Forum Krótkofalarskie PKI

Honorowe krwiodawstwo - chcecie pomóc? To proste!
T#397657
Facebook
sp3suz
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: JO72SV
#1958748 10.10.2014 10:52:21
Wielu z nas czytajac opowiadania o powodziach zastanawia sie czy kiedyś sam mógłby pomóc w podobnej sytuacji. Uprawiamy przecież hobby w którym bardzo często się słyszy o tym jak to radioamator odebrał wezwanie o pomoc od rozbitka, lub przekazał wiadomość medyczną na drugi koniec świata. Pomijam dostarczenie lekarstwa na drugi koniec globu. Życie jak się okazuje potrafi dostarczyc okzaję do pomocy innym o ile tylko chcemy. Co dzennie zdarzaja się rózne sytuacje kiedy pomoc jest potrzebna. Wypadki komunikacyjne,wypadki przemysłowe, ciężkie choroby itd. itp. Możemy pomóc o ile tylko chcemy. Wystarczy oddać krew , banalnie proste, tylko jak to zrobić? Tym którzy jeszcze tego nie robili napisze kilka słów co i jak. Pierwsza sprawa, musimy miec skończone osiemnascie lat i dowód. Bierzemy w zakładzie dzień wolnyi jedziemy do stacji krwiodawstwa. Z mojego doświadczenia wynika że im wczesniej się zjawimy tym szybciej stamtąd wyjdziemy. Rejestracja zaczyna sie od ósmej i trwa do dwunastej.Później mozemy sie nie załapać. Po rejestracji idziemy do laboratorium, pobieraja nam próbke krwi i zostaja wykonane wstępne badania czyli OB i inne podobne. Dlatego nalezy byc po lekkimśniadaniu aby nie miec tzw. tłustej surowicy co na dany dzień nas dyskwalifikuje. POZA TYM NALEŻY BYĆ WYKĄPANYM I TRZEŹWYM !!! Inaczej najemy sie tylko wstydu. Poza tym dostaniemy ankiete na około pięćdziesiąt pytań dotyczących nszego zdrowia którą po wizycie w laboratorium oddajemy lekarzowi który bada nasz stan ogólny. Kiedy lekarz nas zakwalifikuje możemy oddawać. Teraz w stacjach jest tak ze otrzymujemy numerek na smyczy i jesteśmy wołani w kolejności. Po oddaniu otrzymujemy wpis w książeczce krwiodawcy, porcje czekolad i jakes dodatki ( zaleznie jaka stacja i jakie województwo) i mozemy iść do domu. W zamian za to mamy cały dzień wolny i do dyspozycji wszystkie dzienne pasma. Poza tym otrzymujemy zwolnienie które powinnismy dostarczyc do zakładu pracy. Normalnie otrzymujemy dzień wolny płatny ale czasami "dobroczyńcy ludzkości- za 1690 brutto" nie honorują tego i musimy brac normalny urlop. Cóż proza zycia. Co otrzymujemy po oddaniu krwi? Mamy niektóre leki bezpłatne. Kiedys mielismy wszystkie ale swego czasu banda pazernych nieudaczników wybrana w demokratycznych wyborach odwaliła znaczną większośc i pozostały tylko niektóre. Poza tym legitymacja zasłuzonego dawcy krwi ( juz po sześciu litrach jest pierwszy stopień) pozwala nam na wejście do lekarza bez kolejki! Sami wiecie jakie to dzisiaj ważne! Druga sprawa to nasze zdrowie. Organizm po tym jak zaczniemy oddawać staje sie bardziej odporny i odtąd żadna zwykła chrypka czy inna zaraza sezonowa nam nie straszne. Owszem jak w połowie marca dasz w ubraniu nura do jeziora to sie doprawisz ale te zwykłe chrypki mogą nam... Teraz minusy- bo czasem bywają. Ja zawsze źle czuję się dnia następnego. O ile dzien kiedy oddam jest super to następny bywa gorszy ale to zalezy od pogody. W koncu jak sie ma prawie sześćdziesiatke to rano kiedy sie budzisz i nic cie nie boli... Dlatego warto oddawać krew w piatek. Czytamy prognozy propagacyjne - jest propagacja! Idziemy w piatek rano,oddajemy i cały wekend dla nas! Wszystkie pasma i cała noc na DX-y. Nie wierzcie wto ze po oddaniu bedziecie się czuli źle lub słabo. Bzdura! to tylko widok krwi i wasza psychika płata wam figla! Organizm znakomicie toleruje upust tych 450ml i szybko sie odbudowuje i staje mocniejszy. Ja oddaje juz trzydzieści lat. mam oddane ponad pięćdziesiąt litrów i bardziej impertyw kategoryczny każe mi to robic niz mój organizm. Dodatkowym plusem jest jeszcze komplet badań na wszystkiego rodzaju syfy i zarazy latjace w przyrodzie. jesli masz coś negatywnego natychmast Ci to powiedzą. To jest komplet badan jakie robia najbardziej secjalne słuzby w świecie. Do tej pory robił nam to MSW. Teraz szpitale juz same maja takie wyposazenie. Czyli NA PEWNO jesteście zdrowi skoro krew pobrano. Plus? Jasne i to duży. Szacunek u ludzi to także plus a powiem że warto należeć do klubu. Ja należe do klubu PCK bo innego nie ma.Poza tym odznaka zasłuzonego dawcy na waszej karcie QSL... Nie kazdy to moze mieć, bo istnieja choroby dyskwalifikujące ale dlaczego by nie pójśc i nie sprawdzić ? Moze przy okazj uda się komus pomóc. cool



Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
sp3slu
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: MARIANTÓW JO92FC
Ilość edycji wpisu: 1
#1958761 10.10.2014 11:16:06
Witaj Krewniaku, wśród krótkofalowców są honorowi krwiodawcy, żeby ich skonsolidować i uaktywnić organizowaliśmy nawet zawody krótkofalarskie "Krwiodawstwo Honorowe", których archiwalny regulamin załączam pod linkiemhttp://www.swiatradio.com.pl/virtual/print.php?sid=666
Uczestnicy będący choć raz w życiu krwiodawcami podawali w grupie skrót "HK", a aktywni honorowi krwiodawcy (ukłuci w ciągu 6 miesięcy) "AHK". To taka dygresja. Może przywróćmy te zawody ?
Ja mam około 14 litrów i jestem "AHK". Jest fajny efekt jak spożyjesz jednego browara OCZYWIŚCIE PO ODDANIU KRWI !!!

73 !

Jurek SP3SLU

wpis edytowany 10.10.2014 11:18:37
SP5HWH
poziom 2

Użytkownik
QTH: Radom / KO01NJ
#1958763 10.10.2014 11:19:21
Popieram, ja jestem honorowym dawcą krwi. Nic nie kosztuje ani nie boli, a jak na duszy dobrze się robi aniołek
sp3suz
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: JO72SV
#1958779 10.10.2014 11:40:40
No! I zaraz okaże się że dawni pokłóceni z forum znajdą wspólny język. A co sadzicie o umieszczeniu odznaki HK na QSL-kach ? Oczywiście z opisem w j. angielskim czego to dotyczy. cool



Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
so5max
poziom 1
Użytkownik
#1958791 10.10.2014 11:55:54
Ciekawa inicjatywa.

Zobaczymy czym poskutkuje ja w swoim QTH już 2 op. mam w wykazie dawców krwi. Idea warta propagowania - ten płyn naprawdę ratuje życie, bez niego nawet najlepsi lekarze nie mają szansy się wykazać.

Pozdrawiam i popieram - może zamiast zawodów spokojniejsza formuła np. konkurs w okolicy 14.06 - http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awiatowy_Dzie%C5%84_Krwiodawcy
SP6NET
poziom 5

Użytkownik
QTH: Ebersdorf bei Neurode
#1958829 10.10.2014 13:01:33
Mam zdane 36 litrów,zawsze dobrze się czułem po upuszczeniuoczko,teraz niestety zostałem zdyskfalifikowany,ze względu na stan zdrowia,ale polecam,to nic nie kosztuje a ratuje innym życie,pierwszy raz oddałem na komisji WKU 1983r,następnie regularnie bardzo szczęśliwyPozdrawiam wszystkich HDK i nie tylko .



SP6NET/DL6NET
sp2lqp
poziom 5

Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 2
#1958897 10.10.2014 14:51:43
Ani HK, ani AHK nie jestem, nie byłem, nie będę, mniejsza dlaczego. Ale obserwując HK odnoszę wrażenie, że przed 1989 rokiem krwiodawca był kimś, miał tzw. "przywileje", choćby w służbie zdrowia. Po 89 roku, w ramach komercjalizacji i kapitalizacji gospodarki, umysłów i życia odniosłem wrażenie, że te przywileje "odparowują". Ci, którzy do tego doprowadzali, jakoś nie wynaleźli sposobu na przemysłową produkcję ludzkiej krwi. Zapewne z góry założyli, że i tak "ci co oddawali krew, będą oddawać". Mnie takie podejście wkurza. Wyprowadźcie mnie z błędu jeśli moje obserwacje, co do traktowania ruchu HK są mylne.
wpis edytowany 10.10.2014 14:53:14



Pozdrawiam Piotr SP2LQP
www.sp2lqp.pl

--------------------
Usłyszałem od Cezarego SP7UKL fajną opinię: Nie znam się, więc się wypowiem.

Genialna w swojej prostocie kwintesencja obecnych czasów. Smutne, ale prawdziwe.
SP5HWH
poziom 2

Użytkownik
QTH: Radom / KO01NJ
#1958899 10.10.2014 14:56:02
Przywileje jakie zostały to: lekarz bez kolejki, kilka groszy tańsze leki, dzień wolnego, czekolada, i raz na rok po czwartym oddawaniu jakiś gadżet i to chyba tyle.
Wodnik
Użytkownik
#1958926 10.10.2014 16:06:52
Z tym lekarzem to różnie bywa, strach się odezwać, żeby starsi cię nie zjedli. Po za tym teraz wszędzie zapisy do lekarza to nie te czasy że na bieżąco szło się w kolejkę i kto pierwszy ten lepszy. Teraz 12.40 i co tu można przyśpieszyć wesoły
sp3suz
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: JO72SV
Ilość edycji wpisu: 1
Ilość edycji Admina: 1
#1958935 10.10.2014 16:49:46
@SP2LQP. Dawniej po 25 litrach krwi oddanych dawca otrzymywał obligatoryjnie złoty krzyż zasługi,tak zwany chlebowy. Za posiadanie tego odznaczenia był naliczany dodatek do pensji(!) minimum 10%. Po nastepnych 10 litrach było miesięczne bezpłatne sanatorium za które państwo płaciło. Aby tam pojechać dostawało się dodatek do urlopu. Bo było 26 dni a sanatorium trwało aż 31! Bezpłatna opieka medyczna była NAPRAWDĘ bezpłatna a nie iluzoryczna. No ale przywileje poszły się... a chorzy i cierpiacy pozostali. To co mam przez kawał blachy zostawić ludzi na pastwę losu? Aby w ramach akcji "Lekarze biorą bez granic" już zupełnie zostali bez pomocy?? No przeciez każdy jest człowiekiem. Dlatego trzeba pomagać bo ci chorzy ludzie to nasze matki , ojcowie , córki i inni członkowie rodziny. Jesli nie mojej to innego krótkofalowca lub kandydata na krótkofalowca, moich serdecznych przyjaciół i znajomych i to dla nich jest ta krew. Nie ważne że ja ich nie znam Wy ich znacie. Ta krew jest po prostu dla innych ludzi a nie dla takiej czy innej opcji politycznej. I tak powinno zostać. cool
wpis edytowany 11.10.2014 05:36:49



Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
SQ8JMZ
poziom 1
Użytkownik
QTH: Rakszawa KO10cd
Ilość edycji wpisu: 1
#1959087 10.10.2014 20:56:56
Ja nie mogę poszczycić się kilkudziesięcioma litrami oddanej krwi, bo mam na liczniku zaledwie 7,5 litra za ostatnie 9 lat. Ale z racji rzadkiej grupy: B RH-D oddaję zawsze gdy ktoś krew tej grupy potrzebuje. Tak stało się wczoraj w Rzeszowie( Przepraszam Piotra SP8MRD, że go nie odwiedziłem w QRL-u, ale przeszkodą było właśnie oddanie krwi). Czekałem 3 godziny, żeby oddać krew dla Małgosi -bardzo chorej na białaczkę, 13-stoletniej dziewczyny. Będzie miała w poniedziałek operacje. Jeśli możecie, to oddajcie krew o tej grupie do banku Krwi dla Małgorzaty Czarnoty ,Uniwersytecka Klinika Dziecieca, ul. Gebali 6, 20-093 Lublin. Oddział Hematologii, Onkologii i Transplatologii Dziecięcej. Lekarz prowadzący-Teresa Odoj. Może dla niektórych będzie to początek przygody z Honorowym Krwiodawstwem...

73! Robert SQ8JMZ
wpis edytowany 10.10.2014 20:59:57



K-LN06,FT-891, FT-818ND, Montain Topper MTR3B, QCX mini 60m, 30m, 20m , Quansheng UVG-2, Laonch@nhl-aprs LNR Precision 40-30-20m, G5RV,LW wg I6IBE, Diamond x-30.
sq6ade
moc !!!
moc !!!
Użytkownik
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#1959096 10.10.2014 21:12:47
Nie lubię afiszowania się z symbolami organizacji - ale umieszczenie znaku krwiodawcy na karcie potwierdzenia
to dobry pomysł. Nie mogę być dawcą (niegroźne schorzenie) ale moja starsza rodzina korzystała z tego daru
od innych. OK i super.



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


SP6RLW
Użytkownik
QTH: Wrocław
#1959097 10.10.2014 21:15:55
Witam.
Jeszcze przywilej jaki pozostał to zapisywanie sie do lekarza. Do niektórych specjalistów trzeba czekać nawet kilka miesięcy, każdy o tym wie. Ja się tym nie przejmuję, pokazuję czerwoną legitymację i mam być zapisany możliwe w najbliższym terminie, powiedzmy w ciągu tygodnia. To że oddaję krew to pomoc jaką mogę dać innym. Oddałem nieraz dla dzieci chorych na białaczkę, dla ludzi po wypadkach i czuję się z tym dobrze bo komuś pomogłem. Do tej pory oddałem tylko 12 litrów. Jak by się co niektórzy czuli, gdy np. do operacji potrzebna jest krew, a nie ma kto oddać.
73
sp3suz
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: JO72SV
#1959119 10.10.2014 22:52:43
Ja podobnie jak Koledzy. Zawsze honorowo. Ale honorowo na zaprzeproszeniem komuny a honorowo teraz to dwie różne sprawy. A to trochę boli. Jednak warto bo co by to było za życie. Ja mam 0Rh+ najpopularniejszą grupe na świecie i najstarszą. Moja ma ponad 1000 lat. Bo że grupy się zmieniaja co parę stuleci i tworzą się nowe to wiecie(?) mam nadzieję... Poza tym można sobie dobrać jedzenie do grupy krwi. Bo od tego jaką mamy grupe zależy to co lubimy. Ja przepadałem zawsza za sałatą i okazało sie że to jest adekwatne dla mojej grupy. A wiecie że maksymalnie lekarz w razie wypadku może od Was pobrać 600ml? Ale musi takiego dawcę połozyć na dzień w szpitalu Obecnie stosuje się to tylko w razie wojny. Podobnie z lokalizacją niektórych nowych szpitali. Wiecie po co jest zawsze takie jebitnie wielki plac - podwórko w szpitalach? Bo tam się wstawia w razie wojny szpital polowy na jakies 600 łóżek i zussamen do kupy robi się porządne centrum medyczne. Swego czasu po magazynach leżało to wyposażenie ale teraz z tego zrezygnowano. Krwiodawstwo ma także swój koloryt i folklor. Oj bywało w dawnych czasch że lekarka pogoniła jakiegos pijaczka albo brudasa ! Ale był wstyd na całą stację. Kiedy zaczynałem oddawać w wojsku siedzimy na sali podpięci do butelek nagle wpada świr! Z zyletka w ręku pyta pielęgniarki: Ile pani chce? - wiadro?! I ciach żyletka po zyłach! Pielęgniarka - stara doświadczona piguła wrasnęła o Jezu! i jak stała tak ryps na podłogę ( zemdlała) wpadło WSW gościa w kaftan i do psychiatryka. Juz do nas nie wrócił. cool Innym razem na prośbę starszej siostry ze stacji młoda piguła uczyła się wkłuwać na mojej prawej ręce. Podeszła zdenerwowana bierze za igłe odsłania rękaw i ... jak sie domyslacie zemdlała z wrażenia. Bała się dziewczyna tego wkłucia jak ognia. Potem juz na spokojnie pozwoliłem spróbowac drugi raz i sie udało. Jest co wspominać. cool



Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
SQ9HT
poziom 5
Użytkownik
QTH: Kraków, JO90xc
#1959125 10.10.2014 23:14:38
Dziś chyba raczej bardziej honorowo niż za komuny. Tyle tylko, że niektórzy z nas (jak np. ja) mają szczęście pracować w normalnych miejscach i choć ten dzień wolny jest. Szkoda tylko, że zdaje się płaci za to pracodawca...
No i te czekolady najgorszego sortu wesoły
Z tego co czytam HDK jest b. popularne w naszym środowisku. Ciekawe skąd ta korelacja?



73, Tomek (ex SQ9OZH)
http://www.sq9ht.pl/
sp2lqp
poziom 5

Użytkownik
#1959127 10.10.2014 23:20:26
I dlatego, wybaczcie, myślcie sobie co chcecie, ale uważam, ze gdyby pewnego pięknego dnia krwiodawcy powiedzieli "nie", "sorry, takie mamy czasy" i powiedzieli "teraz za kasę" - to może kilku jełopom by się wreszcie otworzyły oczy. A tak uważają, że zawsze się jakiś znajdzie.

Jest taki dowcip. Nie na temat, ale pasuje co do zasady. Król woła ministra finansów i pyta "Jak tam finanse?". Ten odpowiada "Panie skarbiec pełen, ludzie się bogacą, w państwie dobrobyt." Król na to "Podnieść podatki!". Za jakiś czas woła ministra finansów. "Jak tam finanse?" "Panie skarbiec pełen, ludzie psioczą." Król pyta "Ale płacą?" "Tak, królu!" A władca na to "Podnieść podatki!". I tak powtarzało się kilka razy. Aż w końcu pewnego razu woła ministra finansów. "Jak tam finanse?" "Panie skarbiec pełen, ludzie się śmieją, bawią, radość na ulicach."Król pyta "Ale płacą?" Na to minister "Nie, królu!". Na to król rzekł "Powiesić ministra finansów, ogłosić, że był winien podwyżek podatków i obniżyć je o połowę".



Pozdrawiam Piotr SP2LQP
www.sp2lqp.pl

--------------------
Usłyszałem od Cezarego SP7UKL fajną opinię: Nie znam się, więc się wypowiem.

Genialna w swojej prostocie kwintesencja obecnych czasów. Smutne, ale prawdziwe.
sp3suz
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: JO72SV
#1959191 11.10.2014 09:01:01
@SP2LQP Swego czasu tak było na Śląsku z jedna firemka telekomunikacyjną. Przez cztery dni nie wyszli do roboty... Było po firmie. cool



Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
sp2lqp
poziom 5

Użytkownik
#1959199 11.10.2014 09:43:51
Z firmką tak, ale nie z ruchem, który wg statystyk liczył w 2010 r ponad 600 000 dawców. Bieżących danych już nawet nie szukałem. Jak myślisz - decydenci zdecydowali by się na importy krwi lub krwiodawców z Chin, czy jednak zaczęli by myśleć? Stawiam na to drugie. No chyba, ze by się okazało, że zabrakło krwi i winni są krwiodawcy. U nas to prawdopodobne...



Pozdrawiam Piotr SP2LQP
www.sp2lqp.pl

--------------------
Usłyszałem od Cezarego SP7UKL fajną opinię: Nie znam się, więc się wypowiem.

Genialna w swojej prostocie kwintesencja obecnych czasów. Smutne, ale prawdziwe.
SP1DFZ
poziom 3
Użytkownik
QTH: JO84RE
#1959250 11.10.2014 11:45:29
Mam też szczęście być ZHDK - obecnie nikt nie dba o to, by oddających krew było zdecydowanie więcej. Pierwsze krople tego nieocenionego płynu oddałem w 1966r Od paru lat nie biorą. Moja lekarka rodzinna twierdzi, że w razie potrzeby woli krew z młodszego byczka. HI



Zenek SP1DFZ
IC-820H (2m 35W F9FT-16el) (70cm 35W F9FT-28el) Diamond X510N - 185m ASL
Nutcracker
poziom 4

Użytkownik
QTH: JO81LD
Ilość edycji wpisu: 1
#1959517 11.10.2014 20:27:02
    SP5HWH pisze:

    Przywileje jakie zostały to: lekarz bez kolejki, kilka groszy tańsze leki, dzień wolnego, czekolada, i raz na rok po czwartym oddawaniu jakiś gadżet i to chyba tyle.


Lekarz bez kolejki-często jest to tylko teoria, aktywiści z kolejki potrafią być bardzo agresywni-widziałem na własne uszy jak doszło do rękoczynów przed drzwiami do lekarza.
Lekarz stwierdził, że to nie jego brocha co pacjenci robią przed gabinetem a Zasłużony Honorowy Dawca Krwi to nie ma już żadnych przywilejów.

Z pisma NFZ rozesłanego do placówek leczniczych;
Od 18 maja 2014 r. zmieniają się zasady udzielania świadczeń opieki zdrowotnej osobom posiadąjącym szczególne uprawnienia w tym zakresie.
W szczególności świadczenia ambulatoryjnej opieki specjalistycznej i świadczenia szpitalne powinny być udzielone tym osobom w dniu zgłoszenia.
Jeżeli świadczenie w dniu zgłoszenia nie będzie możliwe, powinno ono zostać zrealizowane w innym terminie, poza kolejnością wynikającą z prowadzonej listy oczekujących.
W przypadku świadczeń ambulatoryjnych opieki zdrowotnej (ASO) świadczenie powinno zostać udzielone nie później niż w ciągu siedmiu dni roboczych od dnia zgłoszenia

Informacja o powyższych uprawnieniach powinna zostać umieszczona przez świadczeniodawców w miejscach rejestracji pacjentów, miejscach udzielania świadczeń podstawowej opieki zdrowotnej.

-Kto ma uprawnienia;
-Zasłużeni Honorowi Dawcy Krwi
-Zasłużeni Dawcy Przeszczepu
...
Podstawa prawna- Art.47c ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U.z 2008 r.Nr164, poz. 1027 z późn. zm)

wpis edytowany 11.10.2014 20:28:40



Pozdrawiam serdecznie,

Krzysztof
SQ6VP
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss