sp6ryd pisze:
napisz jeszcze o rotorach do EME tam są znacznie większe wymagania co do precyzji. np. enkodery absolutne itp itd
tu masz przykładową dyskusję:
http://www.dxmaps.com/discuss/rotatoreme.html
btw: która to uczelnia daje takie tematy ? fajna promocja naszego hobby 
Pogląd, że rotory do EME mają jakies super wymagania co do precyzji można włożyć pomiędzy bajki.
To jeden z najprostszych systemów jaki moze istnieć.
Np koledzy w DL bardzo czesto uzywają do zmiany elewacji aktuatory, a jako wskaźnik nachylenia anteny mechanizm z poziomnicy cyfrowej za 14 Euro.
W poziomie jeszcze łatwiej bo antena ma minimum kilkanaście stopni szerokości wiązki, a szerokość kątowa Księzyca to bodajże 0,5 stopnia.
Pomijając parabole na wysokich pasmach to sterowanie antenami na 6, 2 m i 70 cm naprawdę nie jest skomplikowane.
Wiele stacji w ogóle nie używa zmiany kąta elewacji.
Już kiedyś pisałem o tym. Ekspedycja C56EME do Gambii nie używała żadnych rotorów.
Antena była obracana sznurkiem i tak samo regulowano elewację.
Zrobili coś ok 200 albo 300 initials
Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & SO1D
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane.