Forum Krótkofalarskie PKI

Zasilacz PN1020 schemat
T#141962 szukam schematu
Facebook
SQ9GEH
poziom 6

Użytkownik
QTH: Kraków JO90WB
#967036 02.07.2012 23:11:16
Witam

Mam pewien problem poszukuje schematu do zasilacza PN 1020

Dokładniej chciałbym się dowiedzieć czy posiada on jakiekolwiek zabezpieczenie napięciowe i prądowe, gdyż udało mi się uwalić wszystkie 4 sztuki 3055 i chciałbym uniknąć ich ponownej wymiany w przyszłości.



Wracałem sobie wczoraj pieszo z pracy do domu i koleś wbijający na dachu gwoździe nazwał mnie 'małym paranoidalnym dziwakiem'... Kodem Morse'a.

Vy 73 Bogusław
tadeo482
poziom 5
Użytkownik
#967056 02.07.2012 23:41:42
Takiej klasy zasilacz na pewno teoretycznie ma zabezpieczenie, ale jeżeli "uwaliło" to w tym momencie nie miał, to mogła być usterka w tym zabezpieczeniu.lol
uy2zz
poziom 1
Użytkownik
QTH: Nikolaev, KN66AX
#967071 03.07.2012 00:53:56
Oczywiście zabezpieczenie musi być, coś takiego:http://www.cqham.ru/pow14_09.htm
Ale jeżeli tranzystor nie wytrzymuje, to nic nie pomoże, gdy jest włączenie równolegle - jeśli jeden tranzystor wali się, to śladem resztę.
Należy starannie wybrać tranzystory.



73!
Slawek, UY2ZZ
______________________
ICOM-746, FD-4 & druty różne
SQ9GEH
poziom 6

Użytkownik
QTH: Kraków JO90WB
#967366 03.07.2012 17:52:45
    sp8jz pisze:

    Schemat jest pewnie klasyczną aplikacją jakiegoś układu. Nie weźmiesz i nie rozkręcisz pudła, to szukaj schematu.



Pudło rozkręciłem i bebechy pooglądam. Wymieniłem nawet wszystkie cztery 2n3055 z tym ze nie jestem w stanie pokapować płytki sterującej.
Nawet obniżyłem sobie napięcie z 13,7 na 13,2 ale nadal nie wiem jakie tam jest zabezpieczenie i czy jest pewne.
A schemat potrzebuje właśnie do rozważań czy to co jest wystarczy czy dorabiać dodatkowe i żeby nie latać po kolegach z wielką kolubryną

Ale dzięki uporowi i wujkowi znalazłem schemat"tera" zostaje tylko burza mózgów



Wracałem sobie wczoraj pieszo z pracy do domu i koleś wbijający na dachu gwoździe nazwał mnie 'małym paranoidalnym dziwakiem'... Kodem Morse'a.

Vy 73 Bogusław
stasiek
poziom 6
Użytkownik
Ilość edycji wpisu: 4
#967382 03.07.2012 18:14:22
Np L200 i brak problemów tego typu.To zasilacz nie do radia brak zabezpieczenia dla ładunków elektrostatycznych.Dajesz dwie diody i po kłopocie.Ładna obudowa a reszta natychmiast do wyrzucenia (elektronika) i przerobienia.Rozwiązanie w/w z lat 70
Np na L200 płytka 3x3 cm plus tranzystory wykonawcze i wszystkie zabezpieczenia.
uy2zz dobry zasilacz ale nie na te czasy i brak też zabezpieczenia dla ładunków elektrostatycznych od anteny.Bardzo zawodne bywają tyrystory-może być szybsza końcówka w nadajniku.Uwagi po komorze klimatycznej badanych podobnych zasilaczy od radarów-lata 75-85.
wpis edytowany 03.07.2012 18:34:02
SQ4OJD
poziom 3

Użytkownik
QTH: KO03GW
Ilość edycji wpisu: 1
#971996 12.07.2012 13:24:27
no i ten brak zabezpieczenia powinien być chociaż tyrystor oczko
wpis edytowany 13.01.2019 00:19:00



SERWER FTP SCHEMATY
sp3drm
poziom 3
Użytkownik
QTH: JO82LK
#973375 15.07.2012 10:54:13
    stasiek pisze:

    Np L200 i brak problemów tego typu.To zasilacz nie do radia brak zabezpieczenia dla ładunków elektrostatycznych.Dajesz dwie diody i po kłopocie.

Jakie diody masz na myśli? Na wyjściu zasilacz i pomiędzy wejściem a wyjściem L200, czy jakieś inne?
Pytam, bo chodzi mi o zabezpieczenie innego gotowego zasilacza impulsowego.
Andrzej
sp3drm
poziom 3
Użytkownik
QTH: JO82LK
#973377 15.07.2012 10:56:24
    sp8jz pisze:

    Albo transil.

    Przykładowo super-kretyńska firma Techno-Tronik, która produkuje najbardziej dziadowskie reduktory RN-x, jakie znam wsadza je w "standardzie" nawet jak reduktor nie jest warty jego ceny pewnie wychodzi z założenia, że lepiej wsadzić tenntransil, niż opłacać koszty postępowań sądowych klientów, którzy stracili przez nich bardzo drogie radia

Polecisz jakiś konkretny transil na wyjście zasilacza impulsowego?
Andrzej
sp3drm
poziom 3
Użytkownik
QTH: JO82LK
#973713 15.07.2012 21:05:45
    sp8jz pisze:

    Ja je wyciągam z rozwalonych sterowników bosch, hella, siemens ogólnie to najczęściej w niemcach najczęściej takie rzeczy jak "moduł komfortu", które niemce wsadzają pod siedzenia, ażeby zgnił - najczęściej idzie to zrobić jak ktoś lubi się w to bawić, ale mało kto to lubi nie opłaca się... na szrotach tego pełno rzecz jasna osobówki i tylko tam, bo ciężarowe to 24V i transilami jest zabezpieczane praktycznie wszystko i one są na 36V. W osobowych to, co najdroższe tylko. To bardzo drogie transile mega mocy motorola, bosh takie są najlepsze. Szukajcie, a znajdziecie w zgniłych sterownikach 12V
    Marcin, 73!

Myślałem, że można gdzieś kupić, ale musiałbym znać symbol, producenta itp.
W TME znalazłem takie coś:
http://www.tme.eu/pl/katalog/?art=1.5KE12A&parameter=0&cleanParameters=1&f_field=artykul&f_order=ASC&page=1%2C20#id_category=112804&s_field=artykul&s_order=ASC&visible_params=2%2C223%2C36%2C229%2C10%2C243%2C245&used_params=223%3A762%3B36%3A25026%3B
Ale to chyba trochę mało.
Andrzej
kl
poziom 4

Użytkownik
#973748 15.07.2012 22:27:23
Zobacz tutaj http://www.sklep.monster.pl/Diody-transile%283,4836,%29.aspx
i http://www.sp3ypr.pl/index.php/technika/pomysy.html



Krzysztof
sp3drm
poziom 3
Użytkownik
QTH: JO82LK
#973776 15.07.2012 23:18:02

Właśnie myślałem o tym 5000W. Zastanawiałem się tylko czy da radę. Kolega z SP3YPR pisze, że się sprawdził.
Nie wiem jak to rozumieć, że się sprawdził. Czy się to wszystko nie zapali. Nie podał jaki to zasilacz (parametry). Ale jest jakiś pomysł i można poeksperymentować.
Andrzej
kl
poziom 4

Użytkownik
#973790 15.07.2012 23:48:40
Może to rozjaśni trochę? http://pl.wikipedia.org/wiki/Transil a szczególnie ten fragment:
Transile ze względu na ich szybkość reakcji idealnie nadają się do ochrony czułej elektroniki. Czas reakcji rzędu pikosekund pozwala na ich zastosowanie w celu ochrony przeciw wyładowaniom elektrostatycznym.
Transile posiadają niższą pojemność niż warystory (setki pikofaradów), jednak wyższą niż ochronniki gazowe, to ogranicza ich zastosowanie w obwodach dużej częstotliwości. Przy projektowaniu kolejnego urządzenia elektronicznego, w szczególności mającego autonomicznie i niezawodnie pracować, lub pracującego w warunkach o podwyższonym ryzyku przepięć, warto pomyśleć o zastosowaniu środków ochrony przeciwprzepięciowej.



Krzysztof
sp3drm
poziom 3
Użytkownik
QTH: JO82LK
Ilość edycji wpisu: 1
#974289 16.07.2012 21:42:33
    kl pisze:

    Może to rozjaśni trochę? http://pl.wikipedia.org/wiki/Transil a szczególnie ten fragment:
    Transile ze względu na ich szybkość reakcji idealnie nadają się do ochrony czułej elektroniki. Czas reakcji rzędu pikosekund pozwala na ich zastosowanie w celu ochrony przeciw wyładowaniom elektrostatycznym.
    Transile posiadają niższą pojemność niż warystory (setki pikofaradów), jednak wyższą niż ochronniki gazowe, to ogranicza ich zastosowanie w obwodach dużej częstotliwości. Przy projektowaniu kolejnego urządzenia elektronicznego, w szczególności mającego autonomicznie i niezawodnie pracować, lub pracującego w warunkach o podwyższonym ryzyku przepięć, warto pomyśleć o zastosowaniu środków ochrony przeciwprzepięciowej.

Wszystko się zgadza. Transil ma doskonałe parametry dynamiczne (krótki czas zadziałania, potrafi przyjąć bardzo dużą energię i ma wielkie prądy). Ale to jest bardzo dobre do ochrony przed krótkotrwałymi impulsami przepięciowymi niosącymi dużą energię, ale w krótkim czasie. Taki transil podłączony na wyjście zasilacza zabezpieczy go (ten zasilacz) przed podaniem od tyłu (od strony radiostacji) impulsów, które gdyby się ewentualnie pojawiły (np. z anteny) mogłyby spowodować uszkodzenie zasilacza i podanie na radiostację dużego napięcia .
Ale z opisu kolegi SP3NYF "Zdarza się, że uszkodzony zasilacz dostarczy do naszego, często drogiego trx-a, napięcie przewyższające znacznie granicę bezpieczeństwa dla sprzętu. Naprostszym zabezpieczeniem, jest zamontowanie transila, np. tak jak na zdjęciu. Ja użyłem BZW50-15. Sprawdził się." zrozumiałem, że transil ma chronić radiostację przed podaniem wysokiego napięcia z zasilacza. A to nie jest dla mnie już tak do końca przekonujące.
Jeśli np. w zasilaczu uszkodzi się układ regulacji lub przy zasilaczu ze stabilizatorem liniowym przestrzeli tranzystor szeregowy, to na wyjściu pojawi się podwyższone napięcie w sposób trwały. Z charakterystyki transila wynika, że nie pozwoli on zbyt mocno wzrosnąć napięciu, tylko przyjmie stosowny prąd. Jeśli jest jeszcze sprawne ograniczenie prądowe w zasilaczu to ma szansę zadziałać. Jeśli jest zwarty tranzystor szeregowy to ograniczenie nie zadziała. Może zadziałać jakiś bezpiecznik w zasilaczu. I to byłby optymalny przypadek. Jeżeli nie zadziała i na wyjściu będzie napięcie i prąd płynący przez transil to wytraci się na nim duża moc. Transil powinien się po chwili ugotować. Gdyby dostał przerwę to i tak po radiostacji. Jeśli dostanie zwarcie (a wszystkie uszkodzone transile, które dotychczas widziałem były zwarte) to ma szansę dobić ten uszkodzony zasilacz i uratować radiostację.
Ale to tylko moje przemyślenia tak na gorąco. Myślałem, że może ktoś przeprowadził w tym temacie jakieś szczegółowe badania.
Andrzej
wpis edytowany 16.07.2012 21:44:11
kl
poziom 4

Użytkownik
#974317 16.07.2012 22:47:34
W katalogu "Diody zabezpieczające" Janusz Borczyński, Małgorzata Apathy- Fihel (WKŁ)podano charakterystyki prądowo- napięciowe, parametry dopuszczalne i charakterystyczne oraz dane techniczne diod produkowanych przez CEMI.
Pokazano również przykłady układów aplikacyjnych.
Badań nie przeprowadzałem, ale ważne jest odpowiednie dobranie diody do konkretnego układu, nie może to być pierwsza lepsza która nam się nawinieoczko



Krzysztof
tadeo482
poziom 5
Użytkownik
#974689 17.07.2012 19:19:20
    sp8jz pisze:

    Wiecie jeden gość z serwisu takiego mi kiedyś powiedział, że pakuje transile wszędzie gdzie się da m.in. dlatego, że ma już dosyć pitolenia się w zabawy w zarabianie porozwalanych kabli do radii, które zostały obdarte z bezpiecznika. Wierzcie mi, że czas - nawet skomplikowanej naprawy - jakiegoś urządzenia może być równoznaczny z czasem, jaki przeznacza się na "klaganie do kupy" po użytkowniku-idiocie, który potrafi czasem do takiego stanu doprowadzić "zewnętrzności" radia jak np. kable mikrofonowe czy zasilające, czy "peryferia" w ogólnym sensie, że takie pitolenie się wymaga czasem większego nakładu pracy, niż skomplikowana robota. Tylko nie wiem czy te wymienione w linkach nie są za małe ja takie małe wkładam "rutynowo", a do zabezpieczania profesjonalnie w przemyśle kładzie się gabarytowo a ze 20-40 razy większe, niż te w obudowach DO-15, DO-27, DO-31, itp.
Nie bardzo rozumiem co transil pomoże na porozwalane kable, nie bardzo rozumiem co to są kable "obdarte z bezpiecznika". Jeżeli transil będzie w zasilaniu to bezpiecznik musi być żeby się przepalił,chyba że to zasilacz z ograniczeniem prądowym, jak transil będzie zwarty przy podbiciu napięcia. Myśle że na kable mikrofonowe transili nie ma potrzeby dawać i na "użytkownika-idiotę", chyba też niewiele pomoże.lol
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss