Reklama
#1138003 11.01.2013 14:36:54
Koledzy takie pytanie VNA czy NWT.
Co polecacie do domowych zastosowań amatorskich?
Wszystko za i przeciw.
Co polecacie do domowych zastosowań amatorskich?
Wszystko za i przeciw.
#1138024 11.01.2013 15:04:13
Janek, złe pytanie. Ja powiedziałbym VNA i NWT.
Mam i używam jedno i drugie i chociaż dysponuję tylko MiniMaxem i nie do końca znam możliwości Maxa6 to i tak uważam, że przydatne są obydwa. Poza tym nie piszesz do czego (bardziej) mają one służyć, jeżeli przewaga anten do VNA, jeżeli preferujesz szeroko rozumiane HM to NWT.
Mam i używam jedno i drugie i chociaż dysponuję tylko MiniMaxem i nie do końca znam możliwości Maxa6 to i tak uważam, że przydatne są obydwa. Poza tym nie piszesz do czego (bardziej) mają one służyć, jeżeli przewaga anten do VNA, jeżeli preferujesz szeroko rozumiane HM to NWT.
#1138027 11.01.2013 15:07:17
Witam
MAX6 to miniMAX + NWT w jednym urządzeniu.
pozdrawiam
Grzegorz
MAX6 to miniMAX + NWT w jednym urządzeniu.
pozdrawiam
Grzegorz
#1138031 11.01.2013 15:09:25
Mam MiniMAX`a też ,ale brakuje właśnie tego czegoś 
Przewaga antena to oczywiste, nie uprawiam szeroko pojętego HM, to co robię czasami nie wymaga NWT.
Jerzy - Twoim zdaniem wystarczy VNA razem z MiniMAX`em?
Przewaga antena to oczywiste, nie uprawiam szeroko pojętego HM, to co robię czasami nie wymaga NWT.
Jerzy - Twoim zdaniem wystarczy VNA razem z MiniMAX`em?
#1138032 11.01.2013 15:10:41
Janek, zacząłem odpowiadać tam, ale skoro założyłeś nowy wątek to wysyłam tutaj.
Na tak ogólnie postawione pytanie odpowiedź (również ogólna) może być tylko jedna: lepiej mieć VNA czyli Vector Network Analyser...
"Goły" NWT (bez zewnętrznych przystawek) jest wobuloskopem, więc potrafi "tylko" skalarnie zmierzyć S21, w różnych zakresach częstotliwości (w zależności od wersji).
Ale:
Dokładając zewnętrzny sprzęgacz kierunkowy uzyskujesz skalarne S11 (z zewnętrzną sondą logarytmiczną + sprzęgacz możesz mieć S11 i S21 na jednym wykresie)
Dokładając sprzęgacz + szeregowy 50R uzyskujesz pomiar modułu |Z|
Dokładając AVT2939 uzyskujemy analizatora widma do 70MHz (wg SQ4AVS)
Nie ma mowy o pomiarach wektorowych; tym bardziej nie da się skalibrować końcówki kabla - do anten nada się to raczej średnio; do konstrukcji home made (szczególnie KF) sprawdzi się wyśmienicie (pomiary transmitancji oraz dynamika prawie 90dB; transformujący wpływ kabli na stole dla KF do pominięcia)
Podobno... hehhh
AIM4170 mierzy wektorowo "tylko" S11 w funkcji częstotliwości (i całą resztę, którą się z tego da wyznaczyć) i to tylko (aż?) do 180MHz - do pomiaru anten super - do do konstrukcji HM słabiej.
Jest wiele innych urządzeń VNA porównywalnych bądź lepszych i to w podobnej cenie, choćby
DG8SAQ USB-Controlled VNWA 3 od SDR-Kits - do 1,3GHz również z kalibracją końca kabla; nie wspominając już o "demobilowych" urządzeniach fabrycznych, które w zależności od stanu można wyłowić niewiele drożej, np HP8711A który z SNA można łatwo przerobić na VNA
O MAXach pisać nie będę bo żadnego z nich nie używałem, zresztą Jarek czy Grzegorz zrobią to na pewno lepiej
Pozdrawiam,
SQ9JXB pisze:
Koledzy takie pytanie VNA czy NWT.
Co polecacie?
Jeżeli NWT to jaka wersja?
Koledzy takie pytanie VNA czy NWT.
Co polecacie?
Jeżeli NWT to jaka wersja?
Na tak ogólnie postawione pytanie odpowiedź (również ogólna) może być tylko jedna: lepiej mieć VNA czyli Vector Network Analyser...
"Goły" NWT (bez zewnętrznych przystawek) jest wobuloskopem, więc potrafi "tylko" skalarnie zmierzyć S21, w różnych zakresach częstotliwości (w zależności od wersji).
Ale:
Dokładając zewnętrzny sprzęgacz kierunkowy uzyskujesz skalarne S11 (z zewnętrzną sondą logarytmiczną + sprzęgacz możesz mieć S11 i S21 na jednym wykresie)
Dokładając sprzęgacz + szeregowy 50R uzyskujesz pomiar modułu |Z|
Dokładając AVT2939 uzyskujemy analizatora widma do 70MHz (wg SQ4AVS)
Nie ma mowy o pomiarach wektorowych; tym bardziej nie da się skalibrować końcówki kabla - do anten nada się to raczej średnio; do konstrukcji home made (szczególnie KF) sprawdzi się wyśmienicie (pomiary transmitancji oraz dynamika prawie 90dB; transformujący wpływ kabli na stole dla KF do pominięcia)
SQ9JXT pisze:
Podobno, jedyne sensowne urządzenie tego typu, istniejące na świecie to AIM 4170C Antenna / Lab RF Analyzer
http://www.arraysolutions.com/Products/AIM4170.htm
Ceny od 540 $ zdaje się.
Podobno, jedyne sensowne urządzenie tego typu, istniejące na świecie to AIM 4170C Antenna / Lab RF Analyzer
http://www.arraysolutions.com/Products/AIM4170.htm
Ceny od 540 $ zdaje się.
Podobno... hehhh
AIM4170 mierzy wektorowo "tylko" S11 w funkcji częstotliwości (i całą resztę, którą się z tego da wyznaczyć) i to tylko (aż?) do 180MHz - do pomiaru anten super - do do konstrukcji HM słabiej.
Jest wiele innych urządzeń VNA porównywalnych bądź lepszych i to w podobnej cenie, choćby
DG8SAQ USB-Controlled VNWA 3 od SDR-Kits - do 1,3GHz również z kalibracją końca kabla; nie wspominając już o "demobilowych" urządzeniach fabrycznych, które w zależności od stanu można wyłowić niewiele drożej, np HP8711A który z SNA można łatwo przerobić na VNA
O MAXach pisać nie będę bo żadnego z nich nie używałem, zresztą Jarek czy Grzegorz zrobią to na pewno lepiej
Pozdrawiam,
wpis edytowany 11.01.2013 16:46:25
Jakub SQ8AQU / DL3AQ
#1138233 11.01.2013 18:16:20
Jak pisałem wielokrotnie - każdy działający miernik jest lepszy niż jego brak - pod warunkiem że potrafimy go używać - czyli interpretować wyniki pomiarów, a także przygotować "stanowisko pomiarowe"
Jeśli już "padały" jakieś linki - to sobie pozwolę też jednego o MAX6 zamieścić.
Jak było wcześnie wspomniane - MAX6 to jednocześnie VNA + SNA (lub jak ktoś woli NWT) a do tego trzykanałowy wobuloskop ( można podłączyć dwie dodatkowe sondy RF - także wysokoimpednacyjne )
Jeśli ktoś jest bardzo "uzależniony" od programu NWT to mogę zrobić by MAX był kompatybilny z tym programem... a nawet mogę dorobić sterowane tłumiki (jako przystawkę).
Jakiś czas temu się przymierzałem do nowej wersji VNA - takiej co pozwoli na kalibrowanie OLS na końcu kabla - jedyny problem to brak czasu by taka konstrukcje powołać do życia.
Do pomiaru filtrów zdecydowanie lepszy jest MAX6 bo pozwala na jednoczesne "oglądanie" filtru z dwóch stron - czyli VNA ( odbita Z R X ) od strony wejścia i transmisja ( S21 ).
Mogę do MAXa dorobić także druga sondę wektorową by mierzyć za filtrem - ale ilu z nas to wykorzysta ??
Należy pamiętać o tym że nie każdy miernik zabierzemy do kieszeni i niektóre do pracy wymagają komputera.
Z wobuloskopem NWT ( i inne z sonda szerokopasmową) jest jeszcze taka komplikacja że ta duża dynamika 90dB nie jest do osiągnięcia dla filtrów o stromych zboczach - wtedy tylko Tracking Generator ...
To tak kilka słów marudzenia...
Jeśli już "padały" jakieś linki - to sobie pozwolę też jednego o MAX6 zamieścić.
Jak było wcześnie wspomniane - MAX6 to jednocześnie VNA + SNA (lub jak ktoś woli NWT) a do tego trzykanałowy wobuloskop ( można podłączyć dwie dodatkowe sondy RF - także wysokoimpednacyjne )
Jeśli ktoś jest bardzo "uzależniony" od programu NWT to mogę zrobić by MAX był kompatybilny z tym programem... a nawet mogę dorobić sterowane tłumiki (jako przystawkę).
Jakiś czas temu się przymierzałem do nowej wersji VNA - takiej co pozwoli na kalibrowanie OLS na końcu kabla - jedyny problem to brak czasu by taka konstrukcje powołać do życia.
Do pomiaru filtrów zdecydowanie lepszy jest MAX6 bo pozwala na jednoczesne "oglądanie" filtru z dwóch stron - czyli VNA ( odbita Z R X ) od strony wejścia i transmisja ( S21 ).
Mogę do MAXa dorobić także druga sondę wektorową by mierzyć za filtrem - ale ilu z nas to wykorzysta ??
Należy pamiętać o tym że nie każdy miernik zabierzemy do kieszeni i niektóre do pracy wymagają komputera.
Z wobuloskopem NWT ( i inne z sonda szerokopasmową) jest jeszcze taka komplikacja że ta duża dynamika 90dB nie jest do osiągnięcia dla filtrów o stromych zboczach - wtedy tylko Tracking Generator ...
To tak kilka słów marudzenia...
wpis edytowany 11.01.2013 18:26:13
Pozdrawiam wszystkich
Jarek SP3SWJ
Jarek SP3SWJ
#1138247 11.01.2013 18:35:39
to ja dorzuce jednym zdaniem...
przewaga o ile mozna to pzrewaga nazwac NWT nad VNA ( VNA w ersjach 3,4,6 ) to dynamika pomiaru dla VNA 45..50dB dla NWT 75dB ....
jestem praktykiem , posiadam oba mierniki i.. po NWT siegam sporadycznie kiedy chce "wymalowac" charakterystyke z wieksza dynamika i w sumie tylko wtedy...
strojenie wszelkich filtrow z kwarcowymi wlacznie wykonuje na VNA .... bo ...tym miernikiem pracuje sie zdecydowanie szybcej ;-).. a metody pomiarowe Jarek juzopisal, i bedziemy dopisywac kolejne Tip and Trick
pozdrawiam
SQ8Z
przewaga o ile mozna to pzrewaga nazwac NWT nad VNA ( VNA w ersjach 3,4,6 ) to dynamika pomiaru dla VNA 45..50dB dla NWT 75dB ....
jestem praktykiem , posiadam oba mierniki i.. po NWT siegam sporadycznie kiedy chce "wymalowac" charakterystyke z wieksza dynamika i w sumie tylko wtedy...
strojenie wszelkich filtrow z kwarcowymi wlacznie wykonuje na VNA .... bo ...tym miernikiem pracuje sie zdecydowanie szybcej ;-).. a metody pomiarowe Jarek juzopisal, i bedziemy dopisywac kolejne Tip and Trick
pozdrawiam
SQ8Z
test II
moj sprzet:
25 kg drutu , srubek, tranzystorow etc, ulozych wlasnorecznie w TRX i PA
moje anteny:
250kg aluminium, okolo 600m drutu, troche fiberglasu, w zmienianych co jakis czas konfiguracjach.
moj sprzet:
25 kg drutu , srubek, tranzystorow etc, ulozych wlasnorecznie w TRX i PA
moje anteny:
250kg aluminium, okolo 600m drutu, troche fiberglasu, w zmienianych co jakis czas konfiguracjach.
#1138251 11.01.2013 18:42:56
Krzysztof - masz racje starsze VNA gdzie AD8302 pracował jako sonda wobyloskopu miały dynamike około 50 dB - dodatkowa zaletą była "samokalibracja" ... w MAX6 zastosowano popularny i lubiany powszechnie AD8307 ;-) stąd dynamika analogiczna jak w NWT... :-)
Pozdrawiam wszystkich
Jarek SP3SWJ
Jarek SP3SWJ
#1138319 11.01.2013 19:48:14
;-) dokladnie, wiec NWT vs VNA na dzis to tylko kwestia ceny ;-), ktorej VNA jest bezsprzecznie wart ;-)
sq8z
sq8z
test II
moj sprzet:
25 kg drutu , srubek, tranzystorow etc, ulozych wlasnorecznie w TRX i PA
moje anteny:
250kg aluminium, okolo 600m drutu, troche fiberglasu, w zmienianych co jakis czas konfiguracjach.
moj sprzet:
25 kg drutu , srubek, tranzystorow etc, ulozych wlasnorecznie w TRX i PA
moje anteny:
250kg aluminium, okolo 600m drutu, troche fiberglasu, w zmienianych co jakis czas konfiguracjach.
#1138508 11.01.2013 22:15:59
A chudy amator co robi antene raz na 10 lat to jakie "mierzydło" powinien mieć ??
VY 73! de Józef/Wyrzysk
FT-450AT,IC-726,TR751A
FT-450AT,IC-726,TR751A
Reklama
#1138509 11.01.2013 22:18:05
... kiedys to sie nazywalo ....
kolega z miernikiem .....
kolega z miernikiem .....
Pozdrawiam wszystkich
Jarek SP3SWJ
Jarek SP3SWJ
#1138514 11.01.2013 22:23:35
SQ9JXB pisze:
Jerzy - Twoim zdaniem wystarczy VNA razem z MiniMAX`em?
Jerzy - Twoim zdaniem wystarczy VNA razem z MiniMAX`em?
Janku, w moim przypadku wystarcza aż zanadto.
Z tym, że kilkakrotnie aby wykonać pomiar anteny na zaciskach używałem po prostu MiniMaxa i notebooka.
Duży kolorowy ekran swoje robi.
Natomiast nie da się nawet takim zestawem osiągnąć funkcjonalności Maxa6, który sam zrobi pomiary zapięty gdzieś wysoko. (Z tym, że ja pomiarów z opuszczaniem i podnoszeniem anteny jeszcze nie miałem potrzeby wykonywać).
O majsterkowaniu skoro tego nie praktykujesz nie będę się rozpisywał. Także moje wymagania i umiejętności w tej dziedzinie są niewielkie toteż to co dla mnie jest wystarczające innym wystarczać nie musi.
Z tego co wiem dzisiaj, jeżeli tylko kasa pozwala optymalna opcja to Max6 i wszystko jest załatwione.
wpis edytowany 11.01.2013 22:51:48
#1138557 11.01.2013 23:12:06
........ pisze:
Z miernikiem Lavo1 podłączonym do miernika natężenia pola
W mieście mało skuteczny
Na wsi i owszem
Z miernikiem Lavo1 podłączonym do miernika natężenia pola
W mieście mało skuteczny
Na wsi i owszem
Lavo tępy jak przecinak lepiej da se radę w takich warunkach niż czułe
bajerki oparte na "nowoczesnych" detektorach
Nie ma to jak tępy - poczciwy SWRmeter nie odbierający śmieci z eteru
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#1138578 11.01.2013 23:36:40
sq6ade pisze:
Lavo tępy jak przecinak lepiej da se radę w takich warunkach niż czułe
bajerki oparte na "nowoczesnych" detektorach
Nie ma to jak tępy - poczciwy SWRmeter nie odbierający śmieci z eteru
........ pisze:
Z miernikiem Lavo1 podłączonym do miernika natężenia pola
W mieście mało skuteczny
Na wsi i owszem
Z miernikiem Lavo1 podłączonym do miernika natężenia pola
W mieście mało skuteczny
Na wsi i owszem
Lavo tępy jak przecinak lepiej da se radę w takich warunkach niż czułe
bajerki oparte na "nowoczesnych" detektorach
Nie ma to jak tępy - poczciwy SWRmeter nie odbierający śmieci z eteru
hmm, No Coments , moze po za tym ze ...
mam w okolicy kilku kolegow dusponujacych jak to kolega nazwal dytepymi miernikami SWR ;-)...
w sumie wiekszosc z nas wie co sobie mozna takim miernkiem ;-) , wiec ..
i tu pytanie : za wypowiedzia kolegi kryje sie zapewne jakis glebszy sens , wiec prosze uwzgledniajac moje starcza inercje nieco jasniej okreslic coz takiego kryje sie za ta "zlota mysla" :-)
pozdrawiam
Krzysztof SQ8Z
test II
moj sprzet:
25 kg drutu , srubek, tranzystorow etc, ulozych wlasnorecznie w TRX i PA
moje anteny:
250kg aluminium, okolo 600m drutu, troche fiberglasu, w zmienianych co jakis czas konfiguracjach.
moj sprzet:
25 kg drutu , srubek, tranzystorow etc, ulozych wlasnorecznie w TRX i PA
moje anteny:
250kg aluminium, okolo 600m drutu, troche fiberglasu, w zmienianych co jakis czas konfiguracjach.
#1138580 11.01.2013 23:45:09
No cóż się kryje ? Aparaty analizujące z tematu nie posiadają detektora selektywnego czyli
wykrywania poziomu sygnału tylko tego co same zapodają w badany obiekt.
wykrywania poziomu sygnału tylko tego co same zapodają w badany obiekt.
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#1138594 12.01.2013 00:03:35
sq6ade pisze:
No cóż się kryje ? Aparaty analizujące z tematu nie posiadają detektora selektywnego czyli
wykrywania poziomu sygnału tylko tego co same zapodają w badany obiekt.
No cóż się kryje ? Aparaty analizujące z tematu nie posiadają detektora selektywnego czyli
wykrywania poziomu sygnału tylko tego co same zapodają w badany obiekt.
hmm, czyli metoda na nieogladanie na wykresie "zabkowania\" wynikajacego z wysokiego poziomu sygnalow pochodzacych z eteru przy podwyzszonej propagacji , jest ...zastosowac SWR miarke ;-), ktora pokaze nam SWR czyli wypadkowa kilku wartosci skladowych ;-) .. i nadal nie wiele wiemy o antenie i jej instalacji, nic pozatym ze wypakowa jest albo nie jest do przyjecia ;-)... sorry to nie jest argument ;-)... to po co SWR miarka , a moze neonowka przy antenie i strojenie na jasnosc swiecenia ;-) jeszcze prosciej i taniej i jeszcze bardziej bez sensu ;-).
Efekt zaklamania pomiarow na tyle znaczacy ze wprowadzal nas w blad wystepuje w analizatrach puktowych ( MFJ 259 i podobne) , na wykresie VNA od razu widac co jest smieciem a co "nasze" ;-).
podkreslalem
PRAKTYK SQ8Z
p.s.
ja nie neguje sensu posiadania miernika SWR , sam wlasnie koncze drugi ( cyfrowy) , ale to tylko wskaznik i biezaca kontrola czy sie cos nie urwalo, zreszta zrobilem zabezpieczenie pow. SWR3 , odcina PTT ;-), a do tego pieknie w PC robi statystyki ile to w ciagu okreslonego czasu poszlo w eter, a ile sie wrocilo
Przy konstruowaniu najprostrzej chocby anteny drutowej, opireranie sie na tym co pokazuje SWR mierka to wrozenie z fusow ...sorry.
I jedno Jarek napisal konkretnie kolega z miernikiem i po co udajecie ze nie wiecie o co chodzi?
VNA jest juz tak popularne w polsce ;-),no chyba ze nie mamy kolegow ;-(...( ostatnie to czarny humor-zart).
SQ8Z
wpis edytowany 14.01.2013 16:56:08
test II
moj sprzet:
25 kg drutu , srubek, tranzystorow etc, ulozych wlasnorecznie w TRX i PA
moje anteny:
250kg aluminium, okolo 600m drutu, troche fiberglasu, w zmienianych co jakis czas konfiguracjach.
moj sprzet:
25 kg drutu , srubek, tranzystorow etc, ulozych wlasnorecznie w TRX i PA
moje anteny:
250kg aluminium, okolo 600m drutu, troche fiberglasu, w zmienianych co jakis czas konfiguracjach.
#1138614 12.01.2013 00:24:28
Ejże!. Nie neguję przydatności takiego aparatu. Warto jednak wiedzieć że ma swoją wadę
o jakiej wspomniałem - szczególnie w mieście albo np, na hamfeście gdzie można go
nawet nie włączać bo po co ?
o jakiej wspomniałem - szczególnie w mieście albo np, na hamfeście gdzie można go
nawet nie włączać bo po co ?
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#1138623 12.01.2013 00:32:09
o.k.
vy 73!
sq8z
vy 73!
sq8z
test II
moj sprzet:
25 kg drutu , srubek, tranzystorow etc, ulozych wlasnorecznie w TRX i PA
moje anteny:
250kg aluminium, okolo 600m drutu, troche fiberglasu, w zmienianych co jakis czas konfiguracjach.
moj sprzet:
25 kg drutu , srubek, tranzystorow etc, ulozych wlasnorecznie w TRX i PA
moje anteny:
250kg aluminium, okolo 600m drutu, troche fiberglasu, w zmienianych co jakis czas konfiguracjach.
#1138638 12.01.2013 00:53:53
good fight, good night 
73!
73!
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home
#1139694 13.01.2013 01:34:08
sq6ade pisze:
Ejże!. Nie neguję przydatności takiego aparatu. Warto jednak wiedzieć że ma swoją wadę
o jakiej wspomniałem - szczególnie w mieście albo np, na hamfeście gdzie można go
nawet nie włączać bo po co ?
Ejże!. Nie neguję przydatności takiego aparatu. Warto jednak wiedzieć że ma swoją wadę
o jakiej wspomniałem - szczególnie w mieście albo np, na hamfeście gdzie można go
nawet nie włączać bo po co ?
Zapewne zdarzyło ci się kiedyś mierzyć jakąś antenę GP na "wszystkie krótkie" lub longwire z trafem 1:N, a ponadto mogłeś to robić starszym modelem VNA o małej mocy wyjściowej.
Takie anteny szerokopasmowe (nieselektywne) zbierają cały "smog radiowy" począwszy od stacji na 225 kHz oraz wszelkie sygnały z silnych stacji brodcastowych.
O ile się nie mylę najlepsze anteny są selektywne - które stanowią pierwszy obwód pasmowy naszego RXa.
Zapomniałeś (albo jeszcze o tym nie wiesz) że MAX6 ma na wyjściu wzmacniacz mocy który o 10dB daje większy "power" względem "niższych" modeli VNA. Czyli moc wyjściowa MAX6 jest w granicach 10...20 mW. (takie ulepszenia były wynikiem testów i pomiarów o których wspominasz ;-) )
Odnośnie "ham festów" gdzie pracuje na małym obszarze 10-20 TRX, cóż to nie tylko przeszkadza w pomiarach ale także w pracy na pasmach na takim festynie. :-) Ja jakoś nie miałem problemów z pomiarami anteny na festynie :-)
Kto budował anteny Beverage tez zna pewne problemy z sygnałem 225 kHz który uparcie pakuje się w te druty i uprzykrza pomiary. Ale na wszystko jest metoda - w tym wypadku filtr "low cut" poniżej 1 MHz.
Jak masz jakieś merytoryczne pytania - chętnie postaram się odpowiedzieć.
Pozdrawiam wszystkich
Jarek SP3SWJ
Jarek SP3SWJ
Reklama