#8142956 07.01.2024 19:47:06
Kiedyś byłem dowódcą plutonu łączności (R140, R102, R118)(84-90 rok).
Na kierowcę trafił się krótkofalowiec amator. Radiotelegrafiści często musieli zaliczać "normy" i pracowali na radiostacjach, a kierowca, jako "niekumaty" pomagał im w meldowaniu o nadanych i odebranych telegramach.
Kierowca-kórtkofalowiec był tak "oblatany", że właściwy operator zawsze miał najlepsze oceny
Tworzyli parę nie do przebicia
To był fajny okres mojej pracy
Na kierowcę trafił się krótkofalowiec amator. Radiotelegrafiści często musieli zaliczać "normy" i pracowali na radiostacjach, a kierowca, jako "niekumaty" pomagał im w meldowaniu o nadanych i odebranych telegramach.
Kierowca-kórtkofalowiec był tak "oblatany", że właściwy operator zawsze miał najlepsze oceny
Tworzyli parę nie do przebicia
To był fajny okres mojej pracy
Pomóż Wojtusiowi w walce z autyzmem: KRS 0000252666. Cel szczegółowy: Wojciech Karg