Reklama
#1542732 19.07.2013 13:49:09
Mam pytanie do osób mających kontakt z radyjkiem Lincoln. Im niższa częstotliwość, tym niższa czułość odbiornika. Jest to już zauważalne poniżej 26800. Przy 26000 praktycznie ledwo słychać. Z nadawaniem jest podobnie. Z 10W w AM/FM na 27000 robi się 5W przy 26000. Sprawdzane kilkoma miernikami przy sztucznym obciążeniu. Zasilanie jest właściwe. Czy to radio tak ma czy warto się tym zajmować?
Bogdan, Katowice.
#1542791 19.07.2013 14:47:48
Kolego! Lincoln jak i inne radia podobnego typu są zestrojone na zakres obowiazującej w danym kraju czterdziestki. Czyli nasza czterdiestka na Europę to czterdziestka... no właśnie. Gdyby to radio było używane przez flotę japońskich rybaków było by zestrojone " na brzytwę " w zakresie 25 - 26 MHz. A tak to owszem coś tam słychać ale za czułe to to nie jest i nadajnik także nie pracuje pełna mocą. W radiostacjach wyższj klasy typ ICOM lub Yaesu obwody odbiornika i nadajnika mają diody pojemnościowe służące do przestrajania odwodów razem z VFO. Tu nie ma tej możliwości.
Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
#1542804 19.07.2013 15:02:32
LINCOLN To jest TRx. przeznaczony do pracy w paśmie amatorskim 28.000-29999. MHz. Dlatego schodząc niżej F. spada czułość Rx,jak i moc wyjściowa Tx. Zachodzi koniecznoś przestrojenia obwodów. 
SP9-1166
#1542855 19.07.2013 16:03:03
A może antena ma zbyt duży SWR na niższych częstotliwościach i po prostu głuchnie.
Spróbuj może zestroić antenę na 26MHz i zobacz jak wtedy będzie z mocą i czułością.
A tak na marginesie - co słychać między 26 a 27MHz ?? bo może po prostu nie warto się tym zajmować.
Spróbuj może zestroić antenę na 26MHz i zobacz jak wtedy będzie z mocą i czułością.
A tak na marginesie - co słychać między 26 a 27MHz ?? bo może po prostu nie warto się tym zajmować.
Pozdrawiam Mariusz - SQ6OCR - 73!
http://www.sq6ocr.bnx.pl
http://www.sq6ocr.bnx.pl
#1542861 19.07.2013 16:14:20
Sprawdź Tx ze sztucznym obciążeniem.
wpis edytowany 19.07.2013 16:15:07
Sławek
#1543233 19.07.2013 22:24:02
Bodek pisze:
Mam pytanie do osób mających kontakt z radyjkiem Lincoln. Im niższa częstotliwość, tym niższa czułość odbiornika. Jest to już zauważalne poniżej 26800. Przy 26000 praktycznie ledwo słychać. Z nadawaniem jest podobnie. Z 10W w AM/FM na 27000 robi się 5W przy 26000. Sprawdzane kilkoma miernikami przy sztucznym obciążeniu. Zasilanie jest właściwe. Czy to radio tak ma czy warto się tym zajmować?
Mam pytanie do osób mających kontakt z radyjkiem Lincoln. Im niższa częstotliwość, tym niższa czułość odbiornika. Jest to już zauważalne poniżej 26800. Przy 26000 praktycznie ledwo słychać. Z nadawaniem jest podobnie. Z 10W w AM/FM na 27000 robi się 5W przy 26000. Sprawdzane kilkoma miernikami przy sztucznym obciążeniu. Zasilanie jest właściwe. Czy to radio tak ma czy warto się tym zajmować?
Jest tak, ze Antena jesli zestroiles ja np:27,555 Mhz i tu masz 40 Wat, to przy zmianie czestotliwosci np: 26,425 Mhz Antena nie bedzie Ci stroic. Mozna by zastosowac Maczer zawsze to cos,
Swoja droga dzieki Lincolnowi pokochalem to Chobby i zrobilem licencje, kto wie moze kiedys bedzie taki ponownie u mnie na wyposazeniu na 28 Mhz
Ciekawe nowinki elektroniczne:
https://www.youtube.com/watch?v=wDBTtIcrqHQ
Stacja Klubowa
http://www.qrz.com/db/DL0LDS
https://www.youtube.com/watch?v=wDBTtIcrqHQ
Stacja Klubowa
http://www.qrz.com/db/DL0LDS
#1543715 20.07.2013 15:58:02
SQ3HXD pisze:
Co do pracy na 26 MHz to z dawnych lat pamiętam , że na 26.425MHz istnieje tzw " Monitor Echo Echo" . Częstotliwość wywoławcza dla Polskich CB-istów
Co do pracy na 26 MHz to z dawnych lat pamiętam , że na 26.425MHz istnieje tzw " Monitor Echo Echo" . Częstotliwość wywoławcza dla Polskich CB-istów
Z dawnych lat też pamiętam, teraz tam już jest głucha cisza.
Pozdrawiam Mariusz - SQ6OCR - 73!
http://www.sq6ocr.bnx.pl
http://www.sq6ocr.bnx.pl
#1543781 20.07.2013 17:37:28
Bodek pisze:
Mam pytanie do osób mających kontakt z radyjkiem Lincoln. Im niższa częstotliwość, tym niższa czułość odbiornika. Jest to już zauważalne poniżej 26800. Przy 26000 praktycznie ledwo słychać. Z nadawaniem jest podobnie. Z 10W w AM/FM na 27000 robi się 5W przy 26000. Sprawdzane kilkoma miernikami przy sztucznym obciążeniu. Zasilanie jest właściwe. Czy to radio tak ma czy warto się tym zajmować?
Mam pytanie do osób mających kontakt z radyjkiem Lincoln. Im niższa częstotliwość, tym niższa czułość odbiornika. Jest to już zauważalne poniżej 26800. Przy 26000 praktycznie ledwo słychać. Z nadawaniem jest podobnie. Z 10W w AM/FM na 27000 robi się 5W przy 26000. Sprawdzane kilkoma miernikami przy sztucznym obciążeniu. Zasilanie jest właściwe. Czy to radio tak ma czy warto się tym zajmować?
To jest dopiero odkrywcze!!!!!!! Bzdura na resorach - kolejna zresztą od Tego Pana poniżej
sp3suz pisze:
Kolego! Lincoln jak i inne radia podobnego typu są zestrojone na zakres obowiazującej w danym kraju czterdziestki. Czyli nasza czterdiestka na Europę to czterdziestka... no właśnie. Gdyby to radio było używane przez flotę japońskich rybaków było by zestrojone " na brzytwę " w zakresie 25 - 26 MHz. A tak to owszem coś tam słychać ale za czułe to to nie jest i nadajnik także nie pracuje pełna mocą. W radiostacjach wyższj klasy typ ICOM lub Yaesu obwody odbiornika i nadajnika mają diody pojemnościowe służące do przestrajania odwodów razem z VFO. Tu nie ma tej możliwości.
Kolego! Lincoln jak i inne radia podobnego typu są zestrojone na zakres obowiazującej w danym kraju czterdziestki. Czyli nasza czterdiestka na Europę to czterdziestka... no właśnie. Gdyby to radio było używane przez flotę japońskich rybaków było by zestrojone " na brzytwę " w zakresie 25 - 26 MHz. A tak to owszem coś tam słychać ale za czułe to to nie jest i nadajnik także nie pracuje pełna mocą. W radiostacjach wyższj klasy typ ICOM lub Yaesu obwody odbiornika i nadajnika mają diody pojemnościowe służące do przestrajania odwodów razem z VFO. Tu nie ma tej możliwości.
Nie wdając się w niepotrzebne dywagacje - koledzy piszący o antenach nie zauważyli że mierzysz na sztucznym obciążeniu - nie ma tak być mój chodzi w zasadzie równo w całym zakresie pracy +/- 2 W FM z podobną - co nie znaczy wybitną czułością - coś masz pogrzebane.
sp3uz - podpowie Ci jak zrobić odbiornik detektorowy na Warszawe I jak z tym sie uporasz to zrobisz sobie wzbudnicę SSB ja zrobisz sobie sam wzbudznicę - możesz włączyć Lolka ;-))))
Reasumując - nie dorosłeś do czterdziestek .....
wpis edytowany 20.07.2013 20:54:21
#1544032 20.07.2013 21:25:04
SQ3HXD pisze:
Co do pracy na 26 MHz to z dawnych lat pamiętam , że na 26.425MHz istnieje tzw " Monitor Echo Echo" . Częstotliwość wywoławcza dla Polskich CB-istów
Co do pracy na 26 MHz to z dawnych lat pamiętam , że na 26.425MHz istnieje tzw " Monitor Echo Echo" . Częstotliwość wywoławcza dla Polskich CB-istów
No cóż - trza tradycyjnie poinformować że te pirackie F dziówno mają wspólnego z CB
No i oczywista że Lincoln to nie żadne radio na 10m tylko super bajer dla tych co chcą się bardziej wychylić
poza pasmo CB
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#1544147 20.07.2013 23:06:45
volish pisze:
To jest dopiero odkrywcze!!!!!!! Bzdura na resorach - kolejna zresztą od Tego Pana poniżej
Nie wdając się w niepotrzebne dywagacje - koledzy piszący o antenach nie zauważyli że mierzysz na sztucznym obciążeniu - nie ma tak być mój chodzi w zasadzie równo w całym zakresie pracy +/- 2 W FM z podobną - co nie znaczy wybitną czułością - coś masz pogrzebane.
sp3uz - podpowie Ci jak zrobić odbiornik detektorowy na Warszawe I jak z tym sie uporasz to zrobisz sobie wzbudnicę SSB ja zrobisz sobie sam wzbudznicę - możesz włączyć Lolka ;-))))
Reasumując - nie dorosłeś do czterdziestek .....
Bodek pisze:
Mam pytanie do osób mających kontakt z radyjkiem Lincoln. Im niższa częstotliwość, tym niższa czułość odbiornika. Jest to już zauważalne poniżej 26800. Przy 26000 praktycznie ledwo słychać. Z nadawaniem jest podobnie. Z 10W w AM/FM na 27000 robi się 5W przy 26000. Sprawdzane kilkoma miernikami przy sztucznym obciążeniu. Zasilanie jest właściwe. Czy to radio tak ma czy warto się tym zajmować?
Mam pytanie do osób mających kontakt z radyjkiem Lincoln. Im niższa częstotliwość, tym niższa czułość odbiornika. Jest to już zauważalne poniżej 26800. Przy 26000 praktycznie ledwo słychać. Z nadawaniem jest podobnie. Z 10W w AM/FM na 27000 robi się 5W przy 26000. Sprawdzane kilkoma miernikami przy sztucznym obciążeniu. Zasilanie jest właściwe. Czy to radio tak ma czy warto się tym zajmować?
To jest dopiero odkrywcze!!!!!!! Bzdura na resorach - kolejna zresztą od Tego Pana poniżej
sp3suz pisze:
Kolego! Lincoln jak i inne radia podobnego typu są zestrojone na zakres obowiazującej w danym kraju czterdziestki. Czyli nasza czterdiestka na Europę to czterdziestka... no właśnie. Gdyby to radio było używane przez flotę japońskich rybaków było by zestrojone " na brzytwę " w zakresie 25 - 26 MHz. A tak to owszem coś tam słychać ale za czułe to to nie jest i nadajnik także nie pracuje pełna mocą. W radiostacjach wyższj klasy typ ICOM lub Yaesu obwody odbiornika i nadajnika mają diody pojemnościowe służące do przestrajania odwodów razem z VFO. Tu nie ma tej możliwości.
Kolego! Lincoln jak i inne radia podobnego typu są zestrojone na zakres obowiazującej w danym kraju czterdziestki. Czyli nasza czterdiestka na Europę to czterdziestka... no właśnie. Gdyby to radio było używane przez flotę japońskich rybaków było by zestrojone " na brzytwę " w zakresie 25 - 26 MHz. A tak to owszem coś tam słychać ale za czułe to to nie jest i nadajnik także nie pracuje pełna mocą. W radiostacjach wyższj klasy typ ICOM lub Yaesu obwody odbiornika i nadajnika mają diody pojemnościowe służące do przestrajania odwodów razem z VFO. Tu nie ma tej możliwości.
Nie wdając się w niepotrzebne dywagacje - koledzy piszący o antenach nie zauważyli że mierzysz na sztucznym obciążeniu - nie ma tak być mój chodzi w zasadzie równo w całym zakresie pracy +/- 2 W FM z podobną - co nie znaczy wybitną czułością - coś masz pogrzebane.
sp3uz - podpowie Ci jak zrobić odbiornik detektorowy na Warszawe I jak z tym sie uporasz to zrobisz sobie wzbudnicę SSB ja zrobisz sobie sam wzbudznicę - możesz włączyć Lolka ;-))))
Reasumując - nie dorosłeś do czterdziestek .....
Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
Reklama
#1544352 21.07.2013 07:48:01
[quote=sq6ade]
No cóż - trza tradycyjnie poinformować że te pirackie F dziówno mają wspólnego z CB

No i oczywista że Lincoln to nie żadne radio na 10m tylko super bajer dla tych co chcą się bardziej wychylić
poza pasmo CB



[/quote
sq6ade NIE PISZ BZDUR. LINCOLN jest krótkofalarskim radiem z pasma 10m. Przeznaczonym w swoim czasie na rynek Australijski,Kanadyjski,itd. A przez rozblokowanie
tak jak każde inne współczesne radio (czytaj TRx) umożliwiające pracę w Paśmie Obywatelski CB.
Dla porównania President Jackson, jest radiem na pasmo CB. A President Lincoln jest radiem tzw. krótkofalarskim. Potrafisz to rozróżnić?
Rysiek sp3aok Lubin
SQ3HXD pisze:
Co do pracy na 26 MHz to z dawnych lat pamiętam , że na 26.425MHz istnieje tzw " Monitor Echo Echo" . Częstotliwość wywoławcza dla Polskich CB-istów
Co do pracy na 26 MHz to z dawnych lat pamiętam , że na 26.425MHz istnieje tzw " Monitor Echo Echo" . Częstotliwość wywoławcza dla Polskich CB-istów
No cóż - trza tradycyjnie poinformować że te pirackie F dziówno mają wspólnego z CB
No i oczywista że Lincoln to nie żadne radio na 10m tylko super bajer dla tych co chcą się bardziej wychylić
poza pasmo CB
sq6ade NIE PISZ BZDUR. LINCOLN jest krótkofalarskim radiem z pasma 10m. Przeznaczonym w swoim czasie na rynek Australijski,Kanadyjski,itd. A przez rozblokowanie
tak jak każde inne współczesne radio (czytaj TRx) umożliwiające pracę w Paśmie Obywatelski CB.
Dla porównania President Jackson, jest radiem na pasmo CB. A President Lincoln jest radiem tzw. krótkofalarskim. Potrafisz to rozróżnić?
Rysiek sp3aok Lubin
wpis edytowany 21.07.2013 07:50:47
SP9-1166
#1544633 21.07.2013 12:47:43
@ SP3AOK Rysiek! Tak po prawdzie jest możliwe żeby to radio poprawnie pracowało w całym zakresie. Jednak ludzie nie wiedzą jednego - kiedy ktoś to projektował owszem zrobił radio najpierw na cały zakres -25 do 30 MHz ale później zależnie od kraju przeznaczenia obwody zostały wzięte na przyżąd i " wykręcone" na maksymalne parametry w danej cztedziestce. Inaczej administracja kraju przeznaczenia nie dała by cetryfikatu handlowego. Zeby zrobic ztego "pirackie " DX-owe radio trzeba teraz rozblokowac to z powrotem do stanu sprzed "wykręcenia i ustawic obwody równo jak trzeba. A to musi zrobic fachowiec na choćby urządzeniu ZPFM. Inaczej radio dalej będzie "garbate" czyli na wyższych będzie brzytwa a na niższych dno.
Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!
#1544659 21.07.2013 13:14:13
Nie było mnie kilka dni i widzę temat zaczął żyć własnym życiem. Napisałem trochę skrótowo, więc uzupełnię. Nadajnik sprawdzany na sztycznym obciążeniu. Odbiornik naturalnie na antenie, na słuch, jednak już na słuch efekt jest widoczny. Antena strojona była oddzielnie na każdej częstotliwości, więc odpada możliwość złego SWR itp. Ja sam skłaniałem się do tego o czym pisze sp3suz, sprawa wydaje mi się tak właśnie wygląda. W tej sytuacji nie ma chyba sensu nic z tym robić. Nasłuchuję trochę 10m i tu jest OK, na CB też jest poprawnie więc nie ma co kombinować. Dzięki za porady.
Bogdan, Katowice.
#1544679 21.07.2013 13:48:06
sp3suz pisze:
... Lincoln jak i inne radia podobnego typu są zestrojone na zakres obowiazującej w danym kraju czterdziestki...
... Lincoln jak i inne radia podobnego typu są zestrojone na zakres obowiazującej w danym kraju czterdziestki...
Jako ciekawostkę już taką bardziej historyczną podam to że radia Lincoln i RCI 2950 były dostępne z dwóch źródeł, tak było np. w Gdyni. Pierwszym źródłem były ówczesne sklepy CB, drugim wszelkie inne najróżniejszej branży. W sklepach CB obie marki były już przystosowane do pracy na częstotliwości polskiego CB w cenie odpowiedniej, natomiast te które były do nabycia w innych sklepach były nie przystosowane do pracy w Polsce(o czym informowali sprzedawcy) i była konieczność ich przestrojenia, cena ich była niższa.
Swego czasu w przedrukach z prasy amerykańskiej które pokazały się w polskiej prasie związanej z CB były informacje o przeznaczeniu obu TRX'ów ich pierwotnym przeznaczeniem była USArmy. Z jakiś bliżej nieokreślonych powodów(było to ponad 20 lat temu)kariery w armii nie zrobiły i trzeba było jakoś ten złom zagospodarować a ponieważ było tego bardzo dużo to biznesmani(obcy i nasi) usiłowali zagospodarować/przystosować je do pracy na CB.
To taka krótka informacja historyczna a ile jest w niej prawdy to tylko sam PB wie. Jedno jest pewne nie były to typowe radia CB i krótkofalarskie(10m) ponieważ trzeba było je wpierw przystosować do pracy.
Zaraz pewnie odezwie się pewien nawiedzony z Wrocławia który skoczy mi do gardła z te info, robił już to wiele razy.
____________
Greg SP2LIG
#1544822 21.07.2013 16:22:50
Ja też nigdy nie wpadłem na taki pomysł, żeby słuchać poniżej pasma CB i poniżej 26 MHz i tez nie wiem czego miałbym tam szukać. Ja mysle, że ci co "weszli" w to krótkofalarstwo, czasami nie wiedzą po co, CW ich nie interesuje i czasami szukają na na pasmach nie wiadomo czego.
#1545055 21.07.2013 20:34:55
sp3aok pisze:
sq6ade NIE PISZ BZDUR. LINCOLN jest krótkofalarskim radiem z pasma 10m. Przeznaczonym w swoim czasie na rynek Australijski,Kanadyjski,itd.
sq6ade NIE PISZ BZDUR. LINCOLN jest krótkofalarskim radiem z pasma 10m. Przeznaczonym w swoim czasie na rynek Australijski,Kanadyjski,itd.
No cóż - mogę przyznać że napisałem bzdury jeśli kol.aok rzeczowo wyjaśni kilka cudów i kilka niedoróbek :
1 cud - radio po założeniu 1 gównianej zworki w cudowny sposób zyskuje raster kanałowy CB 1-40
2 cud - radio świetnie działa na kanałach w/w
3 cud - radio posiada charakterystyczne cechy bardziej wypasionego CB czyli PA i Roger Beep.
Niedoróbki:
1 brak sziftu dla RPT FM
2 brak możliwości instalacji extra filtrów
3 brak konkretnej gały do strojenia tylko fajansiarski dial przydatny do kanałów na CB.
Do powyższych można jeszcze co nieco dopisać ale mi się nie chce.
Sprzęt przepchnięty do sprzedaży (technika z USA) jako hamradio a docelowy klient to fascynat CB ew. pirat z "okolic".
I nie inaczej - jak mawiał mój popieprzony dowódca kompanii
wpis edytowany 21.07.2013 22:13:13
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#1545177 21.07.2013 22:30:18
SP2LIG pisze:
Jedno jest pewne nie były to typowe radia CB i krótkofalarskie(10m) ponieważ trzeba było je wpierw przystosować do pracy.
Zaraz pewnie odezwie się pewien nawiedzony z Wrocławia który skoczy mi do gardła z te info, robił już to wiele razy.
Jedno jest pewne nie były to typowe radia CB i krótkofalarskie(10m) ponieważ trzeba było je wpierw przystosować do pracy.
Zaraz pewnie odezwie się pewien nawiedzony z Wrocławia który skoczy mi do gardła z te info, robił już to wiele razy.
"Nawiedzony" zwraca uwagę na rzeczy o których niektórzy nie mają pojęcia - swą "wiedzę" czerpią oni z
plotek podobnych sobie lamusów technicznych - ot i przyczyna "sporów"
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#1545195 21.07.2013 22:56:05
sq6ade pisze:
No cóż - mogę przyznać że napisałem bzdury jeśli kol.aok rzeczowo wyjaśni kilka cudów i kilka niedoróbek :
1 cud - radio po założeniu 1 gównianej zworki w cudowny sposób zyskuje raster kanałowy CB 1-40
2 cud - radio świetnie działa na kanałach w/w
3 cud - radio posiada charakterystyczne cechy bardziej wypasionego CB czyli PA i Roger Beep.
Niedoróbki:
1 brak sziftu dla RPT FM
2 brak możliwości instalacji extra filtrów
3 brak konkretnej gały do strojenia tylko fajansiarski dial przydatny do kanałów na CB.
Do powyższych można jeszcze co nieco dopisać ale mi się nie chce.
Sprzęt przepchnięty do sprzedaży (technika z USA) jako hamradio a docelowy klient to fascynat CB ew. pirat z "okolic".
I nie inaczej - jak mawiał mój popieprzony dowódca kompanii
sp3aok pisze:
sq6ade NIE PISZ BZDUR. LINCOLN jest krótkofalarskim radiem z pasma 10m. Przeznaczonym w swoim czasie na rynek Australijski,Kanadyjski,itd.
sq6ade NIE PISZ BZDUR. LINCOLN jest krótkofalarskim radiem z pasma 10m. Przeznaczonym w swoim czasie na rynek Australijski,Kanadyjski,itd.
No cóż - mogę przyznać że napisałem bzdury jeśli kol.aok rzeczowo wyjaśni kilka cudów i kilka niedoróbek :
1 cud - radio po założeniu 1 gównianej zworki w cudowny sposób zyskuje raster kanałowy CB 1-40
2 cud - radio świetnie działa na kanałach w/w
3 cud - radio posiada charakterystyczne cechy bardziej wypasionego CB czyli PA i Roger Beep.
Niedoróbki:
1 brak sziftu dla RPT FM
2 brak możliwości instalacji extra filtrów
3 brak konkretnej gały do strojenia tylko fajansiarski dial przydatny do kanałów na CB.
Do powyższych można jeszcze co nieco dopisać ale mi się nie chce.
Sprzęt przepchnięty do sprzedaży (technika z USA) jako hamradio a docelowy klient to fascynat CB ew. pirat z "okolic".
I nie inaczej - jak mawiał mój popieprzony dowódca kompanii
PODTRZYMUJĘ to co napisałem, o LINCOLNIE. I nie mam zamiaru wchodzić z Tobą w dyskusję. Bo i tak wiesz wszystko najlepiej Więcej rozwagi.Hi.
SP9-1166
#1545219 21.07.2013 23:01:38
Kol. może sobie podtrzymywać co tylko zechce. Liczą się fakty a nie plotki zasłyszane na 555 itp. 
Pozdr.
Pozdr.
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#1545493 22.07.2013 08:08:03
Nie wiem dlaczego Koledzy przywiązujecie tak dużą wagę do nazewnictwa - radio krótkofalarskie/radio niekrótkofalarskie. Z praktycznego punktu widzenia radio to umożliwia pracę w pełnym zakresie 10m we wszystkich emisjach (poza cyfrowymi), jednym słowem umożliwia przeprowadzanie normalnych łączności w tym paśmie. Jakie więc znaczenie ma, że nazwiemy je lepszym CB, poprawę samopoczucia?
Bogdan, Katowice.
Reklama