Widac jak "tanczy" pozycyjnie. Nie porusza sie a metry przybywaja.
Taka jest "dokładność" GPS. W rzeczywistości balon jest około 100 m na zachód od miejsca, które jest zaznaczone na mapie - mniej więcej tu, gdzie jest ikonka radiostacji. Nie jest to jakaś wielka tragedia. Przy 800-kilometrowym locie błąd 100 m to jest 0,125 promille.
Właśnie miałem go zdjąć z okna i zapakować do wysyłki, a on skubany cały czas jeszcze nadaje! QRG 437.69896 MHz Stabilność wyśmienita. Zasilanie na piątkę z plusem. Co ja mówię... na szóstkę z plusem!!!
Chyba zbliżamy się do zakończenia misji, bo napięcie szybko spada, a solar uszkodzony przy lądowaniu. Właśnie wyłączył się GPS. Ostatnie ramki $$SP3OSJ,2,000000,0,0,0,23,0,0,0.37,0.09*8984
No to chyba już. Przez kilkadziesiąt sekund nadawał samą nośną, która dość szybko biegła w górę skali, tak do 437.70808 MHz, a potem cisza. Biorę się za pakowanie.