Reklama
#1055013 22.11.2012 14:08:45
Witajcie,
Jak w temacie. Otóż wczoraj podjęliśmy pierwszą, niestety nieudaną próbę podniesienia mojej kratownicy. Z racji bardzo małych odstępów między budynkami dźwig wjechał jedynie kilka metrów wgłąb posesji, przez co jego wysięgnik (całkiem duży, bo 27m) postawił masz jedynie do +/- 50 stopni i jego zasięg się skończył. Teraz, aby dokończyć jego postawienie, należałoby delikatnie pociągnąć maszt z drugiej strony. Problem w tym, z tej drugiej strony znajduje się pole. Pierwsza myśl - pomoc drogowa, ale może mieć problemy z wyjechaniem. Natomiast terenówka poradzi sobie bez najmniejszego problemu. Stąd moja gorąca prośba - jeśli któryś z kolegów w okolicy dysponuje, lub żyje w komitywie z amatorem 4x4, byłbym wdzięczny za pomoc. oczywiście nie za darmo.
P.S.
Z góry uprzedzając wszelkie pytania typu "a traktorem się nie da?" odpowiadam: operator dźwiga z uwagi na bezpieczeństwo nie chcę się zgodzić na szarpanie masztu niczym innym jak wyciągarką.
Pozdrawiam,
Jarek SQ6ZZZ
Jak w temacie. Otóż wczoraj podjęliśmy pierwszą, niestety nieudaną próbę podniesienia mojej kratownicy. Z racji bardzo małych odstępów między budynkami dźwig wjechał jedynie kilka metrów wgłąb posesji, przez co jego wysięgnik (całkiem duży, bo 27m) postawił masz jedynie do +/- 50 stopni i jego zasięg się skończył. Teraz, aby dokończyć jego postawienie, należałoby delikatnie pociągnąć maszt z drugiej strony. Problem w tym, z tej drugiej strony znajduje się pole. Pierwsza myśl - pomoc drogowa, ale może mieć problemy z wyjechaniem. Natomiast terenówka poradzi sobie bez najmniejszego problemu. Stąd moja gorąca prośba - jeśli któryś z kolegów w okolicy dysponuje, lub żyje w komitywie z amatorem 4x4, byłbym wdzięczny za pomoc. oczywiście nie za darmo.
P.S.
Z góry uprzedzając wszelkie pytania typu "a traktorem się nie da?" odpowiadam: operator dźwiga z uwagi na bezpieczeństwo nie chcę się zgodzić na szarpanie masztu niczym innym jak wyciągarką.
Pozdrawiam,
Jarek SQ6ZZZ
Pozdrawiam,
Jarek SP6Z / SQ6ZZZ
Jarek SP6Z / SQ6ZZZ
#1055016 22.11.2012 14:19:30
Może poszukaj na forach dla miłośników 4x4 ludzi z Twoich okolic.
Pozdrawiam.
Mirek SQ9KFW
Mirek SQ9KFW
#1055018 22.11.2012 14:27:36
Jarek, jak nie załatwisz czegoś 4x4 - wal do najbliższego marketa narzędziowego i kup np. takie ustrojstwo:

Na pewno znajdziesz miejsce do zaczepienia gdzieś na posesji, a i w przyszłości też Ci się przyda. Ot, taka moja sugestia...
Na pewno znajdziesz miejsce do zaczepienia gdzieś na posesji, a i w przyszłości też Ci się przyda. Ot, taka moja sugestia...
wpis edytowany 22.11.2012 16:26:35
#1055019 22.11.2012 14:30:06
Janek, o tym już myślałem. Ale tam jest tylko i wyłącznie trawiaste pole, nie ma najmniejszego krzaczka, o drzewie nie wapominając. A i ziemia niedawno przekopana, więc zakotwienie tego w gruncie to też będzie problem.
J.
J.
Pozdrawiam,
Jarek SP6Z / SQ6ZZZ
Jarek SP6Z / SQ6ZZZ
#1055030 22.11.2012 14:39:44
Jarku...
napisz na forum http://www.jeep.org.pl/, któryś z Kolegów powinien się odezwać.
Pozdrawiam
Eryk
napisz na forum http://www.jeep.org.pl/, któryś z Kolegów powinien się odezwać.
Pozdrawiam
Eryk
#1055035 22.11.2012 14:44:49
Daj jakieś zdjęcia,żeby ktoś mniej więcej widział co trzeba.
#1055056 22.11.2012 15:17:54
Skontaktuj sie z firma http://rayo4x4.pl/
Kolega Jacek jest bardzo uczynny, powinien pomoc
Kolega Jacek jest bardzo uczynny, powinien pomoc
Vy 73!
Jacek de SP6JJ (M0RMT)
Jacek de SP6JJ (M0RMT)
Reklama
#1055077 22.11.2012 15:49:25
Witam. Może wystarczy ręczną wciągareczkę z postu powyżej zamocować do ciągnika i będzie napęd 4x4 wraz z wciągarką. Może nawet najszybciej i najtaniej.
#1055102 22.11.2012 16:56:02
Arek SQ6XL ma coś takiego .... może on by się zgodził , to bardzo uczynny kolega na którym można polegać.
Pozdrowienia SQ6OU Rysiek
73'
Pozdrowienia SQ6OU Rysiek
73'
#1055142 22.11.2012 18:19:51
Ok jestem, właśnie przeczytałem, niestety nie mam wyciągarki w moim pajero ale mam kolegę z Oławy co ma w swojej nivce wyciągarkę a jak by co to mogę dać na reduktory i delikatnie pociągnąć , będzie jak z wyciągarki 
Jarek napisz do mnie na prv to dam Ci telefon i się umówimy.
73
Jarek napisz do mnie na prv to dam Ci telefon i się umówimy.
73
#1055371 22.11.2012 21:59:05
SQ6ZZZ pisze:
Janek, o tym już myślałem. Ale tam jest tylko i wyłącznie trawiaste pole, nie ma najmniejszego krzaczka, o drzewie nie wapominając. A i ziemia niedawno przekopana, więc zakotwienie tego w gruncie to też będzie problem.
J.
Janek, o tym już myślałem. Ale tam jest tylko i wyłącznie trawiaste pole, nie ma najmniejszego krzaczka, o drzewie nie wapominając. A i ziemia niedawno przekopana, więc zakotwienie tego w gruncie to też będzie problem.
J.
to postawic najwiekszy pojazd jaki sie da i umocowac do niego. Rownie dobrze moze byc ciagnik rolniczy badz sam "koń" (samochod ciezarowy bez naczepy).
Jakub SQ1PTO
#1055781 23.11.2012 15:07:17
SQ9RIF pisze:
J.
J.
badz sam "koń" (samochod ciezarowy bez naczepy).[/quote]
Kolego jak wjedziesz tam samym "koniem" gwarantuje Ci że nawet 2 samochody 4x4 go nie wyciagną. Przeciez jest napisane, trawa i miekko a Ty się tam ciągnikiem siodłowym chcesz zawijac? Dobrze mówi kolega SQ6XL zapnie reduktor blokady i z 2 biegu pociagnie jakby z wyciagarki. No chyba że ma AT lub szosa a nie MT to wtedy lipa na trawie. Powodzenia
ogarnij wzrokiem caly post a nie cytujesz dwa slowa, wczesniej tez cos bylo napisane !!!
czytanie ze zrozumeniem sie klania
Jakub SQ1PTO
#1056047 23.11.2012 20:04:16
Jarek , a podjedź do nadleśnictwa chłopaki powinni wiedzieć czy w twojej okolicy ma ktoś traktor przystosowany do zrywki z mocną wyciągarką . Drugi pomysł nie wiem jak w twojej okolicy , ale u mnie chłopaki z OSP mają fajnie wyposażone samochodziki .Trzeci pomysł służby utrzymania dróg również mają na stanie auta z wyciągarkami.
Na 100% energetyka i wszelkie prywatne firmy związane z energetyką .
Na 100% energetyka i wszelkie prywatne firmy związane z energetyką .
#1056148 23.11.2012 21:53:44
Pewnie już po ptakach , ale Krzysztof SQ8NGV ma rację , ja proponował bym O.S.P. , a sam korzystałem parę razy wisząc nad rowem i ku zdziwieniu zamiast terenówki (zdarzyło się to kilka razy) przyjechał "Staliniec" który na prawdę może wiele . Koszty bardziej zdrowotne , "grilik" te sprawy , a i nowi znajomi - rzecz bezcenna . P.S. : Sam nie wierzyłem że ktoś jeszcze tankuje "Stalińca" choć o ciągnik tu chodzi i nie koniecznie na gąskach .
VY.73 Marek
#1076923 18.12.2012 22:27:11
Witajcie,
Na wstępnie chciałbym podziękować wszystkim za aktywność w temacie. Przepraszam, że odpisuję tak późno ale życie zawodowe, w tym trzykrotny kilku(nasto)dniowy pobyt w stolicy, odebrały czas na spokojne napisanie kilku słów. Ale do rzeczy...
Masz stoi. Dzięki Maćkowi SQ6GGL, którego nota bene znam od prawie 20 lat, a nie widziałem od chyba 15. To nie przeszkodziło mu w podjęciu decyzji w ciągu 10 sekund. Gdy usłyszałem w słuchawce: "Nie ma sprawy. Kiedy? Jutro?" to prawie umarłem ze szczęścia. Wszystko zajęło prawie godzinę. Pierwsze 45 stopni podniósł dźwig, kolejne 45 Maciek wyciągarką hydrauliczną od Hummera (zainstalowaną w nieźle zmotanej Toyocie). Na szczęście 30m liny wystarczyło do uzyskania odpowiedniego kąta, który nie wymusił rozbiórki ogrodzenia ;-) Maciek, jeśli to czytasz, wielkie dzięki!
W tym miejscu pozdrawiam wszystkich kolegów sugerujących wyciągarki ręczne o długości uciągu 2 - 3m. A wystarczyłoby narysować całą akcję na kartce, żeby zrozumieć, że to nierealne(!). Ale cóż... licznik postów wzrósł... i o to chyba tylko chodziło.
Do Arka SQ6XL,
Przepraszam, że nie oddzwoniłem, ale dźwigowy uparł się, że zadziała w tandemie tylko z wyciągarką, nie ufając operatorom pedału sprzęgła ;-] A co do oławskiej Łady NIVY z wyciągarką, o której pisałeś, to zapewne chodzi Ci o Krzyśka. A jeśli tak, to - z tego co mi wiadomo - Nivę właśnie sprzedał. Co prawda wyciągarkę miał odkręcić, ale bez auta nie byłoby z niej pożytku. Nie mniej jednak wielkie dzięki za chęci. Postaram się zrewanżować "chmielowo" przy najbliższej okazji.
Jeszcze raz dzięki wszystkim. Fotki od A do Z zamieszczę niebawem, jak tylko na wózku znajdzie się antena.
Pozdrawiam,
Jarek SQ6ZZZ
Na wstępnie chciałbym podziękować wszystkim za aktywność w temacie. Przepraszam, że odpisuję tak późno ale życie zawodowe, w tym trzykrotny kilku(nasto)dniowy pobyt w stolicy, odebrały czas na spokojne napisanie kilku słów. Ale do rzeczy...
Masz stoi. Dzięki Maćkowi SQ6GGL, którego nota bene znam od prawie 20 lat, a nie widziałem od chyba 15. To nie przeszkodziło mu w podjęciu decyzji w ciągu 10 sekund. Gdy usłyszałem w słuchawce: "Nie ma sprawy. Kiedy? Jutro?" to prawie umarłem ze szczęścia. Wszystko zajęło prawie godzinę. Pierwsze 45 stopni podniósł dźwig, kolejne 45 Maciek wyciągarką hydrauliczną od Hummera (zainstalowaną w nieźle zmotanej Toyocie). Na szczęście 30m liny wystarczyło do uzyskania odpowiedniego kąta, który nie wymusił rozbiórki ogrodzenia ;-) Maciek, jeśli to czytasz, wielkie dzięki!
W tym miejscu pozdrawiam wszystkich kolegów sugerujących wyciągarki ręczne o długości uciągu 2 - 3m. A wystarczyłoby narysować całą akcję na kartce, żeby zrozumieć, że to nierealne(!). Ale cóż... licznik postów wzrósł... i o to chyba tylko chodziło.
Do Arka SQ6XL,
Przepraszam, że nie oddzwoniłem, ale dźwigowy uparł się, że zadziała w tandemie tylko z wyciągarką, nie ufając operatorom pedału sprzęgła ;-] A co do oławskiej Łady NIVY z wyciągarką, o której pisałeś, to zapewne chodzi Ci o Krzyśka. A jeśli tak, to - z tego co mi wiadomo - Nivę właśnie sprzedał. Co prawda wyciągarkę miał odkręcić, ale bez auta nie byłoby z niej pożytku. Nie mniej jednak wielkie dzięki za chęci. Postaram się zrewanżować "chmielowo" przy najbliższej okazji.
Jeszcze raz dzięki wszystkim. Fotki od A do Z zamieszczę niebawem, jak tylko na wózku znajdzie się antena.
Pozdrawiam,
Jarek SQ6ZZZ
Pozdrawiam,
Jarek SP6Z / SQ6ZZZ
Jarek SP6Z / SQ6ZZZ
#1077004 18.12.2012 23:03:14
SQ6ZZZ pisze:
(...)
W tym miejscu pozdrawiam wszystkich kolegów sugerujących wyciągarki ręczne o długości uciągu 2 - 3m. A wystarczyłoby narysować całą akcję na kartce, żeby zrozumieć, że to nierealne(!). Ale cóż... licznik postów wzrósł... i o to chyba tylko chodziło.(...)
(...)
W tym miejscu pozdrawiam wszystkich kolegów sugerujących wyciągarki ręczne o długości uciągu 2 - 3m. A wystarczyłoby narysować całą akcję na kartce, żeby zrozumieć, że to nierealne(!). Ale cóż... licznik postów wzrósł... i o to chyba tylko chodziło.(...)
Rozwiń wypowiedź Panie Mądralo
P.S. Gratuluję postawienia masztu - oby przełożyło się to na wyniki w logu.
Sorry, niestety licznik nabił n+1
Reklama