Forum Krótkofalarskie PKI

Traker na pokładzie samolotu do Londynu
T#345686
Facebook
SP9MLI poziom 3
QTH: Pomorze
#1592502 06.09.2013 09:51:35
Dzisiaj około 18:00 Tomek SP9UOB będzie leciał do Londynu z lotniska Kraków-Balice.
Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt ze Tomek będzie nadawał ramki radiowo z pokładu samolotu (jeśli go ochrona nie obezwładni)

http://aprs.fi/#!mt=roadmap&z=11&call=a%2FSP9UOB-9&timerange=3600&tail=3600

SP9MLI



SP9MLI/2
Loc: JO93OT
sp3aok poziom 6
QTH: LUBIN
#1592521 06.09.2013 10:19:26
Może mieć poważne i kosztowne,problemy. Zezwolenie na użycie Tx.z pokładu rejsowego samolotu nie otrzyma.



SP9-1166
sq1bhk poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Olek Warzymice JO73FJ
#1592538 06.09.2013 10:59:54
nie otrzyma bo nawet nie bedzie wystepował o nie.
czy ciężko prawidłowo wkleja się linki -4 okienko URL


http://aprs.fi/#!mt=roadmap&z=11&call=a%2FSP9UOB-9&timerange=3600&tail=3600

.



vy73! op.Olek..... D-STAR 2/70... FM,FMN,SSB- 2/70... APRS-144.800/net
KF..3.5-52Mhz "FUN Dipol" + ATU
SP9MLI poziom 3
QTH: Pomorze
#1592578 06.09.2013 11:20:49
Piszesz ze nie otrzyma bo nie znasz Tomka. Z resztą ramki potwierdzą moje słowa wesoły
Ja mam tylko nadzieje ze magnesówki na skrzydło przyklejać nie będzie i ograniczy sie do anteny w środku samolotu.

SP9MLI



SP9MLI/2
Loc: JO93OT
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#1592595 06.09.2013 11:29:59
To chyba jakiś AN-124 będzie skoro autkiem tam ma wjechać lolpan zielony



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


SP6ML poziom 5
#1592621 06.09.2013 11:49:02
OSLUPIALEM
Admin, widzisz i nie grzmisz..?
sp7fll poziom 3
QTH: Piaseczno/Kielce
#1592640 06.09.2013 11:56:43
Pomysł dość ryzykowny i pozbawiony sensu. Chyba, że nie leci samolotem liniowym...
sp9uob poziom 6
QTH: JO90HG
#1592674 06.09.2013 12:17:55
1. Nie będzie nadawał tylko będzie próbował
a) zdobyć zgodę kapitana (wiem że kilku kolegom to się udało i pracowało z pokładu liniowego samolotu - np kol SP9TNM)
b) jak zgoda będzie to i tak konieczne jest miejsce przy oknie - na to też nie mam gwarancji
2. EI3HMB wiem o tym doskonale, na szczęście granicę UK dość wyraźnie widać z góry ;-)



--
73! Tomek
sp6gvu poziom 4

Ilość edycji wpisu: 2
#1592702 06.09.2013 12:27:47
TYTUL POSTU POWINIEN BYC ZDECYDOWANIE INNY :
IDIOTA Z TRACKEREM NA POKLADZIE SAMOLOTU DO LONDYNU

IDIOTYZM I NIEODPOWIEDZIALNOSC NIE ZNA GRANIC !!
AZ PRZYKRO CZYTAC ,ZE O TAKICH ZAMIARACH MYSLI KROTKOFALOWIEC ?


wpis edytowany 06.09.2013 12:32:16



tel. 887 73 88 73
sp9uob poziom 6
QTH: JO90HG
#1592704 06.09.2013 12:29:11
    sp6gvu pisze:

    IDIOTYZM I NIEODPOWIEDZIALNOSC NIE ZNA GRANIC !!
    AZ PRZYKRO CZYTAC ,ZE O TAKICH ZAMIARACH MYSLI KROTKOFALOWIEC ?



Ale czytałeś to co napisałem ?
Powiedz, że czytałeś proszę...



--
73! Tomek
SP3OSJ poziom 6
#1592705 06.09.2013 12:29:52
... ale co to za tracker? APRS czy male pico RTTY? na 70cm.



___________
Pozdrawiam
Artur SP3OSJ
vlp poziom 3
QTH: Warszawa
Ilość edycji wpisu: 1
#1592729 06.09.2013 12:41:21
Nie uważam aby był to dobry i, przede wszystkim, bezpieczny pomysł. Należałoby koledze SP9UOB stanowczo go odradzić.

Być może kolega SP9UOB nie wie, jak zbudowany jest samolot komunikacyjny i jak rozmieszczona jest w nim aparatura elektroniczna. A jest ona rozmieszczona w różnych miejscach kadłuba m.in. pod tapicerką przedziału pasażerskiego.

Osobiście miałem swego czasu niemiłą niespodziankę: w biały dzień, przy bezchmurnej pogodzie i znakomitej widzialności, wystartowaliśmy do Tel Avivu. Kiedy przecianaliśmy wysokość ok. 1800 metrów usłyszeliśmy ostrzeżenie " Pull up! Terrain!" powtórzone kilkakrotnie. Komunikat ten wygenerował sytem ostrzegania przed zderzeniem z ziemią. W takim przypadku należy natychmiast przejść na wznoszenie. Ale przecież my byliśmy na wznoszeniu o czym świadczyły zarówno przyrządy jak i obserwacja wzrokowa... Wezwałem więc szefową pokładu i zapytałem czy ktoś nie używa telefonu komórkowego. Odpowiedziała, że mamy na pokładzie dużą grupę młodzieży z Izraela i że młodzież ta jest niezdyscyplinowana i nie chciała wyłączyć żadnych posiadanych przy sobie elektronicznych gadżetów.
W tej sytuacji powinienem zawrócić do Warszawy i pozbyć się uciążliwych pasażerów... Wiązałoby się to z kilkugodzinnym wypalaniem paliwa nad lotniskiem żeby nie przekraczać ciężąru do lądowania...
Ponieważ zarówno lot po trasie jak i lądowanie miało się odbyć w dzień przy bezchmurnej pogodzie podjąłem jednak decyzję o kontynuowaniu rejsu. Poprosiłem szefową aby poinformowała niesforną młodzież iż jeśli się nie zastosuje do poleceń wyłączenia wszelkigo sprzętu to będę zmuszony lądować w Istambule bądź Ankarze, które jak wiadomo leżą na terenie państwa islamskiego... Informacja ta poskutkowała i do końca rejsu nie było z młodzieżą kłopotów.

A teraz niech się kolega SP9UOB zastanowi co by było, gdyby taki komunikat zabrzmiał w nocy, nie nad Równiną Mazowiecką a w terenie górzystym w chmurach a więc bez widzialności ziemi? Czy warto stressować załogę dla nic nie wartej fanaberii?

wpis edytowany 06.09.2013 12:44:24



73 de Władek SP5QAC
tylko poziom 3
QTH: JO73HJ Szczecin
#1592730 06.09.2013 12:41:50
Znam takich co prowadzili qso z samolotu. Życzę Tomkowi powodzenia.

73 Janusz SP1TMN
SP3OSJ poziom 6

Ilość edycji wpisu: 1
#1592738 06.09.2013 12:46:26
To jest cel Twojej wizyty?
UKHAS Conference is still on for 1000 BST on Saturday the 7th of September.

Może tutaj Ciebie zobaczę?
http://www.batc.tv/streams/ukhas

Masz odczyt? Jak będą pytania z Polski to się zapytaj "czemu te balony tak szybko pękają" wesoły

wpis edytowany 06.09.2013 12:51:06



___________
Pozdrawiam
Artur SP3OSJ
SP3OSJ poziom 6
#1592756 06.09.2013 13:06:22
    vlp pisze:

    Nie uważam aby był to dobry i, przede wszystkim, bezpieczny pomysł. Należałoby koledze SP9UOB stanowczo go odradzić.

    Być może kolega SP9UOB nie wie, jak zbudowany jest samolot komunikacyjny i jak rozmieszczona jest w nim aparatura elektroniczna. A jest ona rozmieszczona w różnych miejscach kadłuba m.in. pod tapicerką przedziału pasażerskiego.

    Osobiście miałem swego czasu niemiłą niespodziankę: w biały dzień, przy bezchmurnej pogodzie i znakomitej widzialności, wystartowaliśmy do Tel Avivu. Kiedy przecianaliśmy wysokość ok. 1800 metrów usłyszeliśmy ostrzeżenie " Pull up! Terrain!" powtórzone kilkakrotnie. Komunikat ten wygenerował sytem ostrzegania przed zderzeniem z ziemią. W takim przypadku należy natychmiast przejść na wznoszenie. Ale przecież my byliśmy na wznoszeniu o czym świadczyły zarówno przyrządy jak i obserwacja wzrokowa... Wezwałem więc szefową pokładu i zapytałem czy ktoś nie używa telefonu komórkowego. Odpowiedziała, że mamy na pokładzie dużą grupę młodzieży z Izraela i że młodzież ta jest niezdyscyplinowana i nie chciała wyłączyć żadnych posiadanych przy sobie elektronicznych gadżetów.
    W tej sytuacji powinienem zawrócić do Warszawy i pozbyć się uciążliwych pasażerów... Wiązałoby się to z kilkugodzinnym wypalaniem paliwa nad lotniskiem żeby nie przekraczać ciężąru do lądowania...
    Ponieważ zarówno lot po trasie jak i lądowanie miało się odbyć w dzień przy bezchmurnej pogodzie podjąłem jednak decyzję o kontynuowaniu rejsu. Poprosiłem szefową aby poinformowała niesforną młodzież iż jeśli się nie zastosuje do poleceń wyłączenia wszelkigo sprzętu to będę zmuszony lądować w Istambule bądź Ankarze, które jak wiadomo leżą na terenie państwa islamskiego... Informacja ta poskutkowała i do końca rejsu nie było z młodzieżą kłopotów.

    A teraz niech się kolega SP9UOB zastanowi co by było, gdyby taki komunikat zabrzmiał w nocy, nie nad Równiną Mazowiecką a w terenie górzystym w chmurach a więc bez widzialności ziemi? Czy warto stressować załogę dla nic nie wartej fanaberii?



WOW! - no ładnie, coraz ciekawiej się robi!
Skąd Kolega Pilot wiedział (miał pewność) ze to od zakłócających urządzeń pasażerów a nie od psujących się złącz, kabli, elektroniki etc. Dobrze że tak się to skończyło bo byłby Smoleńsk 2. Czy Kolega aby nie latał wcześniej w tym pułku co go rozwiązali?



___________
Pozdrawiam
Artur SP3OSJ
sq6ade moc !!! moc !!!
QTH: Wrocław (Breslau) Party-n
#1592758 06.09.2013 13:10:45
Urządzenia elektroniczne w takim statku powietrznym powinny być przebadane na wpływy w.cz.
Te które są nieodporne i reagują na byle komóre czy hendi - nie powinny mieć homologacji.



"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu

SR6MA w mobilku 145.350 home


SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
#1592779 06.09.2013 13:32:11
Wiele razy miałem/mieliśmy łączność z helikopterem ratowniczym(pogotowie lotnicze). Kolega krótkofalowiec który był w załodze lekarzem pewnie za zgodą kapitana nawiązywał lokalne łączności w FM.
Swego czasu czyli dawno temu (CB/555)będąc gdzieś na środku Atlantyku nawiązałem łączność z samolotem brazylijskich linii lotniczych VARIG. Operatorem był II pilot członek grupy AT, samolot był w rejsie z Rio de Janerio do Frankfurtu. Takie łączności myślę mogą być możliwe jeżeli operator na swoje miejsce pracy w kokpicie.

Władek SP5QAC popraw mnie jeżeli mylę się.
_____________
Greg SP2LIG
sq2hcz poziom 6
QTH: Bydgoszcz
#1592795 06.09.2013 13:36:54
Z tymi komórkami na pokładzie i wpływem ich na działanie aparatury nawigacyjnej to straszenie i bicie piany. Nie ma siły aby w samolocie który wiezie 200-500 pasażerów z których 90% ma telefon a nawet tablet lub komputer wszyscy te urządzenia wyłączyli.
Pojawiaj się już pomysły w niektórych liniach lotniczych aby odejść od nakazu wyłączania elektroniki osobistej.

Cytat:
"International Air Transport Association w ciągu sześciu lat przeanalizowała 180 milionów lotów. Udokumentowano 75 przypadków, w których problemy techniczne mogły zostać wywołane użytkowaniem telefonów komórkowych – wszystkie dotyczyły starych modeli samolotów. Według innego badania podczas każdego lotu aktywny jest średnio jeden telefon – bez zwiększania liczby katastrof. Nie ma więc naukowego dowodu na zakłócanie działania urządzeń samolotów przez telefony komórkowe. Zauważmy: podczas lotów bezpieczeństwo jest absolutnym priorytetem. Gdyby istniało choćby najmniejsze ryzyko, to nawet nie można byłoby zabierać komórek na pokład."

Sławek



http://sq2hcz.wordpress.com
http://www.eo.net.pl
sp8efj poziom 3
#1592805 06.09.2013 13:40:21
Ciekawe co by było gdyby ktoś z roztargnienia zapomniał że nie wyłączył telefonu i pomimo upomnień załogi nie reagował bo "ja mam wyłączony, przecież sprawdzałem przed wylotem a w ogóle to niech się odwalą". Co wtedy? Wykrywacz podsłuchów i szukamy źródła pola które powoduje że urządzenia podkładowe świrują?

http://pl.wikipedia.org/wiki/Terrain_Awareness_and_Warning_System
http://pl.wikipedia.org/wiki/GPWS
SP8WJT poziom 2
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#1592814 06.09.2013 13:56:21
Ta młodzież to zwykle ma jeszcze agentów Mosadu którzy ją dysketnie chronią podczas takich "wycieczek patriotycznych" wesoły) Trzeba było im zagrozić zrzuceniem nad terytorium Syrii pan zielony

Aparatura lotnicza jest bardzo solidnie wykonana, nieraz ma podwójne ekranizacje itd... Teoretycznie powinna być odporna nawet na wysokie poziomy radiacji, ale jak wiadomo kapitalisci. a zwłaszcza duze koncerny nieraz odstawiaja fikcje, nawet rakiety z bronią atomową nie wszystkie im startują a tylko cześć dolatuje do celu... wesoły) Kiedy pracuje duza ilosć telefonów to każdy szuka wolnego kanału z maksymalną mocą, i to mogło spowodować wysoką gęstość mocy dodatkowo w klatce Faradaya jakim jest kadłub samolotu.

Traker na pokładzie samolotu do Londynu
T#345686
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!