Bylo powaznie, teraz jest wesolo

czas najwyzszy...
A co do starych telefonow, kiedys na centralach, jeszcze 20 lat temu pewnie, telefonistki
mialy takie fajne zestawy naglowne z dwoma przeciwsobnie ulozonymi wkladkami mikrofonowymi,
polaczone w przeciwfazie (o ile sie nie myle). Mialo to znosic halas otoczenia i slychac bylo tylko glos telefonistki.
Mozna gdzies jeszcze spotkac takie rozwiazanie w zestawach sluchawkowych? Byloby jak znalazl na QRM-y domowe
