VSS pisze:
Sklejenie ze sobą 50 oporników bezindukcyjnych w powietrzu na pewno wytworzy indukcję. Dlatego lepiej użyć jednego rezystora bezindukcyjnego o wartości 50om i większej mocy.
Sklejenie a nawet zlutowanie oporników jakichkolwiek (bezindukcyjnych też) nie wytworzy
"indukcji".
Co to indukcja - odsyłam do podręcznika fizyki.
Natomiast równoległe łączenie rezystorów ma sens własnie z powodu zmniejszenia indukcyjności w porównaniu do pojedynczego rezystora.Tym nie mniej, równoległe łączenie kilkudziesięciu rezystorów jest elektrycznie wątpliwe na ukf gdyż pojemność takiego zestawu może być istotnie duża pogarszając SWR sztucznego obciążenia.
Dla wzmacniacza 40-watowego nie potrzeba rezystora o tak dużej obciążalności jak sugerują koledzy. Dla krótkotrwałych prób, powiedzmy 10 -15-to sekundowych, wystarcza 10-cio watowy rezystor lub składanka np 3x150om/5W.
Najprostszym "patentem" jest odcinek kabla koncentrycznego RG58 - im więcej, tym lepiej

zaterminowany rezystorem np 50om/2W. Warunek - kabel
musi być naprawdę kiepskiej jakości (powinno wystarczyć 15-20m najtańszego chińczyka). Straty w takim kablu będą bardzo dobrze dopasowane do końcówki (wpięty SWR-metr na pewno pokaże 1).
__________________
Ryszard
R.
Try not. Do. Or do not. There is no try.
Yoda