Reklama
#953054 07.06.2012 11:10:22
Witam! Mam takie pytanie, a mianowicie zaginął mi gdzieś znaczek PZK taki metalowy który dostalem lata temu wstepujac do PZK. I traz chcialbym kupić nowy, dostalem wtedy takze wraz z legitymacja czlonkowską komplet naklejek z logo PZK a że od tamtego czasu mineło sporo lat to chcialbym nabyć kilka takich aby umiescić np. na samochodzie itd. Czy ktos z kolegów wie gdzie to mozna kupić? Zwracac się do PZK? Bo u mnie w oddziale chyba tego nie mają. Bedę wdzieczny za info.
#953066 07.06.2012 11:23:17
Zapytaj prezesa/sekretarza swojego OT, na 100% mają coś w zapasach, m.in. dla nowych członków.
#954385 09.06.2012 19:19:33
ja narazie czekam na legitymacje i znaczek PZK po wstąpieniu w styczniu tego roku
Adam - SQ6KIN = DL/SQ6KIN

----------------------------

----------------------------
#954427 09.06.2012 20:22:32
To sobie jeszcze poczekasz - tak mi się wydaje bynajmniej. Ja wstąpiłem w okolicach 19 lipca 2010r. do tej pory zero reakcji ze strony sekretarza oprócz pustych obietnic. Owszem "dostaniesz na zjeździe" ale ja nie mam ani czasu ani ochoty na zjazdy jeździć a o wysyłce "mogę zapomnieć". Więc sobie daruję bo prosić się na kolanach nie zamierzam.
Od stycznia zmieniam oddział i dziękuje za współpracę.
Od stycznia zmieniam oddział i dziękuje za współpracę.
#954434 09.06.2012 20:31:40
Ja o znaczek nie prosiłem, od razu go dostałem, nawet nie wiedząc, że jest. Bardzo się ucieszyłem.............
73 !!! Michał SP7TWA (ex SP5TWA)
#954439 09.06.2012 20:37:35
w OT11 gdzie jestem zajmuje się tym kol. SP6LUP
Adam - SQ6KIN = DL/SQ6KIN

----------------------------

----------------------------
#954764 10.06.2012 10:41:28
SQ7ACP pisze:
To sobie jeszcze poczekasz - tak mi się wydaje bynajmniej. Ja wstąpiłem w okolicach 19 lipca 2010r. do tej pory zero reakcji ze strony sekretarza oprócz pustych obietnic. Owszem "dostaniesz na zjeździe" ale ja nie mam ani czasu ani ochoty na zjazdy jeździć a o wysyłce "mogę zapomnieć". Więc sobie daruję bo prosić się na kolanach nie zamierzam.
Od stycznia zmieniam oddział i dziękuje za współpracę.
To sobie jeszcze poczekasz - tak mi się wydaje bynajmniej. Ja wstąpiłem w okolicach 19 lipca 2010r. do tej pory zero reakcji ze strony sekretarza oprócz pustych obietnic. Owszem "dostaniesz na zjeździe" ale ja nie mam ani czasu ani ochoty na zjazdy jeździć a o wysyłce "mogę zapomnieć". Więc sobie daruję bo prosić się na kolanach nie zamierzam.
Od stycznia zmieniam oddział i dziękuje za współpracę.
.
Oprócz składek trzeba prosić się i dodatkowo może kasę posłać to było by szybciej,w każdej organizacji zdarzają się tacy co psują wizerunek reszcie i potem ludzie się wypisują.
Reklama
