio.
Miałem okazję chwilę słuchać i pamiętam, że dobrze mi się słuchało. Dźwięk był dynamiczny o ciepłej barwie.
Radio posiada skrzynkę antenową co jest zaletą. Pamiętam, że zauważyłem wtedy coś czego mi osobiście mocno by brakowało gdybym musiał używać takiego radia. Zauważyłem mianowicie brak wyświetlacza częstotliwości.
Nie miałem okazji słuchać operatorów nadających z tego sprzętu ale w jego odbiorniku brzmieli super.
Co do wspomnianych pasterzy: Tak słyszałem i tyle, koniec, kropka, po prostu tak słyszałem
Nawiasem mówiąc: Czy jakiś bałwan nadający amatorsko z motorolki jest automatycznie policjantem w zwiąku z tym że nadaje z motorolki?
Poza tym antena jest ważna, jeśli jest dobra to sukces będzie nawet jeśli użyje się "bartka" albo innych wystruganych przez siebie sprzętów.
Pozdrawiam.
p.s. Nie prowadzę tego typu list.
wpis edytowany 13.02.2015 18:17:18
#2044392 13.02.2015 18:46:40
Wiesz co Michale tak się czasem zastanawiam czy jako radio retro nie sprawić sobie takiego lampowca do radio shacku by móc się trochę cofnąć w czasie a zima też popatrzeć na ciepełko bijące od lampy za nie duże pieniądze. Szczerze podobają mi się keny TS 830, 530 itp. ale FT 101zd też może być. Wiadomo ze są już to hybrydy nie w pełni lampowe ale zawsze coś. Pojawia się tylko jeden zasadniczy problem sprawność takiego urządzenia elektrolity lampy itp. dorwać coś takiego w bardzo dobrym stanie takim żeby się nie dotykać nie jest łatwo a kupić aby kupić i potem siedzieć naprawiać jeszcze się wkurzając nie wiem czy jest sens 
Reklama