#1641496 31.10.2013 21:03:04
Witam,
od jakiegoś czasu borykam się z brakiem sygnału audio w 6-pinowym gnieździe z tyłu radia. Jakieś dwa lata z powodzeniem pracowałem emisjami cyfrowymi. Od pewnego czasu w ogóle nie mam żadnego sygnału. Pomierzyłem przewody między trx-em, a interfejsem, wszystko jest w porządku. Podłączałem też wysokoomową słuchawkę bezpośrednio do tego 6-pinowego gniazda, także nic nie było słychać. W czym może tkwić problem? Czy jest w transceiverze jakieś zabezpieczenie, które mogło zadziałać? Czy może coś się upaliło (odpukać w niemalowane)?
Pozdrawiam,
Piotrek.
od jakiegoś czasu borykam się z brakiem sygnału audio w 6-pinowym gnieździe z tyłu radia. Jakieś dwa lata z powodzeniem pracowałem emisjami cyfrowymi. Od pewnego czasu w ogóle nie mam żadnego sygnału. Pomierzyłem przewody między trx-em, a interfejsem, wszystko jest w porządku. Podłączałem też wysokoomową słuchawkę bezpośrednio do tego 6-pinowego gniazda, także nic nie było słychać. W czym może tkwić problem? Czy jest w transceiverze jakieś zabezpieczenie, które mogło zadziałać? Czy może coś się upaliło (odpukać w niemalowane)?
Pozdrawiam,
Piotrek.
RIG: FT 857D;
Antena: Na balkonie OUTBACK
Przeważnie łączności cyfrowe: JT65, WSJT, ROS
Pozdrawiam,
Piotrek, SQ8MXR
Antena: Na balkonie OUTBACK
Przeważnie łączności cyfrowe: JT65, WSJT, ROS
Pozdrawiam,
Piotrek, SQ8MXR