Tak czy siak warto w takim dziadku przyjrzeć się kondziom EL. Mogą już cieknąć i robić
brzydkie numery. Miałem ten egzemplarz od kol. JXB pare dni temu i nie pomyślałem coby obwąchać
gracika w poszukiwaniu "zapachu" mocznika.

Napiszę Wam koledzy że w tanim sprzęcie z Chin - elektrolity to pięta tego Arachida czy tam Archimedesa
albo Achillesa - jakoś tak. Sprzęty nie doczekują sprawności w okresie gwarancji. Dotyczy kondziów montowanych THT.
Te starsze hamskie TRXy i tak dają radę pod tym względem w funkcji czasu.
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home