Reklama
#968692 05.07.2012 22:47:16
Witam
Czy z racji sytuacji kryzysowej w częsci połodniowo-zachodniej rejonu dolnosląskiego, DASR organizuje jakąś pomoc? Olszynek jest już po jednej nawałnicy a w tej chwili mają drugą potężną ulewę. W mieście nie ma prądu z pozostała infrastruktura mocno kuleje. Pozdrywane są mosty i nieprzejezdna droga krajowa nr3.
Ucierpiał także Gryfów Śląski i okoliczne miejscowości. Może są tam radioamatorzy którzy mogą także przekazywać jakiś cenne informacje do wojewdźtwa ??
Czy z racji sytuacji kryzysowej w częsci połodniowo-zachodniej rejonu dolnosląskiego, DASR organizuje jakąś pomoc? Olszynek jest już po jednej nawałnicy a w tej chwili mają drugą potężną ulewę. W mieście nie ma prądu z pozostała infrastruktura mocno kuleje. Pozdrywane są mosty i nieprzejezdna droga krajowa nr3.
Ucierpiał także Gryfów Śląski i okoliczne miejscowości. Może są tam radioamatorzy którzy mogą także przekazywać jakiś cenne informacje do wojewdźtwa ??
wpis edytowany 05.07.2012 22:48:02
#969170 07.07.2012 00:34:36
Qrcze, chyba ze względu na duże opady deszczu, wszyscy "nabrali wody w usta".
Zaglądam do tematu wczoraj i nic, zaglądam dzisiaj na forum ze 3 razy i dalej w tym temacie nic. Wszedłem na stronę DASR i też brak jakiejkolwiek wzmianki, że jest jakaś akcja, za to przynajmniej kilka ogłoszeń o wielkich próbach łączności kryzysowej tejże organizacji.
Hmm, czyżby faktycznie nic się nie działo?
Jeśli tak, to Panowie, po co to wszystko? Chyba, że za przeproszeniem "pipidówki" są nie ważne, za to jak woda nie daj Boże wejdzie do Wrocławia, to wtedy rozpocznie się akcja na całego i radia będą się palić w rękach.
Pozdrawiam gorąco działaczy z domieszką ironii oczywiście
, a na poważnie to trzymam kciuki za strażaków, którzy właśnie walczą ze strumieniem który wylewa się na okoliczną wioskę, po tym jak godzinę temu przeszła nad moją głową burza z zaledwie większym deszczem.
Zaglądam do tematu wczoraj i nic, zaglądam dzisiaj na forum ze 3 razy i dalej w tym temacie nic. Wszedłem na stronę DASR i też brak jakiejkolwiek wzmianki, że jest jakaś akcja, za to przynajmniej kilka ogłoszeń o wielkich próbach łączności kryzysowej tejże organizacji.
Hmm, czyżby faktycznie nic się nie działo?
Jeśli tak, to Panowie, po co to wszystko? Chyba, że za przeproszeniem "pipidówki" są nie ważne, za to jak woda nie daj Boże wejdzie do Wrocławia, to wtedy rozpocznie się akcja na całego i radia będą się palić w rękach.
Pozdrawiam gorąco działaczy z domieszką ironii oczywiście
Krzysiek
EsKjuSixDabljuBi
EsKjuSixDabljuBi
#969172 07.07.2012 00:41:09
SQ6IYL pisze:
...
Hmm, czyżby faktycznie nic się nie działo?
...
...
Hmm, czyżby faktycznie nic się nie działo?
...
Skoro komórki profesjonalistów działają, to po co wzywać na pomoc amatorów ?
www.sq9kel.qrz.pl
FS-G707 + Diamond X50
TS-590S + GPE-27 5/8 + LW 40m
APRSdroid: SQ9KEL-9
SEE YOU ON WATERFALL, DE SQ9KEL 73!
FS-G707 + Diamond X50
TS-590S + GPE-27 5/8 + LW 40m
APRSdroid: SQ9KEL-9
SEE YOU ON WATERFALL, DE SQ9KEL 73!
#969175 07.07.2012 01:27:52
Jak to nazwałeś "komórki profesionalistów" działają i będą działać, bo dzisiejsze sieci dyspozytorskie są wyposażone w UPS-y oraz agregaty prądotwórcze, a niestety 99.9% amatorów zasila swoje TRX-y wyłącznie z sieci elektrycznej, więc jak padnie zasilanie, to za przeproszeniem du.a blada z amatorskiej zabawy w profesionalistów.
Krzysiek
EsKjuSixDabljuBi
EsKjuSixDabljuBi
#969180 07.07.2012 02:04:58
SQ6IYL pisze:
Jak to nazwałeś "komórki profesionalistów" działają i będą działać, bo dzisiejsze sieci dyspozytorskie są wyposażone w UPS-y oraz agregaty prądotwórcze, a niestety 99.9% amatorów zasila swoje TRX-y wyłącznie z sieci elektrycznej, więc jak padnie zasilanie, to za przeproszeniem du.a blada z amatorskiej zabawy w profesionalistów.
Jak to nazwałeś "komórki profesionalistów" działają i będą działać, bo dzisiejsze sieci dyspozytorskie są wyposażone w UPS-y oraz agregaty prądotwórcze, a niestety 99.9% amatorów zasila swoje TRX-y wyłącznie z sieci elektrycznej, więc jak padnie zasilanie, to za przeproszeniem du.a blada z amatorskiej zabawy w profesionalistów.
Chyba jest akurat na odwrót. "Amatorzy" maja "ręczniaki" a te zawsze mają aku. Znaczna część "amatorów" to profesjonaliści z dziedziny łączności, telekomunkacji, informatyki.I to często wysokiej klasy. Słowo amator ma wiele znaczeń. Ja je odbieram jako : Amator-znaczy się miłośnik.
Bez obrazy, ale czy jak zaleje kilka domów w jakiejś, za przeproszeniem "pipidówie", musi tam od razu stawić się cały sztab DASR i połowa stanu osobowego ichnich "Bojówek"? Podejrzewam iż na tych zagrożonych lub zalanych obecnie terenach odpowiednich służb jest aż za dużo ! "Amatorzy" mają pomagać służbą wtedy gdy nie wyrabiają. Służby mają namiary na DASR. Pomagać a nie wpieprzać się ze swoimi radyjkami tam gdzie nas nie chcą i gdzie moglibyśmy tylko przeszkadzać. Gdzie akurat nasza pomoc nie jest potrzebna a odpowiednie służby radzą sobie. Przyjdzie czas to staniemy jak w 97roku!
73 Marek sp6nic
73 Marek sp6nic
#969182 07.07.2012 05:55:59
"Przyjdzie czas to staniemy jak w 97roku! Właśnie mija się 15-ta rocznica tamtej powodzi.
73 Marek sp6nic"
" NIC dwa razy się nie zdarza"

VY73! Janusz SP8OOB
73 Marek sp6nic"
" NIC dwa razy się nie zdarza"
VY73! Janusz SP8OOB
wpis edytowany 07.07.2012 08:00:08
#969197 07.07.2012 08:07:11
sp6nic pisze:
Bez obrazy, ale czy jak zaleje kilka domów w jakiejś, za przeproszeniem "pipidówie", musi tam od razu stawić się cały sztab DASR i połowa stanu osobowego ichnich "Bojówek"? Podejrzewam iż na tych zagrożonych lub zalanych obecnie terenach odpowiednich służb jest aż za dużo ! "Amatorzy" mają pomagać służbą wtedy gdy nie wyrabiają. Służby mają namiary na DASR. Pomagać a nie wpieprzać się ze swoimi radyjkami tam gdzie nas nie chcą i gdzie moglibyśmy tylko przeszkadzać. Gdzie akurat nasza pomoc nie jest potrzebna a odpowiednie służby radzą sobie. Przyjdzie czas to staniemy jak w 97roku!
Właśnie mija się 15-ta rocznica tamtej powodzi.
73 Marek sp6nic
Bez obrazy, ale czy jak zaleje kilka domów w jakiejś, za przeproszeniem "pipidówie", musi tam od razu stawić się cały sztab DASR i połowa stanu osobowego ichnich "Bojówek"? Podejrzewam iż na tych zagrożonych lub zalanych obecnie terenach odpowiednich służb jest aż za dużo ! "Amatorzy" mają pomagać służbą wtedy gdy nie wyrabiają. Służby mają namiary na DASR. Pomagać a nie wpieprzać się ze swoimi radyjkami tam gdzie nas nie chcą i gdzie moglibyśmy tylko przeszkadzać. Gdzie akurat nasza pomoc nie jest potrzebna a odpowiednie służby radzą sobie. Przyjdzie czas to staniemy jak w 97roku!
73 Marek sp6nic
Służby są ale brakuje rąk do pracy. Przeciesz DASR nie musi chodzić z radyjkami w ręku po walach na Kozanowie ale może zakasać rękawy i pomóc Burmistrzowi lub Wójtą w poszkodowanych gminach, choćby przy transporcie i rozdzielaniu wody pitnej lub innych niezbędnych artykułów. Po obejżeniu wiadomości słuszałęm o jakich brakach wspominali włodarze z poszkodowanych terenów. My zostaliśmy postawieni w stan gotowości (z racji naszej działalności w KSRG). Osoby nie będące na urlopach zostały poproszone o gotowość.
wpis edytowany 07.07.2012 08:09:35
#969252 07.07.2012 09:50:21
sq6acm pisze:
Witam
Czy z racji sytuacji kryzysowej w częsci połodniowo-zachodniej rejonu dolnosląskiego, DASR organizuje jakąś pomoc? Olszynek jest już po jednej nawałnicy a w tej chwili mają drugą potężną ulewę. W mieście nie ma prądu z pozostała infrastruktura mocno kuleje. Pozdrywane są mosty i nieprzejezdna droga krajowa nr3.
Ucierpiał także Gryfów Śląski i okoliczne miejscowości. Może są tam radioamatorzy którzy mogą także przekazywać jakiś cenne informacje do wojewdźtwa ??
Witam
Czy z racji sytuacji kryzysowej w częsci połodniowo-zachodniej rejonu dolnosląskiego, DASR organizuje jakąś pomoc? Olszynek jest już po jednej nawałnicy a w tej chwili mają drugą potężną ulewę. W mieście nie ma prądu z pozostała infrastruktura mocno kuleje. Pozdrywane są mosty i nieprzejezdna droga krajowa nr3.
Ucierpiał także Gryfów Śląski i okoliczne miejscowości. Może są tam radioamatorzy którzy mogą także przekazywać jakiś cenne informacje do wojewdźtwa ??
W Olszynie mieszka SP6HDQ a w Gryfowie SP6OWA i jeszcze chyba z dwóch nadawców. Należałoby zasięgnąć języka u nich. Jest jednak problem z dotarciem do Olszyny i Gryfowa.Na wołania na przemiennikach tez nie odpowiadają.
#969264 07.07.2012 10:10:09
Widzę, że macie "poważny" problem i sugerujecie innym co powinni z tym zrobić.
Myślę, że tu na forum pomocy nie znajdziecie.
Jak ktoś chce naprawdę pomóc, to niech zacznie od siebie.
Może na początek wystarczy wykonać odpowiedni tel. do członka DASR zamiast wołać na przemienniku, gdybać i oceniać innych na publicznym forum.
Dobrego i chłodniejszego, bez silnych burz weekendu życzę.
Myślę, że tu na forum pomocy nie znajdziecie.
Jak ktoś chce naprawdę pomóc, to niech zacznie od siebie.
Może na początek wystarczy wykonać odpowiedni tel. do członka DASR zamiast wołać na przemienniku, gdybać i oceniać innych na publicznym forum.
Dobrego i chłodniejszego, bez silnych burz weekendu życzę.
73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, SP6KKE, SP6KGN, SP6KBR, nadal SP8POP, SP-22107-OP
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo
#969270 07.07.2012 10:19:43
sq6acm pisze:
Służby są ale brakuje rąk do pracy. Przeciesz DASR nie musi chodzić z radyjkami w ręku po walach na Kozanowie ale może zakasać rękawy i pomóc Burmistrzowi lub Wójtą w poszkodowanych gminach, choćby przy transporcie i rozdzielaniu wody pitnej lub innych niezbędnych artykułów. Po obejżeniu wiadomości słuszałęm o jakich brakach wspominali włodarze z poszkodowanych terenów. My zostaliśmy postawieni w stan gotowości (z racji naszej działalności w KSRG). Osoby nie będące na urlopach zostały poproszone o gotowość.
sp6nic pisze:
Bez obrazy, ale czy jak zaleje kilka domów w jakiejś, za przeproszeniem "pipidówie", musi tam od razu stawić się cały sztab DASR i połowa stanu osobowego ichnich "Bojówek"? Podejrzewam iż na tych zagrożonych lub zalanych obecnie terenach odpowiednich służb jest aż za dużo ! "Amatorzy" mają pomagać służbą wtedy gdy nie wyrabiają. Służby mają namiary na DASR. Pomagać a nie wpieprzać się ze swoimi radyjkami tam gdzie nas nie chcą i gdzie moglibyśmy tylko przeszkadzać. Gdzie akurat nasza pomoc nie jest potrzebna a odpowiednie służby radzą sobie. Przyjdzie czas to staniemy jak w 97roku!
Właśnie mija się 15-ta rocznica tamtej powodzi.
73 Marek sp6nic
Bez obrazy, ale czy jak zaleje kilka domów w jakiejś, za przeproszeniem "pipidówie", musi tam od razu stawić się cały sztab DASR i połowa stanu osobowego ichnich "Bojówek"? Podejrzewam iż na tych zagrożonych lub zalanych obecnie terenach odpowiednich służb jest aż za dużo ! "Amatorzy" mają pomagać służbą wtedy gdy nie wyrabiają. Służby mają namiary na DASR. Pomagać a nie wpieprzać się ze swoimi radyjkami tam gdzie nas nie chcą i gdzie moglibyśmy tylko przeszkadzać. Gdzie akurat nasza pomoc nie jest potrzebna a odpowiednie służby radzą sobie. Przyjdzie czas to staniemy jak w 97roku!
73 Marek sp6nic
Służby są ale brakuje rąk do pracy. Przeciesz DASR nie musi chodzić z radyjkami w ręku po walach na Kozanowie ale może zakasać rękawy i pomóc Burmistrzowi lub Wójtą w poszkodowanych gminach, choćby przy transporcie i rozdzielaniu wody pitnej lub innych niezbędnych artykułów. Po obejżeniu wiadomości słuszałęm o jakich brakach wspominali włodarze z poszkodowanych terenów. My zostaliśmy postawieni w stan gotowości (z racji naszej działalności w KSRG). Osoby nie będące na urlopach zostały poproszone o gotowość.
No to dla czego właśnie ludzie z KSRG tam nie pojadą??? Nie zakasają rękawów, nie wezmą się do pracy i nie pomogą?
A tak na poważnie to wątpię aby była tam potrzebna pomoc fizyczna. No i czy DASR jest akurat od tego? Koledzy z DASR mają głównie zabezpieczać sprawy związane z łącznością w czasie klęsk żywiołowych, wtedy gdy inne , odpowiedzialne za to służby sobie z tym nie radzą.W porozumieniu z tymi służbami i na ich prośbę, zapotrzebowanie. Pchać się z butami tam gdzie nas nie chcą lub nie jesteśmy absolutnie potrzebni to nie jest nasza rola. DASR również jest w pogotowiu. Ale póki co ( odpukać! ) to nie jest klęska żywiołowa, kataklizm, armagedon gdzie każda para rąk jest niezbędna. Na miejscu jest wystarczająco sił.
73 Marek sp6nic
wpis edytowany 07.07.2012 10:23:34
73 Marek sp6nic
Reklama
#969301 07.07.2012 11:41:20
SQ6IYL pisze:
Qrcze, chyba ze względu na duże opady deszczu, wszyscy "nabrali wody w usta". ---ciach---
Qrcze, chyba ze względu na duże opady deszczu, wszyscy "nabrali wody w usta". ---ciach---
Obyś nie miał problemu powodziowego, ale zadam Ci Krzysztof pytanie.
Gdyby Ci zalało "domostwo" czy myślałbyś o radiu i nadawaniu komunikatów ?
Ludzie mają problemy i starają się sami rozwiązywać, często ukrywają swoje problemy.
wpis edytowany 07.07.2012 11:42:23
73 ` Marian
#969390 07.07.2012 14:40:47
NIC
No po tym co piszesz to muszę CI przyznać rację. Rzeczywiście jeśli wasze zadania sa stricte związane z łacznością to wszystko jasne.
A tak jako wyjasnienie KSRG to krajowy system ratowniczo-gaśniczy. Chyba wiesz że Ci co poczuli powołanie m.in w Dipolu przystąpili i współtworzyli Sekcję Poszukiwawczo-Ratowniczą przy OSP. Od kilku tygodni nasza grupa jest wzywana do zadań na wezwanie KWP PSP. Mamy swój wewnętrzy system powiadamiania. I w ramach KSRG działamy już na kanałach PSP. Chociaż jako grupa korzystamy także z SR6A ale tylko do naszych potrzeb a nie prowadzonych akcji.
Ok bo odbegam od tematu.
Ale może w ramach ćwiczeń DASR moglibysmy się dołaczyć i takze przekazywać info. W samochodzie mamy 2 radia i nie problem jest je doposarzyć w radio KF.
Pozdrawiam w ten upalny dzień.
No po tym co piszesz to muszę CI przyznać rację. Rzeczywiście jeśli wasze zadania sa stricte związane z łacznością to wszystko jasne.
A tak jako wyjasnienie KSRG to krajowy system ratowniczo-gaśniczy. Chyba wiesz że Ci co poczuli powołanie m.in w Dipolu przystąpili i współtworzyli Sekcję Poszukiwawczo-Ratowniczą przy OSP. Od kilku tygodni nasza grupa jest wzywana do zadań na wezwanie KWP PSP. Mamy swój wewnętrzy system powiadamiania. I w ramach KSRG działamy już na kanałach PSP. Chociaż jako grupa korzystamy także z SR6A ale tylko do naszych potrzeb a nie prowadzonych akcji.
Ok bo odbegam od tematu.
Ale może w ramach ćwiczeń DASR moglibysmy się dołaczyć i takze przekazywać info. W samochodzie mamy 2 radia i nie problem jest je doposarzyć w radio KF.
Pozdrawiam w ten upalny dzień.
#969454 07.07.2012 17:35:14
Sory, Nie za bardzo wien o czym piszesz?! Czy już "Bojówki KGsr"-coś tam zostały wysłane na zalane tereny???
Czy pomagacie??? Na żadnym kanale was nie widziałem??? Wysłaliście swoich ludzi? Odpowiedz! Krótka! Tak czy nie?
73 Martek sp6nic
Czy pomagacie??? Na żadnym kanale was nie widziałem??? Wysłaliście swoich ludzi? Odpowiedz! Krótka! Tak czy nie?
73 Martek sp6nic
73 Marek sp6nic
#969488 07.07.2012 18:46:22
No, no - Właśnie oglądnąłem w Faktach TV Wrocław wspomnienie o krótkofalowcach w powodzi z 1997 roku.
Szacun, Koledzy !!! Marek (NIC) - fajnie wyszedłeś
Szacun, Koledzy !!! Marek (NIC) - fajnie wyszedłeś
#969557 07.07.2012 21:10:41
sp3nyu pisze:
No, no - Właśnie oglądnąłem w Faktach TV Wrocław wspomnienie o krótkofalowcach w powodzi z 1997 roku.
Szacun, Koledzy !!! Marek (NIC) - fajnie wyszedłeś
No, no - Właśnie oglądnąłem w Faktach TV Wrocław wspomnienie o krótkofalowcach w powodzi z 1997 roku.
Szacun, Koledzy !!! Marek (NIC) - fajnie wyszedłeś
15 lat minęło. Opisać to ciężko. Samo zalanie to pal licho, nic na żywioł nie poradzisz. Gorzej po zalaniu. Wtedy, w 97 roku bardzo mie ujeła pomoc z całego kraju, dla Wrocławia, Dolnego Śląska. Coś takiego raz jeden, właśnie wtedy przeżyłem. Dzięki wam, którzy te dary wtedy przesyłalśie ! Naprawdę wielkie dzięki! Ta Woda, konserwy, to się takie proste wydaje. Ale to wtedy dawało nam wiele, plus te poparcie z naszą walka z powodzią. Wyobrażcie sobie miasto, typu Wrocław, 700 tysięcy mieszkańców, odcięte od wody, prądu, gazu. No całe miasto wtedy nie zalał, ale połowę na pewno, koszmar! Szok !
73 Marek SP6NI
PS, Akurat w tym reportaży wyszedłem na weterana, ale to nie tak, po prosty na imprezie byli akurat pod ręką albo za młodzi albo za starzy, ci co akurat uciekli wtedy, na swe hacjendy. No i na mnie padło. Cześć i chwała należy się Jurkowoi SP6FVF i Józkowi ś.p. SP6NIG. Oni to ciągneli ! To dzięki nim! !
wpis edytowany 07.07.2012 22:12:44
73 Marek sp6nic
#969567 07.07.2012 21:25:12
sp6nic pisze:
Sory, Nie za bardzo wien o czym piszesz?! Czy już "Bojówki KGsr"-coś tam zostały wysłane na zalane tereny???
Czy pomagacie??? Na żadnym kanale was nie widziałem??? Wysłaliście swoich ludzi? Odpowiedz! Krótka! Tak czy nie?
73 Martek sp6nic
Sory, Nie za bardzo wien o czym piszesz?! Czy już "Bojówki KGsr"-coś tam zostały wysłane na zalane tereny???
Czy pomagacie??? Na żadnym kanale was nie widziałem??? Wysłaliście swoich ludzi? Odpowiedz! Krótka! Tak czy nie?
73 Martek sp6nic
Brawo za czytanie ze zrozumienim. hihi
#969590 07.07.2012 22:09:09
Cześć, gradobicie w Namysłowie JO81ub:
https://picasaweb.google.com/sq6ndc/GradobicieNamysOw07072012?authuser=0&feat=directlink
https://picasaweb.google.com/sq6ndc/GradobicieNamysOw07072012?authuser=0&feat=directlink
Pozdrawiam
Bogusław
Niektórzy ludzie są tak biedni, że jedyne co mają to pieniądze.
Bogusław
Niektórzy ludzie są tak biedni, że jedyne co mają to pieniądze.
#969614 07.07.2012 23:12:33
No ładnie!!!
Ale myślę, ze nie było dużych strat po tym gradobiciu.
Ale myślę, ze nie było dużych strat po tym gradobiciu.
#969621 07.07.2012 23:30:27
Cześć, ofiar na szczęście nie było, ale samochody z wybitymi szybami, uszkodzoną karoserią, połamane drzewa, skasowane okna, szklarnie, elewacje, "wykoszone" działki.....
Pozdrawiam
Bogusław
Niektórzy ludzie są tak biedni, że jedyne co mają to pieniądze.
Bogusław
Niektórzy ludzie są tak biedni, że jedyne co mają to pieniądze.
Reklama