Forum Krótkofalarskie PKI

Problem z rotorem, sam wybiera kiedy działać
T#353856
Facebook
SP5ULN
poziom 6
Użytkownik
QTH: Komorów KO02JD
#1687285 15.12.2013 22:18:51
Czy ktoś miał taki problem z rotorem "żyrardowskim" (który jak dotąd sprawował się znakomicie): w dowolnie wybranych momentach obrót przestaje działać. Kiedy nie działa, opór silnika mierzony na kablu na dole wynosi 2kOhm. Normalnie jest to 2Ohm. Dzieje się to w sposób losowy, choć chyba po dłuższych ruchach najczęściej. Co sugerujecie jako najbardziej podejrzane: szczotki silnika, złącza, kabel, ...? Widział już ktoś taki objaw? Jak byście się zabrali za naprawę? Proszę o porady i sugestie.

Najgorsze w sprawie jest to, że nie mogę przewidzieć kiedy to się stanie i jak trwale, więc każde kręcenie łączy się z ryzykiem że antena stanie bokiem do kier Zach-Wsch, czyli bokiem do większości wiatrów i już tak przez brak możliwości wyjścia na dach zostanie na całą zimę. A z drugiej strony kiedy jej nie używam to działa i nie ma sensu iść na dach bo nie da się sprawdzić co nie działa, skoro działa. Normalnie "paragraf 22".



73! Piotr SP5ULN
sp5it
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
QTH: KO02OI
#1687328 15.12.2013 22:29:03
Czy po podłączeniu zasilania bezpośrednio do silnika pracuje?
M



You can't have too many antennas...
SQ9GAI
poziom 4
Użytkownik
#1687369 15.12.2013 22:37:11
Witam,a rozmawiałeś w tej sprawie z producentem?Nie ma problemu z naprawą -remontem rotora jak i sterownika-sterowników.
Jeżeli rotor kupiony niedawno to pewno w ramach gwarancji naprawią.
Wiesław.
SQ9GAI
poziom 4
Użytkownik
#1687396 15.12.2013 22:50:02
Jeszcze jedno pytanie,czy aby na pewno mierzysz opór silnika czy impulsatora?

SP5ULN
poziom 6
Użytkownik
QTH: Komorów KO02JD
#1687400 15.12.2013 22:53:31
    sp5it pisze:

    Czy po podłączeniu zasilania bezpośrednio do silnika pracuje?
    M

Jeśli oporność jest akurat wtedy 2kOhm, to nie kręci. To nie jest problem ze sterownikiem.



73! Piotr SP5ULN
SP5ULN
poziom 6
Użytkownik
QTH: Komorów KO02JD
Ilość edycji wpisu: 1
#1687401 15.12.2013 22:54:12
    SQ9GAI pisze:

    Jeszcze jedno pytanie,czy aby na pewno mierzysz opór silnika czy impulsatora?

Mam 99,99% pewności że to opór silnika.
wpis edytowany 16.12.2013 11:48:01



73! Piotr SP5ULN
SP5ULN
poziom 6
Użytkownik
QTH: Komorów KO02JD
#1687405 15.12.2013 22:59:12
    SQ9GAI pisze:

    Witam,a rozmawiałeś w tej sprawie z producentem?Nie ma problemu z naprawą -remontem rotora jak i sterownika-sterowników.
    Jeżeli rotor kupiony niedawno to pewno w ramach gwarancji naprawią.
    Wiesław.

Jestem w kontakcie z producentem, ale zapytałem bo może ktoś już takie coś widział. Na razie nie mam pewności gdzie szukać problemu. Demontaż anteny to będzie niezłe przeżycie, a bez tego nie zdejmę rotora.
Co gorsza nie mam sposobu na to aby awarię uzyskać w danej chwili. Póki co rotor przestaje działać kiedy go potrzebuję, a działa kiedy mam czas żeby go naprawiać.



73! Piotr SP5ULN
sp2aqp
poziom 2
Użytkownik
#1687408 15.12.2013 23:05:10
    SP5ULN pisze:

    [quote=SQ9GAI]Witam,a rozmawiałeś w tej sprawie z producentem?Nie ma problemu z naprawą -remontem rotora jak i sterownika-sterowników.
    Jeżeli rotor kupiony niedawno to pewno w ramach gwarancji naprawią.
    Wiesław.

Jestem w kontakcie z producentem, ale zapytałem bo może ktoś już takie coś widział. Na razie nie mam pewności gdzie szukać problemu. Demontaż anteny to będzie niezłe przeżycie, a bez tego nie zdejmę rotora.
Co gorsza nie mam sposobu na to aby awarię uzyskać w danej chwili. Póki co rotor przestaje działać kiedy go potrzebuję, a działa kiedy mam czas żeby go naprawiać.[/quote]

Sprawa jest chyba prosta ,u mnie kiedyś strajkowały wyłączniki krańcowe.
Wymiana na nowe zlikwidowała problem


Piotr
SP611003
poziom 3

Użytkownik
QTH: KO02NG09CI
#1687420 15.12.2013 23:16:11
    sp2aqp pisze:

    Sprawa jest chyba prosta ,u mnie kiedyś strajkowały wyłączniki krańcowe.
    Wymiana na nowe zlikwidowała problem


    Piotr

Jak najbardziej zaśniedziałe styki krańcówek dopiero potem pod lupę pobrał bym szczotki jaki i wirnik silnika. Coś do mycia styków lub ewentualnie rozebranie z obudowy krańcówek i wtedy płukanko z czyszczeniem styków pomoże na 99,9%. Nie pierwszy taki przypadek.



Pozdrawiam, Andrzej SP611003
SP5ULN
poziom 6
Użytkownik
QTH: Komorów KO02JD
#1687430 15.12.2013 23:29:27
Czy jest możliwe dostać się do krańcówek bez zdejmowania rotora z masztu? Nie chodzi o wygodę tylko o fizyczną możliwość. Mój rotor to RAS a problem jest w azymucie.



73! Piotr SP5ULN
SP611003
poziom 3

Użytkownik
QTH: KO02NG09CI
Ilość edycji wpisu: 1
#1687437 15.12.2013 23:39:16
Dojście jest. Zakończenie śruby ślimakowej ( napędu ślimaka ). Mała pokrywka pod którą jest krańcówka.
wpis edytowany 15.12.2013 23:42:46



Pozdrawiam, Andrzej SP611003
VK3TFE
poziom 3
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 3
#1687473 16.12.2013 01:33:34
I ja sie dolacze do "EXPERTOW"
bez urazy Autorow poprzednich PORAD. Moim zdaniem moze byc absolutnie wszystko od przelacznika w Twoim Kontrolerze rotatora po uzwojenie wirnika. Wszystkie elemnty po drodze moga brac fizyczny udzial w Twoim klopocie. Jest to klasyczne uszkodzenie ruchome. Raz dziala a za chwile nie dziala. Najbardziej czasochlonne do usuniecia ale dajace maksimum radosci po usunieciu. Proponuje na kartce papieru narysowac sobie schemat blokowy calej Twojej instalacji. Nastepnie podzielic ten schemat na pol. Szukac uszkodzenia w pierwszej polowce. Jesli nie znajdziesz, szukasz w drugiej. Styki nie musisz rozbierac jesli masz dostep do nich z plynem oliwiaco-czyszczacym przez cieniutka rureczke sikasz i po minucie aby brudy splynely grawitacyjnie, wlaczasz calosc i sprawdzasz. Uwaga na koniec. Zawsze wlaczaj system po zakonczeniu Twojej "naprawy" w jednym punkcie. Moze sie okazac, ze juz po pierwszym podejsciu trafisz na punkt ktory Ci sprawil ten klopot. Z Twojego opisy wynika, w/g mnie jasno, ze masz gdzies
"BRUDNY" kontakt.
Gdy sikniecie na jakis przelacznik przyniesie poprawe natychmiastowa, to ja bym radzil dostac sie do tego wlasnie przelacznika i mechanicznie oczyscic te konkretne styki, bo plyn tylko delikatnie oczyscil zadymione miejsce, a papier scierny 900, oczysci na o wiele dluzej.
POWODZENIA !
Podziel sie z nami swoim doswiadczeniem po skonczeniu naprawy, prosze.
Wesolych Swiat zycze Tobie i czytajacym
Z powazaniem
Henryk
wpis edytowany 16.12.2013 01:44:48
sp4bhd
poziom 5
Użytkownik
QTH: Hull
#1687494 16.12.2013 07:43:33
Jako elektromechanik uzwajacz przyjzal bym sie komutatorowi i szczotka. szczotki potrafia zaklinowac sie w szczotkotrzymaczu dzieje sie tak pod wplywem wilgoci. Nastepnym krokiem powinny ogledziny komutatora i uzwojenia, jezeli zobaczysz czarna wypalona kreske po miedzy lamelkami komutatora lub kilka kresek przyjzyj sie temu dokladnie mierzac opornosc dobrym omomierzem lub najlepiej miliomomierzem jezeli nie posiadasz to prosty ukladz trafo 6 v w szereg zarowka i mierz spadki napiecia na kolejnych lamelkach. opornosc po miedzy lamelkami do okola powinna byc taka sama lub zblizona. Jezeli bedzie podwojna znaczy ze jest tam przerwa. jezeli zlokalizujesz przerwe w uzwojeniu nie panikuj bo czesto powstaje ona na polaczeniu uzwojenia z komutatorem tak wiec wystaczy ostry nozyk i odgiac haczycz komutatora przeczyscic i polutowac ponownie. Nastepnie przetrzyj komutator drobnym papierem sciernym. Zwroc uwage czy lamelki nie podnosza sie, wyczujesz to palcem albo uslyszysz charakterysyczne klikanie podczas pracy silnika.
Powodzenia



M0GLV
http://hfdxarc.co.uk
SP8LBK
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
QTH: Kraśnik KO10CX
#1687783 16.12.2013 14:00:08
Sprawdź zaciski przewodu przy sterowniku i przy silniku. Może nie ma dobrego i pewnego styku.
Sprawdź jakość przewodu sterującego. Może być pęknięta żyła lub zwarcie i czasem styka.



Vy 73
Andrzej SP8LBK
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss