Szum tla i toru odbiorczego - to zaden problem jesli tylko znajdziesz wolny fragment pasma - jesli zaden z powyzszych problemow Ci nie odpowiada rzuc jeszcze okiem na Spectrum Laboratory.
Choc szczerze mowiac tutaj uzywalbym juz normalnego analizatora widma ze wzmacniaczem wejsciowym.
Jak chcesz zmierzyc szumy wlasne odbiornika tylko programem? Tego nie da sie w taki sposob zrobic.
Pomiary parametrow szumowych sa jednymi z najtrudniejszych pomiarow w technice RF. Zasadniczo podlacza sie zrodlo szumu o znanej charakterystyce (wartosc ENR i jej rownomiernosc w zakresie czestotliwosci), zrodlo jest kluczowane z czestotliwoscia kilkuset hercow, na wyjsciu odbiornika mierzy sie poziom szumu w obydwu stanach pracy zrodla. W zasadzie wszystkie mierniki szumow operuja od 10 MHz wzwyz, wiec musialbys wpinac sie gdzies w posrednia. Nastepnie troche matematyki, spora ilosc poprawek (temperatura, tlumienie torow przesylowych) i masz w miare jasny obraz szumow odbiornika (zazwyczaj okreslane jako Noise Factor, czasami jako temperatura).
Mozna tez oczywiscie uzyc cyfrowego analizatora widma, ktory bedzie w stanie troche rzeczy za Ciebie policzyc. Do sprzetu KF podchodzilbym raczej od tej strony - pomiar nie bedzie tak dokladny, ale liczba szumowa TRXow KF jest na tyle duza, ze ulamki decybela mozna sobie spokojnie odpuscic.
SQ7PGO pisze:
- sygnał użyteczny na tle powyższych
Czy to tak wiele we współczesnym świecie "zawansowanych" technologii ?
To jest juz zwykla prosta matematyka. Dodawanie decybeli raczej nie powinno stanowic problemow

Jesli chcesz mierzyc szumy odbiornika, to owszem - <<to jest tak wiele w swiecie "zaawansowanych" technologii>>.
pz