Forum Krótkofalarskie PKI

Jaką moc użyć do APRS
T#379857
Facebook
SQ9PPR
poziom 2

Użytkownik
QTH: APRS
#1839667 12.05.2014 23:10:14
    shutter pisze:

    Wszystko fajnie, jak się jeździ w cywilizowanych pod względem radiowym rejonach. Ale przy 5 watach po wjeździe do lasu, 2/3 ramek w nim zostawało. Dlatego teraz idzie w antenę (NR770) 40W z FLT-2011 i też nie zawsze wszystko wchodzi. Co do instalacji: całość przemierzona, kabel ma niecałe 1.5m, bo radio do APRS'u jest w bagażniku - tutaj nie ma czego już za bardzo poprawiać.

    Może jestem cFFaniakiem 40 watowym, ale czemu nie mam z tego korzystać, skoro mogę, a czasami nawet muszę. Dopuszczalnej mocy ze zezwolenia nie przekraczam, blokadę transmisji w czasie zajętości kanału też mam aktywną, tak więc nie wiem, w czym miałbym przeszkadzać pięcio watowcom... To że do digi czy i-gate dolatuję również z 50km a nie tylko z 5km oznacza, że robię coś nagannego?


Nie, bo o ile rozumiem używanie takiej mocy jeżeli faktycznie jesteś na skraju zasięgu, czy 50 km dalej - wszystko jest w porządku.
Rozmowa (doczytaj) dotyczyła korzystania z 50 W w warunkach MIEJSKICH, bo nie widzę sensu pchania 50 W jeżeli jesteś 3 km od stacji która wrzuci ramkę w sieć.
Moc powinno się dostosowywać do warunków i odległości do stacji która może Was przerzucić. Z większym naciskiem na spokojne podejście do tematu, niż pchanie się na siłę.
Pamiętajcie - to ma być dla nas zabawa. Jeżeli każdy będzie się podkręcał bo ''on musi wejść na 100 %'', to niedługo i 100 i 200 W będzie mało.
Przemyślcie to na spokojnie.
Pozdrówki



https://www.qrz.com/db/SQ9PPR

''PPR RADIO'' na Facebooku - Przyjazny sklepik dla Krótkofalowców wesoły

Nie znasz mnie tak naprawdę, ale nie martw się. Wszystkiego dowiesz się od ludzi, którzy nawet ze mną nie rozmawiali.
sp6ryd
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Wrocław
#1839678 12.05.2014 23:29:40
czyli chyba więcej digi i igate'ow w miastach trzeba wesoły
ebc41
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Bielsko-Biała
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 3
#1840453 13.05.2014 22:08:59
Hm.. A nikt z was nie zauważył innych problemów, m.in. wzajemnej kompatybilności par modem+radio. Nie od dzisiaj wiadomo, że każdy model radiotelefonu ma nieco inaczej funkcjonującą preemfazę i deemfazę, głównie pod kątem charakterystyk częstotliwościowych. AFSK stosowane w APRSie bardzo nie lubi jak poziom tonów MARK i SPACE różni się bardzo od siebie co powoduję, iż na jednym zestawie będziemy dolatywali do digi X a do digi Y już nie. Niby mocy mamy 50W, niby nie jest daleko ale jakoś nas nie powtarza. W dodatku APRS jeszcze bardziej nie lubi efektu mobilowego. Sztachetowanie może doprowadzić albo do złego odebrania chociażby jednego symbolu albo rozsynchronizowania się modemu. I jedno i drugie kieruję ramkę do /dev/null. Pakowanie 50W blisko digi też nie jest najlepszym pomysłem. Intermodulacja w odbiorniku może nieco zwiększyć zniekształcenia sygnału po detekcji co również uniemożliwi transmisję danych. Bardzo ważny jest też poziom dewiacji w nadajniku.

Innym problemem jest fatalny algorytm dostępu do kanału radiowego. W praktyce opiera się to o CSMA/CD. Jak nic nie słyszę to ja nadaję. Problem polega jednak na tym, że digi umieszczone na wysokim budynku i z anteną o większym zysku polega zjwisku stacji ukrytej i na raz będzie słyszało kilka transmisji od tego typu mobili, które wywołają w detektorze jedynie sieczkę przechwytu. Przykładowo mój igate SP8EBC-3 odbiera dane co 5 do 10 sekund. Bardzo ciężko jest wstrzelić się w coś takiego. No i na koniec oczywiście to, że pionowe anteny GP nie nadają się do wysoko położonych stacji.

Jak widać więc moc radia nie jest jedynym wyznacznikiem gdzie będziemy dolatywać.
wpis edytowany 14.05.2014 11:57:25



Mateusz Lubecki SP8EBC -- https://www.youtube.com/watch?v=HNZd2JIhYbE
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!