Reklama
#1054851 22.11.2012 10:24:10
Witajcie.
Pytanie jest proste, odpowiedź pewnie już nie, ale proszę o wyrozumiałość i wyczerpujące odpowiedzi.
Czym różni się balun od unun? I w jakich zastosowaniach jeden jest lepszy od drugiego?
Ooo... może jeszcze jakieś przykłady konstrukcyjne jednych i drugich (porównanie).
Pewnie dla większości z Was to są głupiego pytania
, ale myślę, że doświadczenie Kolegów którym się tu podzielą będzie bezcenne. 
Pytanie jest proste, odpowiedź pewnie już nie, ale proszę o wyrozumiałość i wyczerpujące odpowiedzi.
Czym różni się balun od unun? I w jakich zastosowaniach jeden jest lepszy od drugiego?
Ooo... może jeszcze jakieś przykłady konstrukcyjne jednych i drugich (porównanie).
Pewnie dla większości z Was to są głupiego pytania
SQ7RJH
http://sq7rjh.cba.pl
http://sq7rjh.cba.pl
#1054881 22.11.2012 11:03:58
MI6OAC pisze:
Jak same nazwy wskazuja, BAL-UN sluzy do przejscia momiedzy balanced i unbalanced, np przewod koncentryczny (unbalanced) na dipol (balanced)(...)
Jak same nazwy wskazuja, BAL-UN sluzy do przejscia momiedzy balanced i unbalanced, np przewod koncentryczny (unbalanced) na dipol (balanced)(...)
Święta prawda
MI6OAC pisze:
(...)UN-UN zarowno na wejsciu jak i wyjsciu jest unbalanced, mozna go uzyc np. do zmiany impedancji.(...)
(...)UN-UN zarowno na wejsciu jak i wyjsciu jest unbalanced, mozna go uzyc np. do zmiany impedancji.(...)
Też prawda!
MI6OAC pisze:
(...)
NIe jestem 100% pewien, ale UNUN chyba zadziala rowniez pomiedzy dwoma elementami ktore sa balanced, np. drabinka-dipol(...)
(...)
NIe jestem 100% pewien, ale UNUN chyba zadziala rowniez pomiedzy dwoma elementami ktore sa balanced, np. drabinka-dipol(...)
A to akurat nie jest prawda....
MI6OAC pisze:
(...)Nie da sie odpowiedziec na pytanie ktory jest lepszy bo oba sluza do czego innego.
(...)Nie da sie odpowiedziec na pytanie ktory jest lepszy bo oba sluza do czego innego.
Najprawdziwsza prawda
Można jedynie dodać, że BAL-UN może zarówno dopasowywać impendancję, jak i symetryzować sygnał. UN-UN tylko dopasowuje. Obydwie konstrukcje to transformatory lub autotransformatory W.Cz.
Pozdrówka
Kuba
#1055293 22.11.2012 20:48:47
sq7ovv pisze:
(...)
Święta prawda
(...)
Też prawda!
(...)
A to akurat nie jest prawda....
(...)
Najprawdziwsza prawda
(...)
Pozdrówka
Kuba
(...)
Święta prawda
(...)
Też prawda!
(...)
A to akurat nie jest prawda....
(...)
Najprawdziwsza prawda
(...)
Pozdrówka
Kuba
Kuba...
- prawie jak pewien Klasyk z Podhala. Brakło jeszcze jednej definicji
#1055294 22.11.2012 20:53:22
"moje pytanie bylo bardzoej w kierunku jak dopasowac do drabinki 600 omow dipol ktory ma mniej niz 600 omow.. moze byc 50, 37, 300 - bez roznicy...."
Najpierw zadaj sobie pytanie, po co robić dopasowanie takiej lini drabikowej (symetrycznej np. 600 ohm) do dipola "na górze". Było o tym już wielokrotnie na forum. Po pierwsze, to układ dopasowujący prawdopodobnie wniesie większe straty niż straty wynikające z niedopasowania (istnienia fali stojącej w linii). Tłumienie takiej linii jest bardzo małe, rząd wielkości mniejsze niż w kablu koncentrycznym, a więc i straty pomijalnie małe. Po drugie, niepotrzebnie obciąży środkowy punkt dipola, chyba, że jest on w tym miejscu podparty. W tym przypadku ważne jest dopasowanie "na dole" do nadajnika, a nie "na górze"
Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo
Najpierw zadaj sobie pytanie, po co robić dopasowanie takiej lini drabikowej (symetrycznej np. 600 ohm) do dipola "na górze". Było o tym już wielokrotnie na forum. Po pierwsze, to układ dopasowujący prawdopodobnie wniesie większe straty niż straty wynikające z niedopasowania (istnienia fali stojącej w linii). Tłumienie takiej linii jest bardzo małe, rząd wielkości mniejsze niż w kablu koncentrycznym, a więc i straty pomijalnie małe. Po drugie, niepotrzebnie obciąży środkowy punkt dipola, chyba, że jest on w tym miejscu podparty. W tym przypadku ważne jest dopasowanie "na dole" do nadajnika, a nie "na górze"
Pozdrawiam. Bogusław sp7ivo
wpis edytowany 22.11.2012 20:58:14
#1055698 23.11.2012 12:47:08
MI6OAC pisze:
NIe masz czasu, OK.... moze ktos ma? nie musi byc cala teoria anten, przypuszczam ze w kilku zdaniach da sie to wytlumaczyc.
NIe masz czasu, OK.... moze ktos ma? nie musi byc cala teoria anten, przypuszczam ze w kilku zdaniach da sie to wytlumaczyc.
Oczywiście że się da, ale po co Ci tłumaczyć jak i tak nie będziesz w stanie tego zrozumieć - ja przynajmniej tak odebrałem słowa przedmówcy. Ta wiedza jest tak skomplikowana, że praktycznie żadna osoba, która skończyła liceum czy nawet studia nie jest w stanie tego pojąć - doktorat konieczny co najmniej!
Nie wiem po co kol. SP5MAD się w ogóle odzywa skoro ma do napisania tylko tyle, że nie ma czasu na tłumaczenie tych SZALENIE trudnych i skomplikowanych spraw. Dla mnie to znaczy jedno - brak szacunku do pytającego! :/
Generalną zasadą na wszelkich forach winno być: jak nie mam nic ciekawego do powiedzenia - merytorycznie to się nie odzywam. Udowadnianie swojej wyższości nad kimś innym to żadna korzyść a raczej brak dobrego wychowania.
Pozdrawiam serdecznie!
Tomek
Reklama