Forum Krótkofalarskie PKI

Pierwsze kroki w pracy na CW - wołamy stację pracujący w pilup-ie
T#378977 Co utrudnia pracę stacji pracującą w pilup-ie
Facebook
CRAZY_CW_OP
poziom 5

Użytkownik
QTH: Marcin Bielsko Biała
#1832877 04.05.2014 18:03:00
Ostatnio pracowałem pod znakiem klubowym z aktywacji SPFF
Ale nie o to chodzi..

Mam kilka bardzo ważnych spostrzeżeń z kilkudniowej pracy.

Moja wiadomość bardziej skierowana jest to adeptów telegrafii, aczkolwiek niektórzy wyjadacze "SP" też wyciągną wnioski ze swojego postępowania. Piszę dlatego, że może chociaż jedna osoba to przeczyta i zmieni swoje postępowanie.

Chodzi mi o:

A) Gdy operator DX wywoła mnie, nie będę powtarzać swojego znaku wywoławczego chyba , że skopiował go nieprawidłowo.

Nie wiem skąd ten dziwny nawyk, ale bardzo wiele stacji powtarza swój znak, pomimo poprawnego nadania. Sprowadza się to do niepotrzebnego zamieszania. Niepotrzebnie zastanawiam się, co źle odebrałem i niekiedy proszę o powtórzenie znaku. Proszę wszystkich początkujących, aby po poprawmy odebraniu znaku przez korespondenta nadała np. "R" i resztę korespondencji ( albo co tam wolą, ale bez niepotrzebnego wprowadzania pracującej stacji w błąd)

B) Może to zabrzmi źle ale, zanim chwycicie za klucz, to ćwiczcie nadawanie. Jak pracujecie na sztorcu to nagrywajcie swoje przekazy i spróbujcie je odebrać ( zobaczysz jak będzie pan zielony). Co do elektrona to identycznie.

Podczas pracy odbierałem stacje, które nadawały swój znak np, z pamięci radia albo miały to wyćwiczone idealnie, ale reszta przekazu wyglądała jak wybuch bomby atomowej. Totalny bałagan bez ładu i składu... Tylko zastanawiać się o co chodzi, totalna masakra. W tym momencie nie jestem zmanierowanych gościem, który nie umie odbierać sztorca, tu nie mam problemu. No ale jak ktoś nadaje i nie oddziela znaków, to w końcu wszystko wygląda tak: .--.-.-.--...-..-.-..-.-.-..-.---..-..-.-....-..-.- to już coś nie hallo ?

C)Jak jeszcze nie jesteś dobry w odczycie cw i często nie wiesz co nadaje pracująca stacja, to uruchom np; CW GET i zrób podgląd, może dowiesz się np. że woła stację o inny znaku niż twoja. Nie namawiam tu do złego, ale jest grono osób, które potrafi odebrać tylko swój znak i parę innych sformułowań na CW. Spotykam nawet osoby które nie potrafią odczytać "UP" no ale każdy kiedyś się uczył.

Sprowadza się to do tego, że wołam określoną stacje a niektórzy nie wiem po co nadają dalej. Czasami ręce opadaj, jak odpowiadam danej stacji i przekazuję klucz niekiedy już po danych znakach, a niektórzy z uporem osła dalej wołają.

To było by tyle z moich spostrzeżeń. Proszę o nie wprowadzanie zamieszania do tematu i nie pisanie.

Admina proszę o kasowanie postów oraz możliwe przypięcie tematu dla początkujących adeptów pragnących przeprowadzania łączności na CW, np. ze stacją pracującą w tzw. Pilup-ie

Pozdrawiam



SP8LBK
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Kraśnik KO10CX
#1832896 04.05.2014 18:44:41
    CRAZY_CW_OP pisze:

    Chodzi mi o:
    A) Gdy operator DX wywoła mnie, nie będę powtarzać swojego znaku wywoławczego chyba , że skopiował go nieprawidłowo.

    Nie wiem skąd ten dziwny nawyk, ale bardzo wiele stacji powtarza swój znak, pomimo poprawnego nadania. Sprowadza się to do niepotrzebnego zamieszania. Niepotrzebnie zastanawiam się, co źle odebrałem i niekiedy proszę o powtórzenie znaku. Proszę wszystkich początkujących, aby po poprawmy odebraniu znaku przez korespondenta nadała np. "R" i resztę korespondencji ( albo co tam wolą, ale bez niepotrzebnego wprowadzania pracującej stacji w błąd)

Ja nadaje prawie zawsze przy raporcie swój znak po to aby mój korespondent wiedział, że ja to ja odebrałem jego transmisję i to ja nadaję do niego raport. Nie jest to regułą ale "we młynie" często pomocna metoda. Przynajmniej mam 100% pewna dwustronna QSO.



Vy 73
Andrzej SP8LBK
SP3CW
poziom 4
Użytkownik
#1832924 04.05.2014 19:10:33
1. NIGDY NIE NADAWAJ DRUGI RAZ ZNAKU
2. ZAWSZE PRZY ZAWOŁANIU PODAWAJ SWÓJ ZNAK TYLKO RAZ!!! i potem słuchaj
3. SŁUCHAJ
4. SŁUCHAJ
5. SŁUCHAJ

po odpowiedzi ze strony DX, podawanie swojego znaku po raz drugi wprowadzasz tylko opóźnienia i bałagan
Ale ja też zauważyłem, że i ci "wyjadacze" popełniają notorycznie te same błędy...

CW's Art
sp3suz
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: JO72SV
#1832960 04.05.2014 19:57:30
Dobrze gadacie i macie sto procent racji ale pod warunkiem że z drugiej strony siedzi OPERATOR a nie d* wołowa.
Jak "młody" sie uczy po drugiej stronie to najswiętsze zasady nie pomogą i nie ma sie co dziwic że czasem szlag przysłowiowy kogoś trafi. SPOKÓJ to jest podstawowy warunek dowołania się do DX-a i ĆIERPLIWOŚĆ to następny warunek nie wymieniony przez Was powyżej. Dlatego uzupełniam. cool



Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
SP8LBK
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Kraśnik KO10CX
Ilość edycji wpisu: 2
#1832961 04.05.2014 19:57:34
    SP3CW pisze:

    1. NIGDY NIE NADAWAJ DRUGI RAZ ZNAKU
    2. ZAWSZE PRZY ZAWOŁANIU PODAWAJ SWÓJ ZNAK TYLKO RAZ!!! i potem słuchaj
    3. SŁUCHAJ
    4. SŁUCHAJ
    5. SŁUCHAJ

    po odpowiedzi ze strony DX, podawanie swojego znaku po raz drugi wprowadzasz tylko opóźnienia i bałagan
    Ale ja też zauważyłem, że i ci "wyjadacze" popełniają notorycznie te same błędy...

    CW's Art

A skąd DX ma wiedzieć kto mu podaje 599 TU jeśli takich sygnałów słyszy np 5?
Popracujesz trochę dłużej na pasmach to sam sie przekonasz jak nie zobaczysz się w logu.
Jeśli nie usłyszę SP8LBK TU to nigdy nie mam pewności, że QSO jest zaliczona.
wpis edytowany 04.05.2014 20:01:55



Vy 73
Andrzej SP8LBK
SP3CW
poziom 4
Użytkownik
#1833079 04.05.2014 21:53:11
Howgh ...

CW's Art
sp5it
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: KO02OI
#1833132 04.05.2014 22:44:05
    SP8LBK pisze:

    A skąd DX ma wiedzieć kto mu podaje 599 TU jeśli takich sygnałów słyszy np 5?
Z tego co robiłem łączności na CW to DX zawsze odpowiadał moim pełnym znakiem. Może wystarczy umieć zrozumieć co on nadaje?
M



You can't have too many antennas...
SP6CC
poziom 6

Użytkownik
QTH: Opole JO80WP
Ilość edycji wpisu: 1
#1833163 04.05.2014 23:05:30
To jest kwestia nawiązania wspólnego rytmu:
- ja: SP6CC
- DX: SP6C?
- ja: SP6CC
- DX: SP6CC 599
- ja: 599 tu
- DX: tu
Kilka sekund i 100% pewności z obu stron.
wpis edytowany 04.05.2014 23:07:38



vy 73 - Andrzej
sq7ovv
poziom 6

Użytkownik
QTH: JO91LO
#1833326 05.05.2014 08:29:23
Wszystko OK, jeśli po dx'owym SP6C? reszta przez chwilkę milczy....
I tu widać, jak porządek na paśmie przyśpiesza pracę DX'a....

Pozdrówka
Kuba
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!