Reklama
#1692754 21.12.2013 20:45:05
Miałem kiedyś na jednym przemienniku "rozmowę moralizatorską" po zdobyciu pierwszego znaku, że mnie nie ma w żadnych katalogach (np. qrz.com).
"Bo młody jesteś i musisz być".
Także darowałem sobie dalszą dyskusję
-Marcin-
"Bo młody jesteś i musisz być".
Także darowałem sobie dalszą dyskusję
-Marcin-
Marcin
#1693150 22.12.2013 13:03:31
Dyskusja znowu chyba odbiega od tematu
Weryfikacja znaków jest bardzo prosta, wystarczy sprawdzić ważność pozwolenia radiowego na stronie UKE.
http://www.uke.gov.pl/archiwum-wykazow-pozwolen-radiowych-oraz-wykazow-decyzji-zmieniajacych-pozwolenia-radiowe-w-sluzbie-radiokomunikacyjnej-amatorskiej-8754
avatar pisze:
Witam. Nieraz zdarzy sie ze slyszymy nowy znak na pasmach amatorskich. No i odrazu chcemy zidentyfikować taką stacje. Sięgamy wtedy najczesciej do internetu zeby sprawdzić czy taka stacja istnieje. Ale niektórzy robią wielki problem jeżeli takiej stacji nie znajda w internecie. A kto powiedział ze mamy obowiązek dawania swych danych osobowych do internetu. A po drugie nie jesteśmy uprawnieni do weryfikacji czy dana stacja istnieje. Moze to tylko zrobic policja i UKE. Bo UKE wydal nam licencje i to UKE ma prawo nas sprawdzać. Wie nie wiem czemu nasi koledzy bawia sie w policje zamiast robić łączności na pasmach.
Witam. Nieraz zdarzy sie ze slyszymy nowy znak na pasmach amatorskich. No i odrazu chcemy zidentyfikować taką stacje. Sięgamy wtedy najczesciej do internetu zeby sprawdzić czy taka stacja istnieje. Ale niektórzy robią wielki problem jeżeli takiej stacji nie znajda w internecie. A kto powiedział ze mamy obowiązek dawania swych danych osobowych do internetu. A po drugie nie jesteśmy uprawnieni do weryfikacji czy dana stacja istnieje. Moze to tylko zrobic policja i UKE. Bo UKE wydal nam licencje i to UKE ma prawo nas sprawdzać. Wie nie wiem czemu nasi koledzy bawia sie w policje zamiast robić łączności na pasmach.
Weryfikacja znaków jest bardzo prosta, wystarczy sprawdzić ważność pozwolenia radiowego na stronie UKE.
http://www.uke.gov.pl/archiwum-wykazow-pozwolen-radiowych-oraz-wykazow-decyzji-zmieniajacych-pozwolenia-radiowe-w-sluzbie-radiokomunikacyjnej-amatorskiej-8754
Przemek.
QRV 145.450, SR6R, SR6WS, SR6UVX, APRS
QRV 145.450, SR6R, SR6WS, SR6UVX, APRS
#1693157 22.12.2013 13:12:50
Odeelu - ale znak nie pojawia się natychmiast na tej liście.
Jest aktualizowana.
Jest aktualizowana.
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#1693165 22.12.2013 13:21:10
sq6ade pisze:
Odeelu - ale znak nie pojawia się natychmiast na tej liście.
Jest aktualizowana.
Odeelu - ale znak nie pojawia się natychmiast na tej liście.
Jest aktualizowana.
Na to to ja już wpływu nie mam.
Przemek.
QRV 145.450, SR6R, SR6WS, SR6UVX, APRS
QRV 145.450, SR6R, SR6WS, SR6UVX, APRS
#1693238 22.12.2013 15:25:36
EI3HMB pisze:
A ciekawi mnie jak sobie koledzy radzili z tym problemem jeszcze te 15 lat temu...?
A ciekawi mnie jak sobie koledzy radzili z tym problemem jeszcze te 15 lat temu...?
Pewnie mieli więcej wiary w człowieka.
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#1694553 24.12.2013 10:12:15
sq9dhc pisze:
Z ciekawości zapytam bo naprawdę nie wiem, kto umieszczał dane w callbook-u, kto je wysyłał, na jakiej zasadzie się to odbywało ?
SP7VVX pisze:
Jak zaczynałem zabawę z radiem to callbook był tylko w wersji papierowej i w nim był każdy kto uzyskał licencję ...
Jak zaczynałem zabawę z radiem to callbook był tylko w wersji papierowej i w nim był każdy kto uzyskał licencję ...
Z ciekawości zapytam bo naprawdę nie wiem, kto umieszczał dane w callbook-u, kto je wysyłał, na jakiej zasadzie się to odbywało ?
W końcowych latach ukazywania się wersji papierowej (lata dziewięćdziesiąte), radioamator, który uzyskał pozwolenie radiowe sam (lub mógł nawet kolega) zgłaszał swoje dane do "instytucji" wydającej Call-Book w SP. Nie każdy kto dostał zezwolenie radiowe był w CallBook-u. Nie pamiętam tylko zasad nabywania papierowego Call-book'a.
Jeśli robię nieświadomie łączność z UNLISEM to trudno. Kiedyś był cały szereg zależności kontrolnych składających się z informacji w czasie łączności, które obecnie potłuc o kant stołu, bo nie działają. Tak jak Krzyś napisał, w świetle prawa to już problem tego co nielegalnie nadaje, a nie nasz - jeśli robimy to nieświadomie.
PS. Uczestniczyłem kiedyś w sporze w którym środowisko krótkofalarskie uważało, jednego kolegę za nieposiadającego pozwolenia radiowego, co było niezgodne z prawdą. Gwarantuje Wam.... nie jest to miłe, dla żadnej ze stron, a później tworzą się waśnie.
Wigilijne motto: "Gruby gwóźdź w deskę jest łatwo wbić, ale go wyjąć by nie pozostał po nim ślad już nie jest tak łatwo".
Wesołych Świąt w rodzinnej atmosferze... nawet, a może przede wszystkim między nami!
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
Reklama