Reklama
#1070210 12.12.2012 12:41:16
jeżeli ma być bez wychodzenia poza zakres egzaminu to nie sądzę żeby ktoś odpytywał Cię z charakterystyki tranzystora.
Tutaj chodzi nie o klasę tranzystora (np. czasem tranzystory mają oznaczenia literowe wskazujące na grupę wzmocnienia) ale o klasę pracy tranzystora w układzie wzmacniacza albo inaczej mówiąc o klasę wzmacniacza.
Musisz wiedzieć do czego stosuje się wzmacniacze odpowiedniej klasy. Np. klasa A ma charakterystykę liniową ale niską sprawność klasa B dużą sprawność ale zniekształcenia na wyjściu itd.
Tutaj chodzi nie o klasę tranzystora (np. czasem tranzystory mają oznaczenia literowe wskazujące na grupę wzmocnienia) ale o klasę pracy tranzystora w układzie wzmacniacza albo inaczej mówiąc o klasę wzmacniacza.
Musisz wiedzieć do czego stosuje się wzmacniacze odpowiedniej klasy. Np. klasa A ma charakterystykę liniową ale niską sprawność klasa B dużą sprawność ale zniekształcenia na wyjściu itd.
#1070242 12.12.2012 13:32:40
Dokładnie. To czy jest to wzmacniacz w układzie OC (wspólny kolektor) OE czy OB wynika w zasadzie wprost z układu. Ale to prawdopodobnie wiesz. Prawdopodobnie, jak ernest mówi, chodzi ci o "klase pracy".
Rozpisałem się, potem stwierdziłem że to bez sensu, bo inni to już napisali lepiej, np: cały tutorial o tranzystorach z Elektronik Praktycznej http://tinyurl.com/br9ugt3
W skrócie i nie do końca poprawnie. Jeśli w stanie, gdy sygnał (napięcie, prąd) wejściowy = 0, a prąd bazy (i emitera) też = 0 to pracujesz w klasie C (lub B). Jeśli potrzeba dużego sygnału żeby prąd emitera był >0, to klasa C. Jeśli jesteś gdzieś na progu, to klasa B. Jeśli nawet kiedy sygnał wejściowy siąga minimum (czyli jesteś na ujemnym "piku" sinusa), prąd emitera > 0, to pracujesz w klasie A. Gdzieś (bliżej B) jest klasa AB. Mówi się też o kątach otwarcia, napięciu bramka - emiter itp.
Rozpisałem się, potem stwierdziłem że to bez sensu, bo inni to już napisali lepiej, np: cały tutorial o tranzystorach z Elektronik Praktycznej http://tinyurl.com/br9ugt3
W skrócie i nie do końca poprawnie. Jeśli w stanie, gdy sygnał (napięcie, prąd) wejściowy = 0, a prąd bazy (i emitera) też = 0 to pracujesz w klasie C (lub B). Jeśli potrzeba dużego sygnału żeby prąd emitera był >0, to klasa C. Jeśli jesteś gdzieś na progu, to klasa B. Jeśli nawet kiedy sygnał wejściowy siąga minimum (czyli jesteś na ujemnym "piku" sinusa), prąd emitera > 0, to pracujesz w klasie A. Gdzieś (bliżej B) jest klasa AB. Mówi się też o kątach otwarcia, napięciu bramka - emiter itp.
Karol SQ5KVS
#1070256 12.12.2012 13:59:01
Jeszcze tu masz, dosć łopatologicznie: http://www.learnabout-electronics.org/Amplifiers/amplifiers52.php , na górnej belce wybierasz która klasa. Patrzylem tylko na rysunek/charakterystyke, reszty nie czytałem 
Wszystko zależy od polaryzacji bramki (bias point), wtedy sygnał wejściowy wypada Ci w odpowiednim miejscu charakterystyki tranzystora.
Wszystko zależy od polaryzacji bramki (bias point), wtedy sygnał wejściowy wypada Ci w odpowiednim miejscu charakterystyki tranzystora.
Karol SQ5KVS
#1070326 12.12.2012 15:33:45
MI6OAC pisze:
...Scan z podrecznika opartego na oficjalnym programie nauczana
... przykladowe pytania 
...Scan z podrecznika opartego na oficjalnym programie nauczana
No to powiem Ci, że na "przykładowe pytania" 90% krótkofalowców którzy zdawali egzamin w Polsce w ostatnich latach (i nie tylko), nie byłoby w stanie odpowiedzieć; idę o zakład
________________________
73! Ryszard
R.
Try not. Do. Or do not. There is no try.
Yoda
Try not. Do. Or do not. There is no try.
Yoda
#1070371 12.12.2012 16:28:40
Żeby określić klasę pracy wzmacniacza musisz mieć charakterystykę tranzystora. Na charakterystyce I_c( U_ce ) wybierasz krzywą dla danego prądu bazy i rysujesz krzywą obciążenia (na przykład, dla wspólnego emitera, I_c_max = U_zas/(R_e+R_c) dla U_ce = 0, Ucc na osi X dla I_c = 0). To Twój punkt pracy na charakterystyce wyjściowej.
Dalej musisz przenieść go na charakterystykę wejściową, a następnie od tego punktu dodać składową zmienną o zadanej amplitudzie. Jeżeli wychodzi Ci, że tranzystor jest otwarty przez cały okres sygnału zmiennego, wzmacniacz pracuje w klasie A. Jeżeli przez pół okresu - klasa B. Pomiędzy: AB. Poniżej pół okresu zaczynają się te klasy impulsowe, o których nie uczyłem się na studiach, więc więcej Ci nie podpowiem.
HTH,
Dalej musisz przenieść go na charakterystykę wejściową, a następnie od tego punktu dodać składową zmienną o zadanej amplitudzie. Jeżeli wychodzi Ci, że tranzystor jest otwarty przez cały okres sygnału zmiennego, wzmacniacz pracuje w klasie A. Jeżeli przez pół okresu - klasa B. Pomiędzy: AB. Poniżej pół okresu zaczynają się te klasy impulsowe, o których nie uczyłem się na studiach, więc więcej Ci nie podpowiem.
HTH,
#1070443 12.12.2012 17:32:07
Swoją drogą, Jacku, to trudne te pytania. I wciągające przy okazji 
Ja sobie jakoś radzę, ale studiowałem elektronikę (dawno, dawno temu...). Co do uwagi Ryszarda zgoda. Ale ja uważam, że tak trudne i szczegółowe pytania to przesada. Krótkofalarstwo już też ma specjalności, nie każdy krótkofalowiec musi być radioelektronikiem. Weźmy takiego Waldka GXP, krótkofalowiec jak się patrzy, twórca doskonałych anten. Czy umniejsza mu jeżeli nie zna klas pracy wzmacniacza tranzystorowego? Albo nie wie jak się polaryzuje FET-a?
Oczywiście, pewna podstawowa wiedza powinna być sprawdzana, ale moim zdaniem można nawet argumentować, że pytania z naszych egzaminów o schematy blokowe TX-ów to już ciut zbyt dużo.
Podsumowując: dzisiaj krótkofalarstwo to nie radioelektronika, choć pewno kilkadziesiąt lat wstecz tak właśnie było.
(Przepraszam za lekkie zboczenie z tematu, ale już mnie to uderzyło gdy zdawałem swój egzamin. Wtedy jednak uważałem się za zbyt niedoświadczonego by się wymądrzać.)
Ja sobie jakoś radzę, ale studiowałem elektronikę (dawno, dawno temu...). Co do uwagi Ryszarda zgoda. Ale ja uważam, że tak trudne i szczegółowe pytania to przesada. Krótkofalarstwo już też ma specjalności, nie każdy krótkofalowiec musi być radioelektronikiem. Weźmy takiego Waldka GXP, krótkofalowiec jak się patrzy, twórca doskonałych anten. Czy umniejsza mu jeżeli nie zna klas pracy wzmacniacza tranzystorowego? Albo nie wie jak się polaryzuje FET-a?
Oczywiście, pewna podstawowa wiedza powinna być sprawdzana, ale moim zdaniem można nawet argumentować, że pytania z naszych egzaminów o schematy blokowe TX-ów to już ciut zbyt dużo.
Podsumowując: dzisiaj krótkofalarstwo to nie radioelektronika, choć pewno kilkadziesiąt lat wstecz tak właśnie było.
(Przepraszam za lekkie zboczenie z tematu, ale już mnie to uderzyło gdy zdawałem swój egzamin. Wtedy jednak uważałem się za zbyt niedoświadczonego by się wymądrzać.)
#1070473 12.12.2012 17:51:47
Jacek, powiedz po prostu że masz ambicje 
Ja akurat mam zupełnie inną drogę.. Zaczynalem od elektroniki, i radia, potem pojawily sie komputery, teraz wracam do radia
Jak mały smród stałem i gapiłem się jak Tato naprawia N-ty+1 raz stary telewizor Ametyst.. Tak widać mi opary kalafoni coś w głowie popsuły. Potem Tato naprawiał OTVC Neptun. Gdzieś pod telewizorem stał sobie radioodbiornik diory, nie pamiętam typu, ale pamiętam że miał sporo zakresów KF. Wtedy mnie dziwiło że jak stawałem gdzieś koło 40m to słyszałem dziwne bułbubłububłubuubu.. Teraz, mając ponad 30stke, część z blokami, decybelami, i innymi technicznymi rzeczami dla mnie na egzaminie była raczej formalnością. Za to, gdzie i w którym roku powstał PZK.. khehe
Ale odbiegliśmy od tematu. Wydrukuj sobie jeśli masz ochotę, te wykłady z Elportalu. Warto choćby mieć pod ręką żeby popatrzeć czasem. A jak coś, pytaj, to nie sp-hm
Ja akurat mam zupełnie inną drogę.. Zaczynalem od elektroniki, i radia, potem pojawily sie komputery, teraz wracam do radia
Jak mały smród stałem i gapiłem się jak Tato naprawia N-ty+1 raz stary telewizor Ametyst.. Tak widać mi opary kalafoni coś w głowie popsuły. Potem Tato naprawiał OTVC Neptun. Gdzieś pod telewizorem stał sobie radioodbiornik diory, nie pamiętam typu, ale pamiętam że miał sporo zakresów KF. Wtedy mnie dziwiło że jak stawałem gdzieś koło 40m to słyszałem dziwne bułbubłububłubuubu.. Teraz, mając ponad 30stke, część z blokami, decybelami, i innymi technicznymi rzeczami dla mnie na egzaminie była raczej formalnością. Za to, gdzie i w którym roku powstał PZK.. khehe
Ale odbiegliśmy od tematu. Wydrukuj sobie jeśli masz ochotę, te wykłady z Elportalu. Warto choćby mieć pod ręką żeby popatrzeć czasem. A jak coś, pytaj, to nie sp-hm
Karol SQ5KVS
#1070474 12.12.2012 17:56:30
A może wrzucisz inkryminowane pytania (mogą być po angielsku, skany?) to je tutaj wspólnie rozwiążemy
_______________________
Ryszard
_______________________
Ryszard
R.
Try not. Do. Or do not. There is no try.
Yoda
Try not. Do. Or do not. There is no try.
Yoda
#1070740 12.12.2012 21:54:51
Tu zawsze ktoś będzie czuwać by spać mógł ktoś (Szekspir, chyba "Ryszard III"

R.
Try not. Do. Or do not. There is no try.
Yoda
Try not. Do. Or do not. There is no try.
Yoda
Reklama
