Forum Krótkofalarskie PKI

Pirat czy nie pirat. Licencja krotkofalarska.
T#354645
Facebook
avatar
#1692032 21.12.2013 02:56:35
Witam. Nieraz zdarzy sie ze slyszymy nowy znak na pasmach amatorskich. No i odrazu chcemy zidentyfikować taką stacje. Sięgamy wtedy najczesciej do internetu zeby sprawdzić czy taka stacja istnieje. Ale niektórzy robią wielki problem jeżeli takiej stacji nie znajda w internecie. A kto powiedział ze mamy obowiązek dawania swych danych osobowych do internetu. A po drugie nie jesteśmy uprawnieni do weryfikacji czy dana stacja istnieje. Moze to tylko zrobic policja i UKE. Bo UKE wydal nam licencje i to UKE ma prawo nas sprawdzać. Wie nie wiem czemu nasi koledzy bawia sie w policje zamiast robić łączności na pasmach.diabeł
SP8ILF poziom 6
QTH: HR08
#1692033 21.12.2013 03:15:35
    avatar pisze:

    Witam. Nieraz zdarzy sie ze slyszymy nowy znak na pasmach amatorskich. No i odrazu chcemy zidentyfikować taką stacje. Sięgamy wtedy najczesciej do internetu zeby sprawdzić czy taka stacja istnieje. Ale niektórzy robią wielki problem jeżeli takiej stacji nie znajda w internecie. A kto powiedział ze mamy obowiązek dawania swych danych osobowych do internetu. A po drugie nie jesteśmy uprawnieni do weryfikacji czy dana stacja istnieje. Moze to tylko zrobic policja i UKE. Bo UKE wydal nam licencje i to UKE ma prawo nas sprawdzać. Wie nie wiem czemu nasi koledzy bawia sie w policje zamiast robić łączności na pasmach.diabeł



Witam co fakt to fakt a jeśli chodzi o cw to wynika trochę z traktowania" per noga " po co odbierac wszystko JEŚLI znajdę na QRZ VY 73 MNI DX



SP8ILF Marian Roman
Wszyscy młodzi, piękni i mądrzy za lat 50-siąt będziecie starzy , pomarszczeni , łysi i psu na budę Wasza dzisiejsza wiedza . Pamiętajcie !!! I błagam piszcie jeśli macie coś konkretnego do powiedzenia, jeśli nie to włóżcie palec w ... a nie stukajcie w klawiaturę !!! 73 mni dx
sp5sjy poziom 4
QTH: Warszawa KO 02 MG
#1692034 21.12.2013 03:37:12
Ja osobiście się nie Lansuję przez duże "L". CallBook - te sprawy (Parówkowym skrytożercą mówimy Nie!), kto chce ten zna i znajdzie zakręcony



VY.73 Marek
sp3sul poziom 5
QTH: Strzelce Kraj. JO72SV
#1692069 21.12.2013 08:23:09
Witam!
W zasadzie temat bardzo znany i często poruszany na forum. Ale po kolei.
Czy jesteś "avatar" licencjonowanym krótkofalowcem,że tak mocno Ciebie ta sprawa poruszyła? Można w tym przypadku "gdybać" i różne wnioski wyciągać. Ale nie o to tu chodzi. Znak przydzielony po pomyślnym zdaniu egzaminów jest czymś,co Nas reprezentuje w Polsce i w świecie. Jest naszą wizytówką,dopełnieniem naszego nazwiska. W latach wcześniejszych krótkofalowcy dumni byli z tego,że Związek Nasz,zarejestrowany był w Stowarzyszeniu Wyższej Użyteczności. Nie każdy zdawał egzaminy. Nie kupiłeś tego jak bułki w sklepie. Nie wiem,czy 1/100 obecnych "niby" egzaminów,ma coś wspólnego z tamtym egzaminami. Dlatego ja dumny jestem,że zostałem tym szczęściarzem,że otrzymałem znak,że mogę być wszędzie tam,o czym inni mogą tylko pomarzyć. No cóż - lata i czasy się zmieniły a hobby pozostało. Wymogi inne jak i strategia popularyzacji krótkofalarstwa inna.
A to czy ktoś zbiera karteczki QSL czy też nie,jest już indywidualną sprawą każdego operatora. Tak samo temat dotyczy tych bezludnych wysepek. Hmmm... Często spotykam ludzi,którzy nie znają nie tylko geografii Polski ale na temat geografii świata,mają bardzo blade pojęcie. Mylą kraje,kontynenty,szukają w myślach i na mapie czegoś,co znajduje się w zupełnie innym miejscu. A czy ktoś z Nas popełnia takie błędy? Tu chociaż jest widoczna ta różnica. To nas w pewnym stopniu wyróżnia i jest cechą pozytywną. Odnośnie zainteresowań elektroniką. Tu nie zachodzi żadna (najmniejsza nawet) potrzeba,by być koniecznie krótkofalowcem. Elektronika, radiotechnika,elektryka - to najczęstsze upodobania zarówno najmłodszych jak i najstarszych. I co można tu dodać,zainteresowania bardzo często,nie mające nic wspólnego z krótkofalarstwem. Jeśli chodzi o Nasze hobby,to stajemy się siłą "rozpędu" tym elektronikiem czy nawet konstruktorem ,urządzeń często niezbędnych w naszej pracy na radio. Dlatego Kolego SQ2KLN,nie myl pojęć. Nie każdy elektronik jest (czy też musi być) krótkofalowcem a nie każdy krótkofalowiec,musi być elektronikiem. Wybacz,aby prosić serwis do wymiany bezpiecznika w urządzeniu czy też płacić za montaż prostych przyrządów niezbędnych przy strojeniu anten.Zaczyna się całkiem niewinnie a następnym etapem,często jest budowa dość skomplikowanych urządzeń.
Mimo tego,że temat znany,jest nadal nakręcany i używany do modnego na tym forum - bicia piany. Nie chcesz = nie rejestruj się na żadnym portalu. Nikt nie płacze za Tobą i płakać z tego powodu nie będzie. Najczęściej zjawisko takie występuje i można je zaobserwować,wśród bardzo mało aktywnych krótkofalowców. Zdał ten egzamin,ma jakąś tam licencję,ale ON jest elektronik-konstruktor. No i Chwała na Wysokości a Pokój na Ziemi!
Tym akcentem kończę i pozdrawiam, życząc Miłych i Pogodnych Świąt!!! Mirek SP3SUL.
SQ9MZ poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Rybnik
Ilość edycji wpisu: 3
#1692080 21.12.2013 09:07:16
Ponieważ wywód jest mało sensowny, a mam kaprys się wypowiedzieć, to stwierdzam że Marek SJY zgwałcił ortografię przytaczając cytat z kultowego "Misia". Albo się lansuje.
Oczywiście teza o lansowaniu się w callbookach jest absurdem do potęgi, ale kto zabroni...
wpis edytowany 21.12.2013 09:09:23



Henryk SQ9MZ






________________________________________________________
"- O, Królik jest mądry - powiedział Puchatek w zamyśleniu.
- Tak - przyznał Prosiaczek - Królik jest mądry.
- I ma Rozum - rzekł Puchatek.
- Tak - zgodził się Prosiaczek - Królik ma Rozum.
Nastąpiło długie milczenie.
- I myślę - ciągnął Puchatek - że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie. ."
Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka.
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
#1692105 21.12.2013 09:43:10
Ja odbieram to tak: każdy krótkofalowiec posiada swój unikalny jedyny na świecie znak który jest w światowym jak i krajowym towarzystwie jego imieniem i nazwiskiem oraz jego ambasadorem w szerokich globalnych kontaktach i jako taki powinien być dostępny dla wszystkich użytkowników eteru na tym padole. Serwis QRZ COM uważam za najbardziej powszechny i reprezentatywny callbook dla wszystkich krótkofalowców świata w którym można dowiedzieć się podstaw o danym delikwencie np. z którym przed chwilą miałem QSO. Nie bycie w tym callbook'u uważam(ja tak uważam) za nie bycie dla ogółu towarzystwa w totalnym znaczeniu.
Nie trzeba tam podawać pełnych namiarów bo to nikomu do niczego nie jest potrzebne ale zaistnieć tam trzeba.
Jaki zawód sprawia fakt odbycia z kimś np. dalekim QSO i wpisując go do QRZ COM zamiast oczekiwanej podstawy jest info że taki nie istnieje.
Oczywiście nic na siłę nie ma takiego obowiązku, zapewne ci koledzy co nie widzą racji bytu w łącznościach Dx'owych a zadawalają się w pełni łącznościami przez okoliczne przemienniki nie będą mieli wyrzutów sumienia z tego powodu.
Żeby uniknąć przegryzienia tętnicy zaznaczam że to jest mój pogląd w tym temacie.
Dodam jeszcze że na moim profilu na QRZ COM'ie mam zainstalowanego "szpiega" który pokazuje kto i kiedy odwiedził mój profil, okazuje się że całkiem sporo jest tych wizyt w tym równie sporo globalnych. Proszę sobie wyobrazić minę i zawód tych kolegów co by przeczytali że taki znak jest niezarejestrowany czyli co ? Może pirat.
___________
Greg SP2LIG
avatar
#1692229 21.12.2013 12:38:17
Maja państwo racje bo znak to nasza wizytowka. Chodzilo mi raczej o takie sytuacje w ktorych to .np. kolega dopiero co zdobyl locencje wraz ze swiadectwem operatora i swiadectwem nadania znaku . Nie był nigdzie wpisany do calbooku i pracowal na pasmie ukf 2metrowym .Nagle zgłosił sie do niego pan ktory zmieszal mego kolege z błotem bo nigdzie nie znalazł go w callbooku. I takich historii jest cala masa.diabeł
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
#1692261 21.12.2013 13:43:00
    avatar pisze:

    Maja państwo racje bo znak to nasza wizytowka. Chodzilo mi raczej o takie sytuacje w ktorych to .np. kolega dopiero co zdobyl locencje wraz ze swiadectwem operatora i swiadectwem nadania znaku . Nie był nigdzie wpisany do calbooku i pracowal na pasmie ukf 2metrowym .Nagle zgłosił sie do niego pan ktory zmieszal mego kolege z błotem bo nigdzie nie znalazł go w callbooku. I takich historii jest cala masa.diabeł


avatar.

Nie bierz sobie wszystkiego do serca, teraz sam wyciągnij wniosek czy warto być zarejestrowanym w callbook'u czyli ujawnić się przed towarzystwem czy nie. Z drugiej strony można domniemać że jak danego znaku nigdzie nie ma to to może być fake. Pewnie tym należy tłumaczyć reakcje rzeczonego "pana".
_____________
Greg SP2LIG
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#1692262 21.12.2013 13:43:02
    avatar pisze:

    Nagle zgłosił sie do niego pan ktory zmieszal mego kolege z błotem bo nigdzie nie znalazł go w callbooku. I takich historii jest cala masa.diabeł


W takim wypadku należy takiemu bucowi grzecznie odpowiedzieć że licencja jest do wglądu na życzenie.




"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#1692283 21.12.2013 14:08:22
    sq9dhc pisze:

    Jedyną prawną instytucją która może potwierdzić ważność pozwolenia radiowego/znaku jest UKE i tylko i wyłącznie UKE.


Czy ktoś wie czy te pliki pod arkusz kalkulacyjny ze spisem pozwoleń ukazują się regularnie ?

Jeśli tak to podejrzenie że ktoś jest unlisem można mieć dopiero po okresie słyszalności
takiej stacji jeśli jest on dłuższy niż interwał z jakim pojawiają się regularnie aktualizacje.



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


SP9O poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: `A-ów`
#1692308 21.12.2013 14:22:35
    SP95094KA pisze:


    Krótkofalowcy to sól tej ziemi

oprócz soli trzeba więcej ludzi
.........
„Wy jesteście solą ziemi (…).”); Pracowity, zaradny, „sól naszej ziemi” – tak o kandydacie na prezydenta mówią karty tarota. – Internet; Lubię Stare kobiety/brzydkie kobiety/złe kobiety/są solą ziemi – T. Różewicz.

sp4bhd poziom 5
QTH: Hull
#1692328 21.12.2013 14:32:08
Nikt nie bawi sie w policje. Wyobraz sobie co by bylo gdyby pojawilo sie za wiele stacji bez licencji, z niskim poziomem operatorskim i kulturalnym, prawdopodobnie pasma nam przydzielone zostaly by odebrane. A wiec nikt nie jest kapusiem ani policjantem, poprostu dba i pielegnuje nasze wspolne dobro. Tak samo jak Ty nie tolerujesz nieproszonych gosci w swoim domu tak licencjonowani krotkofalowcy czynia.
Wesolych Swiat



M0GLV
http://hfdxarc.co.uk
vlp poziom 3
QTH: Warszawa
#1692334 21.12.2013 14:35:45
Słusznie koledzy zauważają, iż callbook nie jest wykładnią posiadania legalnego znaku.

Wpis w callbook-u nie jest też "lansowaniem się".

Callbook wymyślono wyłącznie po to, aby wpis w callbook-u poinformował korespondenta jaką drogą życzę sobie otrzymać potwierdzenie łączności - czy przez biuro, czy też drogą elektroniczną, może wyłącznie direct, a może jest jakiś manager?

Jeśli już ktoś chce się "lansować" to niech to uczyni rzetelnie i przede wszystkim taką właśnie informację zamieści.

Niestety, wielu krótkofalowców o tym zapomina i nie jest to wyłącznie polski grzech - wielu moich korespondentów z całego świata będzie czekało na moje karty QSL do tzw. "us**nej śmierci" bo nie podali sposobu wymiany potwierdzeń łączności.

Na koniec życzę wszystkim samych potwierdzonych łączności.



73 de Władek SP5QAC
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#1692337 21.12.2013 14:38:26
    sp4bhd pisze:

    Nikt nie bawi sie w policje. Wyobraz sobie co by bylo gdyby pojawilo sie za wiele stacji bez licencji, z niskim poziomem operatorskim i kulturalnym, prawdopodobnie pasma nam przydzielone zostaly by odebrane. A wiec nikt nie jest kapusiem ani policjantem, poprostu dba i pielegnuje nasze wspolne dobro. Tak samo jak Ty nie tolerujesz nieproszonych gosci w swoim domu tak licencjonowani krotkofalowcy czynia.


No ale opierdolamento w eterze młodego radioamatora - nie ma nic wspólnego z tym co zacytowałem.
Niech się "kontrolerzy społeczni" nauczą najpierw jak to się powinno robić.



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


SP7VVX poziom 2
QTH: Darek Łódź
#1692373 21.12.2013 15:43:33
Jak zaczynałem zabawę z radiem to callbook był tylko w wersji papierowej i w nim był każdy kto uzyskał licencję i nie było że się lansuje lecz było wiadomo czy w ogóle jest krótkofalowce a nie piratem .
Nie zapominajmy że w regulaminie jest napisane że nie wolno nam robić łączności z stacjami pirackimi , więc jak sprawdzić czy dana stacja to nie pirat jak nie w callbook'u.
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#1692381 21.12.2013 15:52:34
    SP7VVX pisze:


    Nie zapominajmy że w regulaminie jest napisane że nie wolno nam robić łączności z stacjami pirackimi , więc jak sprawdzić czy dana stacja to nie pirat jak nie w callbook'u.


W jakim regulaminie ? wesoły

Ponad pół roku biłem pianę na UKF jako unlis (przegapiłem że skończyło się pozwolenie).

Myślisz że ktoś teraz ma kłopot oprócz mnie ?




"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


usuniety8_02_2021 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Suszec JO90JB
#1692427 21.12.2013 16:30:33
Wśród krótkofalowców "buce" nie występują.



Czy aby na pewno?
sp3sul poziom 5
QTH: Strzelce Kraj. JO72SV
#1692481 21.12.2013 17:28:23
Dobrze napisane przez Kol. SP7VVX. Tak było. Papierowy Calbook był znany powszechnie i to w wersji polskiej jak i amerykańskiej. Każda wydana licencja była wpisywana a następnie udostępniana (na mocy porozumień IARU wymiana danych),innym krajom publikującym Calbooki. Nie znane są mi przypadki,aby ktoś się nie godził czy nie wyrażał zgody na opublikowanie jego danych. To było na mocy prawa i przepisów tak,jak i wydawane licencje.
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#1692523 21.12.2013 17:47:22
    sp3sul pisze:

    Tak było.


To tzw. czas przeszły. Nie tylko gramatycznie ale i fizycznie.

Synonimy:
- co było a nie jest nie pisze się w rejestr
- to se ne vrati (po czesku)
- "Przeminęło z wiatrem" (po kowbojsku)



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


sp3sul poziom 5
QTH: Strzelce Kraj. JO72SV
#1692579 21.12.2013 18:19:19
Czytasz dobrze ? Drugie wydanie lat 90-tych. A gdzie wydania wcześniejsze ? A takowe były i nikt Ciebie o zgodę się nie pytał. Ale co tam...
Pirat czy nie pirat. Licencja krotkofalarska.
T#354645
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!