#1188179 13.02.2013 21:01:58
SP95094KA pisze:
Witam
Anteny nie widzę tylko zarobiony kabel
Ja preferuję takie wykonanie i zasilanie "jotki" oraz mocowanie jej na patyku:

Ja preferuję zamiast kątówki zwykłą piłkę do metalu
Zasilanie jak wyżej. Odpada kolanko. Za to podłączanie kabla bezstresowe, zwłaszcza dla anteny mobilnej. Znaczy do przenoszenia w góry.
To akurat pierwszy model tej anteny. Była modernizowana, stackowana. Powstawały inne wersje. Ta która jest na patyku koło chałupy, też nie jest wersją ostateczną
Przepraszam że wątpiłem w Twoją sprawność manualną. Zrobiłeś w czasie jaki określiłeś. To dobrze.
Moje młyny mielą wolno HI. Czasu nie mierzyłem.
Pozdro
SQ9HYA pisze:
Rozumiem że to do mnie.
...jakbyś uważnie przeczytał mojego posta, to byś zauważył że pisałem o antenie 1/2 fali
a nie o super J 2x5/8
Uwierz mi że mając rurę "z metra" + kolanko + trójnik + 2 kapy, a do tego kątówkę,
palnik i wiertarkę - spokojnie da się taką antenę J-Pole 1/2 w ciągu tych 20 minut poskładać.
A dokładnie to 19 min 12 sekund łącznie ze zrobieniem kabla - właśnie taką antenę z zegarkiem
w ręku przed chwilą wyrzeźbiłem bo kolega mnie prosił żebym mu zrobił na wyjazd w góry.
Wygląda to tak jak poniżej

SP95094KA pisze:
Witam
Jak by cię naszła ochota robic antenę "J" Nie rób jej z aluminium
Jak ją zrobisz z miedzi to nie 1/2 fali a 5/8 fali
Pozatem szybko dojdziesz do wniosku że trza antene stackować i zrobic Super J Pole 2x 5/8
Kolega który to zrobi w 20 minut.
Zapraszam. Dam nawet materiał i zobaczymy co zrobisz za 20 minut
Witam
Jak by cię naszła ochota robic antenę "J" Nie rób jej z aluminium
Jak ją zrobisz z miedzi to nie 1/2 fali a 5/8 fali
Pozatem szybko dojdziesz do wniosku że trza antene stackować i zrobic Super J Pole 2x 5/8
Kolega który to zrobi w 20 minut.
Zapraszam. Dam nawet materiał i zobaczymy co zrobisz za 20 minut
Rozumiem że to do mnie.
...jakbyś uważnie przeczytał mojego posta, to byś zauważył że pisałem o antenie 1/2 fali
a nie o super J 2x5/8
Uwierz mi że mając rurę "z metra" + kolanko + trójnik + 2 kapy, a do tego kątówkę,
palnik i wiertarkę - spokojnie da się taką antenę J-Pole 1/2 w ciągu tych 20 minut poskładać.
A dokładnie to 19 min 12 sekund łącznie ze zrobieniem kabla - właśnie taką antenę z zegarkiem
w ręku przed chwilą wyrzeźbiłem bo kolega mnie prosił żebym mu zrobił na wyjazd w góry.
Wygląda to tak jak poniżej
Witam
Anteny nie widzę tylko zarobiony kabel
Ja preferuję takie wykonanie i zasilanie "jotki" oraz mocowanie jej na patyku:

Ja preferuję zamiast kątówki zwykłą piłkę do metalu
Zasilanie jak wyżej. Odpada kolanko. Za to podłączanie kabla bezstresowe, zwłaszcza dla anteny mobilnej. Znaczy do przenoszenia w góry.
To akurat pierwszy model tej anteny. Była modernizowana, stackowana. Powstawały inne wersje. Ta która jest na patyku koło chałupy, też nie jest wersją ostateczną
Przepraszam że wątpiłem w Twoją sprawność manualną. Zrobiłeś w czasie jaki określiłeś. To dobrze.
Moje młyny mielą wolno HI. Czasu nie mierzyłem.
Pozdro
Jeszcze raz wklejam tą fotę w mniejszej rozdzielczości:
w razie czego jakby jeszcze było nie OK to musisz kliknąć na obrazku prawy przycisk myszy
i następnie "pokaż obrazek" albo zwiększyć rozdzielczość ekranu.
Fajny patent z tym gniazdem od dołu i mocowaniem na patyk - muszę coś takiego przećwiczyć.
Ja mocuję antenę do np. rury masztu przez pośrednią płytkę z grubego tekstolitu i obejmy "U"
To gniazdo od dołu które stosujesz, to chyba lepsze rozwiązanie niż z boku, bo jest mniej narażone na uszkodzenie mechaniczne, zwłaszcza przy pracy portable/mobile