Forum Krótkofalarskie PKI

Jak połączyć element miedziany z mosiężnym
T#141233
Facebook
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
#961562 22.06.2012 14:23:34
Dżentelmeni,powiem tak że moje wypowiedzi w sprawach technicznych są podparte moją osobistą a nie zasłyszaną praktyką.
Nigdy nie neguję cudzej wiedzy najwyżej z nią polemizuję co uważam za normalne z racji tego że każdy może mieć totalnie różne doświadczenie/praktykę.
Tego typu tematy są bardzo budujące wynikające właśnie z różnicy praktyki dyskutantów i można się wiele w takie dyskusji nauczyć.
___________
Greg SP2LIG
sp5sjy poziom 4
QTH: Warszawa KO 02 MG
Ilość edycji wpisu: 1
#961569 22.06.2012 14:31:29
Janku oby na pewno nie spaw - pewien jesteś że element mosiężny Ci nie popłynie ? Temperatura tu nie jest wyznacznikiem , jeżeli (oczywiście przykład marginalny) zacznę łączyć dwa el. ołowiane z użyciem drutu też z ołowiu , spoina będzie idealnie rozlana ,to czy będzie to spaw czy lut ? Nie ma co "śmiecić" w walce o definicję i jej interpretację . Graniczną jest temp. topnienia elementu i lutu - jeżeli są zbliżone wg. mnie istnieje duże prawdopodobieństwo że jest to spaw . Jeżeli zacznę spawać gazowo rurę stalową z użyciem drutu spawalniczego , albo Mig/Mag , choć i spawarka elektrodowa też by była tu na miejscu , czy są to luty czy spawy ? Luty w moim rozumieniu to rodzaj spoiwa (w przenośni kleju) o znacząco niższej temp topnienia od elementu łączonego gdzie elementy zespolone zostają w wyniku wiązań powierzchniowych . Aż zaraz sprawdzę definicję jednego i drugiego . Ale się temat zrobił "Polak Potrafi" - to nasza myślę w dobrym znaczeniu "domena" narodowa , i pozytyw taki że rozwija . Pozdrawiam Serdecznie Wszystkich a szczególnie Tych co mają odmienne zdanie .
wpis edytowany 22.06.2012 14:49:32



VY.73 Marek
SP9LWH poziom 5
QTH: Zabrze
#961599 22.06.2012 15:26:05
Spawa się także tworzywa sztuczne.


spawanie zgrzewanie lutowanie klejenie
sp7utp poziom 2
QTH: Bełchatów JO91QI
#961603 22.06.2012 15:28:17
    SQ9JXB pisze:

    Grzegorzu ale to już spaw a nie lut

    Na pewno nie - przy lutowaniu czy to twardym czy miękkim, temperatura lutowania jest wyższa od temp. topnienia lutu ale jest niższa od temperatury topnienia łączonych elementów.

    A przy spawaniu wyższa.


Mój śp. profesor który wykładał technologię zawsze nam tłumaczył "jeżeli dochodzi do nadtopienia obydwu materiałów łączonych w wyniku temperatury to jest spaw w przeciwnym przypadku jeśli nie dochodzi do nadtopienia łączonych materiałów to jest lutowanie".
usuniety8_02_2021 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Suszec JO90JB
#961621 22.06.2012 15:42:12
Marek - definicje lutowania podałem w swoim poście wyżej i też mnie tak uczono.
Definicję spawania zapewne znasz.



jeżeli (oczywiście przykład marginalny) zacznę łączyć dwa el. ołowiane z użyciem drutu też z ołowiu , spoina będzie idealnie rozlana ,to czy będzie to spaw czy lut ?

Lutowanie - a dlaczego?

Lutowanie miękkie - do 450 stopni, powyżej 450 stopni to lutowanie twarde.

Tyle moja wiedza - a mało praktyki w lutowaniu, więcej w spawaniu.
sp5sjy poziom 4
QTH: Warszawa KO 02 MG
#961634 22.06.2012 16:26:21
Stasiu temat Rzeka przez duże Rz , 700 atmosfer !!! i te biedactwa to wytrzymują , a jak to zmierzyć ile tam jest przy wystrzale - wystarczy kołek wkręcony w bok lufy . Sama lufa też nie jest toczona z jednego kawałka sztangi , niegdyś wykonywano ją z pręta oplatanego na profilu kutego na tzw. "hajs" , dziś skręcane i przeciągane , poddawane przeróżnym procesom obróbki , nawęglane , azotowane , hartowane w piecach indukcyjnych , czasami wielo-materiałowe (strukturalne) . Nigdy do końca nie poznasz procesu produkcji (są to wewnętrzne tajemnice firm i nie tylko) tak jak dokładnego składu Coca-Coli . Przy ciśnieniach panujących w czasie wystrzału naprężenia są tak wielkie iż proces ten do dziś nie jest dokładnie zdefiniowany , a uszkodzenia (rozdęcia , zaczopowanie pocisku) zdarzają bez względu na rodzaj broni i producenta .



VY.73 Marek
sp5sjy poziom 4
QTH: Warszawa KO 02 MG
#961643 22.06.2012 16:41:39
Janku przepraszam żle zrozumiałem , pocieszające jest to że chyba nie sam , dziękuję i jeszcze raz przepraszam .



VY.73 Marek
usuniety8_02_2021 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Suszec JO90JB
#961661 22.06.2012 17:20:29
A lufy broni wielolufowej jak są łaczone ? Np lufy broni myśliwskiej ?

Hmm , lutowanie twarde mosiądzem?

Było o tym na Discovery Chanel - - Jak to jest zrobione
usuniety20130717 poziom 6
QTH: Warszawa. KO02MF
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#961670 22.06.2012 17:48:25
    SQ9JXB pisze:

    A lufy broni wielolufowej jak są łaczone ? Np lufy broni myśliwskiej ?

    Hmm , lutowanie twarde mosiądzem?

    Było o tym na Discovery Chanel - - Jak to jest zrobione

Tym oto prostym sposobem, tematyka zabrnęła do rusznikarstwa oraz myślistwa. pan zielony do krótkofalarstwa! Byle tak dalej Panowie!
Darz bór! aniołek
usuniety8_02_2021 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Suszec JO90JB
#961676 22.06.2012 18:07:30
Stanisławie - jakbym wiedział że będzie o tym dyskusja to zapisałbym wszystkie info.

Firma wykonuje broń do strzelania do rzutek jak i myśliwską
Ale pokrótce - dwururka "pionowa" wyrób ręczny, szczególną uwagę przykładano do zamka i zamknięcia luf.
Obie lufy lutowano , ale czy to był lut z dodatkiem srebra nie wiem. Wyglądał na mosiężno-podobny, lufy dobrze okręcone "trzymaczem" z drutu mosiężnego-chyba i lutowane. Potem dalsza obróbka ręczna do grawerunku włącznie. Test w innej Firmie i wtedy certyfikat i do odbiorcy.

Broń robiona na indywidualne zamówienie, gdzie nawet wzrost zamawiającego jest ważny.

Marek - al;e jest przynajmniej ciekawie i wiadomo kto jakimi informacjami dysponuje.
sp3qfe poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: JO92he
#961921 23.06.2012 10:26:15
Darz Bór! Witam kolegów po fachu wesoły.

Zapomniałem podziękować za pomysł z boraksem.
Co koledzy sądzicie o tych rozwiązaniach.... jak pisałem zależy mi na konkretnych rozwiązaniach, gdzie kupić i co, aby samemu zrobić.

Oto co znalazłem:
http://www.lut-spaw.com.pl/instalacje-grzewcze-i-sanitarne

A tu porady na podstawie znanej książki „Złotnictwo i Probiernictwo” dr Franciszka Zastawniaka:

http://www.marecki.user.icpnet.pl/lutow.htm

z którego jak rozumiem wynika, że do lutu na twardo, robimy lut z podobnych materiałów jak materiał lutowany.



Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.

Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
sp3qfe poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: JO92he
#961924 23.06.2012 10:28:54
Dziękuje za link do:
http://www.armack.de/download/c1125/pol.pdf



Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.

Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
usuniety8_02_2021 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Suszec JO90JB
Ilość edycji wpisu: 2
#961988 23.06.2012 13:05:20
Armandzie - wszelakie informacje udzieli tobie pracownik specjalistycznej hurtowni lub sklepu.

np. Castorama , Leroy Merlin, Majster, hurtownie ze sprzętem wodno-kanalizacyjnym i centralnego ogrzewania

Zakup odpowiednich akcesoriów nie jest teraz problemem.
Są nawet małe palniki od razu z pojemnikiem z gazem

http://www.mastertools.pl/index.php?k108,palniki-gazowe-lutownicze-i-dekarskie-palniki-na-kartusze-na-blistrze
wpis edytowany 23.06.2012 13:10:13
sp3qfe poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: JO92he
Ilość edycji wpisu: 1
#962000 23.06.2012 13:46:43
Janku masz racje... sprzęt to nie problem. Na allegro jest cała masa z dostawą do domu. np.:

http://allegro.pl/palnik-do-spawania-lutowania-tlen-propan-zestawy-i2411061771.html
wraz z poradą wesoły i z butalmi telenowymi i acetylenowymi.

Szkopuł w tym by się najpierw dowiedzieć od doświadczonych osób (a takich jest tu wiele), jaką wybrać metodę i jaki kierunek działań wybrać.... po to jest chyba forum.... Wówczas można kupować. Szkoda kupić coś i wydać na sprzęt 1000zł, by się później okazało, że pieniądze są wydane, a nie zdało to egzaminu i nie ma nadal połączenia miedź mosiądz... a sprzęt leży i zajmuje miejsce.

Tak więc bardziej interesuje mnie kierunek typu lutu i techniki połączenia, niż sprzętu... bo ten drugi się zawsze dobierze.

PS. Wróćmy do pierwszej zaproponowanej tu metody zastosować boraks jako topnik oraz lut taki tak tu:
http://domtechniczny24.pl/twardy-mosiezny-lm60-srednica-25mm-1szt-p-4020.html.

Miejsce lutowania oczyszczam, i nawilżam wodą, następnie sypię w to miejsce topnik i na tulejkę mosiężną kładę kawałek odciętego lutu, przykładam do tego drut miedziany (wcześniej namoczony w wodzie i oblepiony boraksem) i całość ogrzewam palnikiem z temp. około 900C ale nie wyższa niż 950st C.

Macie może jakieś propozycje lub modyfikacje wyżej opisanej metody, albo jakieś inne konkretne pomysły?

Z góry dziękuje!
wpis edytowany 23.06.2012 13:48:09



Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.

Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
SP2LIG moc !!! moc !!!
QTH: GDYNIA
#962054 23.06.2012 15:38:34
SP3QFE.

Armand,ze sprzętem acytylenowo-tlenowym to ze wzgledu na bezpieczeństwo daj sobie spokój.

Przy lutowaniu za pomocą topnika boraks wystarczy lekko nagrzać materiał lub lutowie i boraks natychmiast przylgnie,bez używania wody.
___________
Greg SP2LIG
sp5sjy poziom 4
QTH: Warszawa KO 02 MG
Ilość edycji wpisu: 2
#962090 23.06.2012 18:01:36
Tak jak napisał Grzegorz . Ale ja osobiście zdecydował bym się na lut srebrny (już nie będę pisał że starzy tak mnie uczyli - mieli rację) masz "Wasch & Go" czyli dwa w jednym - i Bardzo Dobra wytrzymałość mechaniczna i Bardzo Dobra przewodność nawet dla bardzo wys.częstotliwości . Lut srebrny wcale nie jest drogi jeżeli przeraża Cię podtekst "srebrny" . Poza wszystkimi zaletami jest na prawdę łatwy w zastosowaniu , a parę prób a zaczniesz biżuterię naprawiać - i wcale nie żartuję . Książka jest OK. i sam ją posiadam - dostałem w spadku , ale jedynym wyznacznikiem w jubilerstwie jest kolor spoiny , przecież nie wyobrazimy sobie złotego pierścionka polutowanego czymś srebrnym (nie wnikajmy proszę w kolory złota bo jest taka "odmiana" ze śladową zawartością miedzi która jest ...) wytrzymałość praktycznie ma drugorzędne znaczenie , bardziej plastyczność - mało kto podejmie się oprawić kamień w platynie , a starzenie jest pomijane bo samobójcy potrzeba by podjął się naprawy starej biżuterii , ew. bez gwarancji , albo przetopi i zrobi od nowa . O starzeniu stale wspominam celowo , ale jeżeli ten detal będzie poddany działaniu naszego klimatu maże rozpaść się po kilku miesiącach . I wbrew pozorom "srebro" jest bardzo odporne i gdy by nie ta temperatura to sprzęty byśmy mieli ... ach pomarzyć każdemu wolno . A 90% awarii w moim mniemaniu i praktyce to ... , nie liczę "celowych" uszkodzeń i praw losu z Murphy'ego na czele .
wpis edytowany 23.06.2012 19:01:24



VY.73 Marek
sp7utp poziom 2
QTH: Bełchatów JO91QI
#962100 23.06.2012 19:28:25
    sp3qfe pisze:

    Janku masz racje... sprzęt to nie problem. Na allegro jest cała masa z dostawą do domu. np.:

    http://allegro.pl/palnik-do-spawania-lutowania-tlen-propan-zestawy-i2411061771.html
    wraz z poradą wesoły i z butalmi telenowymi i acetylenowymi.

    Szkopuł w tym by się najpierw dowiedzieć od doświadczonych osób (a takich jest tu wiele), jaką wybrać metodę i jaki kierunek działań wybrać.... po to jest chyba forum.... Wówczas można kupować. Szkoda kupić coś i wydać na sprzęt 1000zł, by się później okazało, że pieniądze są wydane, a nie zdało to egzaminu i nie ma nadal połączenia miedź mosiądz... a sprzęt leży i zajmuje miejsce.

    Tak więc bardziej interesuje mnie kierunek typu lutu i techniki połączenia, niż sprzętu... bo ten drugi się zawsze dobierze.

    PS. Wróćmy do pierwszej zaproponowanej tu metody zastosować boraks jako topnik oraz lut taki tak tu:
    http://domtechniczny24.pl/twardy-mosiezny-lm60-srednica-25mm-1szt-p-4020.html.

    Miejsce lutowania oczyszczam, i nawilżam wodą, następnie sypię w to miejsce topnik i na tulejkę mosiężną kładę kawałek odciętego lutu, przykładam do tego drut miedziany (wcześniej namoczony w wodzie i oblepiony boraksem) i całość ogrzewam palnikiem z temp. około 900C ale nie wyższa niż 950st C.

    Macie może jakieś propozycje lub modyfikacje wyżej opisanej metody, albo jakieś inne konkretne pomysły?

    Z góry dziękuje!


Aby nie bawić się w luty i spawy pomyśl o łączeniu przewodników metodą zaciskową bądź na zimno lub ciepło.
sp7utp poziom 2
QTH: Bełchatów JO91QI
#962103 23.06.2012 19:30:16
    SP2LIG pisze:

    SP3QFE.

    Armand,ze sprzętem acytylenowo-tlenowym to ze wzgledu na bezpieczeństwo daj sobie spokój.

    Przy lutowaniu za pomocą topnika boraks wystarczy lekko nagrzać materiał lub lutowie i boraks natychmiast przylgnie,bez używania wody.
    ___________
    Greg SP2LIG


Popieram bo nie mając doświadczenia można narobić sobie bólu.
usuniety8_02_2021 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Suszec JO90JB
#962116 23.06.2012 20:24:07
Armand - może napisz co konkretnie chcesz połączyć. Co to za konstrukcja.
sp5sjy poziom 4
QTH: Warszawa KO 02 MG
Ilość edycji wpisu: 1
#962119 23.06.2012 20:38:44
Też chciałem zapytać . Może zacznijmy od tego - produkcja jakaś czy co , że sprzęt chcesz kupować ? No palnik propan-butan rozumiem i w naprawie dachu się przyda jak antenę będziesz stawiał albo poprawiał , ale ta cała reszta ? P.S. : Od lat tym palnikiem przeróżne metale szlachetne w "tygielku" grafitowym są przetapiane , a ze wspomaganiem tlenu można szyny kolejowe jak masło przecinać .
wpis edytowany 23.06.2012 20:52:04



VY.73 Marek
Jak połączyć element miedziany z mosiężnym
T#141233
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!