Forum Krótkofalarskie PKI

PA na 4 x GU50
T#33967
Facebook
KONTO_USUNIETE
poziom 5

Użytkownik
#354582 02.11.2009 18:13:12
to jeszcze nie takie kilowaty, a w dzisiejszych czasach na wszystko trzeba mieć pozwolenie, n a dobre anteny też wesoły Czasami ten 1 S może zaważyć o tym czy się dowołasz do DX czy nie. Generalnie 100W by wystarczyło, ale jak tu wołać DXa kiedy Włosi, Rosjanie, Hiszpanie... walą z kilkoma KW w antenie, to może nie za dziesiątym razem się dowołam ale za 60 już mam szansę wesoły
SP1HHS
poziom 4

Użytkownik
QTH: JO83FG
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#356347 05.11.2009 16:45:33
Dla "dipola"!Kolego we wmacniaczu na kilku lampach sterowanych w katodzie nie chodzi o pojemność wyjściową,tylko o IMPEDANCJĘ WEJŚCIOWĄ (wypadkową)wszystkich lamp żeby była zbliżona do 50 Ohm,bo taka jest impedancja wyjściowa fabrycznych transceiverów KF!W tym wypadku najlepszym wyborem jest PA na trzech(nie czterech)lampach GU50,bo wtedy są w nim najmniejsze straty mocy,a to jest bardzo istotne jak się nie ma prywatnej elektrowni,he,he!Pozdrawiam! Zbyszek
SP2HYO
Użytkownik
#356502 05.11.2009 20:43:36
Witam wszystkich
Jeżeli chodzi o lampy GU 50 to według danych w „sprawoczniku” rosjanie podają oprność
w katodzie jeśli mnie pamięc nie myli 240 lub 270 om. W związku z tym w katodzie są przełaczane równoległe obwody na poszczególne pasma gdzie pojemność rezonansowa
wyliczana była wg wzoru długość fali w metrach razy 13 ( np. dla 3,5 Mhz pojemność
wynosi 80x 13 =1040 pf ). Na stałe do katody jest także właczona pojemność zmienna około 300pf. Dane te traktować proszę jako orientacyjne , dopiero przy uruchamianiu należy dobrać tak indukcyjność korygując pojemność rezonansową aby w transiwerze uzyskać minimum odbitej w praktyce jest to jednosć . Potwierdzam , że wzmacniacz na 3 x GU50 od pasma 1,8 Mhz do 21 Mhz oddaje aut. 500 W , na 24 Mhz troszkę mniej , natomiast na 28 Mhz jest to już zaledwie 350 W . Na 4 x GU50 zrobiłem tylko jeden wzmacniacz i to dość dawno tylko do 21 Mhz w okresie kiedy u nas jeszcze nie były dostępne „warce” więc na temat 24 Mhz nie wypowiadam się. Z pasma 28 Mhz zrezygnowałem min z powodów
o których wspomniał kolega Dipol . Moim skromnym zdaniem budowa wzmacniacza
na 4 x GU50 jest nie ekonomiczna z dwóch min. powodów.
Po pierwsze sterować wzmacniacz trzeba już 100 W Po drugie lampy bardzo szybko tracą emisje i po krótkim czasie osiąga się moc w przybliżeniu równa dla trzech GU50 przy sterowaniu 100 W , no i bez pasma 28 Mhz. Tak pozwoliłem sobie na napisanie swoich skromnych informacji wynikających z doświadczeń z GU50 może komuś cos podpowiem.
Pozdrawiam Krzysztof SP2HYO
SP2HYO
Użytkownik
#356611 05.11.2009 23:02:35
Witaj Łukasz
Poprzednio napisałem , że moc sterująca 3 x GU50 wynosi 75 W w związku z tym
na jedna lampę przpada około 25 W . Obserwując prąd siatki pierwszej widać ,że
zwiększając moc pwyżej 75W prąd siatki pierwszej w pewnym momencie zatrzyma się
a następnie zaczyna maleć co świadczy o przesterowaniu wzmacniacza. Napisałem co zaobserwowałem przy wzmacniaczu 4x GU50 .
Przy nowych lampach prąd anodowy płynął ponad 1100 m A przy napięciu 1050 V , mocy sterującej 100W. W stosunkowo krótkim czasie prąd anodowy spadł do wartości około
750 m A czyli do wartości jak przy 3 x GU50.
Prad anodowy dla 1,8 Mhz do 21 Mhz.
Pozdrawiam Krzysztof SP2HYO
sp7li
poziom 2
Użytkownik
QTH: Mariusz Kielce
#364434 13.11.2009 22:46:22
Witam Ciebie ponownie Sławku. Zachęcony dyskusją w temacie 4xGU50 postanowiłem zrobić taką "zabawkę". Oczywiście nie byłbym sobą gdybym nie utrudnił sobie roboty. To co chcę zrobić będzie wzmacniaczem "dwuetapowym" tzn. pierwsza wersja 4xGU50 a druga 1xgu74b. Cała zabawa będzie polegać na wymianie modułu lampowego i zamianie prostownika pełnookresowego na podwajacz. Aby jeszcze udziwnić to wszystko postanowiłem zastosować BMZ-ty od r-140 do sterowania kondensatorami w Pi-filtrze, otrzymując 10 pamięci mechanicznych. Oczywiście obydwie wersje sterowane w katodzie. Wszystkie moje kroki udokumentuję w katalogu "Technika". Co do używania QRO to oczywiście potwierdzam zdania kolegów, że najważniejsze są anteny, ale z drugiej strony budowa wzmacniacza QRO w różnych wersjach jest niesamowitą frajdą dla konstruktora. Poproszę jeszcze dzisiaj Admina to jak będzie miał dobry humor to może odpali katalog 4xGU50 na "Technice" i opublikuje moje pierwsze kroki wtym temacie.
Pozdrawiam
Mariusz
sp6lup
poziom 6

Użytkownik
QTH: Krapkowice JO80XL
#365102 15.11.2009 00:00:46
Witam! Z ciekawości spytam jak zasilacie taką "końcówkę"? Czy poprzez transformator czy też powielanie z sieci 230V?



VY73! Henryk SP6LUP
http://www.sp-digi.iq24.pl/
https://ambasador.premiummobile.pl/oferta/zkvc21
SP1HHS
poziom 4

Użytkownik
QTH: JO83FG
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#365119 15.11.2009 06:16:41
Ja zachęcam do stosowania powielania napięcia z transformatora,ponieważ ten układ łatwiej znosi przeciążenia przy "żyłowaniu" mocy!Wzroszt mocy pobieranej ze źródła powinien się odbywać przez wzrost napięcia wyjściowego,a nie prądu pobieranego ze źródła,a taki układ właśnie to umożliwia!Nie bez znaczenia jest też fakt,że powielacze napięcia mają wyższą sprawność-dochodzącą do 62,5%-niż typowe prostowniki mostkowe!No i np z podwajacza również można pobierać dwa różne napięcia U1 i U2-gdzie U2=2xU1!Pozdrawiam!pomysłlolwykrzyknik
SP1HHS
poziom 4

Użytkownik
QTH: JO83FG
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#365120 15.11.2009 06:28:09
Heniu,a podwajacz z sieci to ryzykowna sprawa,bo wymaga stosowania albo wyłącznie jednego gniazda sieci i wtyczki z zerowaniem,albo systemu przekaźników,co komplikuje konstrukcję,a i tak nie ma pewności,że zawsze prawidłowo zadziałają i nie wystąpi napięcie sieci na obudowie-co się czasami zdarzało!A to grozi porażeniem!Skądinąd zachodzi konieczność znalezienia odpowiedniego trafa,ale bez przesady,bo dobre fabryczne trafo ma dużą tolerancję i nie musi być takie znów wielkie!Masz przykład na Sommerkampie FT-277 gdzie trafo jest w zasadzie małe,a pozwala doprowadzić do lamp PA 240 Watów i jeszcze nie ma najmniejszych objawów przeciążenia,bo w końcu nasze urządzenia są podczas pracy obciążane impulsowo-nie?Reasumując - ja zawsze jestem za podwajaczem napięcia!73!pan zielonyloljęzor
SP2HYO
Użytkownik
#365131 15.11.2009 08:49:44
Witam
Jeżeli chodzi wzmacniacz mocy to TYLKO zasilacze sieciowe z transformatorem i prostownikiem pełnookresowym oraz baterią kondensatorów. Kolega SP1HHS pisze o układach nisko prądowych a nie o wzmacniaczu gdzie prąd anodowy oscyluje w granicach 0,7 A do 2 A. To tak z mojego skromnego doświadczenia .Powyższe rozwiązanie podyktowane jest warunkami pracy wzmacniaczy dużej mocy.
Pozdrawiam Krzysztof SP2HYO
SP1HHS
poziom 4

Użytkownik
QTH: JO83FG
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#365172 15.11.2009 10:19:12
Podwajacz napięcia jest prostownikiem jak najbardziej pełnookresowym,z mniejszą zawartością tętnień niż mostkowy,i o kilka procent sprawniejszy,bo przekraczający 62%,a mostkowe maksymalnia sprawność oscyluje około 57%!!!Polecam książkę"Instalowanie i wyposażenie radiostacji amatorskich"Wiktora Chojnackiego i opisane tam na str.36-37 wyniki porównań laboratoryjnych!!!pan zielony
sp7li
poziom 2
Użytkownik
QTH: Mariusz Kielce
#365318 15.11.2009 12:33:51
Wszystko zależy od tego co jest aktualnie "pod ręką". Z zasady stosuję transformatory toroidalne. Do napięcia DC ok.1000V prostowanie pełnookresowe, powyżej podwajacz napięcia. Trafo toroidalne ma dużo zalet: małe gabaryty, wysoka cena i impuls rozruchowy HI.
SP1HHS
poziom 4

Użytkownik
QTH: JO83FG
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#365358 15.11.2009 13:44:22
Mariusz,ale ty nadal piszesz tak jakby podwajacz nie był prostownikiem pełnookresowym,a właśnie JEST i to w najpełniejszym tego słowa znaczeniu!!!Przeczytaj uważnie mój poprzedni post i wtedy może zrozumiesz!A c o o toroidalnych,to tak samo nadają się do podwajania napięcia i zawsze taki sposób jest korzystniejszy od mostka Gretz'a!!!pomysł
sp6lup
poziom 6

Użytkownik
QTH: Krapkowice JO80XL
#365824 15.11.2009 21:34:35
http://pl.wikipedia.org/wiki/Prostownik



VY73! Henryk SP6LUP
http://www.sp-digi.iq24.pl/
https://ambasador.premiummobile.pl/oferta/zkvc21
sp3sul
poziom 5
Użytkownik
QTH: Strzelce Kraj. JO72SV
#368756 19.11.2009 11:01:02
Witam wszystkich!!! Moje wyrazy szacunku dla Kolegi - SP7JD. To wszystko co Kolega napisał,jest najszczerszą prawdą. Nie tacy mocni łamali sobie zęby na PA,wykorzystując lampy GU50. Nie ma ŻADNEJ opcji,aby nawet w fazie prób,uzyskać moc 1,2 kW na bazie 4xGU50!!!!!!!! Gość,który wypisuje takie badziewiaste bzdury jak mało który,jest znany z tego tu na forum. Stara się zabłysnąć czymś,ale każdy tylko Jego poprawia. Wymyślił dwa dławiki. Ha,ha,ha!!! Można ale do czego to potrzebne?! Wg. Jego zdania,nie odda się wiernie mocy na 28MHz - żart czy głupota przemówiła?! W dodatku lampy Luminy. No.no! Czy Ty SP9MAV,czasami zastanowisz się - chociaż przez chwilę - co Ty za brednie wypisujesz na różne tematy na forum?! Na wszystkim się znasz,wszystko zrobisz najlepiej,masz najlepsze urządzenia,najlepszy konstruktor (po tym wpisie o PA w 100%),każdemu zwracającemu Tobie uwagę,besztasz i znieważasz - kim gościu w końcu jesteś? Daj szacunek starszym znawcom tematu Panie SP9MAV!!! Twoje cwaniakowanie i zmyślanie,jakoś nie przechodzi nawet na forum. Powodzenia. Mirek SP3SUL
SP2LIG
moc !!!
moc !!!

Użytkownik
QTH: GDYNIA
#368824 19.11.2009 12:24:30
...SP3SUL!!!!


W drugiej części Twojego postu jest 100% prawdy,gość całkowicie nawiedzony ale w drugą stronę,tu Ciebie popieram,zalazł za skórę już chyba wszystkim.
Pozdrawiam
___________
Greg,SQ2LIGdiabełpan zielonypan zielonytaki dziwny
SP5LGN
poziom 3
Użytkownik
#565516 11.08.2010 22:20:39
Szanowni Koledzy.
Na forum w różnych tematach zdarza się, jeden drugiemu udowadnia co jest lepsze (to jeszcze jest zrozumiałe) lub że coś tam jest bez sensu to mnie jest trudno zrozumieć. Nasze hobby to ciągłe eksperymenty i nie ma komuś zwracać uwagi, że robi PA na 4xGU50 bo tylko 3xGU50 ma sens. Ja zrobiłem kiedyś kilka ezemplarzy na 4x lampach i jeden na 5 i wszystkie działały ale szczegółów dzisiaj nie pamiętam już. Teraz zrobiłem na 5 lampach i mam w antenie 650W co nie znaczy że będę tak pracował bo to akurat niezegodne jest z przepisami i nie mam takiej potrzeby. A co do eksperymentów to polecam zapoznanie się z wersją na 6xGU50 wesoły)) tu link http://www.do3ase.de/kw-pa_6x_gu50.html - bardzo fajna konstrukcja. I też działa a czy jest ekonomiczna to już inna sprawa, chodzi o to aby nie zwracać komuś uwagi jak ma jakieś pomysły i przy okazji się uczy. Nasze hobby na tym polega aby właśnie EKSPERYMENTOWAĆ.
Powodzenia
Grzesiek
SP5LGN
sq9nrf
poziom 3
Użytkownik
QTH: Dąbrowa Górnicza
#830779 01.01.2012 23:06:46
Witam

Chciałem odświeżyć temat konstrukcji wzmacniacza jak w tytule. Stałem się posiadaczem wzmacniacza lampowego 4xGU50 jednak mam problem z jego uruchomieniem. Sprzęt został zakupiony na allegro jako nie sprawdzony i długo leżący .... itd. Sprzedający wymienił w nim lampy ale nigdy ich nie wypróbował. Ja po zakupie ww pa wygrzałem lampy wyczyściłem całość konstukcji i przytąpiłem do uruchomienia z marnym skutkiem. Pierwsze przypuszczenia stawiały że to wina przekaźników, jednak gdy wszystko posprawdzałem okazało się że są ok. Problem polega na tym że wzmacniacz po zasterowaniu PTT nie oddaje mocy po każdorazowym załączeniu PTT. Reakcją jest minimalny wychył wskaźnika prądu Ia na około 50 - 70 mA. Po wielokrotnym załączeniu około na 10 razy 1 zaskoczy i pracuje powiedzmy normalnie przy około 50 W sterowania na 7 MHZ podaje prąd około 250mA , mie chciałem go męczyć ale i 400mA też pokazał. Przy ponownym zasterowaniu zreguły zaskoczy raz albo 2 i potem znów nic – działanie losowe. Wzmacniacz kupiłem z radzieckimi GU50 – jak zapewniał sprzedający że nowe. W chwili obecnej wyrugowałem wszytkie przyczyny wadliwej pracy pozostają tylko lampy. Zastanawiam się co może być przyczyną ? W tej sprawie mam kilka pytań do kolegów bardziej doświadczonych w tego typu konstrukcjach :

- Czy powyższa przyczyna wadliwego działania może być po stronie Lamp ?
- Czy do ww konstrukcji lampy muszą być w jakiś specjalny sposób parowane? A jeżeli nie są czy to może mieć wpływ na powyższe działanie?
- Czy odp kolejność montażu lamp w podstawkach w stosunku do ich równoległego zasilania ma wpływ na działanie wzmacniacza?

Będę wdzięczny za podpowiedz w celu usunięcia usterki.

sp3sul
poziom 5
Użytkownik
QTH: Strzelce Kraj. JO72SV
#830824 02.01.2012 05:34:44
Witam!
Troszkę mało podał Kolega informacji o tym PA. Jest tu wielu Kolegów,którzy taki temat przerabiają na co dzień i chętnie Ci podpowiedzą. Ale... Podaj sposób sterowania tych lamp. W jakiej klasie pracuje te PA? Wielu wykonuje podobne PA z uziemionymi siatkami. Czy to jest taki wzmacniacz? Przewód podający sterowanie z TRx-a na płytkę sterowania przekaźnikami - jaka to płytka,jak jest rozwiązana elektronika na niej,czy po przyciśnięciu PTT jest widoczna zmiana w wyglądzie lamp,czy napięcie anodowe jest załączane razem z żarzeniowym czy osobno,jak wyglądają dławiki - katodowy i anodowy. Jest parę pytań na ten temat i postaraj się opisać dokładniej te PA. Na pewno Koledzy Ci wówczas podpowiedzą. Życzę jak najszybszego uporania się z tym problemem. Pozdrawiam Mirek SP3SUL.
sq9nrf
poziom 3
Użytkownik
QTH: Dąbrowa Górnicza
Ilość edycji wpisu: 1
#830863 02.01.2012 09:01:01
Witam

Dziękuję za zainteresowanie tematem. Postaram sie opisać konstrukcję mojego wzmacniacza.
- Konstrukcja oparta na Bułgarskim starym opracowaniu posiadam ksero schemat typowy bez większych udziwnień - wz wykonany w Bułgarii przez tamtejszego nadawce pracował w Polsce i działał ( wiem ze zakupiony był przez poprzedniego wł. z wypalonymi lampami - kupił nowe CCCP).
- Sterowanie lamp : Uziemione siatki sterowanie w katodzie 4x GU50.
- Sygnał z gniazda podany na przekaźniki ceramiczne przełączające N/O.
- Sygnał sterujący idzie kablem koncentrycznym - grubym ok 8 mm na płytkę z układem "dopasowania" wejścia 2 kondensatory mikowe i cewka.
- Napięcie anodowe około 1200 V DC
- Siatki uziemiane na czas nadawania , w momencie odsłuchu podane napięcie -35V.
- Sterowanie PTT z TRX w tym przypadki FT 101 ZD z gniazda ACC.
- Z rozmów z 1 właścicielem tel wiem ze wzmacniacz przy około 15 W mocy sterującej dawał około 150 - 200W. Przy załączeniu i testach reagował na strowanie mocą od 1W jednak nie mierzyłem ile dawał.
- Jezeli chodzi o lampy: żażą wszytkie, po naciśnięciu PTT ( wzmacniacz nie zaskoczył) "lekko" pojawia się "poświata" Blue Glow patrząc do wnętrza lampy wygląda to tak że pojawiają się poprzeczne prążki na anodzie lamp. W momencie gdy wzmacniacz zaskoczy i pracuje z prądem anody około 300 mA lampy świecą mocniej na niebiesko - prążki sa widoczne ale jest i lekkie dodatkowe świecenie niebieskie intensywność swiecenia w takt wysterowania. Generalnie nam moje oko lampy nie są przesterowane nie ma granatowo czerwonego świecenia lamp. Moja sugestia: Testujac wzmacniacz w nocy ( zgaszone światło )- nie udało się go usuchomić na normalne nadawanie - odniosłem wrażenie że przy załączeniu PTT nie wszystkie lampy róno sie swieca wg mnie 3 identycznie 4 słabiej stąd moja sugestia nierównych parametrów lamp. Dodatkowo zauważyłem że przy dłuższych próbach wzmacniacza : np załączenie na nadawanie z prądem około pik" 150 mA i testy przez około 2- 4 min częstotliwość udanych załączeń się zwiększyła. Wiadomo jednak ze przy poprawnie pracujacym układzie za każsym razem powinien zaskoczyć.
- Wzmacniacz posiada 4 przekaźniki : 2x N/O - solidne na cermicznej podstawce bez osłony , 1 x najprawdopodobniej podaje napięcie anodowe - nie mierzyłem ale wpięty jest w układ zasilania WN załączany jest przełącznikiem na obudowie ( są 3 : 1 żażenie, 2 to wyżej opisany, 3 Standby steruje małym przekażnikiem kontraktonowym napięcie na siatki i uziemienie działa bo sprawdzałem cyka i zwiera napięcia), 1x sterowanie Standby wyżej opisane.
- Dławik anodowy nawinięty na karkacie z ebonitu 3 stopniowy ( róże średnice)drutem Cu około 02- 03 mm jednonawojowo. Tu zaznaczę ze usuwałem usterkę rozwineło się lekko uzwojenie z ostatniej sekcji okoł 10 mm nawoju na średnicy około 30mm. Spadło z zabezpieczenia. Zauważyłem to po wstępnych testach ale po demontażu i poprawieniu naciagu drutu i nawinięciu na nowo nie było zmian w działaniu wzmacniacza.
- Dławiki katodowe: Hmmm z pamięci nie pamiętam który jest który ale są dwa solidne nawinięte na ferrytach. Moje zastanowienie bojednen z nich to pewnie filtr na nap żażenia.


Podsumowywując mam 2 znaki zapytania które nie dają mi spokoju i nie wiem jak sobie na ww zjawisko odpowiedzieć.

1. Opisane " nierówne" żażenie lamp bądz to tylko złudzenie ale to temat prosty może ma wpływ jest zwiażany z parametrami lamp. Tłumaczę to sobie ze na działanie wzmacniacza nie ma wpływu tylko na nierównomierne obciążenie lamp i ich późniejszą żywotność.

2. Może to jest sedno sprawy nie pisałem o tym wcześniej żeby nie zaciemniać sytuacji chodzi o dopasowanie wzmacniacza do TRX. Wiadomo przywołany powyżej staruszek FT 101 ZD na marginesie Super sprzęt nie pozbędę się go oczko ma Pi Filtr strojenie zaczynam od dopasowanie TRX do anteny np 40 m w tym przypadku W3DZZ stroi na około 150 W z samego TRX przy SWR około 1.3 - 2. Przy przełączeniu z STBY PA na OPER i zredukowaniu mocy sterującej TRX do ok 35W SWR pomiędzy TRX a PA jesto Duży oczko ok 4- 5 ale gdy wzmacniacz nie zaskoczy. Gdy zaskoczy spada do normy tj 1.3. Dzieje się to za którymś tam pstryknięciem przekaźników N/O jak opisywałem. Na to "dziwne" działanie wpadłem jako jeden z pierwszych parametrów podczas moich prób odrazu stawiałem na brak poprwnej pracy przekaźników N/O jednak traskają się głośno i widać że sięprzełączają jak również były "przedzwonione" więc pracują.

Mam nadzieje że mój opis może troche chaotyczny, przyblizył kolegom troche moją konstrukcję i problem działania. W razie dodatkowych pytań służe wyjaśnieniami i chętnię podyskutuję na ww temat. Oczekując na Wasze sugestie.


wpis edytowany 02.01.2012 09:39:37
sq9nrf
poziom 3
Użytkownik
QTH: Dąbrowa Górnicza
#830888 02.01.2012 09:46:03
W temacie jak wyżej dławik anodowy wygląda " podobnie - konstrukcyjnie jak ten w tym Pa na linku
http://www.qrz.ru/schemes/contribute/amplifiers/ua3vfs-gu74b.shtml
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!