Reklama
#1623746 13.10.2013 21:43:57
Od lat słyszę, że jest coraz mniej krótkofalowców itp... czy jest aż tak źle?
Od 2000 roku liczba członków PZK wzrosła prawie dwukrotnie.

Od 2000 roku liczba członków PZK wzrosła prawie dwukrotnie.

wpis edytowany 13.10.2013 21:49:31
#1623754 13.10.2013 21:54:26
A co ma wspólnego liczba członków PZK z liczbą wydanych znaków? Tyle co nic...
Tytuł tematu mógłbyś sformułować inaczej, mianowicie: "Ciągle malejąca liczba członków PZK, czy tylko mit?".
#1623761 13.10.2013 22:05:32
Myślałem, że ilość członków PZK będzie malała adekwatnie do malejącej liczby wydawanych znaków.
#1623766 13.10.2013 22:12:03
Niestety tak się nie dzieje licencji jest wydane ponad 20000 a ilu jest w eterze
a ile martwych dusz
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
#1623783 13.10.2013 22:33:41
U nas w klubie w ciągu ostatnich niemal 10 lat, krzywa rośnie powoli, ale rośnie. I nie tylko statystycznie, ale także eterowo.
Zbyszek
SP3NYF
SP3NYF
#1623817 13.10.2013 23:07:28
Wiarygodne dane o ilości uprawnionych do nadawania radioamatorów znajdują się TYLKO na stronie UKE w przyjaznym formacie pod arkusz kalkulacyjny.
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#1623855 14.10.2013 01:56:35
Aż się prosi kilka cytatów i powiedzeń 
1. "Z tą statystyką to jest tak... jak mawiał stary baca: - Jo mam 60 lat, a wnuczek ma 8... Statystycznie mamy po 34, a jak trzeba na sianie z Marynom, to nie ma, kto"
2. "Statystyka: jedyna nauka, która pozwala różnym ekspertom wyciągnąć różne wnioski na podstawie tych samych liczb."
3. "Istnieją trzy stopnie kłamstwa: przepowiednia pogody, statystyka i komunikat dyplomatyczny"
Kolega CRAZY_CW_OP powoli dochodzi do "komunikatu dyplomatycznego" albo jak to niegdyś się określało propagandy sukcesu.
Zapewne ilość członków PZK jakoś się ma do ogólnej liczby licencjonowanych nadawców, ale czy proporcjonalnie?
1. "Z tą statystyką to jest tak... jak mawiał stary baca: - Jo mam 60 lat, a wnuczek ma 8... Statystycznie mamy po 34, a jak trzeba na sianie z Marynom, to nie ma, kto"
2. "Statystyka: jedyna nauka, która pozwala różnym ekspertom wyciągnąć różne wnioski na podstawie tych samych liczb."
3. "Istnieją trzy stopnie kłamstwa: przepowiednia pogody, statystyka i komunikat dyplomatyczny"
Kolega CRAZY_CW_OP powoli dochodzi do "komunikatu dyplomatycznego" albo jak to niegdyś się określało propagandy sukcesu.
Zapewne ilość członków PZK jakoś się ma do ogólnej liczby licencjonowanych nadawców, ale czy proporcjonalnie?
Michał
SQ6OWF
SQ6OWF
#1623898 14.10.2013 08:00:53
Też doszedłem do wniosku, że nie ma sensu się odzywać na radiu. Nieważne na jakim paśmie. Najlepiej i najbezpieczniej to przez telefon. Bo i tak z tego nic pożytecznego nie ma. A gadanie takie, że się pracuje na radiu...No tak jak z tego kasa jest, to to jest jakaś praca. A inaczej to wiecie sami. Pozdrawiam.
#1623900 14.10.2013 08:09:57
wynalazca01 pisze:
Też doszedłem do wniosku, że nie ma sensu się odzywać na radiu. Nieważne na jakim paśmie. Najlepiej i najbezpieczniej to przez telefon. Bo i tak z tego nic pożytecznego nie ma. A gadanie takie, że się pracuje na radiu...No tak jak z tego kasa jest, to to jest jakaś praca. A inaczej to wiecie sami. Pozdrawiam.
Też doszedłem do wniosku, że nie ma sensu się odzywać na radiu. Nieważne na jakim paśmie. Najlepiej i najbezpieczniej to przez telefon. Bo i tak z tego nic pożytecznego nie ma. A gadanie takie, że się pracuje na radiu...No tak jak z tego kasa jest, to to jest jakaś praca. A inaczej to wiecie sami. Pozdrawiam.
Śmierdzi flejmem na kilometr, więc proponuję nie komentować tego wpisu.
The UNIX Guru`s view of Sex:
unzip; strip; touch; finger; mount; fsck; more; yes; unmount; sleep
unzip; strip; touch; finger; mount; fsck; more; yes; unmount; sleep
#1623928 14.10.2013 08:51:31
SP7UWL pisze:
Śmierdzi flejmem na kilometr, więc proponuję nie komentować tego wpisu.
wynalazca01 pisze:
Też doszedłem do wniosku, że nie ma sensu się odzywać na radiu. Nieważne na jakim paśmie. Najlepiej i najbezpieczniej to przez telefon. Bo i tak z tego nic pożytecznego nie ma. A gadanie takie, że się pracuje na radiu...No tak jak z tego kasa jest, to to jest jakaś praca. A inaczej to wiecie sami. Pozdrawiam.
Też doszedłem do wniosku, że nie ma sensu się odzywać na radiu. Nieważne na jakim paśmie. Najlepiej i najbezpieczniej to przez telefon. Bo i tak z tego nic pożytecznego nie ma. A gadanie takie, że się pracuje na radiu...No tak jak z tego kasa jest, to to jest jakaś praca. A inaczej to wiecie sami. Pozdrawiam.
Śmierdzi flejmem na kilometr, więc proponuję nie komentować tego wpisu.
Excelencjo oświeć mnie Panie. Co to jest. Śmierdzi flejmem na kilometr?
SP9-1166
Reklama
#1623935 14.10.2013 09:01:14
wynalazca01 pisze:
Też doszedłem do wniosku, że nie ma sensu się odzywać na radiu. Nieważne na jakim paśmie. Najlepiej i najbezpieczniej to przez telefon. Bo i tak z tego nic pożytecznego nie ma. A gadanie takie, że się pracuje na radiu...No tak jak z tego kasa jest, to to jest jakaś praca. A inaczej to wiecie sami. Pozdrawiam.
Też doszedłem do wniosku, że nie ma sensu się odzywać na radiu. Nieważne na jakim paśmie. Najlepiej i najbezpieczniej to przez telefon. Bo i tak z tego nic pożytecznego nie ma. A gadanie takie, że się pracuje na radiu...No tak jak z tego kasa jest, to to jest jakaś praca. A inaczej to wiecie sami. Pozdrawiam.
KASA to nie wszystko. Jeden woli radio drugi budkę z piwem. Ja wybrałem to pierwsze. Siedzę w tym 50 wiosen, i nie narzekam.
SP9-1166
#1623942 14.10.2013 09:07:56
wynalazca01 pisze:
Też doszedłem do wniosku, że nie ma sensu się odzywać na radiu. Nieważne na jakim paśmie. Najlepiej i najbezpieczniej to przez telefon. Bo i tak z tego nic pożytecznego nie ma. A gadanie takie, że się pracuje na radiu...No tak jak z tego kasa jest, to to jest jakaś praca. A inaczej to wiecie sami. Pozdrawiam.
Też doszedłem do wniosku, że nie ma sensu się odzywać na radiu. Nieważne na jakim paśmie. Najlepiej i najbezpieczniej to przez telefon. Bo i tak z tego nic pożytecznego nie ma. A gadanie takie, że się pracuje na radiu...No tak jak z tego kasa jest, to to jest jakaś praca. A inaczej to wiecie sami. Pozdrawiam.
nikt nie zmusza żeby kłapać cały czas na radiu,to takie hobby (zainteresowanie),
poza tym na radiu: prowadzi,nawiązuje się łączność nikt nie zmusza do (roboty pracy) nie którzy tak to opisują
mówiąc ze pracuje
a co do liczby członków to jak kolegów dwóch wcześniej pisało,zdają i na ręczniakach z jednego do drugiego mieszkania rozmawiają,albo tylko słuchają,są aktywni i pasywni.
wpis edytowany 14.10.2013 09:10:39
#1623948 14.10.2013 09:18:01
flejm - kłótnia na forum. Dość ściśle związane z trollingiem. Nie karmcie.
Tomek SP8TB
#1624219 14.10.2013 12:18:18
pl_radio pisze:
A czy koledzy również zauważyli, że większość znaków spotykanych na tym forum raczej na pasmach nie słychać?
A czy koledzy również zauważyli, że większość znaków spotykanych na tym forum raczej na pasmach nie słychać?
Jasne, pl_radio też nie słychać...
I druga sprawa, należy pamiętać, że krótkofalarstwo to nie tylko KF i UKF, są też inne pasma.
wpis edytowany 14.10.2013 12:19:54
#1624231 14.10.2013 12:27:37
SP6MMM pisze:
(...) krótkofalarstwo to nie tylko KF i UKF, są też inne pasma.
(...) krótkofalarstwo to nie tylko KF i UKF, są też inne pasma.
- WiFi, GSM, etc...
#1624260 14.10.2013 12:33:55
sp3nyu pisze:
- WiFi, GSM, etc...
SP6MMM pisze:
(...) krótkofalarstwo to nie tylko KF i UKF, są też inne pasma.
(...) krótkofalarstwo to nie tylko KF i UKF, są też inne pasma.
- WiFi, GSM, etc...
Oczywiście...
#1624275 14.10.2013 12:37:27
No tak - nie kłapiesz na kaefach to się nie liczysz 
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#1624598 14.10.2013 15:25:43
SQ6OWF pisze:
Kolega CRAZY_CW_OP powoli dochodzi do "komunikatu dyplomatycznego" albo jak to niegdyś się określało propagandy sukcesu.
Zapewne ilość członków PZK jakoś się ma do ogólnej liczby licencjonowanych nadawców, ale czy proporcjonalnie?
Kolega CRAZY_CW_OP powoli dochodzi do "komunikatu dyplomatycznego" albo jak to niegdyś się określało propagandy sukcesu.
Zapewne ilość członków PZK jakoś się ma do ogólnej liczby licencjonowanych nadawców, ale czy proporcjonalnie?
Znów mnie źle zrozumiano
Znów wywołałem kłótnie
Jednak jestem do bani
PS. Tak mnie tylko zaciekawiła rzekoma statystyka na stronie PZK i chciałem podzielić się opinią.
Uciekam teraz poklikać, może kto będzie na 7023.1
#1624650 14.10.2013 15:54:06
sp9coo pisze:
Niestety tak się nie dzieje licencji jest wydane ponad 20000 a ilu jest w eterze
a ile martwych dusz
Niestety tak się nie dzieje licencji jest wydane ponad 20000 a ilu jest w eterze
Według wykazu ważnych pozwoleń z sierpnia br. wydanego przez UKE - ważnych pozwoleń indywidualnych jest 14267, pytanie ilu hamsiaków z tego jest aktywnych, przeglądając ten wykaz nawet nie wiedziałem że aż tylu jest w Oławie, bo radioaktywna jest jakaś połowa a może mniej.
Ciągle też tu na forum ktoś pyta o klub, według wykazu jest ich 406 - więc chyba nie powinno być problemu, chyba że są to kluby nie istniejące w rzeczywistości tak jak SP6YOA, w wykazie jest, ale stawiam browar temu kto go znajdzie.
wpis edytowany 14.10.2013 16:00:05
Pozdrawiam Mariusz - SQ6OCR - 73!
http://www.sq6ocr.bnx.pl
http://www.sq6ocr.bnx.pl
#1624698 14.10.2013 16:30:49
Ależ jaką kłótnię? Kłócą się ci co chcą. Ja tylko pragnąłem zwrócić uwagę na kwestię danych źródłowych i ich interpretację.
Michał
SQ6OWF
SQ6OWF
Reklama
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
