Forum Krótkofalarskie PKI

Znów zawody
T#134350 Mają szczęście że nie lubię zawodów..pozamiatałbym
Facebook
sp4jfr poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: KO04RA, Nakomiady, Mazury
#908374 31.03.2012 23:29:16
Na całe szczęście nie dla każdego.
72&73
Bolek



VY 72&73
Bolek

K2 QRP FT-2000, anteny: druty + HexBeam
SP1NY poziom 6
QTH: Dąbki
Ilość edycji wpisu: 1
#908406 01.04.2012 01:14:28
    sq9oub pisze:

    Obawiam się że patriotyzm w dzisiejszych czasach to abstrakcja.

    sp4jfr pisze:

    Na całe szczęście nie dla każdego.


Tak, to abstrakcja, bo dzisiaj liczy się kasa i "co będę z tego miał".
Ale może Kolega SQ9OUB jest wyjątkiem od tej reguły poruszony






wpis edytowany 01.04.2012 01:25:30



73, Mirek
sq9oub poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: JO90GA
#908432 01.04.2012 08:16:02
Piszę to co często widać na co dzień. Dotyczy to również i krótkofalowców. NIe powiem że wszyscy ale jak w każdej grupie jest pewien procent. To normalne zjawisko.



Jarek
"nawet papier toaletowy się rozwija"
Tel: 100011110001110101010110101101
http://sq9oub.pl.tl
sq5ebm poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: KO02PD
#908585 01.04.2012 10:37:25
    SP1NY pisze:

    sq5ebm:
    Biore w nich udzial z przyczyn (glownie) "patriotycznych" :]
    Maciek,
    Patriotyzm, czy to narodowy czy krótkofalarski, d


Dlatego pisalem w "x",bo kazdy moze to inaczej rozumiec. Nie bede drążył tego tematu,bo to nie miejsce. W naszym hobby kazdy sobie znajdzie swoj zakątek i moze w nim siedziec.



Maciej "Miles" Muszalski
SQ5EBM / SN5V
QRV: Lokalnie najczęściej na 145.500
Przemiennikowo najczęściej na SR5WZ.
YT: http://www.youtube.com/user/sq5ebm
nowy poziom 6
#909099 01.04.2012 19:54:16
A Mirek jest patriotą ,,, zawodów!!
usuniety20130717 poziom 6
QTH: Warszawa. KO02MF
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#909163 01.04.2012 20:23:21
    nowy pisze:

    A Mirek jest patriotą ,,, zawodów!!

Mamy tu już Demokrację i każdy robi to, na co ma ochotę!(w dopuszczalnym zakresie) Bez odgórnego narzucania indywidualnych poczynań, innym użytkownikom. Tak przy okazji,było by w dobrym tonie, trafiać prawidłowo w imiona, lub może jeszcze lepiej w indywidualny znak.
SQ9MZ poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: Rybnik
#909182 01.04.2012 20:29:46
Co ma wspólnego demokracja z tym, że każdy robi na co ma ochotę?



Henryk SQ9MZ






________________________________________________________
"- O, Królik jest mądry - powiedział Puchatek w zamyśleniu.
- Tak - przyznał Prosiaczek - Królik jest mądry.
- I ma Rozum - rzekł Puchatek.
- Tak - zgodził się Prosiaczek - Królik ma Rozum.
Nastąpiło długie milczenie.
- I myślę - ciągnął Puchatek - że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie. ."
Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka.
usuniety20130717 poziom 6
QTH: Warszawa. KO02MF
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#909267 01.04.2012 21:09:45
    SQ9MZ pisze:

    Co ma wspólnego demokracja z tym, że każdy robi na co ma ochotę?

Jeśli już, to bez niekompletnych i wyrywanych celowo z kontekstu, "prawie" cytatach! I bez na zbędnej Filozofii.
SP1NY poziom 6
QTH: Dąbki
#909272 01.04.2012 21:10:43
    SP5XHQ pisze:

      nowy pisze:

      A Mirek jest patriotą ,,, zawodów!!

    Mamy tu już Demokrację i każdy robi to, na co ma ochotę!(w dopuszczalnym zakresie) Bez odgórnego narzucania indywidualnych poczynań, innym użytkownikom. Tak przy okazji,było by w dobrym tonie, trafiać prawidłowo w imiona, lub może jeszcze lepiej w indywidualny znak.


Jak ktoś nie lubi zawodów to już jego (nowego) problem a nie mój.
Co do imion czy znaków, to kolega nowy nawet w prywatnej
korespondencji nie uważa za stosowne podpisać się nazwiskiem czy znakiem.




73, Mirek
sq5ebm poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: KO02PD
#909279 01.04.2012 21:18:39
    SP1NY pisze:


    korespondencji nie uważa za stosowne podpisać się nazwiskiem czy znakiem.


Poza klawiatura trzeba miec tez tzw jaja lub jak to sie kiedys u nas zwalo: byc charakternym.
Ja od lat podpisuje sie swoim imieniem i nazwiskiem oraz znakiem. Czasami moje poglady moga kogos draznic, czasami moge nie miec racji, ale przynajmniej robie to pod "wlasna facjata".



Maciej "Miles" Muszalski
SQ5EBM / SN5V
QRV: Lokalnie najczęściej na 145.500
Przemiennikowo najczęściej na SR5WZ.
YT: http://www.youtube.com/user/sq5ebm
nowy poziom 6

Ilość edycji wpisu: 3
#909417 02.04.2012 01:19:03
Widzi kolega SP1NY sam , że nie mam ochoty przedstawiać się znakiem wszystkim,celowo przyjąłem nick "nowy" a nie znak. Wyjaśniałem to już wiele razy na tym forum. Nie uważam , że jest różnica czy mój nick to "nowy" czy "stary", czy sp/sq nr **/***.Tzw znak to też nick i pełni tę samą rolę. Chciałbym cenić korespondentów nie za to, że mają "stary" znak, tylko za ich mądre, przemyślane wypowiedzi.Za słuszne rady i poglądy. Dlatego nie chciałem przedstawiać się znakiem. W moim odczuciu naciskanie kogoś by ujawnił znak czy czegokolwiek nie istotnego, czego sam nie ujawnia nie należy do grzeczności (sri).Czy ja się domagam podania powodów, dla których kolega Mirek zmienia znak z wydanego na dwuliterowy? Ja swojego z kolei nie zmieniłem. Można też mieć jaja i mimo nacisków nie chcieć do wszystkich krzyczeć : jestem Tomek, mieszkam tu i tu itd. Nick w korespondencji publicznie wyrażanej, (w moim przypadku przewrotnie przyjęty) pseudonim, stosowało wielu od lat. Do tego, Jak się coś pisze, tu chodzi o te jaja pod własną facjatą , też nie należy być niegrzecznym a Mirek ... niestety nie trafiał w dobry ton, w miłe wypowiedzi wobec kolegów i mnie. Nie potrafił opanować emocji związanych z moim i nie tylko moim, przeciwnym zdaniem o jego ulubionych zawodach. Już wolę wypowiedź EBM-a, która bardziej mnie przekonywała do zawodów niż Mirka, który i tak nie bierze w zawodach udziału na 100 % a tylko,jak napisał, by się pokazać. Demokracja to ustrój w którym władzę ma lud i nie znaczy, że każdy z ludu może robić co chce.Musi postępować,jak to określi większość i tyle, ale nie musi akceptować. I to jest wadą. Razi mnie też lekceważący stosunek "krótkofalowców" w stosunku do operatorów CB oraz początkujących. Jak pada pytanie kogoś początkującego to często odpowiedź brzmi , coś w rodzaju " idź najpierw na egzamin". Tak, nie zachęcimy nikogo do krótkofalarstwa a przeciwnie zniechęcimy pokazując się w okropnym świetle a potencjalny adept pytając, kieruje na nas wzrok jak do starszych kolegów. Jest wiele zainteresowań do wyboru, a średnia wieku krótkofalowców wiadomo, jest pow. 40, o ile nie pow. 46.Wracając do zawodów i Mirka, to zdaje się Tobie Mirku, że ja mam problem z zawodami. To nie jest mój problem. Ja mam wyłącznik w radiostacji i nie mam przymusu ani jednego wyjścia. Mogę nie brać w nich udziału. Nie wiem tylko dlaczego tak to przeżywałeś i przeżywasz? Krytykuję organizowanie częste zawodów tak jak i śmieszne wydaje mi się wydawanie dyplomu w Polsce propagujące np. ochronę lwów, jako zwierząt ginących (ŚR 3/2012 str.4 KP),ale jest to dyplom prywatnie wydawany. Natomiast to ,że może być tyle zawodów i dyplomów oceniam pozytywnie w kategorii wolności obywateli. Nie akceptuję użycia częsci pasm przeznaczonych do qso dx nawet w zawodach typu **dx-contest i przez masowość lekceważenie innych użytkowników. Poprzez wypowiadanie poglądów możemy innych przekonywać do swoich przekonań.
PROSZĘ nie zaczepiać mnie o ujawnienie znaku. Myślę też, że warto już nie polemizować na temat "zawody".
wpis edytowany 02.04.2012 01:52:32
SP1NY poziom 6
QTH: Dąbki
#909521 02.04.2012 09:34:12
    nowy pisze:

    Czy ja się domagam podania powodów, dla których kolega Mirek zmienia znak z wydanego na dwuliterowy? Ja swojego z kolei nie zmieniłem.

Przeczytaj mój dosyć długi post #813626 z tej dyskusji:
http://sp7pki.iq24.pl/default.asp?grupa=75798&temat=124567&nr_str=7
może Ci to coś wyjaśni.
Podałem konkretne powody dla których zmieniłem znak.
To że nie zmieniłeś znaku to Twój wybór. Nie ja jeden zmieniłem znak, a Ty nie jesteś
"rodzynkiem" który pozostał przy pierwotnie wydanym.

    nowy pisze:

    ... też nie należy być niegrzecznym a Mirek ... niestety nie trafiał w dobry ton, w miłe wypowiedzi wobec kolegów i mnie. Nie potrafił opanować emocji związanych z moim i nie tylko moim, przeciwnym zdaniem o jego ulubionych zawodach.

Oto tytuł tego wątku:
Znów zawody - Mają szczęście że nie lubię zawodów..pozamiatałbym
Kogo lub co miał na myśli Jarek SQ9OUB pisząc o "zamiataniu" ???
Rozumiem, że tego typu stwierdzenia nie należą do złego tonu - w Twoim mniemaniu.

    nowy pisze:


    Już wolę wypowiedź EBM-a, która bardziej mnie przekonywała do zawodów niż Mirka, który i tak nie bierze w zawodach udziału na 100 % a tylko,jak napisał, by się pokazać.

Nie bardzo rozumiem, jak startując w zawodach krótkofalarskich można się "pokazać". Nie przypominam sobie abym kiedykolwiek użył takiego
stwierdzenia. Nie zawsze startuję w zawodach aby uzyskać maksymalny wynik czyli na 100%. Nie zawsze mam na to czas i ochotę. Są zawody w których
startuję dla relaksu takiego samego, jakim dla innych jest zrobienie kilku QSO czy to lokalnych czy DX-owych.
Nie startuję też w każdych zawodach jakie są w kalendarzu, a tylko raptem w kilku w roku.

    nowy pisze:

    Razi mnie też lekceważący stosunek "krótkofalowców" w stosunku do operatorów CB oraz początkujących. Jak pada pytanie kogoś początkującego to często odpowiedź brzmi , coś w rodzaju " idź najpierw na egzamin". Tak, nie zachęcimy nikogo do krótkofalarstwa a przeciwnie zniechęcimy pokazując się w okropnym świetle a potencjalny adept pytając, kieruje na nas wzrok jak do starszych kolegów.

A mnie razi lekceważący stosunek niektórych, podkreślam niektórych, początkujących do tych do których zwrócili się oni z prośbą o pomoc,
i ta pomoc, w ich mniemaniu, okazała się niewystarczająca. Nie mówię tu o pomocy typu: "użyj Google", bo tego nie popieram.

    nowy pisze:

    Wracając do zawodów i Mirka, to zdaje się Tobie Mirku, że ja mam problem z zawodami. To nie jest mój problem. Ja mam wyłącznik w radiostacji i nie mam przymusu ani jednego wyjścia. Mogę nie brać w nich udziału. Nie wiem tylko dlaczego tak to przeżywałeś i przeżywasz?

Nie bardzo rozumiem skąd to Twoje przekonanie o moim "przeżywaniu". Skoro zawody nie są Twoim problemem, to dlaczego bierzesz
tak aktywny udział w tym wątku???

    nowy pisze:

    Krytykuję organizowanie częste zawodów tak jak i śmieszne wydaje mi się wydawanie dyplomu w Polsce propagujące np. ochronę lwów, jako zwierząt ginących (ŚR 3/2012 str.4 KP),ale jest to dyplom prywatnie wydawany. Natomiast to ,że może być tyle zawodów i dyplomów oceniam pozytywnie w kategorii wolności obywateli.

Czyli: "Jestem za a nawet przeciw".
Twoja wcześniejsza sugestia o wydzieleniu do zawodów wąskich wycinków pasm ograniczeniem wolności nie jest???
Pasm WARC nie uznajesz za alternatywę, dla tych co w zawodach nie startują????

    nowy pisze:

    Nie akceptuję użycia częsci pasm przeznaczonych do qso dx nawet w zawodach typu **dx-contest i przez masowość lekceważenie innych użytkowników. Poprzez wypowiadanie poglądów możemy innych przekonywać do swoich przekonań.

A ja nie akceptuję wielogodzinnego blokowania ulic przez różne manifestacje. Czy nie można puścić manifestacji jednym pasem jezdni,
a na drugim niech się odbywa normalny ruch. Ale o tym już chyba była w tym wątku mowa.
Przedstawiliśmy swoje poglądy, ale chyba konsensusu nie dojdziemy.






73, Mirek
nowy poziom 6

Ilość edycji wpisu: 1
#909707 02.04.2012 13:12:25
Co do pierwszej kwestii to mnie to nie interesuje jakie były powody Twoich decyzji o zmianie znaku.To był przykład.
W drugim akapicie przeczytaj co napisał Jarek, autor wątku w swoim pierwszym poście i wszystko będzie jasne.I nie wyrywaj z kontekstu.
Cytat trzeci: w zawodach można brać udział tylko by wygrać. Nie można wygrać w połowie. To są zawody, współzawodnictwo. Inny udział, nie po to by wygrać jest już trochę pokrętnym sposobem na pozyskanie czegoś co w inny sposób nie jest łatwe (nowy px, dyplom w jeden dzień albo kilka godzin itd.)Ale nie jest to branie udziału w zawodach by wygrać a owe zawody są po to by wyłonić najlepszych w konkurencji i nie jest chwalebnym udziałem.Nie myśl, Mirku, że wyłącznie dla Ciebie coś napisałem i do Ciebie kieruję słowa. Nie jestem ani dziennikarzem ani pisarzem i może nie należycie precyzyjnie się wypowiadam i potem prostuję by myśl była dobrze wyrażona.
Nie spotykam się z przykładem, że ktoś pyta się innych by ich zlekceważyć a jeśli już, my starsi powinniśmy pobłażliwie przyglądać się początkującym i pomagać im w początkach. Zaciekłość jak w trybie osobowym i bezosobowym bronisz zawodów i brania w nich udziału skłaniała mnie do przypuszczeń, że musisz przeżywać krytykę zawodów. Ja tylko pokazuję słabe strony tego współzawodnictwa i co można zmienić, moim zdaniem, by było lepiej dla wszystkich, tych biorących udział i nie biorących udziału. Może sam się do nich kiedyś zabiorę by zobaczyć jak to jest i co umiem.
Nie ma tu sprzeczności "za i przeciw". Jest pozytywna ocena faktu, że można i negatywna, że nie kontroluje się rozsądnie realizacji ani regulaminów. Jak jest współzawodnictwo typu zawody powinni być i sędziowie. Inaczej prawdziwa konkurencyjność jest zagrożona a z nią i zawody tracą sens.
Właśnie blokowanie wszystkich pasów ulic to bardzo dobry przykład. Ale nie jest to przykład za Twoją argumentacją tylko za moją, którego sam użyłeś. I to rozumiesz, że i piesi chcą przejść i kierowcy przejechać ulicą o trzech pasach a tu demonstracja , pochód idzie i chodnik oraz trzy pasy zajmuje a niezrzeszeni z demonstrantami muszą poczekać. Albo objechać miasto dokładając drogi. O to mi cały czas chodzi i tego nie popieram gdyż uważam, że można te sprawy pogodzić.
wpis edytowany 02.04.2012 13:21:16
SP1NY poziom 6
QTH: Dąbki
Ilość edycji wpisu: 3
#909971 02.04.2012 17:17:26
    nowy pisze:

    Co do pierwszej kwestii to mnie to nie interesuje jakie były powody Twoich decyzji o zmianie znaku.To był przykład.


Przykład na co??? Co ma zmiana znaku do ukrywania swojej "tożsamości" krótkofalarskiej, czy to na forum czy w prywatnej korespondencji???
Wysyłanie maila z adresu podpisanego jako Wanda Mi.... uważam za śmieszne, no chyba że to Twoje drugie imię.

    nowy pisze:

    W drugim akapicie przeczytaj co napisał Jarek, autor wątku w swoim pierwszym poście i wszystko będzie jasne.


Napisał: " sobota i niedziela z głowy"
W jednym z następnych postów napisał też: "Moje pasmo ulubione to w zasadzie 40m i SSB
Narzucił sobie ograniczenia co do pasma i emisji, a teraz narzeka że mu przeszkadzają zawody.
40m też zaliczam do moich ulubionych pasm, ale na nim nie zaczyna się i nie kończy mój krótkofalarski świat.

    nowy pisze:


    Cytat trzeci: w zawodach można brać udział tylko by wygrać. Nie można wygrać w połowie. To są zawody, współzawodnictwo. Inny udział, nie po to by wygrać jest już trochę pokrętnym sposobem na pozyskanie czegoś co w inny sposób nie jest łatwe (nowy px, dyplom w jeden dzień albo kilka godzin itd.)Ale nie jest to branie udziału w zawodach by wygrać a owe zawody są po to by wyłonić najlepszych w konkurencji i nie jest chwalebnym udziałem.


Powyższy cytat udowadnia jak bardzo mikra jest Twoja wiedza o zawodach. Wiesz chyba tylko tyle że są i przeszkadzają na pasmach.
Są to imprezy masowe i dla wszystkich, a nie tylko dla najlepiej wyposażonych super stacji. Gdyby myśleć tak jak Ty, to Wszyscy ze słabiej
wyposażonymi stacjami nie powinni startować w zawodach, bo i tak nie są w stanie wygrać. Tym sposobem liczba uczestników ograniczyłaby się
do kilkudziesięciu, no może kilkuset stacji. Nie byłoby tłoku na pasmach, a zawody mógłby trwać tylko kilka godzin.
Młody adept krótkofalarstwa nie ma szans na dobre miejsce w zawodach, więc co???? ma nie startować???
Można by jeszcze wiele pisać o powodach i celach startu w zawodach - innych niż tylko wygrana.
Możesz nie uznawać łączności w zawodach do dyplomów czy współzawodnictw - Twoja sprawa. Poczytaj regulaminy niektórych zawodów
gdzie organizatorzy uznają logi uczestników z wymaganymi regulaminem danego dyplomu łącznościami za podstawę do wydania takiegoż dyplomu
bez konieczności dalszej weryfikacji. W zawodach WPX, które wywołały ta dyskusję, startuje wiele stacji które otrzymały specjalne
prefiksy tylko na te zawody i w żadnym innym czasie tych prefiksów nie usłyszysz na paśmie. tak jest np. ze stacjami z USA.
Udział w amerykańskich stanowych zawodach tzw. CQ Party jest jedyna możliwością zrobienia QSO z county (hrabstwami USA) gdzie
nie ma żadnego aktywnego krótkofalowca. W czasie takich zawodów nie są rzadkością stacje "mobile" które w czasie zawodów
przemieszczają się po rożnych hrabstwach. Jest to dozwolone regulaminami i jakoś nikt nie uważa tego za coś zdrożnego.
Uważasz że ci którzy spełnili warunki danego dyplomu startując w zawodach uzyskali je w sposób nieuczciwy???
Co maja zrobić ci którym zależy na jakimś dyplomie, a nie maja czasu na to by siedzieć godzinami i dniami przy radiu polując
na potrzebne stacje. Nie stać ich czasowo to niech zrezygnują z dyplomu???
Co ma zrobić np. Japończyk który chce mieć np. dyplom SPPA, ale nie zna żadnych języków oprócz swojego ojczystego, nie zna też telegrafii.
Ma znaleźć na paśmie stacje polskie mówiące po japońsku i do tego w każdym województwie???
Tylko zawody dają mu taką możliwość, bo literowanie i wymawianie kilku cyfr po angielsku to chyba zna każdy krótkofalowiec.


    nowy pisze:

    Zaciekłość jak w trybie osobowym i bezosobowym bronisz zawodów i brania w nich udziału skłaniała mnie do przypuszczeń, że musisz przeżywać krytykę zawodów. Ja tylko pokazuję słabe strony tego współzawodnictwa i co można zmienić, moim zdaniem, by było lepiej dla wszystkich, tych biorących udział i nie biorących udziału. Może sam się do nich kiedyś zabiorę by zobaczyć jak to jest i co umiem.


Daleki jestem od zaciekłości, ale skoro tak to odbierasz, każdy ma prawo do własnej oceny innych. Co do słabych stron tego współzawodnictwa
to, jak do tej pory, podkreślasz tylko weekendową "aneksję" pasm i brak poszanowania dla tych którzy w zawodach nie biorą udziału,
a chcą sobie popracować na pasmach na których zawody się odbywają. Argumenty na alternatywy w postaci pasm WARC czy pracy inną emisją,
niż ta na której odbywają się zawody, do Ciebie nie docierają.
Możesz spróbować wystartować w zawodach, ale nie sądzę aby sprawiło Ci to frajdę patrząc na twoje nastawienie.
Najbliższa okazja w nadchodzący weekend - nasze zawody międzynarodowe SPDX Contest.

    nowy pisze:

    Nie ma tu sprzeczności "za i przeciw". Jest pozytywna ocena faktu, że można i negatywna, że nie kontroluje się rozsądnie realizacji ani regulaminów. Jak jest współzawodnictwo typu zawody powinni być i sędziowie. Inaczej prawdziwa konkurencyjność jest zagrożona a z nią i zawody tracą sens.


Kolejny przykład jak mało wiesz o zawodach i ich organizacji. Nad organizacją i późniejszym rozliczeniem zawodów czuwa zawsze komisja zawodów.
Jest to, czasem spora grupa ludzi, sprawdzających nadesłane logi za pomocą programów komputerowych. Wraz z rozwojem SDR-ów stało się możliwe
wykrywanie niektórych oszustw, zaowocowało to ostrzeżeniami i dyskwalifikacjami. Komputerowe sprawdzanie logów pozwala na wykrycie
czy zawodnik wspomagał się DX-clustrem a nie zgłosił tego w odpowiedniej kategorii. Poczytaj regulamin np. CQWW DX jest tam sporo o
konsekwencjach w przypadku wykrycia oszustw.

    nowy pisze:

    Właśnie blokowanie wszystkich pasów ulic to bardzo dobry przykład. Ale nie jest to przykład za Twoją argumentacją tylko za moją, którego sam użyłeś. I to rozumiesz, że i piesi chcą przejść i kierowcy przejechać ulicą o trzech pasach a tu demonstracja , pochód idzie i chodnik oraz trzy pasy zajmuje a niezrzeszeni z demonstrantami muszą poczekać. Albo objechać miasto dokładając drogi. O to mi cały czas chodzi i tego nie popieram gdyż uważam, że można te sprawy pogodzić.


Podałem ten przykład po to aby uzmysłowić Tobie, że postulaty i propozycje ograniczenia zawodów do konkretnych wycinków pasm mają
taką samą szansę realizacji, jak postulaty puszczania manifestacji jednym pasem ruchu.
W obu przypadkach niezadowolonym dawana jest alternatywa - pasma WARC i objazdy.




wpis edytowany 02.04.2012 17:22:14



73, Mirek
nowy poziom 6
#910065 02.04.2012 18:48:08
Niedługo książka będzie.
sq9oub poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: JO90GA
#910108 02.04.2012 19:26:11
O matko jedyna ale wywody a problemów,,,, jeszcze więcej.



Jarek
"nawet papier toaletowy się rozwija"
Tel: 100011110001110101010110101101
http://sq9oub.pl.tl
sp2lnw poziom 3
#910307 02.04.2012 22:00:47
Mirek, Wandy nie nawrócisz, szkoda prądu.

Sławek
SP7UWL poziom 6 Administrator 
QTH: Tomek-Kielce | gg1370101
#910334 02.04.2012 22:31:39
Dokładnie. Tydzień jakoś zleci... a potem spdx bardzo szczęśliwy



The UNIX Guru`s view of Sex:
unzip; strip; touch; finger; mount; fsck; more; yes; unmount; sleep
SP9O poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
QTH: `A-ów`
#910487 03.04.2012 08:32:02
O tak wreszcie krótkie wpisy
sq7ovv poziom 6
QTH: JO91LO
#910508 03.04.2012 08:54:07
Ja w zawodach biorę udział bardzo rzadko. Jak mi przeszkadzają, to na WARC'ach jest ciekawiej wesoły

Każdy ma jakąs swoją działeczkę do uprawiania w naszym hobby i plucie się na to, że inni lubią co innego, to jest nie halo.

Pozdrówka
Kuba
Znów zawody
T#134350 Mają szczęście że nie lubię zawodów..pozamiatałbym
Facebook
Ten temat jest zamknięty - nie można dodawać nowych wpisów.
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!