Forum Krótkofalarskie PKI

Automatyczny przelacznik N/O
T#361818 info potrzebne
Facebook
sq8ers
poziom 2
Użytkownik
#1734717 02.02.2014 20:33:27
    sp6nic pisze:

    Ja problemu nie mam. Raczej ty. Myślę że najpierw powinieneś poćwiczyć CW. Skoro nie jesteś w stanie przełączyć jednego przełącznika podczas przejścia z nadawania na odbiór ! wesoły. Nadajesz jedną ręka, druga jest wolna. No to generalnie powodzenia życzę !wesoły

Tylko gorzej jak sobie zapomni przełączyć to od razu antena do poprawki . aniołek
SP5XMI
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Warszawa
#1734726 02.02.2014 20:43:57
Jeszcze kilka małych uwag, może się przydadzą
1) przy takich wynalazkach nigdy nie korzystaj z wyjścia +13V z transceivera. Takie wyjście było np. w FT747 i miało tę własność, że przypadkowe zwarcie lub przeciążenie powodowało przepalenie ścieżek na płycie głównej. Naprawiałem już dwa takie urządzenia.
2) Do tego dodaj fakt, że wyjście +12 ON TX (lub zwierane do masy, gdy zwarcie=PTT ON) ma niewielką obciążalność prądową i raczej nie ma sensu dołączać do niego przekaźnika bezpośrednio. W FT-747 zjarasz wtedy układ buforujący. W moim TRX poprzedni właściciel zrobił taki eksperyment i musiałem dorobić układ wzmacniacza buforowego, bo oryginalny scalak (M54564P) był trudny do zdobycia w Polsce za rozsądne pieniądze.
3) Poza tym przy układzie z przekaźnikiem daj równolegle do niego diodę prostowniczą, by wygasić impuls z samoindukcji w cewce.
Tak na wszelki wypadek, może porady się przydadzą.



Sent from Marconi Oceanspan with 3x807 in the finals.
Pozdrawiam, SP5XMI Marcin
SP8LBK
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Kraśnik KO10CX
#1735108 03.02.2014 09:17:18
Jacek, naprawdę nie ma co kombinować. Zrób układ pokazany przez SQ8ERS. Potrzebujesz tylko zasilacza, nawet niestabilizowanego o napięciu zgodnym z napięciem cewki przekaźnika. Wcale nie musi to być 12V a każde inne 5V, 7,5V, 9V a nawet 24V. Tam gdzie jest P1 wpinasz PTT z radia, króre zamyka obwód zasilacza. Miniaturowe przekażniki pobierają od kilku do kilkudziesięciu mA, tak więc nie ma obaw uszkodzenia obwodu PTT.
W ostateczności możesz dać tranzystor sterujący np 2N2222.
Tak robi cały świat i to co pokazałeś w linkach jest tego odpowiednikiem, tylko włożone w ładną obudowę.



Vy 73
Andrzej SP8LBK
SP8LBK
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Kraśnik KO10CX
#1735194 03.02.2014 10:45:47
Jacek, każde radio ma obwód PTT np do sterowania PA i itp. A jakby to był już jakiś erzac to wystarczy wyprowadzić dwa przewody od cewki przekaźnika O/N i masz sterowanie zewnętrznymi pudełkami.



Vy 73
Andrzej SP8LBK
SP3F
poziom 3
Użytkownik
QTH: Zielona Góra
Ilość edycji wpisu: 2
#1735594 03.02.2014 16:17:55
Ja tu widzę jedno rozwiązanie.
Klucz sztorcowy kluczuje układ elektomechaniczny.
Najpierw rozłącza zasilanie kontaktrona/przekaźnika anteny. Druga para styków pierwszego (kontaktron/przekaźnik) po milisekundach załącza nadawanie trx-a + antenę tx (a może trzeci przekaźnik w szeregu?).

Ale KORZYSTAJ !!! z tego co napisał SP5XMI dnia 2014-02-02 o godz 20:43:57. Ja bym to napięcie (takie jest też u mnie (ts850 stary ale jary) - mniej niz 10 mA) wykorzystał JEDYNIE jako sterowanie bramek tranzystora, który służyć będzie do sterowania przekaźnikiem (kontaktronem).

73 Roman
wpis edytowany 03.02.2014 16:24:17



*-*-*
73 - Roman
ex. sp3nyg
SP3F
poziom 3
Użytkownik
QTH: Zielona Góra
Ilość edycji wpisu: 4
#1735620 03.02.2014 16:48:48
U mnie w ts850 jest wyjście - gniazdo "Remote" - 5 pinów- do sterowania PA. Na jednym z pinów jest podawane 12 volt (przy nadawaniu), z uwagą producenta - że ponizej 10 mA. Trzy piny są przypisane do przekaźnika. Na kolejnym pinie jest głośnik. Nie znam Twojego radia, ale zacząłbym od zbadania co masz na tymże "remote" - czy jak go nazwać. Stamtąd powienieś pobrac napięcie do sterowania. Jakoś nie wierzę, że inne (poza Kenwoodem) maszyny nie mają gniazda do sterowania dopałem.

Roman
wpis edytowany 03.02.2014 17:01:08



*-*-*
73 - Roman
ex. sp3nyg
SP8LBK
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Kraśnik KO10CX
#1735686 03.02.2014 17:59:08
Jacek. To naprawdę jest prymitywnie proste. PTT to są te piny w gnieździe, które przekaźnik N/O w radiu zwiera do masy. Tam dajesz P1 z rysunku SQ8ERS. Ten układ ma jadną "wadę" masz tylko możliwość nadawania na antenie nadawczej a odbierania na antenie odbiorczej.
Kolega jako P1 zastosował prawdopodobnie zwykły pstryczek i ręcznie przełącza sobie anteny TX/RX w razie konieczności, nie wykorzystując PTT z radia.
Nie unikniesz pracy manualnej bo i tak musisz ręcznie przełączać ramki w K9AY czy kierunki beverages. Jak to zrealizujesz, czy na przełączniku obrotowym czy zastosujesz jakiś dotykowy to i tam masz manual.
Zobacz ile ma manualnych przełączników Krzysiu SP7GIQ http://www.qrz.com/db/SP7GIQ. Tu można czasem stracić głowę.



Vy 73
Andrzej SP8LBK
SP3F
poziom 3
Użytkownik
QTH: Zielona Góra
Ilość edycji wpisu: 3
#1735833 03.02.2014 20:09:36
    EI3HMB pisze:

    U mnie nie ma zadego napiecia - jest zlacze zwierane do masy, obciazalnosc do 16V i 200mA (500mA) - wystarczy zeby wysterowac przekaznik bezposrednio, wole jednak opto dac...

Aktualnie tez pracuje nad takim przelacznikiem, dla swojej stacji. Bebechy leza porozrzucane na stole.

W Twojej sytuacji probowal bym zrobic tak:
Do zlacza zwieranego do masy podlaczylbym kolektor tranzystora.
W emiterze postawilbym cewke przekaznika. Lub cos innego, wykonawczego.
Baza spolaryzowana na stale.

Zwarcie przekaznika przy nadawaniu i rusza elektronika.

Ja akurat do zainicjowania lancucha przelaczania pobieram laskawie udostepnione mi przez Kenwooda napiecie 12 v.
Przekaznika na razie nie mam zamiaru wykorzystac.

wpis edytowany 03.02.2014 20:16:13



*-*-*
73 - Roman
ex. sp3nyg
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!