#2028733 22.01.2015 23:05:48
SQ9OKY pisze:
Pod koniec lat 90siątych słyszałem na granicy od celnika to samo hasło nie można sprowadzać złomu do kraju.
i trzeba było w samochodzie który stał na lawecie miał pęknięcie na przedniej szybie w wielkości 4cm,wybić całą przednią szybę i zakleić folią,wówczas można było wjechać do kraju ,a lało wówczas jak z cebra
sp3mep pisze:
przestrzegam także przed tym aby tłumaczyć panom celnikom "ze to nie sprawne" i.t.p.
na co dostałem odpowiedz ze na teren EU "nie można sprowadzać złomu",
jeden wspaniały kraj a interpretacji przepisów bez liku
przestrzegam także przed tym aby tłumaczyć panom celnikom "ze to nie sprawne" i.t.p.
na co dostałem odpowiedz ze na teren EU "nie można sprowadzać złomu",
jeden wspaniały kraj a interpretacji przepisów bez liku
Pod koniec lat 90siątych słyszałem na granicy od celnika to samo hasło nie można sprowadzać złomu do kraju.
i trzeba było w samochodzie który stał na lawecie miał pęknięcie na przedniej szybie w wielkości 4cm,wybić całą przednią szybę i zakleić folią,wówczas można było wjechać do kraju ,a lało wówczas jak z cebra
nie o to mi chodziło,
znam "pacjętów"kturzy sprowadzali Trx-y prosili sprzedawcę aby pozdejmował gałki i.t.d.
co miało swiadczyć ze radio jest zepsutei i praktycznie na "części"
jak trafisz na uperdliwca to można się "załatwić"
Jurek
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))
-------------------
od czasu jak znam alfabet Morsa nie mogę słuchać
padającego deszczu,
wczoraj wołał mnie na drinka,
trzy razy,
i to po imieniu,
(nie moje :-))