SQ7HJL pisze:
...... Na chwilę przed wyłączeniem miałem wrażenie jakby nadajnik śpiewał ramki tak bardziej radośnie, ale pewnie zdawało mi się ;-)
I wcale mu się nie dziwię,ja też w takiej sytuacji pośpiewał bym paroma ramkami

.
Z resztą, jak tak to czytam to kojarzy mnie się, że na chwilę przed wypuszczeniem
był jakiś taki jakby osowiały czy mało radosny.
Na ziemi była prawie wiosna a on miał zakosztować sporej dawki mrozu.
I leciał w nieznane.

Andrzej sp9eno