Reklama
#2010408 29.12.2014 00:22:35
korni8808 pisze:
Jeszcze chwila i będziecie chcieli, żeby wam Jarek zdalnie mierzył z Poznania
No przecież to już zmierza do armagedonu, podobnie jak w każdym kolejnym temacie.
Jeszcze chwila i będziecie chcieli, żeby wam Jarek zdalnie mierzył z Poznania
No przecież to już zmierza do armagedonu, podobnie jak w każdym kolejnym temacie.
A może zastanów sie co piszesz .
Ja swoje sam składam i ni tylko potrzebuje żeby mnie ktoś mierzył , ale też głupio doradzał .
A Jarek dokładnie wie o co w tym pisaniu chodzi, w przeciwieństwie do Ciebie .
73 Rysiek
#2010418 29.12.2014 00:33:49
Każdy tablet to inne rozwiązanie zasilania,dlatego najlepsze wyjście to zasilanie analizatora z innego źródła a nie z tabletu.
#2010422 29.12.2014 00:40:07
korni8808 pisze:
Ja nic nie wiem.
Dlatego mi się łatwo pisze.
Natomiast podejrzewam, że doktorat z psychologii społecznej krótkofalowców, mógłbym już zacząć pisać.
Ja nic nie wiem.
Dlatego mi się łatwo pisze.
Natomiast podejrzewam, że doktorat z psychologii społecznej krótkofalowców, mógłbym już zacząć pisać.
korni jeśli środowisko krótkofalowców ci nie odpowiada to po to tu włazisz?
nie podoba sie to idź i...rób doktorat.
wpis edytowany 29.12.2014 11:01:21
#2012075 31.12.2014 10:20:08
Mam info od Dana że będzie wersja BlueVNA z obsługą Prolifica.
#2012098 31.12.2014 10:59:29
SQ9JXB pisze:
Mam info od Dana że będzie wersja BlueVNA z obsługą Prolifica.
Mam info od Dana że będzie wersja BlueVNA z obsługą Prolifica.
:-) ... bo napisałem wcześniej do Dana yo3ggx by dorobił obsługę prolifica ...
Pozdrawiam wszystkich
Jarek SP3SWJ
Jarek SP3SWJ
#2012148 31.12.2014 12:37:27
Jarek
Chyba pisaliśmy w tym samym dniu 28-12-2014
Chyba pisaliśmy w tym samym dniu 28-12-2014
#2012472 31.12.2014 17:59:20
SP3SWJ pisze:
:-) ... bo napisałem wcześniej do Dana yo3ggx by dorobił obsługę prolifica ...
...
SQ9JXB pisze:
Mam info od Dana że będzie wersja BlueVNA z obsługą Prolifica.
Mam info od Dana że będzie wersja BlueVNA z obsługą Prolifica.
:-) ... bo napisałem wcześniej do Dana yo3ggx by dorobił obsługę prolifica ...
i to właśnie jest ów brak wsparcia. no chyba że ktos wreszcie za nas to zrobi.
#2012516 31.12.2014 21:03:17
bobek pisze:
i to właśnie jest ów brak wsparcia. no chyba że ktos wreszcie za nas to zrobi.
i to właśnie jest ów brak wsparcia. no chyba że ktos wreszcie za nas to zrobi.
Zawsze możesz to zrobić ty, w końcu najgłośniej krzyczysz. Działaj, a nie tylko krytykuj.
Robert
Pozdrawiam
Sq9mda Robert
Sq9mda Robert
#2012729 01.01.2015 12:16:26
bobek pisze:
i to właśnie jest ów brak wsparcia. no chyba że ktos wreszcie za nas to zrobi.
SP3SWJ pisze:
:-) ... bo napisałem wcześniej do Dana yo3ggx by dorobił obsługę prolifica ...
...
SQ9JXB pisze:
Mam info od Dana że będzie wersja BlueVNA z obsługą Prolifica.
Mam info od Dana że będzie wersja BlueVNA z obsługą Prolifica.
:-) ... bo napisałem wcześniej do Dana yo3ggx by dorobił obsługę prolifica ...
i to właśnie jest ów brak wsparcia. no chyba że ktos wreszcie za nas to zrobi.
Mylisz różne pojęcia. Mylisz wsparcie w usuwaniu ew. wad z software developingiem. Pozatym z definicji jest cos takiego jak czas życia produktu, po jego upływie produkt przestaje być rozwijany a w jego miejsce wchodzi inny który go zastępuje.
Pozatym zamiast mieć roszczenia, Sam weź się za rozwój, zobaczysz ile to pracy kosztuje, może docenisz pracę innych ludzi.
Szczęśliwego Nowego Roku.
Robert, SP5G/3Z5G
Reklama
#2012787 01.01.2015 14:24:48
Bobek Anonim ...
zastanawiam co wartościowego wniosłeś do dyskusji...
... i ...
coż teraz wiem dlaczego wstydzisz sie przedstawic swoim znakiem ...
zastanawiam co wartościowego wniosłeś do dyskusji...
... i ...
coż teraz wiem dlaczego wstydzisz sie przedstawic swoim znakiem ...
Pozdrawiam wszystkich
Jarek SP3SWJ
Jarek SP3SWJ
#2012870 01.01.2015 16:19:16
[quote=sq5awr]
Mylisz różne pojęcia. Mylisz wsparcie w usuwaniu ew. wad z software developingiem. Pozatym z definicji jest cos takiego jak czas życia produktu, po jego upływie produkt przestaje być rozwijany a w jego miejsce wchodzi inny który go zastępuje.
Pozatym zamiast mieć roszczenia, Sam weź się za rozwój, zobaczysz ile to pracy kosztuje, może docenisz pracę innych ludzi.
Szczęśliwego Nowego Roku.[/quote
rozumię ze kolega jest z tych którzy wymieniaja lodówkę , samochód co 3 lata? komputer co dwa lata itd..
czas życia produktu to określenie skrojone przez producentów po to by ludzie bezmyślnie wydawali pieniądze. o produkcji wszelkiego rodzaju śmieci już nawet nie wspomnę .
produkty służyć mają tak długo jak są sprawne a ewentualna naprawa nie jest zbyt kosztowna.
mój stary neptun 505 na lampach działał 15 lat! a został wyrzucony jako sprawne urzadzenie no ale w tym przypadku było to zdecydowanie uzasadnione
moją ruską lodówke wyrzuciłem równiez jako sprawną po takim samym czasie ale tylko dlatego że uszczelki drzwi stały się twarde i odkształcone
minimax jest dobrym produktem i może służyć 100 lat. jego współpraca z tabletem dodałaby mu skrzydeł.
no ale jak napisałem...raczej marzenie ściętej głowy - lepiej klienta zmusić do zakupu NOWEGO (czytaj droższego) produktu.
pozdrawiam gorąco.
ps.błagam o używanie języka polskiego . wklejanie potworków w rodzaju "softłare deweloping" jest rażące. jestem prawdę mówiąc lekko załamany ogólnym brakiem szacunku do własnego języka. nie tłumaczone na nasz język instrukcje produktów i urządzeń, wszelkiego rodzaju "iwenty, targety itp to plaga
bobek pisze:
i to właśnie jest ów brak wsparcia. no chyba że ktos wreszcie za nas to zrobi.
SP3SWJ pisze:
:-) ... bo napisałem wcześniej do Dana yo3ggx by dorobił obsługę prolifica ...
...
SQ9JXB pisze:
Mam info od Dana że będzie wersja BlueVNA z obsługą Prolifica.
Mam info od Dana że będzie wersja BlueVNA z obsługą Prolifica.
:-) ... bo napisałem wcześniej do Dana yo3ggx by dorobił obsługę prolifica ...
i to właśnie jest ów brak wsparcia. no chyba że ktos wreszcie za nas to zrobi.
Mylisz różne pojęcia. Mylisz wsparcie w usuwaniu ew. wad z software developingiem. Pozatym z definicji jest cos takiego jak czas życia produktu, po jego upływie produkt przestaje być rozwijany a w jego miejsce wchodzi inny który go zastępuje.
Pozatym zamiast mieć roszczenia, Sam weź się za rozwój, zobaczysz ile to pracy kosztuje, może docenisz pracę innych ludzi.
Szczęśliwego Nowego Roku.[/quote
rozumię ze kolega jest z tych którzy wymieniaja lodówkę , samochód co 3 lata? komputer co dwa lata itd..
czas życia produktu to określenie skrojone przez producentów po to by ludzie bezmyślnie wydawali pieniądze. o produkcji wszelkiego rodzaju śmieci już nawet nie wspomnę .
produkty służyć mają tak długo jak są sprawne a ewentualna naprawa nie jest zbyt kosztowna.
mój stary neptun 505 na lampach działał 15 lat! a został wyrzucony jako sprawne urzadzenie no ale w tym przypadku było to zdecydowanie uzasadnione
moją ruską lodówke wyrzuciłem równiez jako sprawną po takim samym czasie ale tylko dlatego że uszczelki drzwi stały się twarde i odkształcone
minimax jest dobrym produktem i może służyć 100 lat. jego współpraca z tabletem dodałaby mu skrzydeł.
no ale jak napisałem...raczej marzenie ściętej głowy - lepiej klienta zmusić do zakupu NOWEGO (czytaj droższego) produktu.
pozdrawiam gorąco.
ps.błagam o używanie języka polskiego . wklejanie potworków w rodzaju "softłare deweloping" jest rażące. jestem prawdę mówiąc lekko załamany ogólnym brakiem szacunku do własnego języka. nie tłumaczone na nasz język instrukcje produktów i urządzeń, wszelkiego rodzaju "iwenty, targety itp to plaga
#2012897 01.01.2015 16:42:47
sq5awr pisze:
Rażący to jest twoj cynizm i argogancja. Ci co mieli zrozumieć zrozumieli.
Rażący to jest twoj cynizm i argogancja. Ci co mieli zrozumieć zrozumieli.
naprawdę przepraszam ale nie miałem takiego zamiaru. to raczej bezsilność.
#2012926 01.01.2015 17:27:11
Plagą bym nazwał coś innego: roszczeniowa postawa kupujących urządzenia czy oprogramowanie w dzisiejszych czasach. Jeśli twórca coś wytworzył to należy mu za to płacić - jeśli to coś potem ULEPSZYŁ to należy mu za to zapłacić - na nowo.
Wg mnie składa się na to niezrozumienie różnicy pomiędzy UPDATE a UPGRADE - update z zasady jest bezpłatny a upgrade z zasady jest płatny.
Do tego dokłada się łatwość NIELEGALNEGO ZDOBYWANIA nowego software'u w czasach nieodległych jak i obecnych - co powodowało nie raz przeróżne zagrywki marketingowe producentów - np dawanie za darmo UPGRADE'U do produktu. Gawiedź się przywyczaiła i chce nadal wszystko za darmo.
Taki microsoft powinien raz wziąć kasę (w 95 roku od tych co wtedy płacili za software w Polsce) i do dziś tworzyć nowe wersje Windows czy Office i dawać je gawiedzi za free. Bo jak nie damy za darmoche to gawiedź i tak weźmie - crackowany system niczym się nie różni od tego za 500 pln.
Dlatego drogi bobku: szanuj czyjąś pracę i płać za nią uczciwie. A jak nie chcesz płacić to przynajmniej szanuj.
Coś więcej ci powiem - obecnie (głównie ze względu na wszelkiej maści szmondactwo i złodziejstwo) powoli przechodzi się na nowy model płacenia za używanie oprogramowania: płacisz mniej, ale co miesiąc - przestajesz płacić, program przestaje działać. Dawniej za np photoshopa płaciłeś 2tyś pln i robiłeś z nim co chcesz (za nową wersję musiałeś znowu zapłacić - bo za czyjąś pracę się płaci - może troszkę mniej, w nagrodę, że jesteś stałym klientem) teraz płacisz 30 zł raz na miesiąc - i rozwój masz za darmo (tzn za 30 zł miesięcznie).
Kup sobie analizator i płać kolegom twórcom np 1pln miesięcznie - za używanie. Nie zapłacisz, urządzenie przestanie działać (wyskoczy ci napis na LCD: napisz se program i se wgraj - wtedy używaj - nie umiesz napisać - zapłać). Takie idą czasy - na Ciebie, na mnie, na nas. Permanentne pay per view -> no pay, no view.
pozdr
Wg mnie składa się na to niezrozumienie różnicy pomiędzy UPDATE a UPGRADE - update z zasady jest bezpłatny a upgrade z zasady jest płatny.
Do tego dokłada się łatwość NIELEGALNEGO ZDOBYWANIA nowego software'u w czasach nieodległych jak i obecnych - co powodowało nie raz przeróżne zagrywki marketingowe producentów - np dawanie za darmo UPGRADE'U do produktu. Gawiedź się przywyczaiła i chce nadal wszystko za darmo.
Taki microsoft powinien raz wziąć kasę (w 95 roku od tych co wtedy płacili za software w Polsce) i do dziś tworzyć nowe wersje Windows czy Office i dawać je gawiedzi za free. Bo jak nie damy za darmoche to gawiedź i tak weźmie - crackowany system niczym się nie różni od tego za 500 pln.
Dlatego drogi bobku: szanuj czyjąś pracę i płać za nią uczciwie. A jak nie chcesz płacić to przynajmniej szanuj.
Coś więcej ci powiem - obecnie (głównie ze względu na wszelkiej maści szmondactwo i złodziejstwo) powoli przechodzi się na nowy model płacenia za używanie oprogramowania: płacisz mniej, ale co miesiąc - przestajesz płacić, program przestaje działać. Dawniej za np photoshopa płaciłeś 2tyś pln i robiłeś z nim co chcesz (za nową wersję musiałeś znowu zapłacić - bo za czyjąś pracę się płaci - może troszkę mniej, w nagrodę, że jesteś stałym klientem) teraz płacisz 30 zł raz na miesiąc - i rozwój masz za darmo (tzn za 30 zł miesięcznie).
Kup sobie analizator i płać kolegom twórcom np 1pln miesięcznie - za używanie. Nie zapłacisz, urządzenie przestanie działać (wyskoczy ci napis na LCD: napisz se program i se wgraj - wtedy używaj - nie umiesz napisać - zapłać). Takie idą czasy - na Ciebie, na mnie, na nas. Permanentne pay per view -> no pay, no view.
pozdr
Tomek SP8TB
#2012977 01.01.2015 18:29:00
Włodku SP5MAD, najlepszego dla Ciebie także !
Pozdrawiam wszystkich
Jarek SP3SWJ
Jarek SP3SWJ
#2013158 01.01.2015 22:40:55
SQ8OQE pisze:
Plagą bym nazwał coś innego: roszczeniowa postawa kupujących urządzenia czy oprogramowanie w dzisiejszych czasach. Jeśli twórca coś wytworzył to należy mu za to płacić - jeśli to coś potem ULEPSZYŁ to należy mu za to zapłacić - na nowo.
Wg mnie składa się na to niezrozumienie różnicy pomiędzy UPDATE a UPGRADE - update z zasady jest bezpłatny a upgrade z zasady jest płatny.
Do tego dokłada się łatwość NIELEGALNEGO ZDOBYWANIA nowego software'u w czasach nieodległych jak i obecnych - co powodowało nie raz przeróżne zagrywki marketingowe producentów - np dawanie za darmo UPGRADE'U do produktu. Gawiedź się przywyczaiła i chce nadal wszystko za darmo.
Taki microsoft powinien raz wziąć kasę (w 95 roku od tych co wtedy płacili za software w Polsce) i do dziś tworzyć nowe wersje Windows czy Office i dawać je gawiedzi za free. Bo jak nie damy za darmoche to gawiedź i tak weźmie - crackowany system niczym się nie różni od tego za 500 pln.
Dlatego drogi bobku: szanuj czyjąś pracę i płać za nią uczciwie. A jak nie chcesz płacić to przynajmniej szanuj.
Coś więcej ci powiem - obecnie (głównie ze względu na wszelkiej maści szmondactwo i złodziejstwo) powoli przechodzi się na nowy model płacenia za używanie oprogramowania: płacisz mniej, ale co miesiąc - przestajesz płacić, program przestaje działać. Dawniej za np photoshopa płaciłeś 2tyś pln i robiłeś z nim co chcesz (za nową wersję musiałeś znowu zapłacić - bo za czyjąś pracę się płaci - może troszkę mniej, w nagrodę, że jesteś stałym klientem) teraz płacisz 30 zł raz na miesiąc - i rozwój masz za darmo (tzn za 30 zł miesięcznie).
Kup sobie analizator i płać kolegom twórcom np 1pln miesięcznie - za używanie. Nie zapłacisz, urządzenie przestanie działać (wyskoczy ci napis na LCD: napisz se program i se wgraj - wtedy używaj - nie umiesz napisać - zapłać). Takie idą czasy - na Ciebie, na mnie, na nas. Permanentne pay per view -> no pay, no view.
pozdr
Plagą bym nazwał coś innego: roszczeniowa postawa kupujących urządzenia czy oprogramowanie w dzisiejszych czasach. Jeśli twórca coś wytworzył to należy mu za to płacić - jeśli to coś potem ULEPSZYŁ to należy mu za to zapłacić - na nowo.
Wg mnie składa się na to niezrozumienie różnicy pomiędzy UPDATE a UPGRADE - update z zasady jest bezpłatny a upgrade z zasady jest płatny.
Do tego dokłada się łatwość NIELEGALNEGO ZDOBYWANIA nowego software'u w czasach nieodległych jak i obecnych - co powodowało nie raz przeróżne zagrywki marketingowe producentów - np dawanie za darmo UPGRADE'U do produktu. Gawiedź się przywyczaiła i chce nadal wszystko za darmo.
Taki microsoft powinien raz wziąć kasę (w 95 roku od tych co wtedy płacili za software w Polsce) i do dziś tworzyć nowe wersje Windows czy Office i dawać je gawiedzi za free. Bo jak nie damy za darmoche to gawiedź i tak weźmie - crackowany system niczym się nie różni od tego za 500 pln.
Dlatego drogi bobku: szanuj czyjąś pracę i płać za nią uczciwie. A jak nie chcesz płacić to przynajmniej szanuj.
Coś więcej ci powiem - obecnie (głównie ze względu na wszelkiej maści szmondactwo i złodziejstwo) powoli przechodzi się na nowy model płacenia za używanie oprogramowania: płacisz mniej, ale co miesiąc - przestajesz płacić, program przestaje działać. Dawniej za np photoshopa płaciłeś 2tyś pln i robiłeś z nim co chcesz (za nową wersję musiałeś znowu zapłacić - bo za czyjąś pracę się płaci - może troszkę mniej, w nagrodę, że jesteś stałym klientem) teraz płacisz 30 zł raz na miesiąc - i rozwój masz za darmo (tzn za 30 zł miesięcznie).
Kup sobie analizator i płać kolegom twórcom np 1pln miesięcznie - za używanie. Nie zapłacisz, urządzenie przestanie działać (wyskoczy ci napis na LCD: napisz se program i se wgraj - wtedy używaj - nie umiesz napisać - zapłać). Takie idą czasy - na Ciebie, na mnie, na nas. Permanentne pay per view -> no pay, no view.
pozdr
że też ludzie nie potrafią czytać ze zrozumieniem.
kochany, problem w tym że nie ulepszył. chetnie bym ZAPŁACIŁ. za ulepszenie . nie mów mi że kogoś okradam albo chcę wykorzystać.
niestety twórca każe nam kupić nowe urządzenie.
zatem mimo że minimax jest dobrym urządzeniem ale z racji braku współpracy z tabletami zostanie, wraz z tymi którzy go kupili, pozostawiony sam sobie .
co zrobisz jak za chwile powiedzą że z łyndołsem v.11 twój wyśniony max6 nie będzie działać?
podsumowując lepiej kupić urządzenie spełniające wymagania GDZIEKOLWIEK (czytaj w PRC) niż być patriotą i zakładać że Polak potrafi.
kończę tym samym wywody odnośnie wytworu kolegi Jarka i firmy miniradiosolutions.com
pozdrawiam.
#2013186 01.01.2015 23:46:57
czytaj "bobku" czytaj ... może zauważysz że było kilkakrotnie pisane ze miniMAX działa na androidzie... ale to zależy od tego czy twój tablet ma HOSTa.
...oj żal mi ciebie....
...oj żal mi ciebie....
Pozdrawiam wszystkich
Jarek SP3SWJ
Jarek SP3SWJ
Reklama
