Forum Krótkofalarskie PKI

Co jest takiego w tych zawodach ?
T#211322
Facebook
tadeo482 poziom 5

Ilość edycji wpisu: 1
#1233902 08.03.2013 07:24:33
Dzisiaj rano na ok. 3534 KHz CW godz. ok. 6 20 "straszny kocioł", jedna stacja przez drugą podaje swoje znaki, najlepiej odebrałem sp1mwk i sp2aob, bo pewnie bliżej mnie, i nie taką małą mocą. Na tej samej częstotliwości jak kilka, kilkanaście stacji nadaje, to żadna selektywnosć odbiornika nie pomoże, i współczuję temu kto to odbiera, jak na razie mnie to nie wciąga, i jak dla tego miałbym sie zająć tym hobby, to dałbym sobie spokój. No ale są różne upodobania.lol
wpis edytowany 08.03.2013 07:29:06
SQ6NDM poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: JO90AK
#1233905 08.03.2013 07:28:04
A jakie to zawody?
A może to próby nawiązania QSO z DX-em TX5K.
Bo jakoś na tej liście nie ma dzisiaj żadnych zawodów http://www.sp9kag.pl/, no chyba że o czymś nie wiem.



Szymon
https://pk-ukf.pl/
https://mmmonvhf.de/es.php?year=2020
144MHz FT817 + PA 40W + 6 el. DK7ZB (boom 2,6m) + rotor/70cm FT817 + 14 el. DK7ZB (boom 3,1m) + rotor

tadeo482 poziom 5
#1233919 08.03.2013 07:36:04
Tak, pewnie próba nawiazania łączności , bardzo dużo stacji polskich, czasami jak słucham, to taki "kocioł" słyszę, jak jedna przez drugą stacja podaje swoje znaki, ale to mocno trzeba być uparty w nadawaniu, żeby akurat mój znak został odebrany.
usuniety20130528
QTH: Stavanger / Gdańsk
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#1233922 08.03.2013 07:37:22
Może to jedyna w życiu szansa przeprowadzenia QSO z TX5K? A czemu himalaiści ryzykują życiem w swoich wyprawach? http://wiadomosci.onet.pl/kraj/hajzer-lokalizacja-zaginionych-himalaistow-jest-ni,1,5439065,wiadomosc.html



http://sp2lub.qrz.pl
Sławek Norwegia
Używam czystej Polszczyzny i nie rozmawiam z anonimami.
sp5it poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: KO02OI
#1233946 08.03.2013 07:47:18
534 to był pileup do tx5k który szczęśliwie udało mi się pokonać wesoły
M



You can't have too many antennas...
SP8LBK poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Kraśnik KO10CX
#1234051 08.03.2013 08:44:09
tadeo482
Zastanawiam sie po co piszesz jak cie to nie interesuje. Ja np dzisiaj wziałem urlop i dziś po 0,5 godz podawania swojego znaku udało mi się zaliczyć TX5K na 30m. I to jest piękne!!!



Vy 73
Andrzej SP8LBK
tadeo482 poziom 5
#1234180 08.03.2013 10:01:56
    SP8LBK pisze:

    tadeo482
    Zastanawiam sie po co piszesz jak cie to nie interesuje. Ja np dzisiaj wziałem urlop i dziś po 0,5 godz podawania swojego znaku udało mi się zaliczyć TX5K na 30m. I to jest piękne!!!


No chciałbym, żeby interesowało, miałem ok 20 lat przerwy, ale głównie o CW myślałem i myślę, i nie mam ambicji zaliczania, zbierania kart qsl i dyplomów, za które i tak chyba trzeba zapłacić. Od najmłodszych lat interesowałem się radiotechniką i potem elektroniką, i tak w tym całym krótkofalarstwie to ja najbardziej interesuję się radiotechniką, moze to takie moje zboczenie.lol
hubertus poziom 1
QTH: Warszawa
#1234288 08.03.2013 11:13:16
zawody wszelkiego rodzaju i robienie dx z pewnoscia ma swoj urok ale wedlug mnie najciekawsze jest praktyczne wykorzystanie sprzetu radiowego i jego mozliwosci. dlatego, na przyklad, tak bardzo interesujace i potrzebne sa organizowane czasem cwiczenia lacznoasci kryzysowej na UKF .
usuniety20130528
QTH: Stavanger / Gdańsk
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 2
#1234303 08.03.2013 11:27:12
    tadeo482 pisze:

      SP8LBK pisze:

      tadeo482
      Zastanawiam sie po co piszesz jak cie to nie interesuje. Ja np dzisiaj wziałem urlop i dziś po 0,5 godz podawania swojego znaku udało mi się zaliczyć TX5K na 30m. I to jest piękne!!!


    No chciałbym, żeby interesowało, miałem ok 20 lat przerwy, ale głównie o CW myślałem i myślę, i nie mam ambicji zaliczania, zbierania kart qsl i dyplomów, za które i tak chyba trzeba zapłacić. Od najmłodszych lat interesowałem się radiotechniką i potem elektroniką, i tak w tym całym krótkofalarstwie to ja najbardziej interesuję się radiotechniką, moze to takie moje zboczenie.lol


Ja nie nazwal bym tego "zaliczanie". Zawody i lowy DXowe, To swoiste proby umiejetnosci aperatorskich, dobrego wychowania, wiedzy technicznej, cierpliwosci... wesoły Mi osobiscie nawet nie chodzi o karty QSL, za ktore jak zauwazyles, bardzo czesto trzeba zaplacic. Jednak ja wiem jakie wyniki osiagam, wiem jakie kraje udalo mi sie upolowac i to jest satysfakcja przedewzsystkim dla mnie samego. To tez pewien rodzaj zboczenia wesoły na szczescie nie jest to chore ani szkodliwe, jak wszystko czego uzywa sie z umiarem wesoły


PS
Przepraszam za brak Polskich znkow. Pisze z komputera z obcym systemem operacyjnym.
wpis edytowany 08.03.2013 11:29:43



http://sp2lub.qrz.pl
Sławek Norwegia
Używam czystej Polszczyzny i nie rozmawiam z anonimami.
hubertus poziom 1
QTH: Warszawa
Ilość edycji wpisu: 1
#1234316 08.03.2013 11:37:03
do MI6OAC
zawody i DX-y to bardziej zabawa dla nas samych majaca na celu sprawdzenie sprzetu i osiagniecie satysfakcji osobistej ale wszakze nazywamy sie ,,amatorska sluzba krotkofalarska,, i pamietac trzeba ze przede wszystkim temu ma sluzyc nasze hobby - azeby przede wszystkim pomagac w sytuacjach alarmowych (organizujac skuteczna lacznosc) i z tego miec najwieksze zadowolenie.
wpis edytowany 08.03.2013 14:01:22
usuniety20130528
QTH: Stavanger / Gdańsk
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#1234331 08.03.2013 11:49:23
    hubertus pisze:

    zawody i DX-y to bardziej zabawa dla nas samych majaca na celu sprawdzenie sprzetu i osiagniecie satysfakcji osobistej ale wszakze nazywamy sie ,,amatorska sluzba krotkofalarska,, i pamietac trzeba ze przede wszystkim temu ma sluzyc nasze hobby - azeby przede wszystkim pomagac w sytuacjach alarmowych (organizujac skuteczna lacznosc) i z tego miec najwieksze zadowolenie.


Mam nadzieje ze nie mowisz powaznie... wesoły bycie Czlowiekem to nie sluzba, to zycie wesoły

wpis edytowany 08.03.2013 11:50:04



http://sp2lub.qrz.pl
Sławek Norwegia
Używam czystej Polszczyzny i nie rozmawiam z anonimami.
hubertus poziom 1
QTH: Warszawa
#1234383 08.03.2013 12:37:26
do LA1BUA
bez przesady kolego, zle interpretujesz, bawic tez sie trzeba i swobodnie rozmawiac przez radio. mnie osobiscie fascynuje lacznosc radiowa sama w sobie wiec jesli, w dodatku, rozmawiajac przez to radio moglbym komus pomoc stalo by sie to rowniez pozytecznym. dodam ze dotad nie znalazlem sie jeszcze w sytuacji gdzie musialbym uzyc radia zeby komus pomagac wiec rozmowa jest jak najbardziej teoretyczna. sa jednak tacy ktorzy pomagali w ten sposob wielokrotnie. spytaj ktoregos z nich czy ma sens to o czym mowie.
sp5mnj poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1234384 08.03.2013 12:40:30
    tadeo482 pisze:


    No chciałbym, żeby interesowało, miałem ok 20 lat przerwy, ale głównie o CW myślałem i myślę, i nie mam ambicji zaliczania, zbierania kart qsl i dyplomów, za które i tak chyba trzeba zapłacić. Od najmłodszych lat interesowałem się radiotechniką i potem elektroniką, i tak w tym całym krótkofalarstwie to ja najbardziej interesuję się radiotechniką, moze to takie moje zboczenie.lol


...zastanawiam się w jakim momęcie, zkończyło się Twoje zgłębianie wiedzy na temat krótkofalarstwa...20 lat temu
jakoże temat i pierszy wpis, jak dla mnie dziwnie brzmi. (cytując tą wypowiedź)

Andrzej

usuniety20130528
QTH: Stavanger / Gdańsk
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#1234470 08.03.2013 13:32:28
    hubertus pisze:

    do LA1BUA
    bez przesady kolego, zle interpretujesz, bawic tez sie trzeba i swobodnie rozmawiac przez radio. mnie osobiscie fascynuje lacznosc radiowa sama w sobie wiec jesli, w dodatku, rozmawiajac przez to radio moglbym komus pomoc stalo by sie to rowniez pozytecznym. dodam ze dotad nie znalazlem sie jeszcze w sytuacji gdzie musialbym uzyc radia zeby komus pomagac wiec rozmowa jest jak najbardziej teoretyczna. sa jednak tacy ktorzy pomagali w ten sposob wielokrotnie. spytaj ktoregos z nich czy ma sens to o czym mowie.


Ja po prostu mam alergie na slowo "sluzba". Oczywiscie nikt nie bedzie mnie musial prosic ani zmuszac zeby udzielic pomocy w sytacji ktora tego wymaga, nie tylko kleski czy zagrozenia zycia. Jednak uwazam ze to wpisane jest w kondycje bycia Czlowiekiem i nie musze miec w swoim szyldzie slowa "sluzba".
Dzisiaj jeden z Norweskich kolegow powiedzial " tak dlugo sie bawisz w radio, i wciaz jeszcze jestes Amatorem bardzo szczęśliwy "
wpis edytowany 08.03.2013 13:33:05



http://sp2lub.qrz.pl
Sławek Norwegia
Używam czystej Polszczyzny i nie rozmawiam z anonimami.
hubertus poziom 1
QTH: Warszawa
#1234486 08.03.2013 13:49:42
...oczywiscie, chodzilo mi wlasnie o to o czym piszesz. widze ze zrozumiales prawidlowo ale i z mojej strony wina ze uzylem tego slowa ,,sluzba,,. ma sie rozumiec ze nikt nas do niczego nie zmusza i uzywamy naszych radiostacji z czystej i nie przymuszonej woli i dla naszej przyjemnosci bardzo szczęśliwy . choc jesli ktos kiedys sie spyta ,, a po co ci to ,, to wtedy bedzie mozna odpowiedziec ze wlasnie po to mi to ( czyt. radio ) zeby nie tylko spedzac czas na przyjemnych rozmowach ale tez i w razie koniecznosci pomoc.
tadeo482 poziom 5
#1234585 08.03.2013 15:06:25
    sp5mnj pisze:

      tadeo482 pisze:


      No chciałbym, żeby interesowało, miałem ok 20 lat przerwy, ale głównie o CW myślałem i myślę, i nie mam ambicji zaliczania, zbierania kart qsl i dyplomów, za które i tak chyba trzeba zapłacić. Od najmłodszych lat interesowałem się radiotechniką i potem elektroniką, i tak w tym całym krótkofalarstwie to ja najbardziej interesuję się radiotechniką, moze to takie moje zboczenie.lol


    ...zastanawiam się w jakim momęcie, zkończyło się Twoje zgłębianie wiedzy na temat krótkofalarstwa...20 lat temu
    jakoże temat i pierszy wpis, jak dla mnie dziwnie brzmi. (cytując tą wypowiedź)

    Andrzej


Nie bardzo rozumiem co napisałeś. Nie ma co sie zastanawiać, kiedys ukończyłem kurs na świadectwo uzdolnienia, ćwiczyłem odbiór CW słuchając na pasmach, coraz lepiej mi szło, nie starałem się o licencje, mieszkajac w bloku wielopiętrowym, myslałem, że pewnie i tak będę miał problem z założeniem anteny, a nie pomyslałem wtedy ze przecież mozna nadawac i w warunkach terenowych i np. z samochodu, CB jeszcze wtedy nie istniało, lata 80-siate, a przeżuwania szmat, nie miałem takiej potrzeby. Z tym CW, że zrobiłem przerwę to był błąd, trzeba było cały czas słuchać na pasmach, nawet na antenie teleskopowej.
sp5mnj poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
#1234641 08.03.2013 16:08:05
    tadeo482 pisze:


    Nie bardzo rozumiem co napisałeś. Nie ma co sie zastanawiać, kiedys ukończyłem kurs na świadectwo uzdolnienia, ćwiczyłem odbiór CW słuchając na pasmach, coraz lepiej mi szło, nie starałem się o licencje, mieszkajac w bloku wielopiętrowym, myslałem, że pewnie i tak będę miał problem z założeniem anteny, a nie pomyslałem wtedy ze przecież mozna nadawac i w warunkach terenowych i np. z samochodu, CB jeszcze wtedy nie istniało, lata 80-siate, a przeżuwania szmat, nie miałem takiej potrzeby. Z tym CW, że zrobiłem przerwę to był błąd, trzeba było cały czas słuchać na pasmach, nawet na antenie teleskopowej.


W takim razie warto sobie odpowiedzieć na kilka pytań...myślałem, że wiesz zawstydzony

Co to jest krótkofalarstwo?
Jaki jest główny (podstawowy) cel?
Jakie są trędy? (działy zainteresowań)
Co to jest łączność radiowa. (tu: łączność DX-owa)
Co to jest karta QSL?
Co to są zawody?
Jakie są główne cele 'rywalizacji' sportowej?
i wiele, wiele innych pytań.

Warto przeczytać FORUM krótrofalarskie SP7PKI, od "A" do "Z" (tu znajdziesz mnustwo, już zawartych odpowiedzi)
Byćmoże wtedy, ten temat by nie istniał, a pytanie nie byłoby tak zastanawiające?
...jaką byś chciał uzyskać odpowiedź?...odpowiedź, któraby w pełni spełniała oczekiwanie.

Andrzej
tadeo482 poziom 5
#1234737 08.03.2013 16:52:25
sp5mnj
No to pytania prawie natury filozoficznej, na takie pytania odpowiadałem sobie juz dawno, zresztą mam, czytałem juz dawno książkę "ABC krótkofalowca". Jak juz pisałem, od najmłodszych lat (lata 60-siąte) interesowałem sie radiotechniką i krótkofalarstwem zainteresowałem sie dopiero w latach 80-siatych i to tez bardziej patrząc z pozycji radiotechniki.
Ten temat założyłem troche prowokacyjnie, ciekaw jakie beda odpowiedzi. Jak już pisałem zawody na razie mnie nie interesują, tylko słucham na pasmach, głównie CW.
Ktoś kiedys powiedział, nie wiem czy filozof (ale pewnie tak), nie wiem czy prawidłowo cytuję:"głupcy chodzą kupą, a mądry chodzi sam,swoimi drogami"lol
usuniety20130528
QTH: Stavanger / Gdańsk
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#1234781 08.03.2013 17:09:54
tadeo482
Fajnie jest czasem wystartować w zawodach ot chociaż żeby sprawdzić swoje umiejętności, albo zwyczajnie zrobić kilka nowych krajów które potwierdzą łączność swoimi logami. Oszczędza się wiele nerwów i czasu spędzonego w pileup-ach wypełnionych Włochami i Hiszpanami którzy swoimi nadajnikami usilnie starają się rozpalić zorzę nad południową Europą.. Nie sposób z nimi normalnie konkurować, bo bardzo często nie dość że są głośni, to jeszcze nie błyszczą dobrym zachowaniem.
i już na koniec, powiem że szkoda marnować dobrego czasu na pisanie na forum. Naprawdę jest teraz dobry czas na łatwe DXowanie. Od wielu dni obserwuję świetne warunki na wyższych pasmach (od 7MHz w górę) i cała masa fajnych stacji łatwo daje się znaleźć. Zachodnie Stany USA świetnie idą wieczorową porą na 14 i 21, Ameryka Południowa wieczorami super słyszalna, sporo stacji z Afryki środkowej... naprawdę fajna zabawa, jak w latach osiemdziesiątych...wesoły



http://sp2lub.qrz.pl
Sławek Norwegia
Używam czystej Polszczyzny i nie rozmawiam z anonimami.
usuniety20130717 poziom 6
QTH: Warszawa. KO02MF
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#1234788 08.03.2013 17:26:58
    tadeo482 pisze:

    Nie bardzo rozumiem co napisałeś. Nie ma co sie zastanawiać, kiedys ukończyłem kurs na świadectwo uzdolnienia, ćwiczyłem odbiór CW słuchając na pasmach, coraz lepiej mi szło, nie starałem się o licencje, mieszkajac w bloku wielopiętrowym, myslałem, że pewnie i tak będę miał problem z założeniem anteny, a nie pomyslałem wtedy ze przecież mozna nadawac i w warunkach terenowych i np. z samochodu, CB jeszcze wtedy nie istniało, lata 80-siate, a przeżuwania szmat, nie miałem takiej potrzeby. Z tym CW, że zrobiłem przerwę to był błąd, trzeba było cały czas słuchać na pasmach, nawet na antenie teleskopowej.

Kol. tadeo482,może odrobinę wstrzemięźliwości, co do oceniania innych, jednocześnie pełnoprawnych użytkowników amatorskiego pasma, określając ich mianem "przeżuwaczy szmat", gdyż jest to jedynie hobby z dowolnością własnych działań, lub jeszcze upodobań. Ponadto uzyskaj jeszcze wymarzoną licencję i wówczas krytykuj i oceniaj! O ile będą kutemu powody a puki co, należało by tu jedynie tylko czytać. Gdyż nie do końca sprawdza się tu dawne określenie "Za pan brat ....."
wpis edytowany 08.03.2013 17:28:44
Co jest takiego w tych zawodach ?
T#211322
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!