Forum Krótkofalarskie PKI

Jak zostać krótkofalowcem - kilka przemyśleń
T#387011
Facebook
SO5WM poziom 6
QTH: Mińsk Mazowiecki
Ilość edycji wpisu: 1
#1883889 08.07.2014 17:44:59
Janek oni kupili certyfikat i nie umieli zainstalować wesoły
zobacz kto robi stronę wesoły wyjaśni Ci się wszystko bardzo szczęśliwy http://rf.pl/ obsługuje stronę firma która nie ma w swojej działalności obsługi stron www wg ceidg wesoły no Panowie coś tu nie pasuje wesoły
wpis edytowany 08.07.2014 17:49:05



Piotr
http://www.radiooperator.pl/ mimo, że UKE ma swoją wyszukiwarkę tu również zostaje wesoły
usuniety8_02_2021 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Suszec JO90JB
#1883893 08.07.2014 17:49:27
Piotr - wiem kto robi i kto Administruje, i deko więcej .pan zielony
usuniete20151215 poziom 4
QTH: Biedrusko
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#1883895 08.07.2014 17:51:56
Pusty śmiech mnie ogarnia jak czytam "PZK do bani , ja to bym zrobił to i tamto ......, ale się nie zapisze bo nie " , co szkoda 120 zł na rok ??? .
PZK jest organizacją w której funkcjonuje chyba coś takiego jak regulamin .Można głosować i być wybierany jak nie będziesz członkiem to jak chcesz wpływać na zmiany????.
Nie podoba Ci się ,a nie masz czasu wybierz człowieka który będzie miał podobne spojrzenie na sprawy jak Ty .
Masz czas to sam się weź do roboty .Zacznij od swojego Oddziału a potem idź dalej.
Piszecie że PZK to tylko 50% , ale jakoś nie ma innej organizacji w Polsce która by miała drugie 50%.
O sprawy krótkofalowców dbają organizacje krajowe a nie urzędy ,UKE ma w nosie paru szajbusów z wymogami jakby płacili korcie za dostęp do swoich pasm .Oni ZARABIAJĄ na komercyjnych firmach i nikt nie będzie się tam pochylał nad małym biednym radioamatorem.
Chcemy mieć pasma i je jeszcze powiększać to trzeba płacić i rozwijać to co mamy , .......tak PZK. W Wyborach zmieniać ludzi ,rozejrzeć się po Świecie i nawet skopiować od innych (mądrzejszych ? ) model organizacji wydolnej , prężnej i normalnej.Ale tego sami dziadkowie nie zmienią i nie zrobią.
Wiedząc że bardzo organizacje potrzebują kasy ,przez dziesięć lat opłacałem ARRL równolegle z PZK , w chwili obecnej
daję kasę do RSGB i PZK. Nie pytam się co mi to da , z biura nie korzystam bo od tego jest LOTW i QSL direct.
To są moje przemyślenia po 22 latach uprawiania tego hobby.
Pozdrawiam
Grzegorz SP3VZY



SO5WM poziom 6
QTH: Mińsk Mazowiecki
#1883897 08.07.2014 17:55:13
jeśli byłaby to organizacja "mająca ręce i nogi" to chętnie bym w niej uczestniczył, płacił składki i był dumny z uczestnictwa w niej. Jak słyszę o tym i owym i widzę to co widzę to PZK nie różni się niczym od spółdzielni mieszkaniowych wesoły



Piotr
http://www.radiooperator.pl/ mimo, że UKE ma swoją wyszukiwarkę tu również zostaje wesoły
sp5ufe poziom 5
QTH: Warszawa Młociny
#1883906 08.07.2014 18:04:43
    SO5WM pisze:

    jeśli byłaby to organizacja "mająca ręce i nogi" to chętnie bym w niej uczestniczył, płacił składki i był dumny z uczestnictwa w niej. Jak słyszę o tym i owym i widzę to co widzę to PZK nie różni się niczym od spółdzielni mieszkaniowych wesoły


A to jest taka w jakiejś innej "branży" ?
Bo ze swojego zawodowo/prywatnego życia wiem że raczej brak takowych.



Grzegorz sp5ufe KO02LH
SO5WM poziom 6
QTH: Mińsk Mazowiecki
#1883908 08.07.2014 18:05:42
ja wiem, że u mnie się qslki wysypują na stronie i znam powód, tylko to strona hobbystyczna wesoły PZK to organizacja, obsługuje technicznie ją firma która wg polskiego prawa nie ma prawa do wykonywania takich czynności.
co do wyszukiwarki to fakt mój błąd nie widziałem jej wcześniej.
Sorry ale, że tak zapytam, po C... jakakolwiek inna baza danych na tak malutkiej stronce. PHP-F działa na mysqlu który jest już chyba na każdym serwerze w cenie.



Piotr
http://www.radiooperator.pl/ mimo, że UKE ma swoją wyszukiwarkę tu również zostaje wesoły
SP5XMI poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Warszawa
#1883925 08.07.2014 18:14:23
To jest tak, że dopóki do głosu nie dojdzie młodsze pokolenie (coś jest w tej gumówce, o której pisze Greg), to nadal będą różne kurioza, widoczne na przykład w niektórych OT. Mam kilka przykładów:
-jeden z warszawskich oddziałów w osobie jednego z tamtejszych panów odmówił wydania licencji nasłuchowca dla mojego harmonicznego, który radio zna "od zawsze" i go to naprawdę interesuje. W klubie prowadził normalne łączności na KF a angielski zna lepiej od niejednego z wiekowych hamsiaków z osiemdziesiątki. Jestem przekonany, że za rok pozyska wiedzę wystarczającą do zdania egzaminu na novice'a. Skutek? Dzieciak się zdołował, a ja wku.... Praktycznie tego samego dnia zadzwoniłem do kilku kolegów. Wypełniłem wszystkie dokumenty i ma teraz znak nasłuchowy z OT37. Z odznaką wręczoną przez prezesa oddziału. Bo tam się da i nie ma problemu. Przy okazji chłopaki z tego OT pomagają młodemu w zdobywaniu doświadczenia. Oczywiście temu NIE jest winne PZK jako takie ale pojedyncze jednostki.

- brak obsługi kart przez biuro poza członkostwem PZK. Tu uwolnienie biura pomogłoby samemu PZK. Nie chcesz być członkiem PZK? Wolna wola, ale za biuro zapłać, bo to kosztuje. Odeszliby ci, których nie obchodzi nic poza kartami QSL.

- w samej stronie WWW jest więcej problemów (czy muszę dodawać, że jest podatna na SQL Injection i Cross-site Scripting - Piotr oczywiście wie co to jest).

- brakuje sensownych technicznych biuletynów wydawanych w formie elektronicznej. Przecież wystarczyłoby przygotować tekst techniczny i rozdystrybuować go po ludziach. Razem z komunikatami. Gdy czytałem biuletyny nawet małych amerykańskich klubów, dochodzę do wniosku, że bardzo wielu ludzi z PZK nadal tkwi w epoce komunikacyjnego średniowiecza.

- osobiste animozje powodują wyrzucanie wartościowych ludzi za burtę, także z oddziałów. Nie będę podawał znaków ani przykładów kogo skąd wyrzucono za kilka słów ważnej krytyki. Tu Janek ma rację. Właśnie stąd są u SP5OJCA epizody podrzucania małego generatorka przed zawodami a także cały epizod działacza z granatem i stołkiem.

A zatem nie twierdzę, że jest dobrze. Jest źle. Ale póki co - nie ma alternatywy. Niestety.



Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
SO5WM poziom 6
QTH: Mińsk Mazowiecki
#1883940 08.07.2014 18:25:36
i z reklam na stronie wesoły



Piotr
http://www.radiooperator.pl/ mimo, że UKE ma swoją wyszukiwarkę tu również zostaje wesoły
usuniete20151215 poziom 4
QTH: Biedrusko
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#1883958 08.07.2014 18:45:17
Jacek masz 100 % rację ,ale nie ma czegoś takiego jak "nie dadzą bo nie chcą" , każde drzwi można z kopa otworzyć , nie dosłownie oczywiście ale za pomocą wyborów , tu się głosuje na konkretnego człowieka , nie na partię i listę wyborczą.
Problemem w PZK jest to że" ja społecznie to ze mną grzecznie" , bo jak nie to się obrażę. Społecznikostwo było dobre w PRL-u , teraz potrzeba fachowców , ludzi znających się na robocie a nie hobbystów .Prezes PZK powinien zatrudniać i płacić za konkretną robotę ,a jak potrzeba wywalać na ryj za fuszerkę, ale tego nie da rady zrobić pomiędzy kolegami na przyjacielskich stosunkach.
SP5XMI poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Warszawa
Ilość edycji wpisu: 2
#1883960 08.07.2014 18:46:18
Mam takie jedno przemyślenie na temat usprawnienia. Pamiętacie żart Prima Aprilis na SP7PKI?
Chodziło o to, że podobno PZK zwróciło się z prośbą do ludzi z SP7PKI o moderowanie i zarządzanie forum członków PZK.
A gdyby to się zdarzyło naprawdę?
...
...
...
Gdy czytam komentarze sprzed dwóch lat na tym forum na temat strony PZK dochodzę do wniosku, że nie byłby to taki głupi pomysł.


edit - sprawa tego nasłuchowca była dość głośna, bo to jedno z niewielu zdarzeń, które nawet mnie, dość spokojnego i pogodnego człowieka wyprowadziły z równowagi. Drugim takim zdarzeniem było zniszczenie twardego dysku zawierającego mój główny log podczas zawodów ARI - straciłem info o wszystkich QSO z tych zawodów, został tylko backup tuż przed nimi i część moich notek na papierze. Niestety nie udało się odzyskać i serce mnie do dziś z tego powodu boli, bo od cholery punktów ludzie stracili i nie ma sposobu, by odtworzyć to info (pominę detale, ale nad tym dyskiem pochylały się już cztery firmy pokroju Vantagetech, Data Recovery i Kroll Ontrack).
wpis edytowany 08.07.2014 18:56:44



Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
#1883969 08.07.2014 18:58:30
    SQ9JXB pisze:

    ....GREG - WZD PZK jest najwyższą władzą W PZK i jak do tej pory zmieniło się coś w tym temacie? NIC
    W Klubach czy OT rozmawia się na temat PZK i jego sytuacji, Delegaci są na tych spotkaniach i otrzymują informacje, wnioski czy skargi od szeregowych członków PZK?
    Założę się że nie. Czy są konsultowane z CZŁONKAMI PZK (poprzez Kluby i OT) wszelkie projekty, propozycje do zmian czy to w statucie czy w przepisach dotyczących krótkofalowców?


SQ9JXB.

Janek, czyja to jest wina ???? Nas samych, wybieramy nieodpowiednich ludzi do ZG i na WZD. W najbliższych wyborach jest szansa żeby to zmienić tylko wszyscy muszą tego chcieć.
___________
Greg SP2LIG
sp6nic poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Okolice Milicza
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 2
#1884000 08.07.2014 19:59:02
Nie zapłacą Piotrze SQ5KLN ! Temat był już przerabiany w PZK. Tak zwana "Komercyjna obsługa QSL". Kilka osób się zapisało wesoły Jednemu strona się nie podoba . To się z tego powodu nie zapisze ! wesoły Dobre !!! Strona nie jest dla informatyków, tylko dla normalnych użytkowników internetu. Członków, odwiedzających itp. Mi się podoba. Ma to co mieć powinna. Wszystko tam znajdę jak chcę. Po co mam wiedzieć na jakim silniku chodzi????
Biuro QSL to tylko cześć działalności PZK . Na ŁOŚIA każdy chętnie jezdzi . Ale to też działalność PZK właśnie! A inne zjazdy?! A cała masa imprez oddziałowych! Obozy dla młodzieży ! Pomaganie klubom ( to do Janka SQ9JXB) . Np. DOT dość mocno sponsoruje kluby ze swojego rejonu. W konkretny sprzęt. Nagradza też młodych adeptów, tych z zacięciem. Ja nalezę do klubu ZHP, nie PZK. I ostatnio często się wkurzam. W harcerstwie nie mamy co liczyć na takie profity jakie maja kluby PZK-owskie w DOT ! A inwestowanie w przemienniki? Walka o miejsca dla nich z Emitelem?! To też w dużej części PZK. Takich działań jest od groma.
A już najciekawsze jest przytaczanie faktu iż 50% krótkofalowców nie należy do związku. Nie należy i nigdy należeć nie będzie. Licencje zrobili bo tak wypadało, przyjemność ojcu, wujkowi zrobić chcieli, inni na obozie tez robili. albo to słomiany zapał był i se inne hobby znalezli. No i jest jeszcze jakieś 10 %, jak w całym społeczeństwie, osobników aspołecznych, którym zawsze i wszystko pasować nie będzie ! wesoły Nawet jakby związek w ramach składki TRX-y za darmo dawał, to i będą narzekać ! Że model nie taki, albo rysa z tyłu jest. No i personalne sprawy. A to Józek SP6... 40 lat temu nie zrobił tego co chciałem. Więc od 40 lat oczerniam PZK i następne 40 jeszcze robić to będę !lol
wpis edytowany 08.07.2014 20:15:37



73 Marek sp6nic
SP5XMI poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Warszawa
Ilość edycji wpisu: 1
#1884003 08.07.2014 20:00:33
    SQ5KLN pisze:

    Swoją drogą na przykład w CB nie ma centralnej "jedynie słusznej" organizacji, UKE nie rozdaje znaków, nie ma ICBU itp. a ruch ma się dobrze, biura QSL działają jak trzeba i "zapędów na monopol" nie ma, a "pazerne na każdy kiloherc wojsko" jakoś im pasma nie zabrało, mało tego, co jakiś czas w różnych krajach dochodzą kolejne. Nikt mi nie wmówi, że bez prężnej, centralnej organizacji w kraju nic się zrobić nie da bardzo szczęśliwy

Musisz niestety wziąć poprawkę na ogólne podejście do obywatela w tych krajach. Tu w Polsce się tylko trochę zmieniło od lat minionych i nadal urzędnik jest wielkim KIMŚ. Dlatego w walce z urzędnikami (sic!) niezbędne jest wsparcie dużej organizacji. Patrz przykład instalacji anten na dachach, sprawy pozwoleń itp itd.

Gdyby była taka opcja, że tak po prostu mogę nadzorować działanie na pasmach kogoś, kto jeszcze nie ma licencji, to wierz mi - dwójka znanych mi dzieciaków by wzięła z nami udział w zawodach w najbliższy weekend! A są to nie byle jakie zawody. I byłaby to dla nich niezła frajda.
Niestety nie mogę tego (jeszcze!) zrobić, ale niebawem będzie taka możliwość. Z pewnych powodów nie możemy się jeszcze uaktywnić na pasmach pod klubowym znakiem i nie jest to problem prawny ale organizacyjny po naszej stronie (formalności są już dopełnione). Gdyby była inna możliwość - dawno bym z niej skorzystał.
Ze strony PZK jest także spora pomoc dla klubów PZK. Tę pomoc po prostu widać. A sprawa przemienników? Hm... Bez PZK byłoby krucho.
wpis edytowany 08.07.2014 20:02:12



Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
SQ5RWS poziom 4
QTH: W-wa/Konin/Ostróda
#1884009 08.07.2014 20:05:09
    SO5WM pisze:

    i z reklam na stronie wesoły

Z materiałów reklamowych nadawanych co godzinę na przemiennikach utrzymywanych przez PZK wesoły

Marcin



Marcin
sp5mnj poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1884014 08.07.2014 20:17:44
Ciekawa dyskusja. Przyznaję.
Padają czasami mocne argumenty, propozycje, rozwiązania…
Ale chyba nie do końca przemyślane
Przykład:
Jeden gość rwał się na stanowisko ‘prezydenta’, czynił zarzuty podając swoje niesprecyzowane rozwiązania
I co?
Ano NIC
Został prezydentem.
Po pewnym czasie jego zaczęli krytykować, czyniąc zarzuty podając swoje niesprecyzowane rozwiązania
I co ?
Ano NIC
im wyżej ‘siędziesz’ tym bardziej się przewietrzysz, ochłoniesz, zrozumiesz i zobaczysz realia, które skromniutko mogą wyglądać do proponowanych obietnic
I co?
………………………………………ano nic…

Andrzej
sp6nic poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Okolice Milicza
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#1884023 08.07.2014 20:28:20
Adam SQ9DHC pisze: Oj nie obrażaj, ja nie należę i w obecnej formie nigdy należeć nie będę, a pozwolenie radiowe zrobiłem z innych pobudek o których napisałem w tym temacie, przyjemności prócz własnej nikomu tym nie zrobiłem, a ojciec, wujek, mama, siostra itp. nawet nie wiedzieli co robię i po co mi to.

Adamie SQ9DHC . Ja nikogo nie obrażam. Fakt iż z takich powodów ktoś zrobił licencje nie jest niczym zdrożnym. Wręcz przeciwnie. Podobno im więcej wydanych licencji tym bardziej rozwinięte społeczeństwo. No i zawsze jakaś to szansa że jednak połkną bakcyla i nawet do związku się zapiszą! wesoły No i w końcu tak jest na całym świecie. W stanach licencji wydanych jest cos koło 500 000 a do związku należy chyba koło 150 000. Podobnie w innych, tych bardziej cywilizowanych krajach. I jest to normalny trend. Stwierdziłem tylko fakt.
wpis edytowany 08.07.2014 20:29:05



73 Marek sp6nic
sp5mnj poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1884047 08.07.2014 21:11:00
    sq9dhc pisze:

    Na koniec moja propozycja, już kiedyś ją przedstawiłem ale nie spotkała się z uznaniem, mianowicie - przynależność do PZK obowiązkowa, jestem tego świadom że ktoś musi ten ruch reprezentować, obowiązkowa - ale składka na rzecz organizacji powiedzmy w kwocie 30zł rocznie bez przymusowego obowiązku przynależności do oddziału i biura QSL, wtedy PZK reprezentuje wszystkich krótkofalowców i nasłuchowców,chcesz być obsługiwany przez biuro QSL zapłać za to, i tu opłata za biuro bez korzyści z tego tytułu dla PZK.

    Po co mi pakiet 120 kanałów TV jak oglądam tylko dwa.

    Oczywiście jakieś zmiany organizacyjne, nawet kwestia strony, to już należy zrobić w ramach organizacji, bo trudno mi się wtrącać do czegoś w czym nie jestem, a nawet nie powinienem się do tego wtrącać, więc cokolwiek by mi nie pasowało w ów organizacji to po prostu do niej nie wstępuję i zwisa mi to jak kilo kitu na agrafce.

    A dzisiaj prawda wygląda tak - przeważająca część członków PZK to ci którym zależy tylko i wyłącznie na obsłudze biura QSL, i to większość, inna mniejsza część dla idei, to ci starsi bo tak trzeba i dla których mam szacunek, , reszta to kolesie.






Jejku jakie to proste!!!

I co?
.....................ano nic...

Andrzej
sp6nic poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Okolice Milicza
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#1884055 08.07.2014 21:18:29
Na poważnie ??? A kto ma niby wprowadzić tą obowiązkowa przynależność ??? Może jakiś przykład? W jakim , cywilizowanym kraju takie rozwiązanie funkcjonuje??



73 Marek sp6nic
sp5mnj poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1884063 08.07.2014 21:26:31
    sq9dhc pisze:

    Andrzeju ironizujesz ?, a ja na poważnie.

    Ja wiem że moja wizja jest nie akceptowalna przez wszystkich, pewnie dłuuuuuugo nie do zrealizowania, ale od lat niezmienna i moja od lat.



To tak na poważnie spróbuj sobie zrobić bilans.
Bilans, gdy nie znajdziesz setek społeczników popierających Twoją propozycję.
Ile i na co przeznaczysz, aby polskie krótkofalarstwo miało się dobrze.
Ilość członków organizacji znasz.
Przewidywane wływy obliczysz.
Podział będzie prosty.
Temu tyle, temu tyle, temu tyle...hm... dla ciebie nie starczyło... wyrównam za jakiś czas.

I co?
...............ano nic...

to nie jest ironia... to veto... na marzenia.

Andrzej
SO5WM poziom 6
QTH: Mińsk Mazowiecki
Ilość edycji wpisu: 1
#1884141 08.07.2014 23:02:16
Jacku wytłumacz proszę koledze Staśkowi co to jest certyfikat ssl który tak dumnie jest pokazany w prawym menu ja się muszę dziś ugryźć kilka razy w język i palce wesoły dobrze że taki cyrk na meczu jest chociaż więc człowiek może sie rozluźnić wesoły
wpis edytowany 08.07.2014 23:03:31



Piotr
http://www.radiooperator.pl/ mimo, że UKE ma swoją wyszukiwarkę tu również zostaje wesoły
Jak zostać krótkofalowcem - kilka przemyśleń
T#387011
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!