Reklama
#948319 29.05.2012 22:58:28
Właśnie dziś popełniłem artykuł o konstrukcji procy do zarzucania anten na drzewa. Zapraszam do lektury i podzielenia się uwagami tu na forum
LINK DO ARTYKUŁU
Pozdrówka
Kuba
LINK DO ARTYKUŁU
Pozdrówka
Kuba
#948340 29.05.2012 23:40:38
Owszem niezły patent. Temat bliski bo sam takie proce używam..... do robaków .
Petroniusz
3el- beam Yagi 20m by SQ7PGO,
Delta 12/15/17m by SQ7PGO
FD4 Fritzel / 10-80m


GL VY 73! SQ7PGO / SO7B
SPDXC #0908
3el- beam Yagi 20m by SQ7PGO,
Delta 12/15/17m by SQ7PGO
FD4 Fritzel / 10-80m


GL VY 73! SQ7PGO / SO7B
SPDXC #0908
#948345 29.05.2012 23:48:06
Hallo Kubo,
witam również wszystkich "rzucających anteny"..
ćwiczę problem od dawna jako, ze moja lokalizacja to środek lasu otoczony 15-20 m sosnami.
Musiałem powiązac do nich i odciągi od verticala i dipole i pętlę pozioma na 80m.
sprawdzoną metoda jest zarzucanie grubej żyłki (tzw gospodarczej) metoda procy dawida, czyli nic innego jak podwieszenie na końcu żyłki ciężarka (50-100 g ołowiu wędkarskiego), rozkręcenie i ... zaczyna się zabawa.
Trzeba umiejętnie celować , i zważać na niezamierzone cele...
) W przypadkach krańcowych przy pionowym "strzale" ćwiczy się krótki sprint, uciekając przed powracającym ciężarkiem...
)).
zasięg takiego ciężarka - rewelacyjny, ponad 50 m w pionie !!!, natomiast celność to już tylko kwestia wprawy..
Metoda "procowa" jest oczywiście precyzyjniejsza, ale niestetty wyrzucany ciężarek nie może być aż tak duży (ja stosowałem max 30g) i tu rodzi sie problem przebijania się ciężarka przez koronę drzewa (z góry pionowo w dół).
można traktowac również żyłke jako pilkota podczepiając dalej linkę zeglaską fi ok 4, co daje nam wytrzymałośc odciągu ok 200 kG.
życzę sukcesów, wiele zabawy oraz mało strat i demolki przy zarzucaniu...
73
witam również wszystkich "rzucających anteny"..
ćwiczę problem od dawna jako, ze moja lokalizacja to środek lasu otoczony 15-20 m sosnami.
Musiałem powiązac do nich i odciągi od verticala i dipole i pętlę pozioma na 80m.
sprawdzoną metoda jest zarzucanie grubej żyłki (tzw gospodarczej) metoda procy dawida, czyli nic innego jak podwieszenie na końcu żyłki ciężarka (50-100 g ołowiu wędkarskiego), rozkręcenie i ... zaczyna się zabawa.
Trzeba umiejętnie celować , i zważać na niezamierzone cele...
zasięg takiego ciężarka - rewelacyjny, ponad 50 m w pionie !!!, natomiast celność to już tylko kwestia wprawy..
Metoda "procowa" jest oczywiście precyzyjniejsza, ale niestetty wyrzucany ciężarek nie może być aż tak duży (ja stosowałem max 30g) i tu rodzi sie problem przebijania się ciężarka przez koronę drzewa (z góry pionowo w dół).
można traktowac również żyłke jako pilkota podczepiając dalej linkę zeglaską fi ok 4, co daje nam wytrzymałośc odciągu ok 200 kG.
życzę sukcesów, wiele zabawy oraz mało strat i demolki przy zarzucaniu...
73
wpis edytowany 29.05.2012 23:49:09
pozdrawiam & 73' Roman SP1G (ex SP1GZL), HF0SEA,
Mamy najfajniejsze hobby na świecie! Niech sprawia nam wieczną radość!
RIGs: ICom'sy > 7800, 7000, ICM23, ICE92D & TS480SAT. Anteny: Opitibeam OB9-5, Waldkowa GP7DX + EXPERIMix'y. W bonusie permanentny brak czasu - NIESTETY ! ...
Mamy najfajniejsze hobby na świecie! Niech sprawia nam wieczną radość!
RIGs: ICom'sy > 7800, 7000, ICM23, ICE92D & TS480SAT. Anteny: Opitibeam OB9-5, Waldkowa GP7DX + EXPERIMix'y. W bonusie permanentny brak czasu - NIESTETY ! ...
#948346 29.05.2012 23:49:49
Witam a właściwie dobry wieczór
patent jest naprawdę dobry tylko ma jedną niewielką wadę a mianowicie trzeba bardzo uważać bo często linka się zaczepia o procę i można sobie ciężarkiem lekkie kuku zrobić.
Co do łącznika ciężarka z zasobnikiem wyrzutni ja stosuje nić do łatania sieci rybackich nabytych od braci z za Buga za całe 10 pln za 100m.
Ja stanowczo wolę zestaw strzelający od spiningu jest po prostu celniejszy i mniej miejsca potrzeba do zamach
73
Tomek
patent jest naprawdę dobry tylko ma jedną niewielką wadę a mianowicie trzeba bardzo uważać bo często linka się zaczepia o procę i można sobie ciężarkiem lekkie kuku zrobić.
Co do łącznika ciężarka z zasobnikiem wyrzutni ja stosuje nić do łatania sieci rybackich nabytych od braci z za Buga za całe 10 pln za 100m.
Ja stanowczo wolę zestaw strzelający od spiningu jest po prostu celniejszy i mniej miejsca potrzeba do zamach
73
Tomek
73!! Tomek
SQ5JRE
SQ5JRE
#948367 30.05.2012 01:53:31
ja uzywam takiego oto wynalazku, jeszcze mnie nie zawiodl. Co prawda trzeba miec lekkiego powera w rece, ale srednio wysportowany czlowiek da sobie rade
http://img204.imageshack.us/img204/7105/mlotek.jpg
http://img204.imageshack.us/img204/7105/mlotek.jpg
wpis edytowany 30.05.2012 01:54:24
Jakub SQ1PTO
#948372 30.05.2012 05:24:41
przerabiałem temat, proce mam, ale ciężarek czasem nie wraca do właściciela, zatem do strzelania uzywam nakrętek 16 na klucz 24, łatwiejsze w dostepie, jesli ktoś nie ma kołowrotka, żyłkę mozna nawinąć na butelkę np po winie musującym (konstrukcja stożkowa)
klub SP9KJT kontakt: sp9kjt@mks.rybnik.pl, https://mks.rybnik.pl/sp9kjt/home
Pozdrawiam Tomasz, Rybnik kontakt sp9wlc@wp.pl
Pozdrawiam Tomasz, Rybnik kontakt sp9wlc@wp.pl
#948373 30.05.2012 05:47:48
U nas był kiedyś rzut kombinerkami na drzewo,
co do procy to skąd gumy wziąć kiedyś były rękawice gumowe grube teraz wszystko cienkie, może dętkę z piłki
co do procy to skąd gumy wziąć kiedyś były rękawice gumowe grube teraz wszystko cienkie, może dętkę z piłki
#948410 30.05.2012 07:17:02
603mariusz pisze:
(...) skąd gumy wziąć kiedyś były rękawice gumowe grube teraz wszystko cienkie, może dętkę z piłki
(...) skąd gumy wziąć kiedyś były rękawice gumowe grube teraz wszystko cienkie, może dętkę z piłki
Oryginał gumy do nabycia w sklepach wędkarskich jako zapasowe do procy zanętowej. Są w sprzedaży w różnych "mocach".
Pozdrówka
Kuba
wpis edytowany 30.05.2012 08:25:26
#948460 30.05.2012 09:12:38
Przymierzam się do wykonania takiej wyrzutni od marca, zakupiłem już procę, kołowrotek, żyłkę - jak tylko znajdę trochę czasu i chęci, żeby się za to zabrać, to wrzucę jakieś fotki. Mam nieco inny pomysł na montaż kręcioła.
Pozdrawiam.
Mirek SQ9KFW
Mirek SQ9KFW
Reklama
#948466 30.05.2012 09:17:57
W ostateczności można w pobliżu zamku poszukać jakiejś Katapulty,gdyby trzeba było szybko dostać się na drzewo.
.

.

#948468 30.05.2012 09:24:17
Mariusz, tym sposobem to można się samemu wsadzić na drzewo razem ze sprzętem 
Pozdrawiam.
Mirek SQ9KFW
Mirek SQ9KFW
#948473 30.05.2012 09:26:58
Właśnie napisałem...gdyby trzeba było szybko dostać się na drzewo
ale bez obawy są mniejsze ta jest trochę zaduża
ale bez obawy są mniejsze ta jest trochę zaduża
#948476 30.05.2012 09:32:18
Z tą procą, to trzeba uważać. Kumpel kiedyś sobie dwa zęby wybił. Hehehe
#948483 30.05.2012 09:41:38
Kuba - patent ciekawy ale dokładniejsze rzuty wykonasz spiningiem skróconym.
A waży niewiele więcej od Twojego patentu. Ciekawe ile zaliczysz splątań albo zerwania żyłki przy strzale.
Przy spinie żyłka ze szpuli ma prowadzenie pierwszej przelotki.
A waży niewiele więcej od Twojego patentu. Ciekawe ile zaliczysz splątań albo zerwania żyłki przy strzale.
Przy spinie żyłka ze szpuli ma prowadzenie pierwszej przelotki.
#948488 30.05.2012 10:01:32
Jak bym z takim przeszedł po mieście to mogli by mnie zwinąć jako terorystę, wygląd zatosowania bazooka, pancerfaust
#948491 30.05.2012 10:03:49
Radiowcy też mają broń cięższą i kieszonkową bez pozwolenia
#948499 30.05.2012 10:19:25
A ja zakupiłem sobie śmigłowiec sterowany radiem /dł.43 cm/ i nim wożę pilotującą żyłkę gospodarczą na drzewa.
Czas pracy takiego śmigłowca po naładowaniu akumulatorów to ok. 12 min i to w zupełności wystarcza. Jedyny problem to wiatr który na wysokości 25m jest dość znaczny co przy niewielkiej wadze "maszyny" sprawia spory kłopot w jej pilotowaniu.
Czas pracy takiego śmigłowca po naładowaniu akumulatorów to ok. 12 min i to w zupełności wystarcza. Jedyny problem to wiatr który na wysokości 25m jest dość znaczny co przy niewielkiej wadze "maszyny" sprawia spory kłopot w jej pilotowaniu.
Vy73!:Andrzej SP1CGT
sp1cgt@wp.pl
SPDMR:2601044
DV:SR1UVS
sp1cgt@wp.pl
SPDMR:2601044
DV:SR1UVS
#948526 30.05.2012 11:36:26
Przerabialem temat osobiscie wieszajac mojego wielopamowego dipola.
Dodam tylko, ze kazdy ciezarek wystrzelony z procy jesli sie zaczepi gdzies w galeziach to "po ptokach".
Stracilem tak kilka dobrych "eksponatow".

Dodam tylko, ze kazdy ciezarek wystrzelony z procy jesli sie zaczepi gdzies w galeziach to "po ptokach".
Stracilem tak kilka dobrych "eksponatow".
Vy 73` de ZL/EI9KC , SP9KC
Reklama