#2021040 11.01.2015 18:19:23
SP1AP pisze:
Dokładnie tak pomyślałem, że 230-voltowa włączona do gniazda 110V nie może niczego uszkodzić, ani wysadzić korków, pełna bezpieka!
A jak jeszcze by miała przełącznik mocy 200W/100W, to przy zasilaniu napięciem 110V bedzie odpowiednio 100W/50W mocy.
PS: Tylko czy wtedy grot osiągnie wymaganą temperaturę 400'C?
sp7top pisze:
Kup po prostu lutownicę transformatorową odpowiedniej mocy na 230V taką żeby podłączona bez żadnych przeróbek na 110V dawała żądaną przez Ciebie moc. Można kupić lutownice nawet o mocy 200W na 230V
http://www.twenga.pl/lutownica-transformatorowa.html
Na 110V chyba będzie miała wystarczającą moc żeby lutować przewody 2,5mm2
Kup po prostu lutownicę transformatorową odpowiedniej mocy na 230V taką żeby podłączona bez żadnych przeróbek na 110V dawała żądaną przez Ciebie moc. Można kupić lutownice nawet o mocy 200W na 230V
http://www.twenga.pl/lutownica-transformatorowa.html
Na 110V chyba będzie miała wystarczającą moc żeby lutować przewody 2,5mm2
Dokładnie tak pomyślałem, że 230-voltowa włączona do gniazda 110V nie może niczego uszkodzić, ani wysadzić korków, pełna bezpieka!
A jak jeszcze by miała przełącznik mocy 200W/100W, to przy zasilaniu napięciem 110V bedzie odpowiednio 100W/50W mocy.
PS: Tylko czy wtedy grot osiągnie wymaganą temperaturę 400'C?
A dlaczego miałaby nie osiągnąć? Jeśli lutownica 100W na 230V ją osiąga to 200W włączona na 110V też osiągnie i pewnie nie trzeba będzie zmieniać grota na cieńszy. Z tą połową mocy to może nie jest tak dokładnie, ale zgrubsza można tak przyjąć.
Janek SP7TOP
